Mariat
Members-
Posts
412 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mariat
-
Aniu, dzis mialam namiastke tego co Ty masz na codzien:angryy:.Moje dzieciaki zjawily sie z niespodziewna wizyta, gdy bylam w parku z Sonka. Oczywiscie ich dwa czworonozne mikrusy przybyły z nimi i gdy wchodzilysmy z Sonka do domu ,zaatakowaly przy drzwiach. Sonia od razu obrazona, bo jej kostke z mozolem zasmradzana od tygodnia mikrusy bezczelnie zdazyly zezrec:evil_lol:.Udobruchala ja Megan pieszczotami. A potem juz tylko wariactwo. Cala trojka urzadzila sobie park z mieszkania. Gonitwom nie bylo konca, a mikrusy z braku drzew, znaczyly ukradkiem meble , firane i co sie dalo. Wykladzina tylko do prania, a mialam nadzieje, ze do wiosny przetrzymam:mad:. Nie wspomne, ze cala trojka nie pozwolila mi swobodnie po kuchni sie poruszac hipnotyzujac blagalnymi, "glodnymi" oczetami. Ile radochy bylo patrzac na ich wyglupy, tyle roboty mnie teraz czeka.:shake:
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
Mariat replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Aniu, udalo Ci sie wyczaic "przestepce", ktory to polowanie na Tasie sobie urzadzil? -
[quote name='kaja69']Irenko,co to za samowolka,hę ??? A chcesz szczeniorka w zamian :cool3:???[/QUOTE] Aniu, Irence nie kaze sie czekac:mad:!! Podawaj szybko to konto, bo zrobie to za Ciebie:evil_lol:. [quote name='kaja69']Dzisiaj dostałam takiego maila,szlag mnie jasny trafia normalnie: [B]ile za szczeniaki???????????????[/B] To jest wersja oryginalna,skopiowana w całości,żeby ktos sobie nie pomyslał,ze pominęłam "witam" czy "pozdrawiam X"[/QUOTE] Zapytaj te osobe ,za ile ona sprzedaje takie szczeniaki. Moze dowiesz sie wiecej, a moze Ci zaproponuje byzneees:eviltong:
-
Jutro psisko ma zabieg? Bede trzymac kciuki za niego.
-
[quote name='irenaka']Gdybym wiedziała, że tyle radości sprawi Amorkowi to lego, to bym je wcześniej kupiła. Mea culpa:shake:[/QUOTE] Psy tak jak ludzie uwielbiaja prezenty, ale szczerzej okazuja radosc z ich otrzymania:lol:
-
[quote name='irenaka Podpis Marylko rewelacyjny:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: A dlaczego nie na ździry?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE'] Irenko, ja tez jak kameleon dostosowuje sie do sytuacji:cool1:
-
Ale sliczna "gorzka czekoladka". Oglaszajcie go jako kameleonka, bo raz czarny, raz czekoladowy.:evil_lol:
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
Mariat replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Najpiękniejsze te foty Wilczusia w wodzie ! U Ani ma wreszcie cudowne życie.[/QUOTE] Zgadzam sie w 100%. -
Trzymam kciuki za wynik wizyty przedadopcyjnej (sam fakt ,ze cala rodzina przyszla zobaczyc psiaka daje wielkie nadzieje) i za ptaszka pod opieka Iwop.
-
[quote name='Marycha35'] Mariat, ale z Ciebie porządkowa!!!;)[/QUOTE] Mam to we krwi. Porzadek musi byc:mad:
-
[quote name='Marycha35']Szorstuś macha do Was ogonkiem:) Jak tu beztrosko. Nocą może wpadnie, hi, hi, hi, uha ha ha haaaa.[/QUOTE] Marycha, to co mialas do powiedzenia odnosnie Szorstka, powiedzialas juz na jego watku. Tu jest watek Reksia. Bardzo prosze go nie zasmiecac. Wystarczy chyba tej zgryzliwosci i pretensji adresowanych dziwnym trafem do jednej tylko osoby.
-
No wlasnie:mad: Sciagnie karnisz, odgryzie zabke z firanki i polknie, albo zaplacze sie w firance:shake: te rynny prosze natychmiast sciagnac. Co za brak wyobrazni:crazyeye:.
-
[quote name='kaja69']Ja mam piatkę takim Reksiów,jeszcze gapowate,to mam czas jeszcze pousuwać "zbędne" przedmioty i wyposazenie.Dach chyba moge zostawić,co ??[/QUOTE] Noooo, nie wiem. Moga wydrapac sie na dach.spasc...albo dachowka spadnie i co?
-
Amorku, taki piekny jestes. Gdzie ci ludzie oczy maja:roll:
-
[quote name='ataK']Hmmm... Zastanowię się - może tak: Piesek z ADHD, słodki kiedy śpi, jeśli nie masz w domu mebli, schodów, tudzież innych niepotrzebnych drobiazgów, to niczego w mieszkaniu nie uszkodzi, siebie również ;)[/QUOTE] Atak, chcesz się znowu na czarne kwiatki dostać? Schody nie zlikwidowane, meble nadal stoją, wogole nie dbasz o bezpieczeństwo psa:evil_lol:. Och te terierowate;) Moje takie zniszczenia robily do 4-5 miesiąca zycia, a potem sie ustatkowaly, bo owczarkowate. Jednak oglaszaj go. Sa tacy co kochaja szkodniki:lol:.
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
Mariat replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaja69']Tak Agusiu hurtem biore...[/QUOTE] Trzymam kciuki,zeby teraz hurtem domki znajdowaly:lol: Na jednym ze zdjec powyzej zadowolona Xara sie oblizuje. Znowu dopadla ropuche?:evil_lol: -
Poczekajmy na lepsza "aure". Te duże psiaki maja bardziej przechlapane. Male,a za nimi średnie łatwiej znajdują domy.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Mariat replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='majqa']Przystojne chłopy (na ogół są) więc niech napadają. Specjalnie bronić się przed nimi nie będę. ;-)[/QUOTE] No, nie wiem. Ci, ktorych widzialam w telewizji,nie wygladali zachecajaco. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Mariat replied to majqa's topic in Foto Blogi
Iza, dalej wypisuj o tych tu dubeltowkach, srucie i lekach, a napadnie Cie nie gang, a brygada i nie wiewiorek, a borowikow lub antyterrrrr...:evil_lol: -
Nie kazdy, kogo wypowiedzi dotychczas tu nie bylo, zajrzal dopiero teraz. Ja ten watek obserwuje juz kilku miesiecy (mam swiadkow). Nie sadze, zeby za psa odpowiadal tylko DT. Pies mial wiecej opiekunow i jesli okazalo sie,ze cos wyszlo nie tak,to kazdy z nich powinien walnac sie w piersi, a nie pokazywac palcem na jednego. Od miesiecy wiadomo, ze Atak nie bedzie w stanie jezdzic na wizyty poadopcyjne. Mozna bylo wczesniej pomyslec i zorganizowac Jest gdzies na dogo watek, gdzie dziewczyny pisza, dlaczego nie warto byc BDT. Czy na dogo musi panowac zasada 'siła złego na jednego"? Ten watek to jeden z wielu bardzo podobnych. Ktos rzuca hasło i albo zacalowujemy na smierc, albo zadziobujemy.
-
No to podnoszę Szarika.
-
Nikt nawet miski wody nie podał. Uratowany.Toto za TM*
Mariat replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Odwiedzam, ale tak fajnie mi sie podsluchuje Wasze rozmowki, ze zapominam zaznaczac liste obecnosci. -
[quote name='Demoneek']Za późno na co ? W schronisku nikt nie dopuści aby psu stało się coś złego. :p I nie rozumiem powodu wyciągania go ze schroniska.:shake:[/QUOTE] Jakis czas jestem na dogo, ale pierwszy raz spotkalam tu 'wolontariuszke" , ktora nie rozumie dlaczego chce sie wyciagnac psa ze schroniska :crazyeye: :shake:. Chyba pojde spac.:angryy: