oj ile już ich było! Straciłam rachubę. Smutno mi bardzo za każdym razem kiedy piesek idzie do domu ale gdybym zostawiła choć jednego, tymczas byłby zamknięty. Dwa moje psy i dwa koty plus tymczasowicz to wystarczająca ilość zwierzaków w domu.
Właśnie rozłożyłam dywan.:lol:
Malwinka zwiedziła nowy dom, zjadła, pobawiła się i poszła spać. Piszczała pod drzwiami i chciała iść na dwór a potem zrobiła kupę. Nie może wychodzić po szczepieniu. Teraz bawi się z dziećmi.