No to może za wcześnie, faktycznie...
Ewa, ale ja tez nie wiem czy się wyrobię. W przyszłą sobotę mogę po 12, to może wtedy. Jeszcze króliczora zabiorę z nami. ;)
Kobitki,
doliczcie jeszcze moje długi bazarkowe: podusia od Beam na sterylki i 2 płyty na Shippiego. Netia rozłącza mi się, co 1 minutę i nie jestem w stanie puścić przelewu. Mogę komuś przekazać osobiście albo dorwać jakiś bezpieczny komp znajomego i z niego wpłacić.
Przepraszam!
Jaka pięęęęęknaaaaa!
A no właśnie!
Muszę odrobaczyć swoją kicię i zaszczepić na wściekliznę, ale głowy nie dam czy uda mi się jutro, bo mam szkołę do 16.15. Czy w razie co, jesteście ewentualnie chętne na jutro? Godzinka ok. 17.