Jump to content
Dogomania

Hania:)

Members
  • Posts

    572
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hania:)

  1. Madzia te psiaki masz FANTASTYCZNE:):) na widok Tora na drugim zdjęciu aż zawyłam ze śmiechu:) on by się nadawał do reklamy filmu "Bogowie muszą być szaleni";)masz chyba świetny aparat:p na moim zdjęcia Berka w locie są równie nierealne, jak to, że przez święta wezmę się za magisterkę:evil_lol::eviltong: Vici, bardzo klimatyczna fotka. I sunia cudna:loveu:
  2. heh, a u mnie odwrotnie. Pierwsza fryzjerka u jakiej byłam poprosiła żebym została. Berek wyprawiał przy mnie takie harce, że MUSIAŁAM wyjść. Potem był grzeczny.
  3. Wiejjjjeeeeeeeee.......... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/168/5412bdbf8545bc47.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/167/d616eeb00191f0c5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/168/af6f1b5780454127.jpg[/IMG][/URL]
  4. Hania:)

    koszt yorka

    [quote name='Vici i Jeannie']to od razu trza bylo tak mowic, a nie tam blotka lub krzaczki :lol: :evil_lol: ;)[/quote] Widzisz, my to jesteśmy z Młodym taki udany duet: Leniwiec i Miłośnik bagien:) Ale ja to w nim uwielbiam. Swoją drogą, wierzę że są psiaki z natury czyściutkie. Miałam kiedyś pudliczkę, prawdziwa damulka. Kałuże omijała z gracją i wracała ze spacerów, a nawet bieganie przy rowerze bieluchna jak pierwszy śnieżek. A Berek to taki "brat - łata". I brudzi się za trzech.
  5. [quote name='madziasto4']Wypadł czy niechcący rzuciłaś aparatem zamiast piłką?:evil_lol: Ja się obawiam, że właśnie kiedyś tak się skończy u mnie jednoczesne rzucanie i robienie zdjęć:evil_lol:[/quote] No prawie, prawie....:diabloti: Ale o tym ciiii.... nikt nie może wiedzieć, oficjalna wersja głosi, że sam wypadł:evil_lol:
  6. Hania:)

    koszt yorka

    A bo ze mnie to jest leń, przyznam się bez bicia:lmaa::scared::niewiem::cunao:
  7. Nio. Oto jak można przyłapać Pana Berka z obiektywem. Idealnie! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/164/2a26334acefff7b4.jpg[/IMG][/URL]
  8. Madziu od Mikiego już będziemy grzeczni i max 5 foteczków;) Madziu od Masterka i Torka postaram się jak najszybciej wstawić zaległe fotasy:) u nas niewielki problem nastąpił, a mianowicie wypadł mi aparat jakiś czas temu z ręki i teraz regularnie nawala. Ale coś z tym planujemy zrobić!:cool3:
  9. Hania:)

    koszt yorka

    I dlatego Vici uważam, że jeśli psiak jest niewystawowy to wręcz wskazane jest strzyżenie go. Dla jego własnego komfortu.;)
  10. Hania:)

    koszt yorka

    [quote name='chemicalo'] W te wakacje siedząc na plaży też zobaczyłam jak jakiś kleszcz maszerował po moim yorkowatym. Bardzo szybko wylądował pomiędzy dwoma paznokciami :mad:[/quote] Brrrrr......:huh: nie wywołuj kleszcza z lasu!!!!!!!!!:diabloti:
  11. Hania:)

    koszt yorka

    [quote name='Vici i Jeannie']zetka, o co to???? to ja pisalam??? jak ktos to pisal jako humor, to sorry, nie zrozumialam, bo to tylko forum, nie widzę was... ale jak to jest humor, zart, to wtedy nie widzę powodu do strzygnięcia :evil_lol:[/quote] Vici, to nie był żart, tylko najszczersza brutalna prawda o mojej skromnej osobie. Mój pies - mimo że regularnie kąpany i dzień w dzień czesany- regularnie jest też wybrudzony do granic możliwości. Chadzamy sobie mianowicie na wielogodzinne często spacery po manowcach, jak również przedzieramy się przez krzaki (i mamy wciąż wbrew Twoim obawom wszystkie oczy:evil_lol:), a nawet ostatnio zaczynamy bieganko przy rowerze:cool3: nie po ścieżkach bynajmniej a po wiejskich miedzach pomiędzy polami. I dlatego Bero ma krótką fryzurkę. Ponadto: Berek jest nierodowodowy. Fakt, nie nadaje się na wystawę, bo uszka ma klapiszony i duży jest (to ostatnie akurat super!). Ale ja to mam akurat w głębokim poważaniu:p poza tym: Cud, miód i orzeszki. Jest, jaki miał być.
  12. Znów z igły widły. Vici, ja myślę, że my się nie możemy jakoś dogadać, bo my jesteśmy tacy sobie przeciętni posiadacze psów, które mimo wszystko nie są całym naszym życiem. Dlatego wolimy strzyc, niż poświęcać setki godzin na pielęgnację. Dlatego twierdzimy, że to dziecko mimo wszystko jest ważniejsze niż pies. Ty pewnie jestes hodowcą, nie wiem, znawcą - dla takich ludzi pies to wszystko. Rozumiem. Ale zrozum i Ty - nie każdy może i chce tak żyć.
  13. Hania:)

    koszt yorka

    [quote name='Vici i Jeannie'] nie wiem w jakich miejscach wy tam zyjecie, [/quote] Ja na wsi.
  14. Hania:)

    koszt yorka

    Bądźmy sprawiedliwi. Ja myślę, że skoro Vici tak dba o psa jak pisze, to ruchu mu też nie brakuje. Nie każdy musi się zaraz kąpać w błocie.;) Jeśli lubi biegać po tych ścieżkach - to dobra nasza:multi:
  15. Hania:)

    koszt yorka

    [quote name='Vici i Jeannie']to nawet nie będzie do konca york, przeprasam, ale to prawda...[/quote] Wyrocznia Pana? Nie możesz tego wiedzieć, Vici. Madziu, chyba musimy iść na jakiś odwyk, cy cuś?:)
  16. [quote name='Vici i Jeannie']wiesz... to trochę juz inna sprawa... juz twoj piesek nie będzie mieszczający się w dlon i nie będzie wazyl do 1 kg jak twoje dziecko zacznie chodzic czy pelzac po domu... to przede wszystkim chodzi o to, jak kupują malutkiego 2-3 mies. yorka kiedy dzieciom jest po parę czy kilka lat... trochę jest roznica, nie sądzisz? ;)[/quote] Jak najbardziej. Berek jest na szczęście prawie 5cio kilogramowym potworkiem:):multi:
  17. Hania:)

    koszt yorka

    [quote name='Vici i Jeannie'] ja po prostu lubię, jak psy wyglądają wzorcowo, standardowo i juz,[/quote] No. To tego się trzymajmy:) A ja lubię ostrzyżone:) [quote name='Vici i Jeannie'] ale fakt, są rozne psy, moze u kogos specjalnie york lezie w jakies krzaki, czy co... moj jakos biega tylko sciezką i tylko czasami zachodzi trochę glębiej od sciezki, ale tam jeszcze nie ma takich krzakow, zeby zrobily krzywdę dlugiemu wlosowi :lol:[/quote] Mój nie zna pojęcia ścieżka. Ja też niestety nie. Dziś rano "utopiliśmy" się z psiurami w jakimś bagienku. Gdyby był włos długi - byłby do obcięcia przypuszczam. A takie akcje mamy często gęsto. Zresztą powiem Ci w sekrecie że nic nie cieszy niż widok psa ubabranego po pachy, z wywalony ze zmęczenia jęzorem. I szczęśliwego. A nieszczęśliwy to Beresław jest głównie w czasie ogólnie pojętych zabiegów pielęgnacyjnych.:evil_lol:
  18. Hm... Kiedy kupiłam Berka miałam 22 lata. Zamierzam wyjść za mąż. Ale po wypowiedziach tutaj widzę, że najwcześniej za jakieś 15 lat. Bo tyle żyje piesek mniej więcej. Oooo...masakra. To będę wtedy tak tuż przed 40stka. Czyli jak? Sprzedawać psy tym, którzy już są ustatkowani, dzieci odchowane (minimum 9 lat) - albo wymagać pisemnej deklaracji, że nie zdecyduję się na dziecko aż do chwili odejścia pieska. To se ne da. Psa trzeba WYCHOWAĆ. I dziecko też. Ot - złoty środek.
  19. Hania:)

    koszt yorka

    Vici, strasznie się tu szarogęsisz. Mam wrażenie, że pod każdym Twoim postem powinien znajdować się podpis: Wyrocznia Pana. A niesłusznie. Psa masz pięknego, zadbanego i bardzo fajnie. Widziałam w galerii. Ale weź pod uwagę, że są tu też inne osoby dbające o psy. Nawet te, które ja - o zgrozo! - strzygą. Nawiasem mówiąc - mi po prostu bardzo podobają się ostrzyżone yorki. Po prostu bardzo. I charakterek dokładnie taki, jak ma być. Mówię tu o żywiołowości i wiecznej energii. Dodam też, że nie bez znaczenia przy wyborze rasy pozostawał fakt, że pies ten nie linieje. Prozaiczne, ale w moim przypadku bardzo ważne. ;)
  20. [quote name='Patikujek']Matko to gwałt na nieletniej:o:o:o[/quote] :modla:Coż w tym jest:p
  21. Hania:)

    koszt yorka

    [quote name='Vici i Jeannie']przesadzasz... i to bardzo... a ta druga sprawa 500 i 2000 zl. Jak ty w ogole moglas tak zrobic? Byc tak nie odpowiedzialna? A jak on zlamie sobie nogi, pod samochod popadnie czy co, lub jakas cięzka operacja, serca np.? Ty myslisz nie zostawisz u weta 1000 - 1500 zl za wszystko? Zostawisz :roll: To skąd wezmiesz, jak wyraznie piszesz, ze nie masz pieniędzy? Pozyczysz? To czemu nie pozyczylas na psa z rodowodem? [/quote] Nie Twój interes. Z całym szacunkiem.:p [quote name='Vici i Jeannie'] Sorry, nie rozumiem takich ludzi jak ty... i w ogole, moja Jeannie na miesiąc mi kosztuję 250 zl, za to ma najlepszą opiekę: jedzenie, zabawki, kosmetyka itp. [/quote] Wooow. A mnie Berek jakieś 50 - 70 zł. I chodzi czysty, ostrzyżony i nakarmiony Royalem. Chyba cud.:p [quote name='Vici i Jeannie']Ja nie pozwolilabym sobie kupowac psa, jak nawet nie mam pieniędzy na niego samego, nie mowiąc juz o drugich wydatkach :roll: To teraz ja mogę zapytac: jaka to milosc dla psow? To egoizm kupic i miec, nie wazne, ze na to prawie nie stac...[/quote] Za pozwoleniem. To TWOJE zdanie. A ja mam inne. I trzymaj się od niego z daleka, proszę uprzejmie. Vici, nie denerwuj mnie. Nie masz POJĘCIA o moim psie, poza tym, że wyczytałaś sobie jego wiek z suwaczka. Mogę go sobie karmić i myć czym mi się podoba, nie uważasz? Nie znasz też mnie, więc lepiej daruj sobie insynuacje i podejrzenia. To jest forum o psach a nie o Hani i jej skandalicznie bezrodowodowym psie.Nie wiem ile zarabiasz i mam to w nosie szczerze mówiąc. Kupuj sobie psy za ile Ci się podoba. A mnie zostaw w spokoju.
  22. Vici. rozbrajasz mnie.
  23. Hania:)

    koszt yorka

    Zawracanie Wisły kijem. Jedynym argumentem przemawiającym za tym, że ma się w domu psa, jest nie kwota wydanych na niego pieniążków, ale bycie miłośnikiem psów.Nie chciałabym być na miejscu psa, którego trzyma się w domu JEDYNIE dlatego, że zapłaciło się za niego nie 500 a 2000 zł. PS. Gdybym miała zapłacić za psa 2000 zl nie byłoby go do dziś.
  24. Hania:)

    koszt yorka

    [quote name='Vici i Jeannie']a czy ty przewidzisz ludzi? :roll: jak twoj Nero np. będzie mial dzieci, to przede wszystkim nawet nie ty będziesz sprzedawala szczeniaczki, bo u ciebie nie sunia, tzn. nie matka dzieci, tylko ojciec bylby... to jak ty będziesz pewna, ze choc i bez papierkow, choc moze i nie tak ladnych i wspanialych, ale wezmą bardzo dobrzy ludzie? a jesli one po iles czasu okaze się w schronisku?[/quote] Kotku, przecież TO SAMO DOTYCZY PSÓW Z RODOWODEM. Choćbyśmy nie wiem jak tego chcieli - rodowód nie zapewni psu dobrych właścicieli.
  25. Hania:)

    koszt yorka

    OMG, znowu to samo. Ludziska, przecież WIADOMO, że nie uda się przekonać ani jednej ani drugiej strony. Do końca świata i jeden dzień dłużej.:p Berek, szacuneczek. Uwielbiam Twoje posty:multi:
×
×
  • Create New...