-
Posts
2244 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wilejkaros
-
tutaj podobny wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=43851&page=24[/URL] Może skontaktować się z wetem, który przeprowadzał zabieg? Może istnieje szansa na obniżenie ceny operacji? Proponuję PM do Kruffinka jako najlepiej zorientowanej w sprawie. Ojj, przepraszam, nie doczytałam o tym, że Wasz wet też zaproponował rabat.
-
Ciotki Kochane, a może jakiś transport na raty? Wiem, że to bardzo niekomfortowa sytuacja, ale intensywnie myślę co dalej...
-
Chyba nie trafił jeszcze. Jest husky z Jeleniej Góry w schronie, przerażony i atakowany przez inne psy. Emir mogła zorganizować dla niego transport na poniedziałek, ale w weekend nie udało się i raczej już nie uda uzbierać 600zł. Pytałam ich o ewentualną inna opcję transportu, np. ktoś jedzie z psem pociągiem, ale na razie chyba nic z tego.
-
Kajtulku, co tam u Ciebie?
-
A jaką inną opcję transportu jeszcze macie?
-
Hallloooo!!! Myślę, ze 600zł do poniedziałku bardzo niemożliwe. Bardzo! Właśnie dlatego, że księgowania moze nie być. W W-wie na pewno Emir może odebrać Huska z dworca, a jeśli nie, to może mi się uda. Wtedy tylko kwestia spotkania i przekazania.
-
Czyli Emir już nie bierze Luny z Zielonej Góry? Jej opiekun, Andre, chce poczekaj z wydaniem suczki, aż wszystkie maluchy pojadą do nowych domów. A może dom jest i dla Luny i dla przestraszonego Huska z wątku? A może jest szansa na przewiezienie Husky'a pociągiem do W-wy? Bilet ochotnika w obie strony + bilet psa na pewno wyjdzie duzo taniej.
-
A tak więcej szczegółów, proszę? Czy Kamyk nadal u swojej dawnej właścicielki?
-
To wątek Luny, której Emir znalazła dom. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46142&page=20[/URL] Może i tym razem się uda?
-
Odezwijcie się do fundacji Emir. Ostatnio wyadoptowali Xarę i 8 szczeniaków i mają chętnego na Lunę (wszystkie psiaki husky). Może i dla tego przystojniaka będą chętni? Może ktoś zgłosił się za późno po tamte, a nadal czeka? [url]www.fundacja-emir.org[/url]
-
Wszystkie szczeniaczki w nowych domkach - Rumbo zaginął!
Wilejkaros replied to Krysiam's topic in Już w nowym domu
Oooooo, jak widzę tu ciotkę Kachę, to na pewno maluchy rozejdą się jak ciepłe bułeczki. Tfu, tfu, dopukać, na psa urok. W każdym razie, ciotka Kacha na razie nie panikuje, nie lamentuje, taka już doświadczona bardziej. ;) Kochana Kacha! -
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Wilejkaros replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
King miał robione dzisiaj badania, wyniki mają być po 20. Czekamy. PS. Pan Maciek z Tatarka mówi, ze on zawsze dużo pił i siusiał, a koopki miał porządne (duże i w stałej konsystencji). -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
Wilejkaros replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Piękne to cudo! Nie wiem, co Wy mu tam podajecie, ale rośnie w zastraszającym tempie ;) -
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
Wilejkaros replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
Kochana, nie wysadzą Cię na pewno, bo TZ Fusicy radia podobno nie ma, a Ty masz gadane... Oj tak... -
Moja Mama taka zachwycona zdjęciem. Myślała pewnie, że basta będzie spała tylko z Nią pod jedną kołderką, a tu TZ wpuścił królewnę w pielesze ;) Chętnie bym opisała wszystkie myśli mojej Rodzicielki, ale padam na ryjka.
-
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
Wilejkaros replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
A ja się musze pochwalić, że dzisiaj całkiem, ale to zupełnie całkiem przypadkowo, z pomocą Joanny K, odkryłam miejsce pracy Gemsi i Jayo. Pozdrawiam Was serdecznie! Było mi szalenie miło uścisnąć dłoń, która wykarmiła Alfreda ;) -
Nie jestem w stanie ogarnąć Bródna rano. Mieszkam w Centrum i najczęściej zajęcia mam po tej stronie Wisły.