Jump to content
Dogomania

ruda76

Members
  • Posts

    3089
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ruda76

  1. [quote name='piechcia15']ale nie mozna go ogolić jak na dworze taka temperatura:( trzeba go gdzieś umieścić:( myślicie że to mieszanka grzywki? bo ja pierwsze co pomyślałam po zobaczeniu go to de ja vu (jakkolwiek się to pisze) identyko jak Misiek... [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/4254/p1230812.jpg[/IMG] gdzie są wszystkie grzywaczowe ciotki:( trzeba coś wymyślec dla niego:([/QUOTE] pechcia czy ten jest u Was? ten biały
  2. no niezle, dobrze ze chociaz siedzi jeszcze w swoim domu a nie w schronie.
  3. [quote name='paniMysza']a co to za grzywki, mozna gdzies zobaczyc zdjęcia?:)[/QUOTE] to chyba nie jest miejsce na moje galerie ale tak szybciorem pokaze prawie bullowate grzywki [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9667/psy003.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/2363/psy005.jpg[/IMG] chlopaczyka brak bo jeszcze nie ma foto
  4. [quote name='paniMysza']to ile masz grzywek? pokaz, proszę!:)[/QUOTE] a mam 3 grzyweczki :) i obecny gagatek ale bedzie do adopcji jak pancio się nie znajdzie
  5. [quote name='Ilka21']ruda76 nic dziwnego bo czuje sie nie pewnie to obsikuje i znaczy swój teren ;)[/QUOTE] moze sie glupol czuc pewnie, bo i tak u nas zostaje :) A jak bedzie sadzil takie numery to i ja i on wylecimy z chaty :)
  6. [quote name='paniMysza']zgubiła sie bida jakaś?[/QUOTE] komuś napewno, bo jest u mnie :) Moje bullowate przyjeły go bez problemu ale inne grzywki robią sceny. Samiec grzywki np wszystko obsikuje a jeszcze niedawno rowniez byl zabrany ze schroniska oj dziwne te grzywki naprawde :) :)
  7. [quote name='Canaveral-staff']nie ona przyjechała do hotelu bo pańcio na narty pojechał.[/QUOTE] no to super bo juz myslam, ze kolejna bida :) a masz swoj hotel? jak to to daj znac chyba ze takie znajome, staffikowe hotelowanie :)
  8. [quote name='Canaveral-staff']wiem wiem Sylwia ,na każdego przyjdzie pora :) ja tez bardzo przyzwyczajam sie do psiaków ,wczoraj przyjechała do mnie na tydzień kolejna staffika 9 miesieczna szaleją jak wariatki muszę je izolowac bo mi zdemolują dom :) dobrze że odnowiłaś allegro - dzieki[/QUOTE] a zalozylas jej watek czy ona domu nie szuka?
  9. [quote name='Canaveral-staff']u Pysi cisza nadal brak zainteresowania ,chyba nikomu sie nie podoba :( a ona taka kochana dzisja bedą nowe zdjęcia chyba czas też odnowić ogłoszenia - kto pomoże ???[/QUOTE] ja allegro wznowilam. Kasiu nie przejmuj się ze jeszcze nie znalazla domu. U mnie jak juz pisalam na innym watku psy siedzą miesiacami az wreszcie trafia sie ta jedna jedyna rodzina. I ona znajdzie swojego czlowieka. Dom do ktorego pojechal Baloo mial proponowaną od samego poczatku przeze mnie Pysie jako ze jest tam 10 letnia dziewczynka i wlasnie Pysia mi tam najbardziej pasowala ale Pan Irek sie uparl na Baloo i nie bylo tematu az w koncu mowi do mnie " czemu wy wszyscy chcecie mi wcisnąc Pysię. Jak przyjechali do łodzi po baloo i zobaczyli duzego samca to kobitka byla troszkę zaniepokojona jego rozmiarem. A ja im na to "proponowalam Pysie" to nie chcieliscie sluchac, Wczoraj dostałam sms " pani Sylwio jestesmy w Baloo zaaaaakochani . Pozdrawiam Irek" troszke sie rozpisałam Steven tez czekal kilka miesiecy az pojechal do Legnicy. Będzie dobrze Kasiu , wazne ze mala jest u Ciebie bezpieczna ( najgorzej ze sie przyzwyczaja ale psy dosc szybko zapominaja więc bedzie dobrze)
  10. [quote name='Alexandra29']No teraz kapuję.. Myślałam że to oni Cię wzywją na pomoc:-) a to Ty taka! hihi..... A z robakami tak czasem jest że nie można ich do końca wytępić. Tym razem pewnie się uda.... A powiedz jaki jest do tych ludzi.. Lubi się tulić, daje buziaki?[/QUOTE] do dziewczyny tak do chlopaka ma zmienne nastroje ale wylewny nie jest zdarza mu się ze burczy. Ogolnie jest fajnie. Oni zanim go dostali nasluchali się tylko najgorszych rzeczy na temat jego zachowania ( aby nie bylo kolorowo) więc jak jest dla nich milszy i spacery przestają byc horrorem to sa happy :)]
  11. [quote name='Alexandra29']To właściciele cię wołają jak coś nie tak? Co było z tymi robakami?[/QUOTE] Oni mnie nie wolają to ja jestem taka wścibska :) a mimo ze byl 3 razy odrobaczany to w nowym domu pojawily sie robale. Wet mowil mi coś o larwach uspionych.
  12. a u Fado wszystko w porzadku. Bylam u niego ponownie bo mi się chlopak na maxa zarobaczył ale jest juz ok. Mam nadzieje, ze niedlugo uda mi się zrobic jakies zdjęcia , bo poki co jak widzi "obcych" to wciska się za fotele.
  13. Dziewczyny miejcie na uwadze gdyby ktoś szukal zaginionego grzywacza , nagiego , jasna grzywka, brązowe uszy ( siersc na uszach) , chlopczyk, w Łodzi ( lodzkie) tel do mnie 501-712-216
  14. [quote name='jaanna019']Super. Pani Iza jest osobą bardzo otwartą i kontaktowa, nie mam wątpliwości, że spotkanie będzie przyjemnością. Dziękuję rita60 za pomoc :)[/QUOTE] PANI Iza byla jedną z kilku osob jak dla mnie nadajacą się aby adoptowac 'mojego Fado" . ( z kilkudziecięciu dzwoniacych) Mam nadzieję, ze i po dzisieszej wizycie Malgosi Ares znajdzie dom :)
  15. jestem i ja :)
  16. [quote name='asik007']Raczej nie złapie się suni, która na głos Piechci ucieka ile sił w nogach. Kto wie gdzie pożyczyć klatkę łapkę dla psów?????[/QUOTE] ja pozyczalam od niechcianych.
  17. [quote name='Canaveral-staff']po wielu trudach jakby z konca świata dotarła karma dla Pyśki - dziękuję jeszcze sie musiałam wykłócać z kurierem aby łaskawie przywiózł mi pod dom bo kazał sobie dojechać żeby nie nadrabiać kilometrów - w dupach tym kurierom sie juz przewraca ,ma płacone za dostrczenie paczki pod dom i jeszcze marudzą[/QUOTE] a ja dzis dzwonilam tam z reklamcja to mi powiedzieli ze dzis to po raz drugi byla proba dostarczenia bo przy pierwszej nikt nieodebral :)
  18. kurcze kasia z ta karma to przegiecie wprawdzie zaplacone 9 stycznie i rozumiem ze sie musza zaksiegowac ale ile......... jutro tam dzwonie
  19. Kasia czy karma juz dotarla? daj znac jak przyjdzie :)
  20. [quote name='Canaveral-staff']znalexli sie właściciele Ballu ??? co to za dziady że nie chcesz oddac im psa ?[/QUOTE] oj lepiej abys nie wiedziala jak ten biedak zyl. W poniedzialek do nocy plakatowalysmy ulice z ogloszeniami na osiedlu gdzie byl znaleziony a wczoraj biegałysmy i wszystko sciagałysmy. Patologia na maxa i nawet jesli psa kochaja to nie spelniaja warunkow aby go miec. Mieszkanie bez pradu, bez ogrzewania w oknie dykta ( zreszta z tego okna na 1 pietrze "wylecial" BAllu). Nawet w tym mieszkaniu nie przebywaja tylko gdzies "u znajomych"
  21. [quote name='Canaveral-staff']byłam dzisiaj u wetki uzgodnić szczepienie ,podała mi nr konta na który fundacja ma zrobic wpłatę a ja podjadę ją zaszczepić :p QUOTE] zaplata za szczepienie z gory??? to jakas nowosc :) no coż co region to inny zwyczaj :)
  22. Kasia odeslalam dzis do Ciebie chlopaka z Wroclawia bo dzwonil do mnie w sprawie staffika Stevena. Pewnie bedzie sie kontaktowal. Wysle mu jeszcze zdjecia Ballu bo do ich "wlascicieli" go jednak nie oddam
  23. [quote name='Canaveral-staff']nikt nie dzwonił :( nikt nie pisał:([/QUOTE] spokojnie to jeszcze nie ten moment ale bedzie dobrze :)
  24. [quote name='Canaveral-staff']dzieki za allegro[/QUOTE] SĄ wogole jakies telefony? ktoś dzwoni z ogloszen?
×
×
  • Create New...