-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by togaa
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
togaa replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='teresaa118']Ten Andrzej Piotr to moj syn. Mamy wspolne konto.Pozdrowienia.[/QUOTE] Bardzo, ale to bardzo dziękujemy !!!! -
[quote name='Energy']O przepraszam:obrazic: ale Kado mi nic nie powiedziała, że trzeba się jej małżem zaopiekować:cool3: ja bym to chętnie uczyniła:diabloti:[/QUOTE] A jest się czym zaopiekować , bo kawał chłopa z Niego. [B]Marta[/B] by nawet nie poznała, że uszczknięty...;) Na pociechę najnowszy[B] Lolo [/B], bo równo sprzed godziny. [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/5935/sam3313.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/4325/sam3316v.jpg[/IMG]
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
togaa replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='teresaa118']Smutna historia. Postaram sie pare groszy dolozyc.[/QUOTE] Bardzo będziemy wdzięczni. Ogromnie dziękujemy Panu [B]Andrzejowi Piotrowi S[/B]. z [B]Łodzi. [/B] który dzisiaj przekazał dla[B] Leydi [SIZE=3]50,00 zł.[/SIZE][/B] To kolejna, wielka pomoc. -
[B]Wojtek[/B] imię otrzymał na cześć swojego niepełnosprawnego intelekt. wybawiciela. Jako jedyny spośród tłumu kupujących, dostrzegł przed wejściem do marketu ledwo żywe zwierzę. Poprosił w kasie o reklamówkę i w niej przyniósł biedaka do domu Tamary.
-
[quote name='babi2']przelew już poszedł na stowarzyszenie ...Mniejszych, tak że konto Luzika u mnie [B][COLOR=#ff0000] 0 zł[/COLOR][/B] Zostały tylko rzeczy tylko komu, gdzie i kiedy przekazać? [B]Togaa[/B], czy moglibyśmy zaopiekować sie Anusią trójłapką? Tyle tylko, że nie mogę zagwarantować, że koteczka będzie siedziała w domu, bo jak tylko zrobi sie ciepło, to drzwi u nas sie nie zamykają i wiekszość czasu spędzamy na dworze....[/QUOTE] [B]babi2[/B], najmocniej przepraszam . Jakoś umknęły mi Twoje pytania co do Anusi i rzeczy Leonkowych. [B]Anusi[/B] kroi sie dom stały od maja, a co do rzeczy to pozwól że zadzwonię po Świętach. Głaski dla kocurka Leona .:razz:
-
ALFIK bez ucha,wywalony z domu jak śmieć, ma już swoich ludzi i ogródek !!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='piołun']właśnie jestem po rozmowie z dwoma gazetami, zgodzili się opublikować artykuł o Alfiku, więc we wtorek zrobimy małemu śliczne zdjęcia i rozpocznie się jego szybka kariera prasowa, mam nadzieję, że owocna w nowy dom zbieramy na hotel, kto pomoże?[/QUOTE] Działaj Piołunku, bo ja mam ostatnio doły.... -
ALFIK bez ucha,wywalony z domu jak śmieć, ma już swoich ludzi i ogródek !!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Wielka prośba o bazarkową pomoc, o fanty. -
[QUOTE]Czy obecna opiekunka jest skłonna z nim popracować pod kierunkiem behawiorystki?[/QUOTE] Nie sądzę a raczej jestem pewna że nie. Na miejsce Maxia, pani ma zamiar zaadoptować jakiegoś dużego psa. [QUOTE]Świetnie ,że sie dodzwoniłaś do p.Julii. Ciekawe czy znajdzie czas .[/QUOTE] Będę błagać, bo to jedyna okazja by scharakteryzować Maxa .
-
Dodzwoniłam się do pani [B]Julii.[/B] Jutro już będzie w kraju . Dla równowagi ; w domu Maxiu zachowuje się idealnie. Nie niszczy, nie brudzi, po wyjściu pani z domu popłakuje, ale trwa to kilka minut. Na tym samym piętrze ma zaprzyjażnioną sunie yorka z którą się pięknie bawi . Gdy Pani schodzi na półpiętro podlać kwiaty, Maxiu karnie czeka w otwartych drzwiach. Szybko zaakceptował rytuały związane z powrotem ze spaceru; w przedpokoju jest chodniczek na który Maxiu siada i cierpliwie czeka aż Pani sie rozbierze i pochowa rzeczy. Dopiero wtedy Pani bierze Maxa na ręce i zanosi do brodzika gdzie ma myte i wycierane łapki. Raz zdarzyło mu się nabrudzić w domu. Tak go ta sytuacja zestresowała że schował się głęboko pod kanapę. Widać , obrywał w poprzednim życiu za takie wpadki.
-
Żeby było jasne. Absolutnie nie mam pretensji do 'nowej" Pani Maxiowej. Rozumiem, że spacery z dość nieprzewidywalnym "agresorem" są dla Niej dużym dyskomfortem i nie czuje się na siłach by wychowywać psa. Ten miesiąc i tak był dla Maxia darem od losu. Szkoda że trwało to tak krótko... Największy problem, dokąd go zabrać? Co dalej? Gdyby jeszcze były pieniądze na hotelik czy płatny tymczas ? Niestety, mamy długi w 3 Lecznicach ,. Nie uciągniemy kolejnych zobowiazań...
-
Mały rzuca sie na psy gdy jest prowadzony na smyczy. Ale zdarzyło mu się też napaść (gdy był luzem) malutką sunieczkę. Czyli wielkość psa na którego 'napada" nie ma znaczenia. Tak dzieje się głównie na osiedlowych dróżkach. Gdy Pani wychodzi z nim na placyk poza osiedle i tam go puszcza, Max pięknie włącza się do zabawy z innymi psami. Kiedyś Pani była z wizytą u znajomej która ma w ogrodzie starego kaukaza. Przez płot psiaki chciały sie zjeść, gdy spotkały sie wolno , na jednym terenie - zero agresji tylko zabawa. Zaraz zadzwonię do behawiorystki. Dzięki wielkie Pokerku .. Zależy mi , by zebrawszy informacje od opiekunki , scharakteryzowała Maxa . To ważne dla jego przyszłości... Max został zabrany bezpośrednio z domu stałego i nie było możliwości by go wykastrować. Miała to zrobić p.Grażyna. Prosiłam, by mogła w tej sprawie jeszcze pomóc i 'załatwić" ten problem po Świętach. (za nasze pieniadze) Niestety, odmówiła.
-
ALFIK bez ucha,wywalony z domu jak śmieć, ma już swoich ludzi i ogródek !!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='tiggi']witaj Alfiku, ucz się ucz Malutki pilnie bo bez tego ani rusz. Fanty dla Alfika będą, różne, różniste.Już zaczynam pakować.[/QUOTE] Dziękujemy [B]tiggi,[/B] bez bazarków nie uciągniemy, a Ty [B]piołunku[/B] wracaj wieczorem.... Poprosiłam 2 dni temu o zdjęcia A[B]lfika[/B], takie ekstra , do ogłoszeń. Pan obiecał zrobić i podesłać . Piołunku, chyba się wybierzemy do Hoteliku po Świętach ? Dasz radę ? -
Prośba o namiary na życzliwego i kompetentnego bechawiorystę . Bardzo pilne. Pomóżcie dziewczyny, proszę !
-
Ja już się poddaję, powoli... W ubiegłym roku trafiały do wyadoptowania same psy z problemami, a nowi opiekunowie nie chcą podejmować wyzwań by cokolwiek zmienić. Z Misią przejechałam ponad 700 km, wożąc ją z kolejnych domów ;czy to stałych czy tymczasowych. Majeczka też ma niepewny DS, też pies zniszczony psychicznie przez pierwotnych właścicieli. Tak jak piszesz, ręce opadają.
-
Świetny pomysł z tym wątkiem, tyle psich losów.... Moje wielkie uznanie ! Spojrzałam na zdjęcia Tonia i oczy się zaszkliły, ech ... [B]Pokerku[/B] ! życzę sił , byś sprostała nowym wyzwaniom.:lol:
-
ALFIK bez ucha,wywalony z domu jak śmieć, ma już swoich ludzi i ogródek !!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='M&S']Masakra..... A "właściciele" poniosą konsekwencje za znęcanie się nad psem?![/QUOTE] Znając życie, wkrótce zaopatrzą się w kolejną, żywą zabawkę dla dzieci... -
ALFIK bez ucha,wywalony z domu jak śmieć, ma już swoich ludzi i ogródek !!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Kolejny , zmarnowany przez ludzi psiak. Niczemu nie winny... [B]Oneczko03, [/B]pracusiu nasz kochany. Ogromnie dziękujemy !!!! -
MARCELEK , zmartwychwstały dziadeczek... Za Tęczowym Mostem.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Marcelek ma się dobrze, tylko co dalej? -
Tak jak sobie wymarzyłam ,[B]Pani[/B] zadzwoniła. Wczoraj rano.... Musimy zabrać [B]Maxa[/B]. Mamy czas 2 tygodnie. Spacery z Maxem są dla Pani jednym, wielkim stresem. Na smyczy rzuca sie na inne psy, nerwowo reaguje na widok niektórych mężczyzn. W niedziele Max z nienacka tak się szarpnął ,że nowa Pani upadła uderzająć twarzą w chodnik. Pani ma lekkie wstrząśnienie mózgu, rozbitą twarz. Ma leżeć przez tydzień... Nie mam pomysłu co dalej ? Chcielibyśmy , by behawiorysta scharakteryzował Maxia i p.Grażyna wyraziła na to zgodę. Strasznie mało mamy czasu, bo wszyscy w Świątecznych klimatach... Ostatnio spadają na nas same przygnębiajace wieści i sytuacje...mam dość.
-
[quote name='babi2']i mamy przesyłkę 3 fartuszków za które zapłaciłam 38,50 zł wobec czego zostało:343,5-38,5=305 zł i tyle prześlę na konto Braci Mniejszych.[/QUOTE] Dziękuję [B]babi2[/B] i przytulam mocno, pieniądze[B] Luzikowe[/B] od Ciebie ([B][SIZE=3] 305,00z[/SIZE][/B]ł) wpłynęły w poniedziałek na konto Stowarzyszenia i jesteśmy Ci za to ogromnie wdzięczni wdzięczni, ale z ciężkim sercem i w smutku przyjmujemy ten dar. [QUOTE]A ja przed chwilą zrobiłam przelew na [B]117zł [/B], (które u mnie leżały na rehabilitację z tej wcześniejszej sprzedaży ciastek) na konto Lolusia ;-)[/QUOTE] [B]WiosenkoA[/B], twoja wpłata też już jest na stowarzyszeniowym koncie. Dziekuję, kochana. Byłaś[B] Leosiowy[/B]m wirtualnym [B]Aniołem[/B] ! [B]Smutno bardzo...[/B] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/2012/chomikimageaspxd.gif[/IMG]
-
[quote name='pamela555']Przelałam 40zł z bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240915-Zakończony-rozliczam-Kartki-WIELKANOCNE-edycja-druga!-Dla-SBM-do-17-03-13[/URL] Oczywiście proszę o potwierdzenie jak przelew dojdzie :)[/QUOTE] Potwierdzam, potwierdzam droga [B]pamelko555[/B]. Na koncie Stowarzyszenia jest wpłata z twojego kolejnego bazarku kartkowego -[B] 40,00 zł[/B] !!! Tobie również ogromnie dziękujemy !!!!:loveu:
-
[quote name='WiosnaA']W dn.22.03.13r zrobiłam przelew na sumę [B]126zł [/B]na konto Stowarzyszenia Braci Mniejszych z tego bazarku, [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240898-Rozliczamy!-PROMOCJE!-biżuteria-książki-p-łyt-y-na-Stowarzyszenie-BM-do-15-03[/URL] Bardzo proszę o potwierdzenie jak pieniążki dotrą.[/QUOTE] Potwierdzam że na konto Stowarzyszenia wpłynęło z tego bazarku [B]126,00 zł[/B] !!!! Pięknie dziękujemy [B]WiosenkoA !!![/B]:loveu:
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
togaa replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='zula131']Mam nadzieję, że moje grosiki już doszły :oops:[/QUOTE] Doszły !!! Bardzo , bardzo dziękujemy. :loveu: Wczoraj wpłynęły na konto[B] Stowarzyszenia[/B] dwie wpłaty; [SIZE=3]od Ciebie[B] zula131[/B] - [B]30 zł [/B] i od[B] elik [/B]- [B]też 30 zł[/B].[/SIZE] Ogromnie [B]Wam[/B] dziewczyny jesteśmy wdzięczni.:B-fly: Może jeszcze ktoś dołoży grosik ? Bardzo prosimy. Do spłacenia jeszcze grubo ponad[B] 300,00[/B] zł:placz: