Nie daję rady czasowo :( Dom, mama, praca , wizyty u weterynarza z moim Fredziem... Wczoraj obfotografowałam nowe książki na bazarek.
Wczoraj Czika została zaszczepiona. 40zł. Wcześniej była odrobaczona ale tego Monika nie liczy. Dostanie też w prezencie nową obróżkę i smycz, bo tą którą miała pogryzła.
Ona uwielbia dzieci , kiedy je widzi albo słyszy natychmiast jest gotowa do zabawy. Najlepiej czuje się w domu. Siku i do domu...
Może dziś uda mi się zrobić bazarek książkowo - filmowy.
Monika zrobi jej ogłoszenia na cafee animal i kolejne zdjęcia - kanapowe.