Byłam u Sznureczka! Chyba mnie poznał:razz:. Jest prześliczny i w dalszym ciągu bardzo radosny. Nie mógł trafić do lepszego domu. Państwo bardzo go kochają i rozpieszczają. Ciągle jeszcze gubi mleczaki i niestety posikuje przed drzwiami. Pani wychodzi z nim co 3-4 godz. Chyba już jest trochę za duży na takie sikanie. Nie wiem czy nie powinien mieć zbadanego moczu.
A teraz sesja zdjęciowa:lol:[IMG]http://img3.imageshack.us/img3/135/p3270634.jpg[/IMG][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/7784/p3270636.jpg[/IMG]
[IMG]http://img6.imageshack.us/img6/5986/p3270641.jpg[/IMG]
czyż nie jest śliczny:lol:. Jaką ma sierść!!!!