Jump to content
Dogomania

Wilejkaros

Members
  • Posts

    2244
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wilejkaros

  1. PS. Czy odszedł jeden ze szczeniaków rudej, dużej suni? Tej samej, od której Aga 10 dni temu wzięła beżową sunię? A' propos suni - dzisiaj wróciła do domku z dłuższego pobytu w lecznicy. Biegunka zażegnana, tfu, tfu, odpukać... Mała wariuje po całym domu (relacja telefoniczna Agi ;) ).
  2. Mogę się wpisać na spacerek na piątek, bo jutro chyba nie dam rady pomiędzy pracą a pracę. Jedzonko też przywiozę, tylko co? "Niskokaloryczne dla pieska" czyli...
  3. Potrzebny domek od zaraz....! Dobry domek!
  4. Dzisiaj mięsko już zaniesione i zjadł. Zjadł! Nawet ogonkiem do mnie macha i podszedł sam ;)
  5. Zostałam ciotką (odwiedzającą, co prawda) pierwszy raz w życiu!
  6. Jutro rano zamelduję się na Tatarkiewicza. Biorę nakarmienie z rana małego na siebie ;)
  7. PS. Chciałam tylko dodać, że sunia adoptowana tydzień temu przez Rodzinę mojej koleżanki Agnieszki trafiła dzisiaj na pare dni do lecznicy. Cały czas te brzydkie kupki niepokoją pana Maćka (wet).
  8. [quote name='beka']Znalazłam ogłoszenie . Ktoś z wwy chce onka - może wasza sunia by się nadała? [URL]http://4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=24521&id_kat=13[/URL] i to [URL]http://4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=24502&id_kat=13[/URL][/quote] Bardzo mi przykro z powodu sytuacji Maćki... Przepraszam, że się tak wtrącam w środku, ale czy ktoś kontaktował się tymi chętnymi?
  9. To ja jutro (tzn. dzisiaj) po zajęciach (sesja, sesja) podjadę i do "Kinga" i do Kamy (pójdziemy na spacerek). Może trzeba tam jakieś jedzenie zawieść? Cokolwiek? Proszę o podpowiedź.
  10. Ja się nie znam, ale mam nadzieję, że te zastrzyki i kroplówa to standard po takich operacjach, a nie jakieś nagłe pogorszenie stanu zdrowia?
  11. No nie umiem, niestety, rymować, ale też intensywnie myślę o tym maluszku...
  12. Była chyba najbardziej przestraszona z całego rodzeństwa, maleńka, 2,4kg, nieustająca biegunka (opanowana już, mam nadzieję, ze na dobre),odwodniona, niestety, robaki przewodu pokarmowego (chyba nicienie), pogryziona przez pchły paskudne (ranki na ciele), smutna... Ech... Cały czas odpukujemy i tfu tfu, ale... kupka już w miarę, dietka zalecona, kroplóweczki, zastrzyczki,odrobaczanko. Taki radosny psiak teraz. Agi (bo to Jej Rodzinka Ją przygarnęła)nie spuszcza z oka, ogonek chodzi na maxa, kładzie się na pleckach i daje brzuszek do głaskania (to cytuję z relacji Agi, kiedy wróciłą do suni po godzinnej nieobecności). 3mamy kciuki!
  13. [quote name='Fela']Nie byłam w schronisku, ale uprzejmie donoszę: były dwie panie, Agnieszka i Ania, przywiozły koty, wzięły szczeniorkę - beżową sunię, o tę: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img364.imageshack.us/img364/4934/dsc07249dp.jpg[/IMG][/URL] Wzięły też sunię na sterylizację na Tatarkiewicza - Kamę, o tę: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/7741/kama14tu.jpg[/IMG][/URL] Dziękujemy! Witam, przywiozłyśmy koce, tudzież kołdry, ale nie KOTY!!! Ja mam 2 u siebie w domu, a Aga swojego wyciorka domowo-wychodzącego. I żadna z nas nie oddałaby "wyciorów" za nic w świecie!!! Maleńka sunia (2,4kg czyli mniej niż mój "miniaturowy" króliczor-baranek) czuje się coraz lepiej. Zastrzyki, kroplówki, dietka, ale myślimy, że będzie dobrze. Płową sunię przywiezioną na sterylkę odwiedziłyśmy dzisiaj i wzięłyśmy na spacer. Chyba wie już do czego służy trawka... ;))
×
×
  • Create New...