Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Dzsiaj wykupiliśmy 'pinczerka", ostatniego szczeniula z 'domowej" hodowli 'Państwa" . Narazie trafił do Lecznicy na odrobaczenie itp... "Państwo" zgodzili sie na wysterylizowanie wszystkich trzech suczek. Mamy to na pismie. Gorzej z poprawieniem warunków bytowania tych mieszkających na zewnątrz, ale coś tam z pewnością jeszcze ugramy. Teraz tylko finanse....
  2. Pilnie szukamy domu dla wyżłowatego Precla . Młody, sympatyczny, kochany pies. kontakt w sprawie Precla; mniejsi.adopcje@onet.pl tel.50232962, Bielsko-Biała
  3. Oby! Czeka je sterylka, gdy im zdrowie pozwoli . Ich dotychczasowym domem była klatka kenelowa, a spacery najwyżej do kuwety. Mają około 7 lat i sa bardzo zżyte, zwłaszcza ta mniejsza żle znosi rozdzielenie z towarzyszką. Musza znależć wspólny dom.
  4. Taki mamy młyn, że nawet nie wiem jak sobie Irenka z maluchem radzi ? Jutro zapytam. W piątek, z przesiadkami , podróż do Wiosenki rozpoczął Duszek.( 600 km.) W sobotę przyjechali z Poznania mili Państwo po naszą śliczną sznaucerkę. W niedzielę wyprawa z Rokim za Opole ( 400 km.) Za 4 dni wraca z Poznania od rytki2 Timon, bo znalazł sie dla Niego domek tu, na miejscu.Trzeba go odebrać w Tychach. Nowe szczeniule, nowe koty. Szaleństwo ! A dzisiaj Pani przyprowadziła mi pod dom takie oto cudeńka. Na szczęście błyskawicznie znalazł się dla nich super tymczas.
  5. Pamelko555, dziękujemy kochana !!!. :calus: Wynik imponujący !!! :klacz: Z wdzięcznością więc potwierdzam , że na konto Stowarzyszenia wpłynęło 6.X.2014r. z bazarku 'Kasety reaktywacja.." aż 184,00 zł !!! To ogromna pomoc dla naszych biedulinek !
  6. Ten pies siedzi mi w głowie, zwłaszcza że okoliczności zaginięcia nie jasne. Ogłoszenia robiła wolontariuszka schronu, a nie nowi . Spróbuję rozeznać sie w okolicy, co to za ludzie ?
  7. Ryteczko kochana :calus: , zaglądam, zaglądam i czytam po 4 razy, bo wiesz; twoja składnia i zdania mające 5 metryów, więc się muszę wczytać... ;-) . A potem rechoczę przez godzinę i sił już brak na komentowanie... :kiss_2: .
  8. Aniu ! żyjecie jakoś ? Jak apetyt Duszka ?
  9. Roki już zaopiekowany, a w Lecznicy została towarzyszka Jego psiej niedoli. Jest bardzo, bardzo smutna. Trzeba cudu, żeby i Ona znalazła dom.
  10. Dziękuję mar.gajko kochana ! :buzi: Pieniądze z Twojego bazarku dla Misiaka, całe 160,00 zł są już od 3.10.2014 na Stowarzyszeniowym koncie . Od Ela40 też zapewne wkrótce dojdą. :smile: Jeszcze raz ogromnie dziękuję.
  11. Biedny pies. W te kury to jakoś nie wierzę. Może Dziad zakończył działalność ogrodowo-hodowlaną z racji pory roku i oddał psa bo mu już zbędny. Z wiosną pewnie weżmie kolejnego.
  12. Jak się to życie plecie, Tanitko! Wczoraj o Nim myślałam, z racji przeprowadzki Duszkowej..... Kochany, dobry Pomponik.
  13. Ewuniu, ślij wszystko Tamarze, bo małe głodomory z torbami Ją puszczą ! Dziewczyny bazarkami juz zabiegają by Stowarzyszeniowe biedy z biedy podnieść. ;-) Dziekujemy, kochana!
  14. Wiosenko, filmiki rozwalają. Ależ ten Duch szczęślliwy !
  15. Roki już w rękach p.Kasi i Jej Rodziny. Jakoś dojechaliśmy tam i z powrotem, pokonując ponad 400,00 km. Łatwo nie było, bo pół drogi trzymałam rękę na głowie Lolusia, co by się olbrzymowi siedzącemu z tamb na tylnim siedzeniu, na oczy nie pokazywał. Na szczęście Roki nie miał żadnych morderczych zapędów. Myślę, że w lepsze ręce nasz chłopak nie mógł trafić. Trzymamy kciuki za szybką i bezproblemową adaptację . Takie byle jakie zdjęcie z przesiadki do Nowego Życia...
  16. To dziwne, że jedząc jedną i tą samą karmę ,koo raz są scalone a raz rzadkie ? Jak pamiętam, kolor koo zawsze był jasny. Zobaczymy co przyniosą następne dni?
  17. Dobrej nocy WiosenkoA, dobrej nocy Duszku ! Maluch musi być zmęczony. Tyle się dzisiaj działo ! Przejechał blisko 600,00 km.
  18. Dziękujemy Nikuniu ! Od Wiosenki wiem że dojechali szczęsliwie i układają relacje psio psie i w ogóle...
  19. To prawda ! Dzięki Tamarze nie trafił do hotelika, gdzie może by i miał dach nad głową ale nadal byłby dla nas zagadką ? No bo jak wyadoptować psa, w dodatku sporych gabarytów, o którym nic nie wiadomo? Tamarko..... :calus:
  20. Są w drodze do Warszawy. WiosenkaA już czeka na umówionym miejscu. W nocy Duszek odnalazł sypialnię Państwa , łóżko i wlazł pod kołderkę. O 3,00 nad ranem kręcił sie po domu, Pan z Nim wyszedł do ogrodu i była koo. Było też sioo na progu garderoby. A poza tym Duszek przytulaśny i kochany.
×
×
  • Create New...