-
Posts
4914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by egradska
-
Wszystko to jest przerażające, to wielka tragedia ludzi, ale także zwierząt. Podczas ewakuacji helikopterami i pontonami nie można było zabierać zwierzaków. Wracały po nich potem różne służby, ale uratować się dało nieliczne. Niektóre w dramatyczny sposób żegnały swych właścicieli na zawsze: http://www.kurir-info.rs/poslednji-oprostaj-kuce-iz-obrenovca-kad-ste-otisli-ubila-me-tisina-ali-vas-i-dalje-volim-clanak-1375351 Na szczęście wolontariuszom udało się uratować niektóre zwierzaki. Dziś rano koleżanka po fachu i (jesteśmy tłumaczkami) dodzwoniła się do Serbii i wie, gdzie jest część psów zabranych z miasta Obrenovac. W miejscowości Drazevac, pod dobrą opieką Osoby o Dobrym Sercu, która sama zmaga się z ciężką chorobą. Dowiedziała się też, że z samego Obrenovca uratowano 700 zwierząt (domowych i hodowlanych). Nie wiadomo, co z nimi będzie. W miejscach tymczasowego zakwaterowania ludzi jest problem z przechowywaniem psów i kotów, a powodzianie nie maja dokąd wracać, tym bardziej, że w kilku miejscach wielka woda nie tylko nie opadła, ale fala kulminacyjna jeszcze nie przeszła. Panuje chaos, ludzie są wykończeni i przygnębieni. https://www.facebook.com/zivotinje.rs Razem z koleżanką po fachu (p. Aniu- dziękuję) postanowiłyśmy pomóc, na ile to tylko możliwe. Od rana wisimy na telefonach, na chwilę obecną wiemy, gdzie można składać dary rzeczowe dla poszkodowanych w Serbii
-
Zajęci swoimi problemami, karmieni przedwyborczymi spotami mogliśmy nie zauważyć potopu na Bałkanach. Albo nie dotarło do nas, że to tragedia porównywalna z tym, co się u nas stało w 1997 roku. Albo nawet większa. Do zalania dołączyło zjawisko masowego usuwania się gruntu (w samej Bośni z powodu osuwisk -tzw. "KLIZIŠTA" zawaliło się 100 000 domów), a ponad milion ludzi zostało bez dachu nad głową: http://www.index.hr/vijesti/clanak/kaos-u-bih-milijun-ljudi-pogodjeno-poplavama-unisteno-100000-kuca/748188.aspx (niestety, nie mam czasu tłumaczyć dokładnie całości, dla orientacji polecam użycie google translatora). W dolnej części artykułu jest 4-minutowy filmik, na którym widać, jak wygląda uruchomienie się osuwiska i ile trwa rozpadanie się domu. http://danas.net.hr/svijet/video-evakuirali-ga-taman-prije-nego-sto-mu-se-kuca-srusila-kao-kuca-od-karata Lawiny błotne to niejedyny dodatkowy problem, są też miny, szacuje się, że na polach minowych zostało jeszcze 120 tys. min, które teraz ruszyła woda i które z tą wodą mogą się dowolnie przemieszczać stanowiąc dodatkowe zagrożenie. http://www.kurir-info.rs/katastrofa-poplave-pokrenule-minska-polja-u-bih-clanak-1376777 http://danas.net.hr/hrvatska/nove-informacije-o-minama-u-poplavljenoj-slavoniji Z wodą przemieściły się też niebezpieczne żmije, w normalnych warunkach bytujace pod ziemia, teraz zdezorientowane i przez to jeszcze bardziej niebezpieczne,bo nieprzewidywalne. http://www.dnevno.hr/vijesti/hrvatska/122926-video-najstrasnija-poplava-u-povijesti-rh-bujice-nose-kuce-stoka-ugiba-u-mukama-doplivale-i-zmije.html Inne przytłaczające fakty związane z powodzią: w Chorwacji ucierpiał jeden z najbiedniejszych regionów, tzw. Slavonija, gdzie toczyły się najstraszniejsze walki jeszcze 20 lat temu, gdzie większość ludzi żyła nad wyraz skromnie, zajmując się uprawami i hodowlą zwierząt. Po wylaniu rzeki Sava nie ma już czego ani czym uprawiać: http://dnevnik.hr/vijesti/hrvatska/video-najnovije-snimke-iz-zraka-slavonija-pod-vodom---336434.html W Serbii wylała rzeka Kolubara i Obrenovac stał się miastem duchów, ewakuowano niemal wszystkich mieszkańców, miejscami woda sięgała 4 piętra: http://www.kurir-info.rs/obrenovac-bez-ljudi-grad-duhova-praznih-ulica-i-jezive-tisine-clanak-1377951
-
Przybieglam z watku Maksi. Czego potrzebujecie dla pieska? Procz domku, oczywiscie.
-
[quote name='DONnka']Napisz coś więcej, bo nic nie rozumiem :roll: Dlaczego jeszcze nikt im nie pomógł wyjść z tego bajora ???[/QUOTE] Na Balkanach jest powodz najwieksza w historii, a kumulacja na Sawie i Dunaju jeszcze nie przeszla. Sa ofiary smiertelne w ludziach (i to niemalo). W niektorych miejsach woda siega 4 pietra. W zatopionych wsiach ludzie uciekali na gumowych pontonach. Malo ktore zwierzaki sie zalapaly ( w HRTV widzialam tylko 2 pieski, ktore ladowali strazacy, nota bene cud, ze sie nie udusily, spuszczne na obrozy z dachu domu). Stowarzyszenia prozwierzece jutro rano sie wybieraja na zalane tereny w nadziei, ze chociaz niektore z nich przezyly. Sa apele o pomoc bezposrednia, trzeba sie odpowiednio ubrac i poplynac na poszukiwania Kataklizm jest wielki, nieprzygotowanie, chaos i niepomierne zdziwienie, ze waly nie daly rady ... niesamowite tempo wody zagarniajacej wszystko, lacznie z karetkami i samochodami wojska, ktore ruszyly na pomoc... W CHorwacji sa to tereny najbiedniejsze, ktore najbardziej ucierpilaly w czasie wojny (tzw wschodnia Slawonia), w BiH nie lepiej, tam jest wiekszy teren pod woda, a w Serbii cale miasto Obrenowac zostalo ewakuowane (to tylko 20 km od Belgradu). Nikt nie wyciagnal tych zwierzat, bo sluzby nie nadazaja. Teraz priorytetem jest ewakuacja zywych ludzi i powyciaganie zwlok.
-
Prześliczny młody owczarkowaty RINO już w domu!
egradska replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Zapisuje malucha na razie. Myslami nie moge uciec z zalanych Balkanow -
Sylwester: 12-letni ONek za TM. Dziękuję wszystkim za pomoc!
egradska replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
[quote name='sunia2000']Sylwuś pojechał do południa......z kolegą:) Szybka, spontaniczna akcja ratowania szczeniaka onka - Zosia jak wróci z wojaży to więcej opiszę:)[/QUOTE] czy to ten szczeniol, o ktorym pisalas na skarpetowym? -
[quote name='DONnka']A możesz podrzucić linka do tego wątku ?[/QUOTE] [url]http://www.owczarek.pl/forum/index.php?topic=24954.msg1281857#new[/url]
-
Ewa, a jak dlugo Szamanek moze tam zostac? jest jakis graniczny termin?
-
Mam jeszcze niesprzedane fanty od Doris Niny z Owczarka, minus dwa kremy do rak, ktore upchnelam w handlu obnosnym, mam kase za nie. No i te super paputki z zimowego bazaru, w oryg. opakowaniu, do podgrzewania w mikrofali. Z tym, ze rzeczy musialabym komus dac, albo wyslac dopiero w czerwcu, mam wyjazd w piatek.
-
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
egradska replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Wygląda na zrelaksowanego i chętnego do pracy:) -
[quote name='DONnka']Przegłosujemy ponowne wsparcie dla Szacha na SKARPECIE OWCZARKOWEJ :happy1: Jak dobrze pójdzie, to zakupimy chłopakowi ten Trocoxil[/QUOTE] Widzialam na Owczarku, ze ktos ma 2 tabletki do odsprzedania, ale nie wiem, czy po jakiejs korzystnej cenie
-
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
egradska replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Max rozciamcial zgrubienie na lokciu i znajoma polecila mi psikanie octaniseptem, sprejem na rany. Pomoglo b. szybko. Moze by Kaprusi tez zastosowac? -
Sylwester: 12-letni ONek za TM. Dziękuję wszystkim za pomoc!
egradska replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Dolaczam sie do zyczen:) Zdrowka i optymizmu, Zosiu:loveu: -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
egradska replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Przetłumacz, prosze. A niech ich szlag ![/QUOTE] "[COLOR=#666666][FONT=Trebuchet MS] Pas je na kraju ovog nesretnog događaja uspavan. " Po tym nieszczesliwym wydarzeniu pies zostal uspiony.[/FONT][/COLOR] -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
egradska replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Piescofajny jest - ok, tak zrobię. Nutusia przeprawi jeszcze tekst i pójdą z dwóch różnych źródeł z dwoma różnymi tekstami ogłoszenia. Widziałyście filmik: kot obronił chłopca przed atakiem psa? Wrzućcie w google. Naprawdę fajne.[/QUOTE] niestety, ten pies zaplacil za to zyciem:( [url]http://webcafe.net.hr/svastara/video-hrabra-macka-spasila-dijete-od-napada-agresivnog-psa[/url] -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
egradska replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='wolf122']-nie,to tylna łapa.Myślalem,że napisalem a umknęło .Później napiszę jak to wygląda na dzień dzisiejszy....Pytanie-co z tabletkami na robale dla moich miśkow? Chcialbym razem podać :cool3: Czy mam sobie kupić we wlasnym zakresie ?:cool3: Tak w ogóle sunia dobrze i fajnie funcjonuje.Można powoli mysleć o oglaszaniu i szukaniu domku :cool3: Chyba,że po sterylce:cool3:[/QUOTE] wolfie, tabletki nabylam na bazarze, powinny juz do Was leciec -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
egradska replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']A może być Maksi, czy za mało kseno-misiowe?[/QUOTE] moze:) do tego do maxiora podobne:lol: -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
egradska replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Egradska, czy masz już jakiś pomysł na żeniaczkę Misi z Kseną?[/QUOTE] hm:razz: Ksesia? Ksemi? Ksemisia? -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
egradska replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Uznałam, że będzie to ciepłe imię. Np. Pysia, Mysia, Misia, lub Kinia. Jeśli nikt się nie będzie miał ochoty lub czasu wypowiedzieć wybiorę sama :)[/QUOTE] a jakby Ksene z Misia pozenic? ;) skoro oba pozytywna adopcja naznaczone:) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
egradska replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']I znów stagnacja na wątku... Imię wybrane? Z Heli wychodzi mnóstwo podszerstka. Czeszę ją codziennie (Heli to nie cieszy). Mimo to, wokół niej fruwa puch - na pewno przydałby się ptakom do wyściełania gniazd. ;)[/QUOTE] Ostatnio wszedzie stagnacja, na dogo, na Owczarku - ponoc wszyscy na fb siedza.:p Teraz pora na zmiane sukienki na letnia, wiec kudelki wychodza, u nas tez. Powiem Wam w sekrecie, ze tylko polowa mojego psa lubi byc wyczesywana. Lewa. Zwierz sie nadstawia, rozluzniony, momentami nawet pomrukuje z zadowolenia. Prawej nie da dotknac. Spyla w podskokach, musze go trzymac i przemoc stosowac. Powiem Wam cos jeszcze - to juz drugi moj owczarek tak ma. Poprzedni mial dokladnie taka sama, niezrozumiala, przypadlosc. AA, odkad odkrylam furminator, niejeden ptak mialby z czego gniazdo zrobic, a worek od odkurzacza wymieniam co pare dni:) Pozdrawiamy! -
Owczarek niemiecki agersja ze strachu? problem narasta...
egradska replied to Kocurkotka's topic in Agresja
[quote name='Brezyl']Myślę, że K9 ze względu na Wasze miejsce zamieszkania to chyba najlepszy pomysł. A jak myślałaś, że Ci ten problem rozwiąże 95 % trenerów stacjonarnych ? Zaczynam rozumieć, dlaczego ludzie uciekali przed tobą. Wyrywający się na smyczy owczarek, pewnie nie sprawiało to wrażenia, że zdołasz zapanować nad psem. Też nie zaryzykowałabym zdrowiem psa, aby ktoś inny mógł na nim trenować. Piszesz, że pracujesz z psem, no ale wybacz, jeśli nie jesteś w stanie przejść w niedużej odległości z psem na smyczy, to co to za praca. Rozumiem problem, kiedy podbiega obcy pies, ale zafiksowanie na każdego psa w dość dużej odległości ? Mamy samce na placu szkoleniowym,które się nie cierpią, ale do problemów dochodzi jedynie wtedy, jak psy niemal na siebie nie wpadną, a i tu wystarcza z reguły natychmiastowe odwołanie psa. Powiem szczerze, mam nadzieję, że to Ty nakręcasz tak psa, wtedy Fryc załatwi to dość szybko. Jeśli jednak pies to wdrukował na stałe, będzie to praca na dłużej.[B] Inna sprawa, że widziałam już dużo takich agresorów, które po wejściu na plac szkoleniowy wobec dużej grupy psów stanowiących stadko, zachowywały się bardzo grzecznie[/B].[/QUOTE] o, tak:) nagle jest mniejszoscia, wiec spuszcza z tonu:) Dobrze byloby sie zaopatrzyc w porzadny kaganiec (najlepiej fizjologa - duzy, umozliwiajacy oddychanie otwartym pycholem), to da gwarancje, ze nawet gdyby sunia sie wyrwala, to nie skasuje innego psiaka. Na zlocie owczarkow wszystkie okazy (nawet te mniej stabilne:p) pomykaly po osrodku luzem, ale w kagancach. AAA, wspolny spacer z innym, spokojnym i ulozonym pieskiem to tez dobry pomysl. -
Owczarek niemiecki agersja ze strachu? problem narasta...
egradska replied to Kocurkotka's topic in Agresja
Szkolenia grupowe b. czesto sa w weekendy. Nie jest latwo (zdarzalo mi sie ryczec z bezsilnosci na poczatku), ale mozna naprawde sie wiele nauczyc. Obserwacja innych cwiczacych tez jest pomocna. Ale przede wszystkim: wypracowanie dobrego kontaktu z wlasnym psem (masz byc dla niego atrakcyjniejsza od innych psow) i socjalizacja. My chodzilismy do szkoly K9 w Katowicach -
Owczarek niemiecki agersja ze strachu? problem narasta...
egradska replied to Kocurkotka's topic in Agresja
[quote name='Brezyl']Egradska normalnie Twoim postem jestem przerażona. To nie wy macie problem z psem, to pies ma problem z Wami. Jak można przez dwa lata nic z psem nie robić, a potem liczyć, że w ciągu paru dni ktoś zrobi z psa o już ukształtowanej psychice aniołka. Ciekawe czym ma to zrobić ? pewnie obrożą elektryczną ? No łatwiej umyć ręce i zwalić wszystko na "fachowca". Tylko, że nawet jak pies zostanie "zrobiony" to po paru tygodniach u Was, wszystko powróci do normy. Nie szukajcie pomocy na forach, tylko zwróćcie sie do dobrego szkoleniowca i weźcie wreszcie do roboty, a nie liczycie na cud. Szkolenie grupowe, plus duża ilość interakcji z różnymi psami, jak już się nauczycie, jak takie spotkania przepracowywać. Problem bardziej dotyczy Was, niż psa. To wy swoim lenistwem nie przyłożyliscie się do socjalizacji psa i nie zwracaliscie uwagę na to co się dzieje. Przecież wiadome było, że wraz z dojrzewaniem suki problem sie pogłębi.[/QUOTE] hm, a tak z ciekawosci dopytam, co takiego przerazajacego jest w MOIM wpisie?:p -
Owczarek niemiecki agersja ze strachu? problem narasta...
egradska replied to Kocurkotka's topic in Agresja
Oddanie psa na szkolenie to ZADNE rozwiazanie. Bo to WY macie problem, nie pies. Wymadrzam sie tak, bo znam to z autopsji. Mam owczarka po przejsciach i byly b. duze problemy na poczatku. Poszlismy do szkoly. Moj pies, z ktorym nie umialam przejsc obok kogokolwiek bez rzucania sie, z panem szkoleniowcem chodzil jak zaczarowany. Mijal wierzgajace psy z absolutnym spokojem, podczas gdy ze mna... Pan trener powiedzial wyraznie- to ty nie umiesz chodzic z tym psem, on umie doskonale, jesli go dobrze poprowadzic. Dalismy rade, choc latwo nie bylo. Ty tez dasz, ale w zyciu nie ma nic za darmo, trzeba powalczyc. Trzymam kciuki