Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Nie wiem. Ale już przed była łysa i po sterylce miało się poprawic.
  2. Cieszyć.Tylko nam jej brakuje............
  3. Po uszy!:lol: Jest księżniczką, perełką. Pan jest w niej absolutnie zakochany, czemu się absolutnie nie dziwię, bo jej się nie da nie kochać. Pani jest zazdrosna, że Lubisia chodzi za panem i śpi w jego pokoju;). A tak w ogóle to rządzi! Zdominowała labradorkę Bellę. Jest wszystko w porzadku!
  4. Moze ma jakąś alergię?
  5. wymaga pracy! Ruch tu straszny!
  6. Wpadnij i napisz o nim parę słów!
  7. Oj nikt cię nie lubi........
  8. Niezłe stadko!:shake:
  9. Lupusku, powiedz dzien dobry!
  10. [SIZE=4]Spełnił się najczarniejszy z przewidywanych scenariuszy. Po dwóch tygodniach nowi właściciele stracili czujność i Lupus w nocy z piątku na sobotę zniknął z posesji. Ma adresatkę[SIZE=4],[/SIZE] pono[SIZE=4]ć [/SIZE] rozwiesil[SIZE=4]i ogłoszenia i go szukali ale psa nie ma!!!! Dogomaniacy z tamtych okoli proszę o pomoc. Lupus jest bardzo [SIZE=4]łagodny, garnie się do człowieka. Od maja był w hotelu i nigdy nie przejawiał tendencji do ucieczek. Moze tęskni za Gajow[SIZE=4]ą? Może w okolicy [SIZE=4]jest suczka z cieczką? N[SIZE=4]i[/SIZE]e wiem. Miejcie oczy szeroko otwarte, proszę o pomoc!!!!!![/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE] [/SIZE] Wieś Rakówiec koło Minska Maz. To "zagłębie" bezdomniaków. W ciagu ostatnich trzech lat wyciągnęłyśmy stamtąd ponad 10 psów. Lasy, duza ilość rekreacyjnych działek sprawiają, że kierowcy bardzo chętnie zatrzymują się w pobliżu , zostawiając przy drodze zdezorientowane szczeniaki i przerażone psy. Wszyscy psiololubni działkowicze mają już jeśli nie jednego to dwa przygarnięte psiaki. Ich znajomi i znajomi znajomych także. Dopiero jest maj a już natychmiastowej pomocy potrzebują trzy psy. Wypatrzyła je dobra dusza, wspaniała kobieta, która nie może obojętnie patrzeć na krzywdę zwierząt. [B]Lupus ma ok. roku[/B] jest mieszańcem wilka z psem rasy północnej. Psiak błąkał sie po działkach, w deszczu i zimnie bez jakiegokolwiek schronienia. Czasami, ktoś podrzucił mu coś do jedzenia, wszyscy kiwali nad nim głowami i przeganiali z miejsca na miejsce. Pies bardzo garnął się do ludzi, jednak ze wzgledu na wielkość, w najlepszym wypadku czekał go łańcuch przy budzie albo łopata. [COLOR=#0000ff][B]Psiak nie radził sobie absolutnie.[/B][/COLOR] Pani kupiła mu worek karmy aby mógł byc systematycznie dokarmiany i zaczęła mu szukać jakiegoś miejsca. Na szczęście po kilku dniach zwolniło się miejsce u Gajowej i państwo tam zawieźli szczeniaka. Koszty pobytu Lupusa w hotelu pokrywa pani z mężem, który również jest miłośnikiem zwierząt. [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/9827/bary1.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/7291/bary5.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6937/bary2.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/2862/bary7.jpg[/IMG][COLOR=#ff0000][B] [SIZE=3]Bardzo proszę o pomoc w utrzymaniu Lupusa w hotelu. Pani Krystyna od maja utrzymuje go sama . Juz nie daje rady[/SIZE][/B][/COLOR]. [SIZE=4][COLOR=#0000ff]Pomóż pomagać! [/COLOR][/SIZE] [COLOR=#0000ff][B]Oprócz Lupusa na szybką pomoc czeka mała suczka[/B],[/COLOR] która również błąka sie po działkach. W czasie nieobecności państwa śpi na ich tarasie. Tam też zostawiają jej sucha karmę. Niestety kiedy przyjeżdżają ich własne psy przeganiają bezdomna suczkę. Nie wiadomo, czy nie jest szczenna. Jednak nie ma jak udzielic jej pomocy. Suczka jest bardzo wystraszona i nawet nie ma jak jej zrobić zdjęć, bo ucieka. Państwo nie są w stanie udźwignąć ciężaru utrzymania kolejnego psa. W tej chwili ciężkie pieniądze wydaja na ratowanie kupionego od miejscowego pijaka za flaszkę małego Groszka. Pies z dnia na dzień przestał chodzić, okazało się, że w wyniku wcześniejszego urazu ( kopniak czy kij?)ma uszkodzony kręgosłup. Operował go dr. Sterna . Groszek cały czas jest rehabilitowany , powoli zaczyna chodzić i samodzielnie załatwiać potrzeby fizjologiczne. Wsparcia finansowego potrzebuje również zabrany kilka dni temu z tej wsi [B]huski o imieniu Teodor.[/B] Dzięki pomocy Sylwii wyszedł z metrowej klatki w której był przetrzymywany od roku.[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226614-Teodor-z-klatki[/URL]
  11. dzien dobry Dineczko! Co z wynikami?
  12. Czy ona już taka zostanie? Mojej koleżanki york, z powodu sinej alergii mimo intensywnego leczenia u najlepszych specjalistów, ma łysy cały grzbiet. Już nie zarośnie. Oczywiście jest bardzo kochany i nikomu w rodzinie to nie przeszkadza. Wolała bym jednak aby Dinka była pięknie zarośnięta.
  13. Dobre wiadomosci, tylko Teoś pewnie wymaga trochę pracy.
  14. A co ze zdrowiem Dinki? Przytyła? zarasta choć ociupinkę?
  15. podnoszę Teosia. Myślę, ze panią Krystynę ucieszą te wiadomości. W domu w którym był, są dzieci ale czy miały z nim kontakt nie potrafię powiedzieć.
×
×
  • Create New...