Jump to content
Dogomania

Hania:)

Members
  • Posts

    572
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hania:)

  1. Mój Młody to oczywiście Berek vel Beresław Kłapouchy Nadzwyczajny, z domu rodzinnego Haker (juz wtedy musiał zdradzać złodziejskie zapędy) Proszę: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/350/e1741d2eb45985b7.jpg[/IMG][/URL] A nasze drugie cudeńko to Bingo vel Koza Pospolita Wszystkożerna (nawet Drutożerna) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/349/3e7bb5cdfae9e97d.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='PositiveThought']wybaczcie - dziecko moich znajomych, dzikus kompletny, wiek 9 lat, chciał założyć Aidusiowi worek foliowy na łepek... "chciał zobaczyć, jak Aidi będzie wyglądał w trumnie".[/quote] O żesz Ty........:razz:
  3. [quote name='Nerul']Tylko ze nieraz niestety z takich wlasnie mieszanek wychodzą pieski kaleki...[/quote] Wtrącę się, wtrącę, chociaż nie popieram tego, co smallpati czyni. Bez przesady, ja Was błagam. Tak się przypadkiem składa, ze i york i shih to PSY, ten sam gatunek. Skąd więc przypuszczenie, że krzyżówka to pewnie kaleka? Jak naprawdę nie podoba mi się rozmnażanie takich mieszańców - to jednak ludzie drodzy, nie wysuwajcie smiesznych argumentów, bo to juz jakiś fanatyzm. Równie dobrze dziecko Polki i np. Japończyka musiałoby być kaleką - w końcu "rasa" inna.:cool3:
  4. [quote name='madziasto4']Jakbym o Torku czytała:lol: Zjadłby wszystko i w każdej ilości... A na spacerach zjada jakieś śmieci? Toro łapie w paszczę wszystko, z tym że na całe szczęście nie pożera. Ale oczy muszę mieć dookoła głowy:lol: Komenda 'Zostaw' bardzo szybko została wprowadzona w życie;) Co u małego rozbójnika słychać? :) A jak Berek się zachowywał po powrocie od fryzjera? Bo Toro zaraz po ogoleniu latał po mieszkaniu jak szalony:lol: Chyba mu było za lekko, w końcu tyle włosków zostało obciętych:lol: Ps. Mówiłam już, że Berek to świetne imię i że bardzo mi się podoba? :)[/quote] No coś Ty Madzia, śmieci są pychaaaaaaaaa:ices_bla:ulubione danie. A już najbardziej lubimy myszy i szczury - denatki. Takie odleżane odrobinkę wtedy smakują najlepiej. Ostatnio jak dorwałam drania, to już 3/4 biednej myszki było skonsumowane, z pyska mu tylko dyndały smętnie mysie nóżki. Tynie nóżki, żeby bylo precyzyjniej:) Berek był lekko zdziwiony nowym fryzikiem, chociaż nie tak bardzo jak ja, kiedy go zostawiałam u fryzjera. Tak piłował mordę, że następnym razem muszę szukać innego fryzjera, bo u tego to już na pewno na drzwiach wisi nasze zdjęcie z adnotacją: "Tych państwa nie przyjmujemy":diabloti: Boziu, pół miasta się zleciało - i całe szczęście że nie mamy w Polsce RSPCI, boby mi przykurzyli mandat za znęcanie się nad zwierzętami, a fryzjerka poszłaby na dożywocie.:evil_lol: Nie ma prawa ani sprawiedliwości na tym świecie - gdyby były, to jakaś policja obdarowałaby Berka mandatem za znęcanie się nad panią i fryzjerką:evil_lol::cool1: I mówi się "_Pieskie życie". Hm...:p O imię Młodego trwały wściekłe spory przez miesiąc, każdy miał średnio 3 pomysły, od mojego Narzeczonego poczynając, a kończąc na mojej rodzonej Babci. Imię wzięło się od forumowej Berek - w dowód uznania cnót, zasług i wiedzy.:loveu: Ale wojna byyła, oj, była.:2gunfire::2gunfire::2gunfire:
  5. A mnie się silikonki podobają - Bereś gabarytowo taki silkowaty będzie - ja się ciesze, bo aktywny tryb życia preferujemy:)
  6. [quote name='Nerul']Gosiu nawet mi niemów o takich prezentach, ale mozesz miec naprawde racje. Która malutka "księżniczka" (czyt. dziewczynka w wieku 6-8 lat która marzy o byciu królową) nie chcialaby pieska równie dworskiego? No wlasnie na to pytanie mozna sobie odpowiedziec co do prezentu...[/quote] Dworski piesek to pekińczyk. York to pies na szczury. I to o niemałym temperamencie......
  7. [quote name='nane'][CENTER][FONT=Courier New][COLOR=magenta]dla rozładowania napięcia[/COLOR][/FONT] [FONT=Courier New][COLOR=magenta] York, który w ogóle nie musi wychodzić siusiu :evil_lol: [/COLOR][/FONT] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/59/5a2f268da5eaf6a0.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [/quote] I zebym ja to wiedziała wcześniej.......:diabloti::evil_lol:
  8. Owczarnia! Witaj! Dobrze,że jesteś - teraz będzie krótki offik - pisz mi tu zaraz co z Fuzlaczkiem! Codziennie o tym myślę.
  9. [quote name='smallpati']Raczej kto nie kocha zwierzat nie moze kochac ludzi !!! a nie na odwrot.[/quote] Ależ oczywiście, że może. Równie dobrze - kto nie kocha roślin, nie może kochać ludzi. A ja nie kocham - nawet kaktusa byłabym w stanie ususzyć. A ludzi generalnie przynajmniej bardzo lubię, niektórych kocham. [quote name='smallpati'] A co do organizacji to nie mialam na mysli podac go na policje zeby go zamkli, tylko raczej taka org. (co prawda w polsce ich malo ale w usa np to RSPCA) ktora by przyszla i powiedziala co powinien zmienic, a w razie najgorszym odebrala psa jezeli by dziadek nie zmienil warunkow! Ja kocham swoja rodzine, ale mysle ze jakbym cos takiego zrobila to moze i owszem dziadek bylby zly na mnie, ale wieksza krzywda by mu sie nie stala, a pies by zyskal[/quote] Współczuję Twojemu dziadkowi.
  10. [quote name='smallpati']Widze ze zadne metody nie skutkuja, wiec sa dwa wyjscia ; 1.zrobic wszytsko bez jego wiedzy, np zaczac budow wiekszego kojca, moze dziadek zobaczy jak sie starasz i pomoze [B] 2.Poinformowac organizacie ktora sprawdza warunki zycia psow wiejskich (nie pamietam dokladnie jaka to organizacja) ale ten psiak ma prawa i albo dziadek poprawilby warunki albo pies zostal by mu odebrany(co mysle ze zlym wyjsciem by nie bylo[/B])[/quote] Kobieto, czy taki jest właśnie Twój stosunek do członków Twojej rodziny? Rany Boskie. Mam nadzieję, ze to tylko i wyłącznie Twoje zdanie, bo inaczej to ja się wypisuje dogomanii. Chyba za daleko się posuwają niektórzy w swojej miłości do psów - człowiek przede wszystkim musi kochać CZŁOWIEKA, potem dopiero swoich Braci Mniejszych. Mam psa, dbam o niego - ale mam tez rodzinę, która jest dla mnie milion razy ważniejsza, niż Berek. Porównania nie ma. I to jest chyba zdrowa sytuacja. Choćbyśmy niewiadomo jak kochali nasze zwierzęta, to i tak w naszym życiu powinni byc najważniejsi ludzie, a już rodzina to bez dwóch zdań. Moim własnym zdaniem (zastrzegam: MOIM) człowiek, u którego jest odwrotnie ma jakieś problemy ze sobą, z własnym człowieczeństwem. Mam dziadka i bardzo go kocham. W kwestii zwierząt nie do końca się zgadzamy (jego psin mieszka na dworze, choć dobrze mu się dzieje), ale chyba musiałby być totalnym zwyrodnialcem i robić z psów smalec, żebym posunęła się do czegoś takiego, jak zgłoszenie go "odpowiednim służbom". A myślę, że dziadek o którym mowa w wątku jest raczej po prostu "starej daty", smalcu nie produkuje, uważa tylko, że pies nie służy do kochania. To jeszcze żadna zbrodnia. natomiast wiem, że mój dziadek chyba nie przeżyłby takiego zawodu, rozczarowania i bólu, jaki sprawiłaby mu jego ukochana wnusia, donosząc na niego na policję, czy gdziekolwiek. Chyba by tego nie przeżył.
  11. [quote name='*Iza*']Ciężko mi było wyobrazić sobie yorka 15 kg. :evil_lol: :evil_lol:[/quote] E tam........ ja już takie 8 kg na oczęta oglądałam;)
  12. Wykopałam parę czarniuchnych zdjęć Małego: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/126/8de3fe8aed0f3a7e.jpg[/IMG][/URL] do obejrzenia od 18 wzwyż!: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/355/b1414bdc26203471.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/355/0c29cf2b62d0b881.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/59/81755d4b402fcbf5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/351/5486b79faeedcfc1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/117/7afd71e4c9009054.jpg[/IMG][/URL] Zabawa w toku: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/349/5e9a5a55c2bfcd8f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/405/1b7bca88c49e7fc4.jpg[/IMG][/URL] A tu Berek chce amputować paluszki swojej pańci;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/349/af6f516bd362df00.jpg[/IMG][/URL]
  13. Ja próbowałam na obroży, ale Bereś lepiej się czuje w szelkach. Ma krótkie włoski, szelki nie przeszkadzają.
  14. [quote name='madziasto4']O właśnie, moje psy też nigdy nie miały wpadki podczas gdy były same w domu- nigdy. A jeśli ktoś w domu był, to i owszem...;)[/quote] Tez mnie to zjawisko zastanawia:) myslałam, że tylko Berek takie dziwaczydło, a tu proszę witamy w klubie Tora i Masterka!:loveu:
  15. Witamy również! U mnie miłe nie będzie, bo spędzone nad gramatyką praktyczną języka niemieckiego.. :( Ale Tobie życzę naprawdę dobrego pięknego dnia!
  16. Olaboga. Kłótnia nie wiadomo o co. Nie mam innego wyjścia jak pracować na pełnym (a czasem i ponad) etacie = ewentualny dojazd. Mimo to mam psa i psu się krzywda nie dzieje. Zostaje w domu, choć wiadomo, że nie ma na to ochoty i trudno. (Ja też nie mam ochoty spędzać cenne godziny w pracy i też trudno.) Ani ja ani on nie żyjemy w Raju/za Tęczowym Mostem, gdzie wszystkie zachcianki się spełniają a kiełbasa rośnie na drzewach. Oczywiście, że oboje bylibyśmy szczęśliwsi, gdybyśmy mogli całe dnie spędzać razem. Ale się nie da i koniec pieśni. Rzecz w tym, że nauczyłam mojego psa zostawania w domu, ma 5 miesięcy, wypadki zdarzają mu się rzadziuchno (I [B]NIGDY[/B] JAK JEST SAM. Najprędzej, jak na dworze pada, a jemu się nie chce moczyć łapsa na trawie). Niestety nie stać mnie na niańkę, dogsittera, ani nie mam tatusia, który by finansował moje zachcianki niestety. Mój przyszły mąż też na nieszczęście na gotówce nie śpi - Berek i jego następcy będą się musieli obejść bez nianiek.:evil_lol: A uważam, co następuje: Każdy ma prawo do tej radości, jaką jest posiadanie psa (w granicach rozsądku naturalnie). Jak mu zależy, to zorganizuje się tak, żeby psu było dobrze. Tak patrzę na psy moich sąsiadów (kojce - jak dobrze idzie, budy, łańcuchy, dziurawe garnki w roli misek, resztki ze stołu, 0 kontaktu z człowiekiem), potem czytam taki wątek i napada mnie refleksja - Ludzie! My naprawdę te psy nasze kochamy, dbamy, ile kto może, poświęcamy czasu, ile kto może....... I tak jest ok. Naprawdę lepiej byłoby przeznaczyć tą energię, wykorzystywana tu na kłótnie o nic na coś innego.....
  17. [quote name='madziasto4']To ile ten nasze Beruś waży?:) Ładny psiuniek z niego :loveu: A jak z jedzeniem, nie ma problemów? :lol:[/quote] Z jedzeniem są problemy tej natury, że on ciągle ma na nie ochotę i jest WSZYSTKOŻERNY;) W tej chwili waży jakieś 2, 5 kg (zależnie od upałów - jak ciepło - to mniej, bo pęd do żarełka mu się zmniejsza) Dziękujemy za komplement!:loveu:
  18. Akurat pudle wyglądały normalnie, niektóre yorki też. Natomiast te ubranka na innych, kożuszki....... ech.
  19. [quote name='duszek01']jak najbradziej do 3,2;)[/quote] Pytanie do wystawiających, juz mnie jakiś czas nurtuje: Czy jest to w jakikolwiek sposób weryfikowane na wystawach? Ktos je waży? A gdyby był powiedzmy 4 kg, to co?:loveu:
  20. [quote name='PositiveThought']do 5kg? :o ja czytałam, że 3,2kg... no to się generalnie mieścimy :p[/quote] Jak ja bym chciała, żeby było do 5........ ach, pięknie by było:):loveu:
  21. [quote name='PositiveThought']witaj Haniu :loveu: jestem tak zmęczona, że chciałam napisac 'Hania' przez 'ch' :lol: aha, skąd ja znam to spojrzenie :cool3: u mnie jest tak samo - Tośka jest istotą idealną w każdym calu... wymiziaj kawalera[i sama siebie też, jak dasz radę :cool3: ] od cioci Beatki ^^[/quote] Otóż to, otóż to! autorytety idealne w każdym calu - u nas jak się Bingo pojawi na horyzoncie, to Pańcia papa, mogę sobie tupać i nawet tarzac się ze złości po ziemi, przyszedł guru - koniec pieśni. W takich przypadkach to bingo jest "usłuchany": rwaguje na "Noga", "siad" (Berek juz też!), "waruj", "zostań", "zostaw", a Bereś - hulaj dusza. No trzeba mu oddać sprawiedliwość, że na zawołanie przychodzi i generalnie się mnie trzyma, tak,że na spacerach spokojnie go spuszczam - jak idą psiury razem, to działa metoda: "Na Wielkiego Brata", woła sie Binia i berek jest cały w skowronkach tuż za nim. Nawet na smyczy nie ciagnie, jak razem idą: z wrażenia wiekopomnej chwili:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/349/90f5f1a650e6e214.jpg[/IMG][/URL] O! i tu jeszcze jedno zdjęcie "wiernopoddańcze" [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/405/a778255991631651.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='PositiveThought']Berciu :loveu: obyś nadal był taki zwariowany i rozrabiał, a wszyscy kochać Cię będą [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/C%20party/4AB.gif[/IMG][/quote] Heh, no ja Ci dziękuję uprzejmie!:evil_lol::loveu:
  23. [quote name='Asia&Misia']Znowu emotki? :evil_lol:[/quote] Ja jestem od nich uzależniona!:scared::grab::huh::comp26:
  24. Oooooooooooo, to i od nas:):):) Spóźnione, ale szczere! To pijemy za dwóch, bo dziś Berek kończy 5 miesięcy! A zatem::popcorn::drinking::chlup::pepsi::drinka::beerchug::kaffee_2::BIG::bday:
×
×
  • Create New...