-
Posts
3089 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ruda76
-
Shar Pei ze schroniska w Łodzi. Już w nowym domu :)
ruda76 replied to Pysioo's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']A dlaczego piesek do prądu podpięty? ładuje się? ;)[/QUOTE] tak, tak dokladnie :) wiecej zdjęc potem, bo mi cos program fiksuje -
Shar Pei ze schroniska w Łodzi. Już w nowym domu :)
ruda76 replied to Pysioo's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img571.imageshack.us/img571/7392/20102010024.jpg[/IMG] -
ja tylko moge napisac ze slyszenia ale pewnie Olga napisze wiecej, bo odwiedza tego "artyste" , Szaleje, rozrabia i kooocha wszystkich. Niedlugo pozbędzie się jajeczek i tylko pozostane szukanie domu z cierpliwym włascicielem :) A zdjęcia tez bym zobaczyla :) :) i ta mordę szaloną
-
Shar Pei ze schroniska w Łodzi. Już w nowym domu :)
ruda76 replied to Pysioo's topic in Już w nowym domu
FADO pozbyl się wreszcie robali. Nadal jest bardzo ostrozny w kontaktach z czlowiekiem, przychodzi jesli ma chęć , siada blisko jednak o mizianiu, przytulaniu i innych dupererelach narazie nie ma mowy. Zdarza się ze na powitanie merda ogonkiem ale poki co bez euforii. W kontaktach z innymi psami ( samcami) ostrozny, z dystansem lecz nie jest agresywny , raczej obojętny. Z suczkami jest natomiast bardzo dobrze ( "love") jak na facecika przystało sa zaloty i popiskiwanie. Do kotow stosunek obojetny co najwyzej ciekawski, Najwiekszy problem stanowią spacery, jesli idziemy tam gdzie paluje FADO jest ok natomiast na wszelkie proby nakierowania , zmiana kierunku lub jesli poczuje napięcie smyczy natychmiast się zatrzymuje, buntuje, zapiera. -
Shar Pei ze schroniska w Łodzi. Już w nowym domu :)
ruda76 replied to Pysioo's topic in Już w nowym domu
Co do tej pracy......ciezko mi po 2 dniach powiedziec o nim wiecej niz napisałam ale wydaje mi się, ze ten pies byl mocno zwiazany ze swoim wlascicielem/ką , widac jak tęskni jak patrzy w okno. Ma teraz spokoj, dalismy mu czas aby się do nas przekonał, powoli, nic na silę. Myślę, ze wspolnie mozemy się rozgladac za nowym domem, bo kazda zmiana dla niego bedzie kolejnym przezyciem. Musi byc to napewno bardzo cierpliwa osoba, tak jak juz wspomnialam chętnie miłosnik rasy, osoba ( rodzina) ktora włozy bardzo duzo chęci i miłosci w pracę z nim. Mimo wszystko szukajmy w necie tez ogloszen czy on się komus nie zgubil. -
Shar Pei ze schroniska w Łodzi. Już w nowym domu :)
ruda76 replied to Pysioo's topic in Już w nowym domu
Poprzednie sunie nie były u mnie na DT były w hotelu w ktorym trzymam wszystkie psy potrzebujące pomocy i czekajace na adopcje. Obie wymagały leczenia lub sterylizacji a zaraz potem trafiały do nowych domow. ( to tak dla wyjasnienia) [B]FADO,[/B] to pies bardzo mocno zdezorientowany cała sytuacją, nieufny ( wiem, ze tutaj napiszecie , ze "typowe dla rasy") , zagubiony, trzymajacy dystans z czlowiekiem. Po raz pierwszy widziałam psa, ktory nie miał najmniejszej ochoty opuszczac schroniska. Nie było sposobu, aby przekonac go do spaceru, zapierał się z całych sił. Fado jest obecnie w zaprzyjaznionej lecznicy. Stan zdrowia ogolnie nie jest zły - został odrobaczony( nicienie), -uszy wyczyscicilsmy -jest dobrze - oczy do dalszej konsultacji ( dalismy mu jeszcze spokoj aby go nie stresowac) - przed adopcją oczywiscie kastracja Jest niejadkiem. Nie bardzo interesuje go karma ani inne podawane kąski typu:szyneczka, parowka itd. Ogolnie potrzebuje czasu aby zaczał ufac czlowiekowi, nie jest absolutnie agresywny, jest zwyczajnie przestraszony cała sytuacją. Spacery z nim poki co nie należa do przyjemnosci ale zauwazylismy, ze ciagnie w kierunku klatek schodowych w bloku. Wczoraj sikal jeszcze po szczenięcemu a dzis juz normalnie ( byc moze to wynik stersu a moze jest na tyle mlody ze "sika jak facet" robi od niedawna) Oczywiscie "nowy dom" będzie musiał poswiecic mu bardzo dużo czasu zanim Fado się do niego przekona. Wspaniale byłoby gdyby tarfil do miłosnika rasy z suczką do towarzystwa. :) ( tak się rozmarzyłam ) To tyle tak na szybko ;) -
Shar Pei ze schroniska w Łodzi. Już w nowym domu :)
ruda76 replied to Pysioo's topic in Już w nowym domu
Juz jestem. Aby uspokoic sytuację to były 2 sunie ktorymi zajmowalam się od poczatku do konca( do adopcji) [URL]http://www.sharpei-world.pl/viewtopic.php?f=32&t=2950[/URL] [URL]http://www.sharpei-world.pl/viewtopic.php?f=32&t=2808[/URL] teraz zabrałam i jego . Pies ma robocze imię FADO. Więcej wieczorkiem napiszę . w razie jakichkolwiek pytan tel 501-712-216 -
[quote name='Anja2201']Sunię przejęła dziewczyna z fundacji Niechciane i zapomniane - Malwina , ja niestety nie kojarzę nikogo takiego . Jutro postaram się o kontakt .[/QUOTE] z tego co wiem to chyba FUNDACJA POMAGAJMY RAZEM-ZWIERZĘTA W POTRZEBIE:p [URL]http://www.fundacjapomagajmyrazem.pl/?action=detail&site=&result=262[/URL]
-
HENIO - AMSTAFF z Krzyczek - zdjęcia z nowego domu
ruda76 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Annia']Tayron stwierdził, że najwyższy czas powiększyć rodzinę o kolejną sunię:razz: (a tak serio moje potwory przed 3 tygodniami znalazły 8 tygodniowego szczeniaka przy śmietniku). [URL="http://img201.imageshack.us/i/p1050969h.jpg/"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4027/p1050969h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] super :multi:witamy w klubie, bo az glupio miec tylko 2 psy:p -
[quote name='Temida']A czy to jest Astka, z 1 szego postu. Ja oczywiście pomogę, tylko potrzebuje dane do ogłoszenia. Zrobię 35 ogłoszeń i Allegro.[/QUOTE] tak to ta sunia. Tylko zrobilam jej nowe zdjecia sa w tym linku i tresc Sunia mix amstaffa w wieku ok 3 lat Basia jest młodą,bardzo pogodną wręcz szaloną sunią z ogromnym temperamentem. Wymaga troszkę pracy wychowawczej i poswiecenia czasu aby spacery z nią stały się przyjemnością. Idealnie nadaje się do domu z ogrodem, jest czujna a swoim wygladem odstraszy nieproszonych gości. Szukamy dla niej domu chętnie bez innych zwierząt. Jest zdrowa, szczepiona i wysterylizowana Zdecydowanych na adopcję Basi prosimy o kontakt telefoniczny 669 70 50 10 lub mailowy: [EMAIL="fundacja.azyl@interia.pl"]fundacja.azyl@interia.pl[/EMAIL] Zastrzegamy sobie prawo skontrolowania warunków oferowanych psu przed i po adopcji. Wymogiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.
-
nie moge edytowac postu z wplatami wiec przepisany + uzupelniony HANIAK-80,00 AGNIESZKA T.-30,00 NATALIA O.- 50,00 MAGDALENA N-19,15 ANNA N.- 20,00 ROBERT O-25,00 ANDRZEJ W-40,00 BEATA K-10,00 DOMINKA SZ-7,00
-
mam suke z duzym zapasem mleka moze by się udalo.
-
Wplaty ( będą systematycznie uzupełniane) HANIAK-80,00 AGNIESZKA T.-30,00 NATALIA O.- 50,00 MAGDALENA N-19,15
-
[quote name='kwasek']Jak stan konta Tobisia? I jak Tobiś? ;)[/QUOTE] Tobiś jak Tobiś wszedzie go pełno, nie mozemy patrzec jak on biega z tym oczkiem:placz: nie zwracając uwagi na "wystające" przedmioty. W nowym poscie będzie rozliczenie i wpłaty . Przy okazji chcę wszystkim serdecznie podziękować , rowniez forum "terrierkowo" którzy wiem, ze sledzą losy Tobisia:loveu: Rozsyłajcie proszę, wszędzie gdzie mozna naszą prośbę o pomoc.
-
[quote name='agata51']Biedny Tobiś. Dorzucę grosik.[/QUOTE] dziekujemy Agatko :)
-
[quote name='kwasek']Super Doktor :) Zaraz się dołożę do kosztów :thumbs:[/QUOTE] bardzo, bardzo dziekujemy kazda złotowka jest na wagę złota :)
-
[quote name='kwasek']A czy doktor powiedział jaka jest przyczyna? Ile pieniędzy potrzebuje?[/QUOTE] Tobis to piesek w type jagterierka a ta rasa własnie wedlug psiego okulisty ma sklonnosci genetyczne do chorob oczu, Nasz Tobiś ma tzw jaskrę pierwotną i wytworzyło się woloocze. Za nic się nie da juz oczka uratowac ale dzięki zabiegowi damy mu szanse na adopcje. To oczko w realu wyglada makabrycznie, do tego jeszcze Tobiś jest bardzo energiczny, wszędzie go pełno, musimy go izolwać aby w tym swoim terrierkowym pędzie nie urazil się w nie. Koszt samego zabiegu to 1000zł jednak dzięki uprzejmosci dr Garncarza dostalismy upust 50% tak więc wyniesie nas ok 500 zł. Przed zabiegiem musimy jednak zrobic jeszcze badania krwi no i oczywiscie dojazd. Bardzo prosimy wszystkich o pomoc
-
[quote name='agata51']Essi ma bannerek?[/QUOTE] chyba niestety nie ma :( a przy okazji [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193879-FPR-ZwP-Maleńki-Tobi-prosi-o-pomoc[/URL]
-
[IMG]http://img94.imageshack.us/img94/1990/tonbi2.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/209/tobi1.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3509/tobi4.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4549/tobi5.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/4909/tobi3.jpg[/IMG]
-
[quote name='agata51']ruda, jakie śliczne zdjęcia! Chyba cię o sesję zdjęciową Piątka poproszę. olga, łza się do oczu ciśnie - ale tak było. Jeszcze raz dziękuję. ciapuś, aniele, chyba wystarczy. Kurczę, jak ja kocham takie kundelki! Po prostu pies![/QUOTE] agato zdjęcia takie sobie, bo modelka troszkę się obawia aparatu :) zdjecia Piatusiowi -nie ma sprawy