Jump to content
Dogomania

egradska

Members
  • Posts

    4914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by egradska

  1. Zuwaz, ze stwz ufaja ludzie, ktorzy ja znaja. Byli, widzieli, jak opiekuje sie psiakami. Problem jest taki, ze stwz ma niewyparzony jezyk i brak umiejetnosci (czy checi) do pisania pod publiczke.Charakterek tez ma:evil_lol:
  2. SZkoda, ze nie bylo takiego ruchu na watku, kiedy sunia zyla i potrzebowala pomocy. Juras (skadkolwiek sie tu wziales), nikt nie przeszedl do porzadku dziennego nad smiercia psa. Po prostu przyjeslismy do wiadomosci fakt, ze sunia miala tetniaka i nie widzimy potrzeby grzebac w tym fakcie przez wiele tygodni, snujac podejrzenia, przypuszczenia, domysly, kopiac po starych watkach i tym podobne. To kwestia zaufania. Ja nie mam podstaw zeby nie ufac stwz, znam ja nie tylko z literek na forum i dlatego wierze, ze przyczyna smierci psa byl tetniak. Osoby, ktore takiego zaufania nie maja, nawet po wklejeniu sterty dokumentow, beda i tak wiedziec swoje, ze przeciez na watku amstafa bylo to, na watku kota tamto, a krolika porwalo ufo:diabloti: Nie znasz sytuacji, juras, ani zadnej z osob, ktore tutaj obrazasz. Poczules sie lepiej?
  3. Madziu, kochana, powinnas medal dostac za to, co robisz dla pieskow. Przeogromnie mi przykro, ze Cindy odeszla, kiedy juz wszystko wydawalo sie zmierzac do szczesliwego finalu. Tego, co sie tu teraz dzieje na watku, nawet nie probuje zrozumiec. Nie wiem, czemu ma sluzyc to przywolywanie innych watkow, paragrafow i innych takich. Stalo sie nieszczescie, pies mial tetniaka, a sytuacja tutaj zdaje sie udowadniac, ze przyczyna smierci pieska bylo wszystko inne, nawet jakis amsfaff sprzed pol roku.
  4. [quote name='Zosia123']Byłam dzisiaj z Reksem u weterynarza. W uszach nie ma już bakterii, tylko jakieś pozostałości wosku, które mam wypłukiwać Dermatisanem. Natomiast jeśli chodzi o nos, to dostałam skierowanie na [B]endoskopię [/B]:([/QUOTE] Brzmi strasznie:-( Tak sie zastanawiam, czy na te Reksiowe dolegliwosci lampa bioptron by nie pomogla?
  5. Tocia tez jest grzeczna, chodzi bez kaganca, czyli nie gryzie, bez smyczy, czyli slucha i zgadadza sie z dwojka facetow - super charakter:loveu:
  6. Sliczny Reksio,:loveu: bez dwoch zdan. W dodatku wyglada na bardzo grzecznego, co konstatuje z pewna zazdroscia, porownujac z wybrykami mojego dranioŁa...
  7. Zosiu, mam dla Olusia 50 zl, zaraz przeleje. Bardzo sie martwie o obu chlopakow, mam nadzieje, ze w hoteliku im nie bedzie zle, ale domu na pewno to nie zastapi
  8. [quote name='oluś/onek']witam. Onek niestety nie znosi żadnych psów ani kotów, po 2 moja operacja jest bardzo poważna z kręgosłupem przynajmniej ta 1 z 3 będzie robiona przy rdzeniu kręgowym, jeśli jej nie zrobię grozi mi paraliż i wózek, a tak tez może być jak coś pójdzie nie tak z nią. Co do Onka to ona w tym roku skończy w czerwcu 12 lat, dla Onka niema znaczenia czy to mała miniaturka yorka czy większy pie, czy kot wszystkie traktuje tak samo suczki też. Sprawa jest na tyle poważna ze zwróciłem się o pomoc do Pani Zosi. Sam próbowałem mu znaleźć jakąś opiekę, ale nic nie wyszło.[/QUOTE] w tej sytuacji odpada miejscowka, ktora mialam na mysli, tam jest kot domownik i starutki maly piesek. Szkoda, bo warunki mialby domowe. Za zdrowie Pana Onusia trzymamy kciuki:thumbs::thumbs:
  9. Zosiu, czy Onus zezarlby starutkiego psiaka malych gabarytow i kota?
  10. Jestem u Olusia, dobrze byloby zarezerwowac hotel na wszelki wypadek. Zosiu, kiedy ta operacja?
  11. [quote name='sleepingbyday']hej! nowości z domu onki niusi i fotka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248331-Piękna-ONka-Niusia-znalazła-nowy-dom!?p=21819450#post21819450[/URL][/QUOTE] taaaaaaaaaaaakich optymistycznych fotek nam trzeba: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/Niusia_zps6c2d3aad.jpg[/IMG] Ale sie sunce udalo:loveu: Witamy w naszych skromnych progach, Lilu i lizka:multi: Dolaczam sie do podziekowan dla baklazan i niuni za kilkanascie wspolnych miesiecy :loveu: Pierwszy post uzupelnie pod koniec tygodnia, na Owczarku tez sa zmiany, wiec musze dokladnie posprawdzac, a poki co na forum wpadam z doskoku. Milego wieczoru wszystkim:)
  12. Bidusia, w tym wieku to idealnie by bylo dooopcie w ciepelku trzymac. Lizko, dowiedz sie o te preparaty, moze choc tak ja bedziemy mogli wspomoc
  13. [quote name='DONnka']No właśnie regulamin nic nie mówi na temat postępowania w sytuacjach, gdy nie ma jednomyślności i to musimy szybko doprecyzować !!! Do tej pory mieliśmy chyba tylko jedną taką sytuację i wtedy jeden jedyny raz pomocy nie przyznaliśmy Wtedy również była burzliwa dyskusja, której efektem był zapis w regulaminie dotyczący przyznawania pożyczki : [COLOR=#008080][I][U]"W związku z drugą dyskusją, związaną z pomocą dla pieska, [B]który nie jest owczarkiem[/B], większość uczestników dyskusji skłaniała się ku rozwiązaniu polegającym na możliwości udzielenia takiemu pieskowi [B]pożyczki[/B], w sytuacji kiedy[B] jest zagrożone życie pieska[/B] i kiedy skarpeta dysponuje środkami, które na to pozwalają" [/U][/I][/COLOR][B]Taką pomoc zaproponowaliśmy Misi [/B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][B]I ponownie bardzo proszę o powstrzymanie się od oceniania decyzji innych !!![/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B] To nic nie wnosi a rodzi tylko waśnie !!! [SIZE=4]Każdy ma prawo do własnego zdania w kwestii przyznawania pomocy ze SKARPETY[/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=4][B][COLOR=#008080] [/COLOR][/QUOTE[/B][/SIZE]] Pozwolilam sobie zwiekszyc czcionke w ostatnim zdaniu, bo ono jest tu kluczowe. Skarpeta w zalozeniu miala byc zorganizowana forma kolektywnej pomocy, przy czym decyzje tez maja byc podejmowane wspolnie, zeby wspolnie decydowac o wydawaniu wspolnymi silami zgromadzonych srodkow, dla ratowania owczarkow. Te piec glosow ZA mialo ulatwic i usprawnic pomaganie, bo gdybysmy zalozyli, ze zgadzac sie maja wszyscy, albo chocby tylko polowa Skarpetowej Rady, to moglibysmy utknac w procedurze,:shake:. Mozemy doprecyzowac zasade, ze 5 glosow ZA daje zielone swiatlo, o ile nie ma glosow PRZECIW, a jesli sa, to przedluzyc czas na podejmowanie decyzji, zliczyc wszystkie glosy i jesli SPRZECIW jest procentowo mniejszy niz 20%, to zaakceptowac pomoc. Jak myslicie? A jesli chodzi konkretnie o przypadek Misi, to idealnie byloby, gdyby mogla dostac pomoc z kundelkowej skarpety, w ogole byloby idealnie, gdyby kazdego psiaka mogla swoja pomoca objac jakas skarpeta, stowarzyszenie, czy inna fundacja:roll: A sprzeciw jak domniemuje, nie mial oznaczac niecheci d tego konkretnie pieska, ale raczej obawy, ze stworzy sie precedens i w przyszlosci po pomoc bedzie nam sie zglaszac sporo innych pieskow zdecydowanie malo owczarkowych, a na to najnormalniej w swiecie nas nie stac.
  14. Mialam zalatany tydzien maksymalnie, a w jego srodku dotarl sms ze zdjeciem Argusia (Nikusia) z info, ze u niego wszystko dobrze.Jesli tylko do mnie dotarla ta dobra wiadomosc, to niniejszym rozpowszechniam:)
  15. Byla juz dyskusja na temat rozszerzenia pomocy na rzeczy nie bedace do tej pory przedmiotem pomocy i zdanie wiekszosci sprowadzilo sie do tego, ze zakupy typu buda, sprzet rehabilitacyjny, kojec - bylyby do przyjecia, gdyby chodzilo o bezplatny, stricte owczarkowy DT ratujacy zycie, gdzie na miejsce jednego wyadoptowanego pieska przychodzilby nastepny i rzeczy bylyby w stalym, owczarkowym posiadaniu. Opcja, ze kupujemy bude dla hotelu nie przejdzie na Owczarku, tego jestem pewna i bez pytania. Zreszta, przyznaje, ze ja tez podzielam to stanowisko, Skarpeta nie ma az takiej wydolnosci finansowej, stad te ograniczenia, choc myslac sercem, chcialoby sie pomoc wszystkim. Mozemy przeglosowac zakup jedzonka, a jak wnioskujaca wykorzysta zaoszczedzone w ten sposob srodki, to juz jej sprawa.
  16. jakie fajne fotki:) patrzac na nie, az sie nie chce uwierzyc, ze mamy srodek stycznia. Psiaki wygladaja na bardzo zadowolone ze spacerku
  17. a chcial zostac w nowym miejscu? Jak zapoznanie?
  18. sprobuj przez to, nie trzeba sie logowac [URL]http://tinypic.com/[/URL]
  19. skoro mocznik i kreatynina ok, to niewydolnosc nerek odpada (wtedy tez pieski nie chca jesc i tego sie obawialam). Mam taki psi smierdzacy ryba olej z kwasami omega cos tam (od weta) i zwierz wsuwa wszystko, co nim poleje, a bez oleju wybrzydza. Moze by sprobowac?
  20. Wolfie, trzymamy kciuki, z calych sil:)
  21. smutasek taki kochany, widac, ze ja boli:shake: Jesli chodzi o zagadke, obstawiam tlustego kota:diabloti:
  22. jak grzecznie stoi bidulek... taki spokojny i zrownowazony, w sam raz dla emeryta jako towarzysz spacerow
  23. Wielkie brawa Ci sie naleza za idealnie przeprowadzona akcje - oswojenie - zlapanie - odkarmienie- zdiagnozowanie -domek na finiszu:) I wszystko sama:loveu: oby sie Maxiowi szczescilo w nowym domku:loveu:
  24. A chcial jechac? Wredne bywaja takie rozstania, wiem cos o tym:shake:
  25. Zagladam z bazarku do staruszkowej pary. Przychylam sie do opinii arim, ze balsam Szostakowskiego bywa niezawodny w takich sytuacjach
×
×
  • Create New...