-
Posts
4914 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by egradska
-
Owczarek niemiecki agersja ze strachu? problem narasta...
egradska replied to Kocurkotka's topic in Agresja
cóż, Jacek Galuszka, metoda kliku- kliku:diabloti: WIdzę, że podążasz moimi śladami, bo ja też najpierw trafiłam do niego. W jego obecności po raz pierwszy rzucił się z zębiskami na człowieka (nie Jacka, zeby byla jasność). Jakieś dobre anioły stróże mojego Maxia mi podpowiedziały, że nie tędy droga, a teorie Jackowe dobre dla szczeniaków. Jestem przekonana, ze metoda kliku - kliku:diabloti: nie sprawdza się w przypadku psów typu mój problematyczny dranioł i [B]nie wdrazanie jej [/B]pomogło nam uniknąć najgorszego, tj sytuacji, że Maxior kogoś skasuje i zapłaci za to najwyższą cenę. -
Jestem na swiezo po wczasowaniu sie z owczarkiem niemieckim w Jastarni. Jest wyznaczona plaza dla psow od strony Juraty, oraz calkowicie na drugiej stronie, miedzy Kuznica i Chalupami. Maxio wszedzie byl mile widziany, zmeczony po wielogodzinnej podrozy pociagiem, ale szczesliwy na plazy:) Jedynym minusem Mierzei Helskiej sa dziki, obecne niestety od strony zatoki, co prawda nie ma ich az tak wiele, jak w Krynicy Morskiej (tam sa wszedzie!), ale niestety, tez sie zdarzaja. Dla mnie to megadyskomfort i stres:(
-
Kochani, životinje.rs zrobilo notke na temat naszej pomocy: http://www.zivotinje.rs/vestiStrana.php?id=9332&name=prijatelji-iz-poljske-pomazu-psima-iz-obrenovca-galerija&tip=vesti edit: relacja dotyczy psiakow u p. Vesny, czyli polowy zakupionego jedzonka. Druga polowa bedzie sfotografowana w stowarzyszeniu Beta. U p. Vesny jest ponad 2O psiakow powodziowych, 30 wrocilo juz do wlascicieli:)
-
I niektorzy mieszkancy przytuliska u p. Vesny: [URL=http://www.tinypic.pl/k6ue462z7ki2][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00547/k6ue462z7ki2_t.jpg[/IMG][/URL] Mam jeszcze 4 foty, wkleje wieczorkiem:)
-
[quote name='Ada-jeje']Nie jestem tlumaczem, ale mniej wiecej sprobuje wyjasnic o co w tej petycji chodzi. Jest ona napisana do burmistrza Dubrownika, ktory obiecal pomoc uratowanym zwierzetom jak i ludziom ktorzy sie poswiecaja nad ich opieka, poswiecajac swoje ostatnie grosze, a co za tym idzie, po ulicach nie blakaja sie zwierzeta aby turysci mogli bezpiecznie spedzac czas. Powinien pan wiedziec ze tego problemu nie da sie rozwiazac miloscia do zwierzat a sam sie tez nie rozwiarze. Rezerwa z darowizn starcza zaledwie na dwa dni, a co dalej? Czy ma pan zwierzeta domowe? czy byl pan kiedys glodny? Pan jest lekarzem wiec powinien pan wiedziec co znaczy byc naprawde glodnym. Zwierzeta nie maja nikogo oprocz nas ludzi, to wina ludzi ze ten problem istnieje. Wszyscy mowia, to sie nie da. Jednak wielu sie to udalo, bo nie mowili pustych slow, tylko czynami rozwiazali problem bezdomnosci zwierzat. Ogolnie temat zwierzat nie wiele interesuje politykow, probujac udowodnic ze u nas to sie nie uda. To nie prawda! Dlaczego udalo sie to w Niemczech, Holandi i innych krajach? W tych krajach bezdomnosc prawie nie istnieje, a to dlatego ze urzedy miast wziely sprawe w swoje rece, przeznaczyly wystarczajaco pieniedzy na kastracje oraz pomoc finansowa org. pro zwierzecym. Czy nie chce pan nalezec do grona tych politykow i zmienic tez problem w swoim kraju? Czy nie mozna tego uczynic teraz, nie czekajac dluzej? Prosze przemyslec moje slowa, myslac rownoczesnie o turystach ktorzy chetnie beda wrcac do miejsca w ktorym nie ma walesajacych sie bezdomnych psow po ulicach miasta. Prosze zatroszczyc sie o to zeby te zwierzeta nie musialy umierac z glodu. Zwierzeta maja ogromne serca, ktorymi chetnie obdaruja nowych wlascicieli. Prosze dac im ta szanse.[/QUOTE] dzieki, Ada:loveu: [quote name='grzenka']Dziekuję Wam za wyjaśnienie. Wczoraj spotkałam się na dogo z tą petycją i dlatego moje pytanie na wątku. Niesamowite, że władze takiego miasta jak Dubrownik wykazują się taką ignorancją:shake:[/QUOTE] w takim razie trzeba rozpropagowac te petycje, niech pan burmistrz wie, ze miedzynarodowa spolecznosc patrzy mu na rece. Na szybko zamieszczam jeszcze fote z Draževca [URL=http://www.tinypic.pl/dkx9ufcicstk][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00547/dkx9ufcicstk_t.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='grzenka']Czy wiecie coś nt głodujących w Dubrowniku psów??? Tu petycja w tej sprawie... [SIZE=3][COLOR=#ff0000] [URL="https://secure.avaaz.org/de/petition/Andro_Vlahusic_Lassen_sie_die_Tiere_im_Tierheim_Dubrovnik_nicht_verhungern/?aODGQhb"]https://secure.avaaz.org/de/petition...ngern/?aODGQhb[/URL] [/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Zapytalam u zrodel: [URL]https://www.facebook.com/groups/14914895670/[/URL] jest odpowiedz: [COLOR=#000000][FONT=lucida grande][TABLE="width: 540"] [TR] [TD]Peticija se još uvijek potpisuje....gradonačelnik je odobrio hrane za cca 1-2 tjedna ali i dalje nema dugoročnog rješenja co po naszemu by znaczylo Petycja jest wciaz aktywna... burmistrz przyznal jedzenie na ok. 1-2 tygodnia, ale wciaz nie ma dlugoterminowego rozwiazania [/TD] [/TR] [/TABLE] [/FONT][/COLOR]
-
MAM FOTY! Sciagam i postaram sie dzis zamiescic, mam nadzieje, ze mi net nie zastrajkuje (korzystam grzecznosciowo u gospodarzy):cool1: [quote name='grzenka']Czy wiecie coś nt głodujących w Dubrowniku psów??? Tu petycja w tej sprawie... [SIZE=3][COLOR=#ff0000] [URL="https://secure.avaaz.org/de/petition/Andro_Vlahusic_Lassen_sie_die_Tiere_im_Tierheim_Dubrovnik_nicht_verhungern/?aODGQhb"]https://secure.avaaz.org/de/petition...ngern/?aODGQhb[/URL] [/COLOR][FONT=arial][COLOR=#000000][/COLOR][/FONT][/SIZE][/QUOTE] Na ten temat nic nie wiem, ale dopytam, mam ten azyl wsrod "znajomych" na fb, nota bene jest jednym z bohaterow ostatniej powiesci Izabeli SOwy, wlasnie zatytuowanej "AZYL". Niemieckiego nie znam wcale, wiec do tresci petycji sie odniesc nie moge.:roll:
-
Kochani, karma zostala dostarczona, czekam na foty:) Na fb mi dziewczyny napisaly, ze sa za ciezkie, zeby przeszly, przed chwila podalam maila z pojemniejsza skrzynka:)
-
Pozdrawiam wszystkich znad polskiego morza:) Ucieklam na tydzien, ale laptop ze mna, kontakt ze swiatem jest. W srode mam obiecana fotorelacje z przekazania darow:) Stanelo na tym, ze polowa trafi do pani Vesny, polowa do stowarzyszenia Beta, ktore tez ma pod opieka psich powodzian (procz portalu životinje.rs, poprzez ktory kupowalismy jedzonko, poreczyla mi za nich psiara - corka jednego z moich starych dobrych znajomych). Po powrocie wplace te 70 zl za przelew i za reszte pieniadzorkow kupimy jedzonko dla chorwackich pieskow:)
-
Pieknis:) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/ke3Sn8H9iu_OWRdW6IH7Ivw_Gn9zmKhvFd6fGp6HQ-c=w281-h187-p-no[/IMG]
-
[quote name='bea100']To doskonała wiadomość- na zdrowie psinki! :) A kiedy zostanie dostarczona?[/QUOTE] mysle, ze w poniedzialek;) [quote name='Marycha35']Ciekawe czy jakieś psiaki wróciły szczęśliwie do właścicieli:)[/QUOTE] Kilka wrocilo, tam gdzie wlasciciele znalezli schronienie u dalszych rodzin, ktore przetrzymaja przez kilka miesiecy. Reszta czeka na stabilizacje sytuacji.W Chorwacji pieniadze zebrane przez Czerwony Krzyz dopiero beda rozdawane, wiec proces remontowania sie przedluzy. Juz ponad miesiac od powodzi przeciez... Balagan straszny maja, wiele poszkodowanych osob wciaz powtarza, ze czuja sie bardziej bezradni, niz w czasie wojny.
-
Melduje sie u bidusia.
-
[quote name='DONnka']Przelew udało mi się z duszą na ramieniu zrobić skutecznie dopiero dzisiaj :oops: Rachunek proforma opiewał na 615,73 euro [SIZE=3][B]Bank przeliczył tą kwotę po sobie tylko znanym kursie i wyszło 2676,95 zł [SIZE=2]z czego 70 zł to prowizja[/SIZE] [/B][/SIZE]:roll: Rozliczenie pieniążków zrobię w najbliższy weekend[/QUOTE] Pieniadze dzis zostaly zaksiegowane:) Karma moze ruszyc do pieskow:)
-
[quote name='maarit']Coś się stało z banerkiem czy mój komputer zwariował?[/QUOTE] Moj tez zwariowal:( czekam na potwierdzenie z portalu životinje.rs, ze kasa dotarla, wedle wszelkich znakow na niebie i ziemi powinna byc przewalutowana dzis, najpozniej jutro. Portal na Fb prezentuje sie tak: [url]https://www.facebook.com/zivotinje.rs[/url]. Zamowienie i fakture pro-forma mam w formie pdf.
-
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']Może dodatkowo skonsultujecie Argo z moją teściową?[/QUOTE] Kasiu, a daloby sie to "zdalnie" wykonac?
-
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
egradska replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
O ile wiem, przyszly juz po wyjezdzie Skarbunka, zostaly zmagazynowane i ... kto wie, moze sie przydadza znow, termin waznosci jest chyba dlugi... -
Z ciezkim sercem pogawedzilismy o Argusiu z wolfem. Wiele wskazuje na to, ze to przypadek podobny do wolfowego Bruna. W takim przypadku potrzebny jest klon wolfa, zeby Argus mial jakiekolwiek szanse, bo... umiarkowanie wierze w sukces pedagogiczny kolejnego szkoleniowca. W przypadku Bruna nawet Marek Fryc rozkladal bezradnie rece, a jest niekwestionowanym autorytetem, jesli chodzi o psy z problemami. Argus jest doroslym, uksztaltowanym samcem i trzeba bedzie znalezc dom pod niego, a nie probowac jego dopasowywac do kolejnych domow. Z doswiadczenia widac, ze nic dobrego z tego nie wychodzi, nie tylko Argus jest dalej bezdomny, coraz bardziej zestresowany, ale i ludzie moga miec juz na zawsze uraz, czyli potencjalny dom dla innego owczarka tez juz jest spalony... O ile oczywiscie za tymi atakami nie stoi jakis problem zdrowotny, skoro pies ma taka dwoista nature.
-
[quote name='grazia_1979']Cicho tu......czy zamówienie zostało złożone?[/QUOTE] Taaaak! Jestesmy na etapie placenia (przelew miedzynarodowy na podstawie pro-forma faktury). Po dlugich debatach, zastanawianiu sie, wybieraniu i analizowaniu wszystkich za i przeciw padlo na wspolprace z portalem životinje.rs. ktory sam pomaga przy wspieraniu tamtych pieskow, ma wlasny sklep internetowy, dal nam 10 procent znizki i obiecal fotorelacje z przekazania darow. Zamowilysmy w sumie 219 kg jedzenia, roznego: dla maluchow, seniorow i doroslych pieskow, suchego i mokrego. Znaczna czesc ma trafic do pani Vesny (namierzylam ja na FB, jestesmy w kontakcie). Zamowienie bylo robione na kwote ok 700 euro - ostatecznie rachunek jest na 615 (po znizce). Koszt wykonania przelewu oplace z pieniedzy anonimowego darczyncy, a reszta pieniedzy bedzie do wykorzystania jeszcze dla org. RINA z Chorwacji - jedzonko dla nich kombinuje przemycic dzieki zaprzyjaznionemu BP, musze dogadac sie z Marija, w ktorym miejscu moglaby przejac dary
-
Skoro Argus nie bedzie potrzebowal na dalszy czynsz, to moze by z bazarku kase przeznaczyc jednak na to badanie, nim pojedzie do domu? Mielibysmy wiekszy komfort psychiczny, majac pewnosc, ze nic mu nie dolega, w jego przypadku nie ma miejsca na bledy, tyle juz przeszedl
-
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
egradska replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
No lezy jak moj draniol, oni jakos spokrewnieni chyba sa blizej:-o Dzieki za relacje, Madziu. To nasze psiatko wrazen dzis mialo, lacznie z wetem, nic dziwnego, ze padla. Ciekawe, kto kogo obudzi;) -
Cieple pozdrowienia od nas, irenasie kochany:) wysciskaj swoj zwierzyniec od nas:loveu:
-
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
egradska replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Madziu, b. sie ciesze, rozmawialam z wolfem i w pelni potwierdza Twoje zdanie:cool3: zawsze sie wzruszam, kiedy psiak po przejsciach moze zakwitnac na dobre w bezpiecznym, kochajacym domu:loveu: Oby jutro tu byŁo rownie pozyzywnie i bedziemy mogli otworzyc wirtualnego szampana za przyszlosc Kaprusi;) -
Nie zapomniałam o Argusiu, choć ostatnio znów działam w fazie zombi czyli:za-dużo-naraz-do-zrobienia-tracę-grunt-pod-nogami:shake: Niepokoją mnie te ataki z jego przeszłości, w sumie dalej nie wiemy, czemu do nich doszło. Wczoraj gadalam o piesku z koleżanką, która zasugerowała dogadanie się z kliniką w Orzeszu, która ma nowoczesny sprzęt i stosuje zniżki dla bidusiów. Może by mu jednak prześwietlić główkę, żeby sprawdzić, czy tam nie ma nic niepokojącego ze strony zdrowotnej? W jego przypadku nie mozna sie juz pomylic, za duzo przeszedl...