Jump to content
Dogomania

ruda76

Members
  • Posts

    3089
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ruda76

  1. zamieściłam na molosach [URL]http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?p=281766#post281766[/URL]
  2. podnoszę ,tylko tyle mogę :placz:
  3. [quote name='Marka']Prosimy nie zapominać o Kosmulku! :sadCyber:[/quote] Cały czas pamiętamy.....
  4. [quote name='Pat.rycja']Może będzie domek pod Łodzią:p Ale domek trzeba sprawdzić, bo pod Łodzią jest też pseudohodowla z reproduktore co daje liczne mioty...[/quote] moge sprawdzic czy cos pomoc , mieszkam w Łodzi tzn pod Łodzią , jesli potrzebujecie pomocy to chętnie A ten pseudohodowca to chyba był na allegro
  5. [quote name='carolinascotties']Kochani - ponawiam pytanie - czy psiut jest na forum molosy?[/quote] Tak jest!!!!! pierwsza informacja o tym azjacie pochodzi z molosow od Aldony
  6. [quote name='Aquirre']Będę próbować . W ostateczności zabiorę psa do hotelu , ale to nie jest najlepsze rozwiązanie . :shake:[/quote] mam nadzieje ,ze bedzie to dobry hotel bo moj azjata po odebraniu z hotelu gdzie za miesiac płaciło się 1000,00 wazył mniej niz 54 kg. Dodam ze to dorosły ,duzy ( po Ilgizie) samiec ktorego waga powinna byc 70-80 kg A wracajac do sprawy to tez bede szukac
  7. [quote name='Aquirre']Ruda76 zgadzam się z Tobą , że ludzie sami są sobie winni . Rozpieszczali psa i pozwalali mu na wszystko , a teraz są zdziwieni . Pies zachował się zupełnie normalnie w takiej sytuacji , czyli przejął przywództwo stada . Nie wykazuje jednak agresji w stosunku do domowników , ale skoro oni się go boją , to to wykorzystuje . Mam nadzieję , że uda się jednak znaleźć odpowiedzialnego opiekuna , który wytyłumaczy psu , gdzie jest jego miejsce w szeregu . Nie ma mowy o amatorszczyźnie , bo pies jest dorosły i wie czego chce .[/quote] Masz rację w 100%:cool3: Ja tez robię co mogę i pytam, moze jednak warto pogadac z tymi " włascicielami" aby dali psu jeszcze trochę czasu, robimy co mozemy ale potrzebny jest czas:mad:
  8. [quote name='Aquirre']Zdaję sobie z tego sprawę i dlatego tak jak napiasałam , pies musi trafić do osoby doświadczonej . To , że jego poprzedni właściciele go "zepsuli" , absolutnie nie dyskwalifikuje go jako członka rodziny . Cierpliwością i konsekwencją można jeszcze wszystko naprawić . Podkreślę jeszcze raz osoba , chcąca go adoptować , musi mieć doświadczenie w postępowaniu z tego typu psami ! Z drugiej strony , nie ulegajmy stereotypom - azjata to nie dzika bestia , te psy w odpowiednich warunkach , są wspaniałymi i wiernymi towarzyszami rodziny i niezastąpionymi , zdecydowanymi stróżami .[/quote] Ja nie mam na mysli nic złego.sama najlepiej wiem jaki jest azjata ( napewno nie bestia) bo jestem posiadaczką 2 dorosłych Cao. Sukę wzielam dorosłą a teraz trafił do mnie pies ,ktory uchodził własnie za taką bestię. Pies rzeczywiscie jest problemowy i dlatego przez rok był zamkniety w kojcu- zagryza wszysko co mniejsze. Jak narazie straciłam 1 kota ( ktorego zagryzł) ale udało mi sie pogodzic go z sukami ( choc cały czas jest pod kontrolą) Dlatego wlasnie pisałam ,ze taki zepsuty ( wyłacznie przez postępowanie człowieka) pies nie moze trafic do osoby ktorej wydaje się ze da sobie z nim rade ( a wczesniej miała jakiegos mixa lub innego duzego psa)
  9. ten pies musi trafic w rece osoby ,ktora ma jakies pojecie o molosach.Azjata to nie jest taki tam sobie pies do strozowania. Złe postepowanie z tym psem przez osoby nie majace pojecia o azjatach doprowadziło do tego ze przestali sobie z nim radzic i zwyczajnie zepsuli psa. Ten pies nie jest dla kazdego komu zachce sie miec stroza
  10. podnoszeę rudaska:loveu:
  11. Trzymaj sie rudy nosku:loveu: Wszyscy o Tobie myślimy i wierzymy,ze CI sie uda.;)
  12. Moze napiszecie kilka słow co u Benia,
  13. W gorę rudasku!!!!!!!!!!!!!
  14. cioteczki usciskajcie Benia...
  15. trzymam kciuki za Benia mam nadzieje ze szybko wroci do zdrowia i jeszcze szybciej znajdzie domek w ktorym bedzie bezpieczny. Piszcie cioteczki na bierzaco co u niego i czy nadal beda potrzebne pieniadze na weta. Ucałujcie go ode mnie.
  16. Benio, czemu tak szybko spadamy?:-(
  17. cioteczki napiszcie jak sytuacja u Benia
  18. Własnie wysłałam pieniażki dla Benia. Trzymaj się pysiu.
  19. trzymaj się kochaniutki, byłes zupełnie sam i taki dzielny:-(
  20. Do gory Benio!!!!!!!!!!!!
  21. jutro wysyłam pieniadze na Benia. mam nadzieję ze chociaz trochę pomogę
  22. W gorę Benio!!!!!!!!!!!!
  23. niestety to nie ten, tamten sie znalazł:placz:
  24. to chyba niestety nie ten, tamten ma ok 1,5 roku ale zaraz znow zadzwonie bo sie chyba nie doczekam
  25. czekam na tel od chłopaka bo to jego tesciom zaginął.A ile on moze miec ( tamten był młody)
×
×
  • Create New...