-
Posts
3089 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ruda76
-
[quote name='doddy']Z fakturą się nie śpieszy bo i tak nie mamy za co zapłacić :lol: Dziękujemy dariiopole za wpłatę. Wpłata doszła.[/quote] Nadal prosimy o jakiekolwiek wpłaty na sunię.
-
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zaba14']To bardzo dobrze że są i tacy hodowcy! jednak ja pisze z własnego doświadczenia, bo na dogo nie raz był pies rasowy z tatuazem a i tak hodowca albo nie chciał, albo po prostu nie mógł wziąć psiaka..[/quote] z tym sie zgodze ale nadal uwazam ,ze to [B]priorytet aby sprawdzic tatuaz[/B] -
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zaba14']Jest wazna acz kolwiek codowca w 99% psa nie wezmie... jeszcze sie nie spotkałam z sytuacja gdzie pies powrocił do hodowcy, w sumie nie ma sie do dziwic, ale byc moze pies został skradziony... kto to wie? Bo niby skat jakies menele miałaby miec takiego rzadkiego psa? :roll:[/quote] wiec ja jestem tym 1 % gdzie w kazdej sytuacji psa swojego odbiore!!!! I znam jeszcze jednego hodowce ktory postapi tak samo -
[quote name='doddy']Kamera cyfrowa by się przydała by było najprościej ;) I czekamy na zdjęcia i fakturę z wczoraj :)[/quote] z ta faktura to wczoraj były jaja:oops: . Troche za duzo nam policzyli niz wczesniej informował mnie wet ( w przyblizeniu ale troche za duzo) a dziewczyna ktora wydawała nam psa i miała dac fakture nie była władna aby robic korekte i zmieniac na mniejsza kwote. Tak wiec ustaliłyśmy ,ze Olga w poniedz odbierze poprawioną fakturę ;) Zdjęcia powinna wstawic Niewiasta
-
[quote name='andzia69']to nagranie - albo link - muszę wysłać e-mailem do tego weterynarza i o ile się da jak najszybciej póki jest w kraju[/quote] do kiedy mamy czas
-
[quote name='andzia69']dziewczyny - potrzebne jest nagranie video (nie wiem jak bo się nie znam - cyfrówką???) z zachowaniem się suni i pełny opis objawów (to co się tylko uda zebrac), wyniki badan - o ile są - jest szansa wstępnie skonsultować ja na odległosć u neurologa z AR we Wrocławiu, który jest tylko chwilowo i wyjeżdża do Szwajcarii. Da radę cos takiego zrobic????[/quote] kurcze nie mam pojecia jak sie za to zabrac? ale trzeba ziemie poruszyc aby sie dało !
-
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
7 lat temu nie było jeszcze nierodowodowych staffikow, wszystkie mioty w większosci były rodowodowe wiec ta informacja jest wazna -
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
sprawdzcie ten tatuaz , moze nalezy sie najpierw info hodowcy jesli pochodzi z jakiejś hodowli -
[quote name='iwop']ale co im włąściwie jest...?:shake:[/quote] iwop Ty martw sie o siebie ;) a o maluszka juz nie musisz ja go pilotuje i mam tylko nadzieję ,ze wyzdrowieje. Dokładnie to nie okresliła mi pani kier.co mu dolega ale mama ma ponoć zapalenie płuc.
-
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
sprawdzałyscie czy nie ma przypadkiem tatuazu w pachwinie? -
dałam ja na molosy
-
zdjecia z hotelu powinny być dzis
-
Nana wczoraj wieczorem została zawieziona do hotelu. Po przyjeździe i zapoznaniem sie z terenem przed hotelem sunia bardzo chciała wejsc do srodka budynku. Jej zachowanie wskazuje ,ze wczesniej mieszkała w domu a nie na zewnątrz. Nadal bardzo wszystkich prosimy o pomoc dla Nany, pieniądze sa bardzo potrzebne na weta specjalistę (w lecznicy w ktorej była nie zdiagnozowali powodu zachwiań równowagi) i budę aby sunia nie musiała być przenoszona z miejsca na miejsce.
-
MAM kotke ktora straciła dzieci i ma pełno mleka jesli chciała bys sprobowac to zapraszam
-
Psinka Sysunia, żyła tylko dwa tygodnie - za TM :(((((
ruda76 replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
żebys wiedziała ze biedna i to maleństwo też na swoj sposob. Moze poszukac wsrod weterynarzy w miescie.Moze robili gdzies cesarke i maja dane klienta ,moze u jakiegos hodowcy cos sie urodziło i wet ma namiary -
Dożyca w chorzowskim schronie! Miłośnicy dogów pomóżcie!!!
ruda76 replied to Agnes B.'s topic in Już w nowym domu
"w przygarnę" szukaja doga -
Psinka Sysunia, żyła tylko dwa tygodnie - za TM :(((((
ruda76 replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja mam kotke ktora staciła młode i ma pełno mleka. Ale mieszkam za daleko aby sprobowac :placz: inaczej chetnie bysmy pomogli -
.:: ONA OCALAŁA - SMALCEM NIE ZOSTAŁA - Viki zamieszkała w Zielonce ::.
ruda76 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
doddy kolejna buda potrzebna:razz: ? A jak buda to i kasa... -
[quote name='iwonamaj']A jak maluszek się czuje?[/quote] wczoraj było juz znacznie lepiej ,widocznie antybiotyk był podany na czas i choroba nie rozłozyła go na łopatki;) Mam nadzieje ze wroci do zdrowia chociaz nie za bardzo dobre jest to ze przebywa razem z matka ktora tez jest w tej chwili chora. Ale coż-miejmy nadzieje ze uda sie zwalczyc chorobe Fili i Filipkowi
-
Tak w hotelu juz wiedza ze przyjeżdzamy, na suńkę czeka juz własna poducha
-
[quote name='Reno2001']Ciocia Iwop uprzedzała, że wyjeżdża na tydzień i nie będzie miała kontaktu na dogo. Ucieszy się, że mały ma zaklepany domek :loveu: . Boje się jej reakcji, gdy wróci i dowie się , że Norka uciekła :shake: . Ona się załamie :-( ![/quote] To pewnie sie ucieszy ze dzis męska strona z tego domku do mnie dzwoniła i mowiła ze cieszy sie z malucha i zaraz 11 kiedy tylko wroca z wyjazdu chca go zabrac
-
a ciocia Iwop zapomniała o maluszku?
-
wielkie dzięki , doddy jaki jest koszt tej budy?
-
ja moge wydrukowac bez problemu, przeslij mi na poczte.
-
[quote name='AMIGA']Wiadomo, że do 11 czerwca to jeszcze trochę czasu, ale na szczęście, z trgo co doczytalam, to maluszek jest przy mamie. Nie jest więc tak straszliwie samotny. Teraz najważniejsze, żeby wyzdrowiał a potem huziaaaaa - do domku, który na ciebie maluszku czeka:loveu:[/quote] maluszek jest cały czas z matka i maja dla siebie cały kojec ( bez innych zwierzat) Suka jest bardzo za małym i napewno bedzie cierpiała jak on odejdzie do domu. MOze ktos pomysli nad domkiem dla starszej suni ( 10 lat z tego co wyczytałam) bo jak do tej pory to zyła w bardzo ciezkich warunkach. [B]Czas pomoc i jej[/B]