-
Posts
3089 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ruda76
-
Mam pytanie jak wyglda sytuacja psa rasy amstaff z ul Mielczarskiego pozostawionego na posesji od wiosny zeszlego roku. Przypomnę ze sytacja byla Wam juz zgloszona miesiac temu ( i nic nie zostalo zrobione w tym kierunku) i ponownie dn 27 stycznia kiedy to nasza łodzka wolontariuszka pojechala do Was i zabrala p Andzrejewską pod wskazany adres. Czy psu zostala udzielona pomoc? czy został zabrany? czy moze nadal tkwi na opuszczonym terenie bez mozliwosci wyjscia bez wody i jedzenia. ( dokarmiany przez plot przez okolicznych ludzi)
-
uszy mu opadły, bo mi juz ręcę opadają kiedy ten pies trafi do wlasnego domu. Poza tym koncza mi sie pomysly jak zbierac pieniadze na jego DT :( Niestety nikomu sie nie podoba , nie ma nawet wirtulanego opiekuna :( to smutne. A on jest taki radosny, tak potrafi okazywac, ze się cieszy kiedy do niego jade .( tańczy , skacze, podtawia łepetynę do glaskania )Pewnie gdyby nie LORd ktorego zostawilismy w domu LUcky zostałby z nami.
-
Brzeziny- Uratowana przed zamarznięciem mała Tysia za TM
ruda76 replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niesamowita historia jestem pelna podziwu dla tego kierowcy i dobrze, ze mala bezpiecxzna -
Lusia jest juz bezpieczna w hotelu. Zabrałysmy ja, bo w schronie w takie mrozy ze swoim stanem zdrowia miala marne szanse. Prosimy jednak o jakiekolwiek wsparcie dla niej. Wizyty u weta , hotel i karma to sa duze wydatki Nie czekalysmy na deklaracje , na pieniadze - zabrałysmy ja aby nie musiala dłuzej cierpiec jest juz i tak wystarczajaco pokrzywdzona. Oprocz niuni mamy jeszcze kilka psow w hotelu i na DT dlatego prosimy Was o pomoc
-
Wczoraj bylam u Luckiego w odwiedzinach. On jest taki radosny, szczesliwy az miło patrzec. Przytulał sie do mnie i Tz i robi to w taki sposob ze nie mozna go nie kochac. Niuniek nadal czeka na ' swojego czlowieka" Jesli ktoś chcialby pomoc w utrzymaniu Luckiego to bedziemy bardzo wdzęczni. Kazda poomoc nawet w postaci karmy dla niego jest dla nas bardzo pomocna bo DT w ktorym przebywa jest niestety platny.
-
Lucky nie sprawia klopotow. Zamykany w domu nie niszczy i nie brudzi wiec trochę mnie to dziwi, bo relacje z porzedniego DT byly zupelnie inne. BYc moze to, ze jest wybiegany i nie jest izolowany od reszty stada powoduje ze zachowuje sie poprawnie.. Nie jest tez typem uciekiniera wraca przywolany bez najmniejszego problemu. Tylko domu brak
-
Lusia jest w hotelu w ogrzewanym wewnetrznym boksie jak wiekszosc naszych psow. Jest typową amstaffką nie ma nic wspolnego ze staffikiem poza tym ze dosc niska . Przed nami zapewne dosc dlugi proces leczenia. z pierwszych obserwacji moge powiedziec ze obawiam sie jakis zmian neurologicznych bo Lusia charakterystycznie przekrzywia glowe, ma ogolnie dosc nieskoordynowane ruchy . Jest wyniszczona, wymarznieta przebywaniem w schroniksowym boksie ze ciezko bylo ja z pomieszczenia zaprosic na spacer.
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
ruda76 replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatonieja']Stefanek gdyby miał regularne spacery to pewnie by sie zaaklimatyzował w mieszkaniu, Agnieszka przeniosła go z boksu zewn do wewn. wiec coś jest na rzeczy, poza tym już chyba był u ludzi w mieszkaniu tylko dziecko zrobiło na nim mało korzystne wrażenie dobrze pamiętam? Stefana robi za to bardzo dobre wrażenie na osobach które dowiedzają nasze psiaki zachowuje się wspaniale na spacerach nawet mi pewien Pan cos obiecał i naciagnął na coś obiecując dom dla Stefana ale to podpucha była :/ paskudne rzeczy się dzieją :))[/QUOTE] Ja bylam swiadkiem tej obietnicy tego Pana :/ moze jednak slowa dotrzyma -
ON DŁUGOWŁOSY -piękny kiedyś a teraz wrak psa -ZOSTAJE Z NAMI:)
ruda76 replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Lordzik pozdrawia wszystkie cioteczki w Nowym Roku. A Rambus ma sie dobrze widzimy się srednio raz w tygodniu. -
[quote name='Niewiasta_21']Wczoraj w nocy 29 grudnia została znaleziona na ulicy mała,starsza sunia. Na osiedlu dąbrowa. Maści brązowo-czarnej. Tel do mnie: 883-597-238 Szukamy właściciela! Sunia była potrącona przez auto. Wątek bedzie później. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/242/bd4a5a73440fff5e.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Sunia ma polamana miednicę, wieloodlamowe zlamanie tylniej lapy. Od godz 14 jest poddana dosc trudnemu zabiegowi gwozdziowania. Trzymajmy kciuki za niunie bo bardzo cierpi. Ogolnie wyglada na zadbaną starszą sunie. Siersc jest miękka , czysta oby jje ktos szukal
-
Oddam 3 letnią suczke (Pumę) Pitbula rednosa
ruda76 replied to nemessis2's topic in Już w nowym domu
troszkę dziwna ta Twoja sytuacja, bo skoro jestes studentem wynajmujacym pokoj to wczesniej zapewne mieszkales z rodzicami -suka ma 3 lata wiec gdzies dorastala. Natomiast sadze ze rodzice nie bardzo moga Ci pomoc skoro zwracasz sie tutaj o pomoc. zadzwon moze cos uda nam sie ustalic 501-712-216 -
Misza a własciwie WHISKY wrocila w wigilie do swojego domu. Okazalo się, ze mieszka na koncu wsi od pol roku. Wczesniej mieszkala w bloku w Łodzi przez 4 lata i miala trafic do schroniska ale jej obecni wlasciciele ( a znajomi poprzednich) zdecydowali sie dac jej dom. Niunia juz kilka razy wydostala sie poza teren gospodarstwa ale nigdy nie odeszla t6k daleko jak teraz. Pańśtwo dostali ode mnie pouczenie - sunia ma nosic adresowkę