-
Posts
3089 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ruda76
-
[quote name='doddy']Nana może nawet dziś przyjeżdżać do Wawy. Miejscówka czeka na nią ;)[/quote] i przyjedzie;)
-
[quote name='olgaj']Dziekowac nalezy Rudej, my tylko przylaczylysmy sie do jej pomyslu ;) i wam dziewczyny, gdybyscie nie zdecydowaly, ze nanka bedzie "psem fundacyjnym" :) nam tez trudniej byloby podejmowac pewne decyzje. Daria- a tobie znowu nie wiem co powiedziec :) dziekujemy :) Ide dzisiaj odebrac fakture, do lecznicy i czekam na dalsze instrukcje :diabloti:[/quote] najlepszym podziękowaniem dla nas wszystkich bedą uratowane życia i nowe domy dla psiakow:multi:
-
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Dziękuję za informacje Tengusia dasz radę dojechac do 17?:razz: -
[quote name='doddy']Dziś wieczorem będzie wiadomo, czy będziemy mieć już miejsce dla Nany. Jeśli tak to nawet jutro może przyjeżdżać, by nie płacić za hotel.[/quote] Czy sa juz moze jakieś dobre wiesci?:razz:
-
dzis zadzwonie do schronu i dam wam znac co u Filipka. Jesli chodzi o zagladanie to bez obaw mam wszystko pod kontrola tylko oprocz maluszka mam jeszcze wyciagnieta amstaffke z problemami neurologicznymi , jade po psa do Zabrza itd, brak na wszystko czasu. Domek czeka wiec jak tylko wydobrzeje i pani z fundacji wyda mi pieska to znajdzie sie u nowej rodziny.;)
-
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Dziękuje ,odpisałam ;) -
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Tengusia']Ja mieszkam w katowicach i jesli bys sie zdecydowala to moge podjechac po psiaka tyle ze pracuje do 14:00 wiec pytanie do ktorej schronisko jest czynne zeby wydali mi psiaka :???: druga sprawa mam w domciu juz dwa amstaffy takze do twojego przyjazdu musialabym pospacerowac z psiakiem po katowicach bo Bolek raczej nie zniosl by rywala w domu :shake:[/quote] jejku super:multi: Jesli chodzi o godz pracy schronu to trzeba zadzwonic do załozycielki watku ,w pierwszym poscie podała namiary( moge to ja ustalic) natomiast jesli chodzi o moj przyjazd to ja z Łodzi moge wyjechac ok 17,30-18 i prosto do Kazika. Do Katowic mam chyba prosta droge wiec nie powinnam jechac dlugo moze 1,5 h-2,h. Ustaliłybysmy tylko dzien tygodnia ale to zalezy kiedy bede miała dowieźć Nanę do Warszawy. Jesli mozesz to podaj mi na pv namiary do siebie.;) -
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Tengusia']Dzwonilam do mojego M. i jesli nie wypadnie mu jakas niespodziewana robota to w sobote przewieziemy psiaka :p jesli moj M. by nie mogl to ja moge psiaka przewiezc autobusem (jesli to nie bedzie 6:00 rano bo inaczej bedzie mi ciezko pojechac z katowic do zabrza a potem przez katowice do dabrowy g. :eviltong: ) ... Bardzo prosze o PW pod koniec tygodnia Doddy zebysmy mogly sie jakos konkretnie umowic na dowiezienie mordziaka ;-)[/quote] Tengusia skad Ty jestes? ja bym nie chciała czekac do konca tygodnia i napewno stane na głowie aby go zabrac wczesniej. Mam tylko taki problem ze: -w najgorszym razie dojade do Katowic- i tu prosba czy chociaz ktos da rade do katowic go podwieźć? -mysle ze jak nawet po niego dojade to bedzie to w godz wieczornych czyli ok 20,00 lub bardzo wczesnie rano:roll: tak to własnie wyglada -
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']widzę,że kółko wzajemnej adoracji bulowatych się powiększa - i dobrze!:multi: ruda - czy ty wiesz co robisz???? czy będziesz w stanie go potem oddać??? jak zobaczysz te oczka zamglone wpatrzone w siebie? ten merdający bez ustanku ogonek kiedy do niego będziesz mówić????:evil_lol: jak ja lubię te domki tymczasowe dla bulkow!:loveu:[/quote] andziu chyba zapomniałas o tym ze mam w domu 2 staffiki:loveu: wiec wiem co one potrafią :cool3: ale jak bede miała problem z oddaniem go wyłacznie do dobrego domu to kiedy moj stary spakuje walizki i zostane z tym stadem sama to szybciutko sobie przypomnę;) \ -
[quote name='doddy']Daria pieknie dziekujemy!!!!!!!!!!! A tak wogóle to dziekujemy bardzo rudej76, olgaj oraz niewiaście za ciągłe doglądanie suni w Łodzi. DZIEKUJEMY!!! Jak widać na Nany przykładzie - wspólne działanie a przede wszystkim konkretne przynosi piękne rezultaty.[/quote] Szkoda tylko ze nie mamy dobrych specjalistów ale to chyba jeszcze problem w wielu miastach POlski:roll:
-
[quote name='dariaopole']dobra kochane cioteczki, ja zasponsoruję ( a raczej mój kochany menżuś) jedną budę , pieniążki wpłacimy jutro z rana na konto fundacji !![/quote] daria masz wielkiego całusa od Nany;) i Twój mąż tez. Bardzo, bardzo dziękujemy.
-
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
jesli nawet ktos moze mi go gdzies w poł drogi podrzucic ;) to :multi: super. -
"Nana to bardzo wdzieczna i kochana sunia "- to słowa pani ktora zajmuje sie nią w hotelu. Pomożcie jej w tym aby dotarła jak najszybciej do fundacji, pomożcie w zakupie budy-to oprocz wizyty u neurologa w tej chwili sprawa priorytetowa.
-
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
:p juz wymysliłam -
przypominamy sie wszystkim i nadal bardzo prosimy o pomoc ....rowniez finansowa:-(
-
iwop moze zmienic coś w tytule- " ratunku" juz chyba nie jest potrzebne to bardzo dramatycznie wyglada ;)
-
[quote name='Agnieszka i Ogiś']A cy mamusia ma wątek na dogo?[/quote] niestety :shake:
-
staruszek staffik - Kazio, zostaje u Sylwi!!! :)
ruda76 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_Zabrze']jak już Ci napisałam Kazio nie ma tatoo :shake:[/quote] własnie sprawdzalam u mojej 12 letniej suki ani śladu po tatoo, w takim razie po co wogole oznaczanie w tak idiotyczny sposob skoro u 3-5 letniego psa to nie jestesmy w stanie tego odczytac lub tatoo zupełnie zanika nie pozostawiajac po sobie sladu. Nic sie nie mart bede probowała ustalac w inny sposob. -
[quote name='andzia69']a moze jej ktoś przywalił np. w głowę - samochód, "dobry człowiek"??? i to po prostu zostało??? mielismy młodego boksiowatego psiaka po potraceniu - i zostało mu delikatne kłapanie szczęką i kiwanie głową...skonczył niestety w schronie (a pewnie i za TM) bo nie zdążylismy mu znaleźc domu... moze ona też ma to po jakims urazie - tą niekoordynację[/quote] trudno powiedziec nie bedac niestety fachowcem ale ja jestem za tym ,ze to po jakims wylewie,
-
[quote name='andzia69']co do przykucania a nie sikania - podstawa badanie moczu - moze ma zapalenie pęcherza na dodatek.... tak z tym masz racje:cool3:
-
[quote name='andzia69']No ale głowa to chyba nie wszystko- moze miec zapalenie jakiegos nerwu twarzowego (pyszczanego, kufowego itd). Ale co z tą koordynacja????[/quote] nawet przy kucaniu chwieje jej sie dupka
-
[quote name='doddy']Anita ślepaś? :eviltong: Na pierwszym zdjęciu ma nienaturalnie wykręconą głowę. Na drugim ma zmarszczoną głowę, jakby coś się działo z jej nerwami twarzowymi. Na piątym zdjęciu znowu ma wykręconą nienaturalnie głowę. Widać po zdjęciach samych, że ma problem z utrzymaniem w pozycji prostej głowy. Sylwia, ślepa nie jesteś. A oznaki musza być widoczne i dość duże że na zdjęciach wychodzą... Żeby ona się dogadywała z pieskami.... to może zacznę namawiać Martę na danie jej DT... W końcu miała ślepą Śnieżkę z oczopląsem, więc kolejny dziwny pies w jej rodzinie, będzie jak najbardziej ok.[/quote] dzieki doddy bo dla mnie jej zachowanie było dziwne jak tylko ja zobaczyła ale nie dla wszystkich wiec nie mogłam cały czas wszystkim sugerowac , że pies nienormalnie reaguje . Myślałm ze było to widoczne na pierwszy rzut oka
-
[quote name='olgaj']jesli uda mi sie zalatwic kamere albo aparat z kamera to w niedzeile postarm sie zrobic filmik, ale ni9c obiecac nie moge sprobuje sie zorientowac czy w marcu nie bylo jkiegos zgloeszenia w lodzkim schronie ze komus zginela mysle ze nie bedzie z tym problemu.[/quote] aparat z kamera to mam ja , tylko instrukcje obsługi w jez angielskim:oops:
-
[quote name='andzia69']kurdę - jak ona mi moją mankę przypomina:-( Kasia - ale co nie tak z głową - pisz-bo moze ja wstepnie poprzesyłam to co jest???Choć najlepiej by pewnie oddał to krótki filmik - chodzi o tą zaburzoną koordynacje, bo tego na zdjęciach nie widać... A czy miała robione jakiekolwiek badania gdzies??? Czy w tym Ozorkowie brała jakieś leki?[/quote] Posłuchaj ja to okresliłam jako brak skoordynowanych ruchów czyli np. głowa reaguje jakby z opoźnieniem , sprawia wrazenie pijanej,niepełnosprawnej ( nie chce nikogo urazić) a przy kucaniu do sikania chwieje jej sie dupka. Nie zdarzyło jej sie to raz tylko wielokrotnie. Zastanawia mnie tez jej bardzo czeste kucanie do sikania ( bez sikania) , nie wiem czy jej sie porostu wydaje ze powinna a nie sika. ( nie ma cieczki, nie zaznacza terenu itd- te wersje wykluczam) Nie chce nic sugerować ale moze takie zachowanie to pozostałość po jakimś wcześniej przebytym wylewie. ( ludziom tez bardzo czesto pozostaje jakis niedowład)
-
[quote name='doddy']Na zdjęciach już widać, że coś nie tak z głową u niej...[/quote] dzieki Doddy bo juz myslałam ,ze to ja jestem nienormalna. Lekarka niestety nie widziałatego problemu:angryy: widocznie ja :oops: powinnam byc na jej miejscu