-
Posts
2244 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wilejkaros
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Wilejkaros replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Hehehe, muszę coś wymyśleć na to dopieszczanie... Kochane ciotki, czy wiadomo coś o jakimś chętnym domku dla Naszego malucha. Pan dr Maciek obiecał, że do żadnego schronu go nie odda. -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
Wilejkaros replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Fantastyczne marzenie! Warto spełnić! Hehehehe. ;) -
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Wilejkaros replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Ach, Beam... Chciałaś przekupić psiaka, żeby merdał ogonkiem na Twój widok... Hehehe Najpierw kotlety panów wetów, teraz ogonek, ja ze swoją papką kaszowo-marchewkowo-cielęco-kurczakową nie mam chyba szans.. -
LEONEK - pamiętacie? MA JUŻ 2 LATA!!! PIĘKNIE WYRÓSŁ! nowe FOTY!
Wilejkaros replied to anielica's topic in Już w nowym domu
A może jechać z nim gdzieś do takiej lecznicy czynnej całą dobę? Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Trzymam kciuki! -
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Wilejkaros replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Ciotka Beam mnie uprzedziła... Sama chciałam anegdotę napisać... Hehehe... Mogłam szybciej się z pracy urwać, to może panom doktorom obiad by ocalał...? -
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Wilejkaros replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Melduję się jutro w lecznicy z żarełkiem. -
Mikrusek (Ostrów Maz. ) już szczęśliwy u swojej Pańci!!
Wilejkaros replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Teoretyczne wskazówki do wstawiania zdjęć dostałam, jest szansa, że coś się ruszy... Ile człowiek musi się nauczyć chcąc aktywnie uczestniczyć w życiu Dogomaniaków! -
Chociaż jedna dobra wiadomość na noc. Farciarz z Gibsona niesamowity! Chciałam powiedzieć, że mała, piękna, beżowa królewna z ostrowskiego schronu to teraz wampirzyca Luka. Kocha swoją Pańcię, co przejawia się w zżeraniu Jej przez większość dnia. Bardzo, ale to bardzo chciałabym wstawić fotki małej, ale to jeszcze potrwa...