-
Posts
4914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by egradska
-
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
egradska replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Madziu, jak sobie radzicie? -
Udanych Swiat Wam zyczymy:)
-
Cywilek sporo sie naczekal, ale data 12 kwietnia okazala sie dla niego szczesliwym dniem:multi: i wspisuje sie zlotymi literami do naszego niepisanego kalendarza owczarkowych adopcji. Oby sie wiodlo Cyrylkowi i Jego nowej Rodzince:loveu: A ze jego miejsce w dt jest puste, to mozemy pomoc innemu owczasiowi, ktory nas potrzebuje. W pelni popieram DONnke :multi:
-
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
egradska replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa i flatki']Ale jak to? Jeżeli nie zechce a jestem pewna, że tak będzie to on ma tam zdychać ? Czyli to ona dyktuje warunki ?[/QUOTE] O sprawie wiemy od wieczora. Jestesmy "nieco" dalej, nie mamy zadnych praw do psa. Mam nadzieje, ze yumanji sie odpowietrzy i zechce wspolpracowac, tym bardziej, ze skarpeta kilkakrotnie wspierala psy bedace pod jej opieka. -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
egradska replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='konfirm13']O kurczę :(. Biedny Skini, biedny Szaman, biedne psiaki :(. Co można zrobić dla psów - powtarzam pytanie i na tym wątku?[/QUOTE] Jesli yumanji odda Szamana, mozemy sprobowac mu pomoc. Mamy goraca linie w jego sprawie. Ale musi chciec oddac. -
czy gdzies w poblizu jest jakies sensowne miejsce, gdzie mozna by pieski umiescic, zeby byly bezpieczne? Zorganizowac na juz tymczas dla takiej ilosci zwierzat raczej malo wykonalne:shake: Co do samej sytuacji, powstrzymam sie od komentarza, nie jestem w stanie pojac, jak osoba, ktora pojawiala sie na watkach innych, by pouczac i osadzac,mogla dopuscic do takiej sytuacji, ktora ciagnie sie miesiacami.........
-
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
egradska replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Aga, macie gdzie zabrac Skinniego? Co z nim bedzie? a ten drugi owczarek, staruszek, widzialas go? -
Pieknie wygladaja:loveu: Martwie sie o zdrowie Reksika, ten nosek jego biedny. Zosiu, na Owczarku jest uzytkownik mzungu. Zwolennnik m.in. homeopatii. Moze moglby cos doradzic, skoro medycyna klasyczna nie daje rady
-
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
egradska replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Jestem, Madziu. Jesli chodzi o pomoc w kwestiach zachowania, pamietam ze Kasia Starkiewicz proponowala kiedys pomocna dlon, Jej Maz jest szkoleniowcem. A przebadac mala trzeba , jesli to trzustka to specjalna karma i leki. Owczarki czesto miewaja problemy z trzustka, chudna wtedy dosc znacznie. Jak dlugo mozesz przechowac pieska? Jak Skarpeta moglaby pomoc? -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
egradska replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Hela jest pewniejsza siebie, ale nie otwiera się na kontakt z człowiekiem. Toleruje mnie, bo nie ma innego wyjścia (dobrze, że chociaż toleruje - to już coś ;)). Najlepiej czuje się w towarzystwie Bastka, który ma podobny stosunek do ludzi jak ona. Psy kochające ludzi Hela traktuje inaczej - akceptuje je, bawi się z nimi, ale oddala się, gdy one okazują radość z kontaktu z człowiekiem. Nie ma już u Heli panicznego lęku, ale nie ma też najmniejszych oznak radości z powodu życia u boku człowieka. Hela jest czujna i ostrożna. Najlepiej czuje się w swojej strefie, czyli w pokoju, który wybrała. Mimo tego, że zawsze jest otwarty, Hela go nie opuszcza. Przeprowadzona do innego pokoju tylko czeka, żeby wrócić do siebie i odetchnąć z ulgą. Taka ta Hela jest oporna, twarda i niewzruszona... [IMG]http://imageshack.com/a/img824/429/x0w3.jpg[/IMG][/QUOTE] Introwertyczka z niej. Gdyby byla czlowiekiem, na bank bylaby artystka... Moze przyszly wlasciciel tez powinien taki byc? Nieprzepadajacacy za ludzmi, znaczy -
Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(
egradska replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Marzenko, gratulacje:loveu: Po troszku wszyscy staralismy sie o Cywila, ale tak naprawde, to Ty wzielas za niego odpowiedzialnosc pod kazdym wzgledem. I udalo sie chlopakowi:multi: Pozwalam sobie przekleic wpis Jego Nowej Pani z forum Owczarek, z tego watku: [url]http://www.owczarek.pl/forum/index.php?topic=24696.msg1279350#msg1279350[/url] [COLOR=#000000][FONT=Verdana][I]Witam wszystkich przyjaciół Cywila ( tego , który z Lirą mieszkał w hoteliku u Lilki) [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/Smileys/custom/smiley.gif[/IMG] Jestem jego nowym domkiem. Zatem do rzeczy : Cywil już w trakcie spaceru zapoznawczego objawił nam się jako Cyryl Płowy Wilk z Internetu( bo w końcu tu go poznaliśmy...) i już pozostanie Cyrylem. Podróż zniósł w miarę spokojnie a po drodze był wyczerpująco informowany gdzie się aktualnie znajduje i jaką mija miejscowość - lekcja geografii już za nami [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/Smileys/custom/wink.gif[/IMG] W nowym domu Cyryl odkrył całkiem nowy świat - ojej, w lustrze jest pies! A w łazience taka śmieszna buda z wodą co leci z góry P [/I][IMG]http://www.owczarek.pl/forum/Smileys/custom/rolleyes.gif[/IMG] [I]Po otrzymaniu arystokratycznego imienia Cyryl Płowy Wilk strzelił focha i odmówil wypicia kranówy. Okazało się ,że preferuje Nałęczowiankę. Prawidłowo skojarzył,że Pani w kuchni=żarcie i Pani teraz boi się wejść do kuchni , bo od razu leci za nią cień [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/Smileys/custom/cheesy.gif[/IMG] A teraz sobie śpi i wygląda na całkiem zadomowionego [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/Smileys/custom/smiley.gif[/IMG] Jutro poznajemy najbliższe okolice - oj, będzie się działo! Foty będą jak nauczę się je wklejać. To mój absolutny debiut na jakimkolwiek forum [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/Smileys/custom/embarrassed.gif[/IMG] [/I] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana] [RIGHT][FONT=verdana] [/FONT][/RIGHT] [/FONT][/COLOR] -
[quote name='bela51'][B]Na wiosze koło Belchatowa jest do oddania 6-letnia ONka. Albo trafi do Wojtyszek, albo co gorsza miejscowy oprawca zlikwiduję ja łopatą za pól litra wódki. Ja nie wiem co zrobic !!!!!!!![/B] [B]Jak pomóc ? [/B]:placz:[/QUOTE] kuchnia, sprawdzam, gdzie ten Belchatow. Nie mamy kogos zaprzyjaznionego? Woj. lodzkie. Amadorka nie jest gdzies stamtad? Moze mialaby miejsce?
-
DONnka w straszliwym niedoczasie z powodow prywatnych, przekazala mi, ze Argus juz ustabilizowany na tyle, ze moze zaczac treningi przed ewentualna powtorna adopcja do Bytomia. Dzis rozmawialam z jednym z panow, maja ustalic termin takich zajec w przyszlym tygodniu. Trzymajmy kciuki, zeby wszystko poszlo dobrze.
-
ONka Sara miała wszystko, została z niczym ….POMOCY!!
egradska replied to dexterka's topic in Już w nowym domu
[quote name='dexterka']przyszły wyniki sekcji Sary- zmarła na skutek skrętu żołądka. Biegaj szczęśliwie sunieczko.....[/QUOTE] to jakas plaga ostatnio, na Owczarku w ub. miesiacu odeszly 3 pieski pod rzad:-( Pewnie zadne to pocieszenie, ale nawet lekarze w swietnej szwajcarskiej klinice nie zdolali uratowac psiaka forumowiczki, mimo ze szybko trafil pod dobra opieke...Paskudny i podstepny ten skret:shake: Odpocznij, Saruniu -
Dziewczynki, jesli wlasciciel formalnie zrzeknie sie suni, a tym samym przestanie byc "domna", mozemy przeglosowac skarpetowe wsparcie dla niej, taki zastrzyk pomocowy na poczatek. Tylko co dalej?
-
Na Owczarku jest pan, ktory szuka suni do adopcji, wlasnie z Polski centralnej edit: [url]http://www.owczarek.pl/forum/index.php?topic=24553.0[/url]
-
Mamy 114 zl z tego bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251800-Rozliczamy%21dla-owczarkow-Dziewczynkowo[/url] W zalozeniu polowa miala byc dla Nikusia, ale skoro jego potrzeby sa spore, to moze calosc przeznaczymy dla niego. Decyzje zostawiam DONnce;)
-
Sylwester: 12-letni ONek za TM. Dziękuję wszystkim za pomoc!
egradska replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia123']Dzwoniła dzisiaj pani w sprawie Sylwestra, ale niestety stwierdziła, że jest za stary :([/QUOTE] Kazdy z nas w dniu dzisiejszym jest juz do czegos za stary:diabloti: Dawno nie bylam u Sylwestra, nie wyrabiam ostatnio na zakretach:oops: -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
egradska replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Zagladam do Heli po dlugiej przerwie i co widze? Czy tak wyglada wydziczony, wyobcowany pies? Tak wyglada pies zadowolony z zycia:multi: [IMG]http://imageshack.com/a/img268/4360/9yi9.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img38/5773/4tx9.jpg[/IMG] Ktos podmienil Hele:) -
RAMBO-MISIO u irenas-najcudowniejszy DS!!!
egradska replied to wegielkowa's topic in Już w nowym domu
Tak bardzo mi przykro:-( Kiedy ja musialam podejmowac te okropna decyzje juz 2 razy w zyciu, zadalam sobie tylko jedno pytanie: czego chcialabym bedac na miejscu moich kochanych cierpiacych czworonogow... i odpowiedz: przerwania cierpienia - pozwolila mi podjac "te" decyzje... w sumie, psiaki maja pod tym wzgledem lepiej, my- ludzie- musimy cierpiec, czasami masakrycznie, do chwili "naturalnego" odejscia....Trzymaj sie, Irenko -
RAMBO-MISIO u irenas-najcudowniejszy DS!!!
egradska replied to wegielkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenas']Próbuje, ale marnie mu to idzie. Misio dostał jeszcze tydzień - jeśli nie nastąpi zdecydowana poprawa, przerwiemy jego męczarnie. To nie ma sensu - teraz już nie sika mimo no-spy i furosemidu w tabletce rano, a w zastrzyku wieczorem. Wystają mu kości biodrowe i kręgosłup, a nogi ma jak balony, kręci się po domu jak g... w przeręblu, nie kładzie ani na chwilę, a jeśli nawet to zrobi, wyciąga szyję, bo mu duszno. Czasem jęczy, jakby go coś bolało. Jedyne, co robi z chęcią, to je, ale podobno chora trzustka wywołuje taki właśnie wilczy apetyt, nie ma więc powodu do radości.Teraz dałam mu zastrzyk przeciwbólowy i hydroxyzynę, więc śpi. Tak Wam to wszystko opowiadam, żeby przekonać samą siebie, że tak trzeba, ale na samą myśl chce mi się wyć. Strasznie go pokochałam i sama myśl, że go nie będzie mnie przeraża.[/QUOTE] bardzo Wam wspolczuje, obojgu:-( Nawet nie wiem, co napisac, zeby nie zabrzmialo banalnie i glupio pocieszajaco. Troche dobrej energii chociaz przesle:loveu: