Jump to content
Dogomania

truskawa144

Members
  • Posts

    3445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by truskawa144

  1. Widziałam już wcześniej i głosowałam na missieek:)
  2. Matko, one są cudne, jakie grubasy. I one są dzikie? Ja wiem, że kotów jest masa ale wielka szkoda, że nie ma jak ich udomowić. Rude cukiereczki, szylkretka piękna i jaka puchata a już zakochałam się w takim burym z pierwszego zdjęcia który przemyka po podłodze. Czy te koty mogą tam zostać na zawsze? Czy po zimie muszą zniknąć? Tzn ten domek mam na myśli, czy to jest ich baza. Jest gdzieś więcej zdjęć może czy tylko tu na wątku?
  3. Trzymaj, jak Dyzio znajdzie dom to Ci nowego podrzucimy:evil_lol: Żartuje, chociaż fajnie by było gdyby nam finanse pozwoliły.
  4. No proszę jak się dzieci ładnie opiekują Rubinkiem. One się podobno nie mogły doczekać i były bardzo smutne jak nie przyjechał w pierwszym terminie, musieli im tłumaczyć jest jest za zimno i że on by się przeziębił to dopiero dało efekt i dzieci spokojnie poczekały na kolejny transport. Ale Ty masz szczęście do tego Rubinka, przynajmniej wszyscy wiedzą, że masz go na oku:) Ja nie spotykam żadnych psów (poza własnym) z naszego schroniska, raz spotkałam Fizi psy ale to nie przypadkiem:) Ale prawda jest taka, że więcej mamy psów w Krakowie niż w Częstochowie.
  5. No tak, sznaucerki to wulkany energii to Dyzio ma niezniszczalną partnerkę do szaleństw.
  6. Z tym przeziębieniem to witam w klubie. A zapytaj jakieś Krakowskie ciotki, może ktoś zrobi wizytę?
  7. Też mi się pani wydała ok. Dlatego zaproponowałam żeby pogadała z Tobą bo TY najlepiej znasz Dyzia i najłatwiej Ci będzie się z nią umówić. Mamy naszą niezastąpioną Fizie w Krakowie ale ja nie wiem gdzie to jest i nie wiem czy by Fizia nie miała za daleko bo jednak Kraków jest duży. Najlepiej niech się sama wypowie:) A jak nie to pewnie zna inne Krakowiski ciotki.
  8. Dzwonił ktoś w sprawie Dyzia? Bo podałam Twój nr bo Pani chciała się dowiedzieć więcej i ew. się umówić na poznanie go. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko.
  9. Taki wątek już mamy. Tego lepiej nie ruszać bo on na prawdę jest magiczny. Właśnie miałam telefon w sprawie Dyzia.
  10. Ale ma smutne oczy. Oby powiedzenie do 3 razy sztuka się w jej przypadku sprawdziło. Miałam kiedyś na DT taką Sarunie, po adopcji to przysyłali fotki jak to śpi na poduszkach i w ogóle cuda na kiju a potem kupili rasowego, psy się nie pokochały więc Sarunia won - po 1,5 oku!!! Przecież rasowgo nie wywalą. Dobrze, że kobita była na tyle ogarnięta i się ze mną skontaktowała i Sarunia do mnie na dt wróciła, długo szukała ale teraz ma dom z którego miejmy nadzieję już nie wróci.
  11. Przeczytałam cały wątek, tak mnie wciągnął. Missieek jesteś niesamowita, tyle kotów tak pięknie ogarniasz, chata pełna kota:) Podziwiam, raz miałam 17 szt w domu (większość dt) i byłam szczęśliwa kiedy się porozłaziły do domów. A Ty masz tych futer ze 40. A kociska cudne, Zi cud po prostu,fajnie, że ma dom. W Marley śliczny. Mazak wygląda tak spokojnie. W ogóle sam perełki. A buraski palce lizać.
  12. Jejku to już 4 lata! Nawet bym nie pomyślała. Ale zleciało. Sto lat Pesiu:)
  13. Teraz dopiero jak napisałaś to Cię zauważyłam. Im jest stanowczo za dobrze:)
  14. [quote name='fizia'][IMG]http://lh3.ggpht.com/_GVdS2Llkh8M/TSD0AJc-RHI/AAAAAAAADWI/1emC_GkWP_s/s800/IMG_1910.JPG[/IMG] [/QUOTE] Czy im to nie jest trochę za dobrze?:D
  15. To już może lepiej, zwłaszcza że nie musisz się przedstawiać a można wybadać grunt.
  16. Jedynie olaolaa może sobie pogorszyć ponieważ pośrednio wykonuje wolontariat na rzecz TOZu a oni raczej nie będą zachwyceni, że znowu ktoś im patrzy na ręce. Najlepiej żeby poszedł ktoś kto nie jest wolontariuszem.
  17. [quote name='fizia']Myślę, że to nieporozumienie. Chyba napisałaś maila do Mariusza tak? bo musiał przez przypadek odpisać do mnie - że faktycznie głupio wyszło, bo wszystko było tak w biegu i zadzwoni do p. Wandy [/QUOTE] Tak, pisałam. Wiem, że to nieporozumienie i tylko chciałam Mariuszowi zwrócić uwagę na fakt, że tak nie powinno być. Do mnie też odpisał. Wszystko ok. [quote name='fizia'] A Mariusz napisał, że dzisiaj przywiezli z interwencji 5 nowych psów...[/QUOTE] Zajęły miejsca tych które jakimś ucdem udało nam się umieścić w domach, kółko się zamyka:-(
  18. Paniczowi się skończyło allegro, jutro odnowię. Niestety bez rewelacji, nie miał za dużo wejść i nie było o niego zapytań. Próbujemy dalej.
  19. [quote name='wtatara']zostaw to, ja sobie poradzę.[/QUOTE] Teraz to i tak za późno ale źle to zostało zorganizowane, o czym nie wiedziałam bo bym to zaraz odkręciła. Kosztami powinny się podzielić tylko osoby adoptujące, taka była od początku mowa. Ty jako BDT nie powinnaś płacić bo pies do Ciebie miał od początku jechać "przy okazji".
  20. To źle było zrobione bo nie wiem czemu Ty miałaś płacić skoro brałaś psa na BDT, powinni płacić ci którzy psy adoptowali. No nic, porozmawiam z Mariuszem bo tak nie może być następnym razem.
  21. Transport miał kosztować 80 zł, tak? Połowę mieli zapłacić państwo od Rubinka a połowę chyba od Mei także jeśli nic się nie zmieniło to powinno być uregulowane. Fiziu Ty masz chyba kontakt z p.Adamem, może zapytasz? Lub jeśli nie masz to napiszę do Mariusza.
×
×
  • Create New...