Yona
Members-
Posts
3644 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yona
-
[quote name='marzenka1985']Tak Beatka pojechała po nią i napewno jak wróci do domu napisze co u weterynarza:)[/quote] marzenka, Kochana :loveu: Beatka pojechała po suńkę i już ją ma?... Wiesz coś na ten temat?...:razz:
-
Czy to znaczy, że już ją macie?... :)
-
[quote name='Neigh']popowo to też moje okolice( nienawidzę Cię Yona:loveu:). [/quote] A wczoraj na wątku Trusta napisałaś, że kochasz :placz:
-
A Oranżada?... :p Tak swojsko by było... :evil_lol:
-
No tak... ale jeszcze Cola została :cool3:
-
No to, jak jutro będzie już w Warszawie, zrobię suńce ogłoszenia. Tylko... imię chyba trzeba będzie jej wybrać...:cool3:
-
No i pieniądze... Mam nadzieję [B]tygra[/B], że zabierzesz suńkę. Jest tak śliczna, że domek to chyba nie będzie problem...
-
Ja oferuję ogłoszenia, ale... Najpierw to chyba trzeba byłoby ją MIEĆ.
-
[wlkp.] Miecio-beaglowata przytulanka szuka domku bez koteczków!
Yona replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
... i dlatego ciągle bezdomny :shake: -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Yona replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']Masz na pw:-) Znasz mnie hihihihi. Nooo teraz to tylko trzymać kciuki za diagnozę u starszego pana. Ale jakaś taka pełna optymizmu jestem. No bo gorzej to już było, teraz to tylko lepiej i lepiej i lepiej. Absolutnie się nie zgadzam na inną wersję wydarzeń:-)[/quote] A co to takiego to PW?... :) Ja nie mam żadnego PW :) -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Yona replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']NIe powiem.........:roll: [B]Yona [/B]mówiłam Ci ostatnio, że Cię kocham? Bo jak nie to oficjalnie mówię:-)[/quote] Czuję w tym podstęp :cool1: Mów, czego chcesz :mad: -
O, takie będą: [URL]http://www.allegro.pl/item253333586_a_ty_ty_wyrzucilbys_mnie_przez_okno_.html[/URL] Jak coś przekombinowałam, proszę mnie poprawić :cool3:
-
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Yona replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']Niczego lookata na razie chyba nie zmieniajmy........sorki, że nie powiedziałam wcześniej. Myślę, że za kilka dni będzie WRESZCIE wszystko jasne. Poza tym dom ( ten za miesiąc) jest tymczasowy. Podpisałam się niemal własną krwią, że domu docelowego szukamy intensywnie dalej........[/quote] [B]Neigh[/B], Kochana?... A gdzieś Ty się podpisywała własną krwią?...:eek: -
[wlkp.] Miecio-beaglowata przytulanka szuka domku bez koteczków!
Yona replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
ANKA :evil_lol: Zdjęcia to Ty potrafisz robić :evil_lol: -
Ja mogę zaraz zrobić mu kilka ogłoszeń... z allegro na czele...
-
Młody Dżek zamknięty w ciemnej oborze.Już w nowym domku. Trzymajcie kciuki!
Yona replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[B]auraa, [/B]Kochana Cioteczko... :loveu: Cóś malutkie to zdjęcie...:loveu: Ledwo widać bohatera ..:loveu: -
Bezdomna bernardynka z Białobrzegów MA DOM.. s. 42.. !
Yona replied to aamms's topic in Już w nowym domu
Neigh, Kochana :cool3: Przypominam, że nie zapala Ci się jeszcze ostatni ognik :evil_lol: Co się dzieje z Tobą Kobieto?... :evil_lol: -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Yona replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Eee tam, Hala.... Ty na pewno coś tam ukrywasz :cool3: -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Yona replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hala']nic przeciez nie może wpłynąć negatywnie na moje stosunki z panem Markiem ;)[/quote] Hala?... :crazyeye::evil_lol: O co chodzi?... :cool3: -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Yona replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='constancja'][B]HAla,[/B] [B]Umów mnie dyskretnie z P.Markiem i podaj mi jego namiary na priv.[/B][/quote] Ale dyskretnie. My już o wszystkim wiemy i żonie pana Marka doniesiemy :evil_lol: Sie zrymowało :cool3: -
Aha, chciałam Ciocię całą pokazać, ale słyszałam, że potem jacyś zboczeńcy Cioci spokoju nie dają :evil_lol: (bo muszę nadmienić, że takowe zdjęcia również posiadam w swoich zbiorach :cool3:)
-
[quote name='brazowa1']dzwonil pan z pytaniem o Wigora.Wiecie,czasem okazuje sie,ze ludzie nie czytaja opisu,tylko fotki ogladaja. Bo gdybY ten pan poczytał,to by wiedzial,ze dla starszej pani do towarzystwa,to WIGOR SIE NIE NADAJE. Nio, ciekawe, które zdjęcia panu nasunęły myśl, że dla staszej pani Wigorek... Chyba nie z tych dwóch ostatnich, które właśnie wymieniłam :evil_lol: http://www.allegro.pl/item249628217_czy_tutaj_tutaj_odejdzie_za_teczowy_most_.html
-
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Yona replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='pajunia']Yona, ja tylko dlatego tam napisalam, gdyz Conny znam. ( DT). Prosze, nie krzycz na mnie. Juz nie bede sie o Aresika pytala, ale z Conny wiaza mnie tez inne sprawy. Wiec sie tak wlasciwie "przy okazji "zapytalam[/quote] To masz szczęście, że znasz, bo bym Ci jeszcze przyłożyła:mad::diabloti: No a tak, to tylko pokrzyczałam i nie podciągnę tego pod napastowanie DT:lol: -
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Yona replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='pajunia']PS. Zdaje sobie sprawe, ze jestescie teraz zle na mnie, ze tam napisalam. Przepraszam was i naprawde solennie obiecuje, ze to sie nie powtorzy, ale wybaczcie, ale tez chcialam wiedziec , jak Ares sie czuje.[/quote] [B]Pajuniu[/B], Kochana :loveu: Jak Aresik się czuje, dokładnie można przeczytać sobie na tych dwóch stronkach wcześniej podanych:cool3: Mam nadzieję, że DT nie czuje się osaczony ciotkami z Polski :cool3: Jak tak wszystkie ciotki zaczną pisać, odwiedziny swoje zapowiadać, a na PW adres DT sobie rozsyłać ( oczywiście nikt sobie owego adresu nie przesyła, bo ochrona danych osobowych obowiązuje :p), to nam jeszcze Aresika zuruck odwiozą :evil_lol: Oj, odwiozą jak nic... Co do tego, co mi wiadomo o naszym bohaterze, to: Pani "DT" jest wyjątkowo miłą i kontaktową osobą, no i w związku z tym... pani Ilona powiedziała, że bardzo możliwe, iż odwiedzi Aresika, jak będzie jechała do córki do Koln, więc natychmiast zda relację. No, ale to nie teraz. Pani nam się chyba rozchorowała. Miała iść na badania do szpitala za około 2 tygodnie, ale... już od kilku dni nie mogę jej "złapać", więc... martwię się już trochę... -
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Yona replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Wydawalo mi sie, że jak tam ostatnio bylam to o tym wspominali, no nic, moze coś przeinaczylam.[/quote] Nic nie przeinaczyłaś... Wszystkie psy, które pojechały razem z Aresem (a było ich łącznie chyba 10), pojechały pod Stuttgart, do p. Ingi. Stamtąd rozwiezione zostały do swoich stałych i przejściowych domów. Ares pojechał pod Frankfurt, właśnie do domu przejściowego, który jest blisko kliniki ortopedycznej. Pies, którego będzie wiózł syn wetki też jedzie najpierw pod Stuttgart. Stamtąd odwieziony zostanie do domu przejściowego. No i dlatego właśnie spotkania z Aresem raczej nie będzie... Ale to chyba lepiej... Pies rozpoczął nowe życie i może lepiej nie mieszać mu w głowie wizytami osób do których przywiązał się i może jeszcze za nimi tęskni...