-
Posts
3445 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by truskawa144
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
truskawa144 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Sorry, że się znowu wtrącę ale nie kasujcie tu nic, jest kilka wątków gdzie w tą historię z wet nie wierzą i podałam linka tu, niech się sami przekonają, np na wątku o niepolecanych hotelikach/dt, tam też wet powinna być wyszczególniona tłustą czcionką i podałam tam linka tu. Odesłałam też wątpiących do mrs.ka i weronika1 ponieważ mają taką informację w swoich podpisach i najlepiej znają sprawę. -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
truskawa144 replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
No i jeszcze Wam podrzucają:roll: Suczka która teraz korzysta u mnie z kennelu prawdopodobnie za 2 tyg pojedzie do swojego domu, czy te dwa szczęścia mają się gdzie podziać do tego czasu? Bo nie mam ich gdzie upchnąć wcześniej. Przepraszam, że tak wyszło ale byłam przekonana, że one tu wcześniej jak na koniec lutego nie dotrą a szczeniaczka z mojego schroniska pilnie potrzebowała badań i dt. Koty biorę oba, chyba, że im coś w międzyczasie znajdziecie, tzn DS (może się ktoś skusi). Nie wiem też dokładnie jak by miało być z tym transportem ale nasza kochana Fizia która prowadzi profil naszego schroniska na FB i ma tam masę znajomych zrobi wydarzenie i poprosi o pomoc w opłaceniu transportu jeśli będzie taka konieczność. Kotki sama utrzymam, jak będzie potrzeba to zrobię im jakieś bazarki czy cokolwiek. -
Śliczna *TOSIA* zostaje na zawsze w swoim DT u Izy w Warszawie :)
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figu']aktualna, pewnie. Jutro wieczorem, godziny dokładnie nie znam. Jutro nic nas nie goni, możemy zjechać po nią z trasy. Do której godziny moglibyśmy podjechać do schronu?[/QUOTE] Kochana to my się dostosujemy do Ciebie, zawsze jest pracownik w schronisku o każdej porze i będzie poinformowany i Tosia będzie naszykowana (nie karmiona) na Ciebie czekała. -
Puste oczodoły!!! Toffi prosi o wsparcie!!! POMÓŻ MU!!!
truskawa144 replied to kagome19's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Kociabanda2']nie sądziłam, że koci katar może prowadzić do wypłynięcia gałek ocznych :crazyeye: Jesteście pewne, że to powikłanie i nikt do tego ręki nie przyłożył? Wierzyć się nie chce. [/QUOTE] Typowe, KK bardzo często atakuje oczy a nieleczony może je dosłownie wyżreć. Widziałam nawet kota z wyżartym nosem od KK. Niby katar brzmi niewinnie ale to okropna choroba. Kot ma świetny wzrok ale ma też fantastyczny węch i słuch i jak tylko się przyzwyczai to będzie sobie bardzo dobrze dawał radę. A przy braku jednego zmysłu pozostałe jeszcze się wyostrzą. -
Jestem szczęśliwą Figusią- kocham teraz Anię
truskawa144 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara'] tych pyta było mnóstwo, czy zachowuje czystość, czy szczeka, czy nie jest gruba, czy trzeba pielęgnować jej sierść, czy może jeść tylko suchą karmę, czy boi się balkonu i jeszcze nie pamiętam. [/QUOTE] To, że ktoś chce wiedzieć jak najwięcej o psie to moim zdaniem dobrze bo to zobowiązanie na lata i jest łatwiej jak się człowiek i pies dobrze dobiorą. Spanie w łóżku też rozumiem, ja śpię z moim psem zawsze i z kociskami (z nimi jest gorzej bo mi się wtryniają na poduszkę i czasem muszę pogonić bo śpię potem powykręcana:diabloti:) ale rozumiem, że nie każdy może chcieć, jeśli piesek ma swoje wyrko to nie ma problemu, nauczy się. Jedyne co dla mnie ten dom skreśla to to że po ew. śmierci mamy (a 82 lata to taki wiek że się wszystko może zdarzyć) pani doktor raczej nie ma ochoty się psem zająć. Czasem miałam takie adopcje, że adoptowała osoba starsza ale zawsze pytałam co się stanie w razie choroby lub śmierci,czy rodzina się zgadza przejąć wtedy opiekę nad psem i jeśli była zgoda to pies mógł jechać, jeśli nie, to lipa. Miałam niedawno taką jaminkowatą Pusię na DT i też starsza pani ją wzięła ale tam nie było tematu bo wszyscy byli zakochani w Pusi i pani i synowa z synem i Pusia miałaby opiekę w każdej sytuacji. Także dla mnie ten dom dla Figi odpada, może w Jaworznie się uda i Perełka będzie miała koleżankę. Perełka to w sumie niedoszła tymczasowiczka wtatary:loveu: -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
truskawa144 replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Aha, no mojej tymczasowiczce się szykuje DS więc jeśli wypali to akurat się zgramy w terminach. A koty są super, zwłaszcza burasek, mam do nich słabość. Rude by na pewno były szybsze w adopcji ale te są słodkie, one mają teraz jakieś 5 mies tak? Psów się pewnie boją? Już moja Gertruda je tak zaadoptuje, że szybko zmienią zdanie, chociaż ona woli młodsze ale jakoś jej wmówię, że to maluszki :) A w tej klatce wyglądają na mocno wkurzone:diabloti::loveu: -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
truskawa144 replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Tylko ciotki ja zapomniałam o jednym, ja mam szczeniaka w kennelu i jak on nie znajdzie domu to ja nie mam gdzie tych kotków trzymać, nie martwiłam się bo miał być transport najpierw na marzec a potem na luty wiec uznałam, że szczeniak dom znajdzie. A w takiej sytuacji to nie wiem co zrobić jeśli kotki by tu miały być na dniach. -
Maleńka *ŻABCIA* (4-5 m-cy) -WRCA Z ADOPCJI! POMOCY!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
A dobrze, w sumie nic niego się nie dzieje. Mała wariatka z niej i tyle:) -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
truskawa144 replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Poprosiłam Fizie może by nam zrobiła reklamę na FB a poza tym czy te koty nie mają też profilu, mam na myśli te 70 kotów? Poza tym potrzebne by były fotki tych konkretnych kotów i króciutki opis sytuacji i to szybciutko bo czasu mało, mogę Cię Cudak prosić o te info? -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
truskawa144 replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Te wujek już nam wiózł 4 pieski ze schroniska do 3 ds i jednego dt:) Gdyby się udało bo by było super. Ja te dwa rudziaszki poproszę jakby co:diabloti: Czyli zostałby jeden burasek, tak? Pomyślimy. Dobrze by było gdyby ktoś zrobić wydarzenie na facebooku, ja nie umiem ale może któraś ciotka? Uśmiechamy się do Was:loveu: -
BONA ofiara wet-siostry URATOWANA po otruciu!
truskawa144 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ślicznotka:) A wymiotuje pewnie po narkozie jeszcze. W końcu nie jest ona obojętne dla organizmu. Jutro powinno być dobrze. Trzymam kciuki za tą cudną psinke. -
Maleńka *ŻABCIA* (4-5 m-cy) -WRCA Z ADOPCJI! POMOCY!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Jejku pewnie, że tak, ona by się chyba posikała z radości gdyby miała towarzystwo w swoim wieku. Czyżby się DS szykował?:) -
Maleńka *ŻABCIA* (4-5 m-cy) -WRCA Z ADOPCJI! POMOCY!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
No to super, jedzonka nie zabraknie:) Mała jest wariatka, wszędzie jej pełno. Lata mi pod nogami:evil_lol: Apetyt ma, tabletki które jej przemycam w jedzeniu przechodzą bez buntu. Niestety jeszcze za bardzo się kręci w nocy ale trochę potrafi wytrzymać więc przeważnie pół nocy śpi w łóżku a pół w kennelu. Nawet dziwnym trafem moja Gertrudka się trochę do niej przekonała i można powiedzieć, że się zaczynają razem bawić, tylko na warunkach Gerdi. Ona jako 3 łapek nie lubi zabaw normalnych bo boi się o tą łapkę której nie używa. Więc zabawa wygląda tak, że ona siedzi lub leży na łóżku a Żabka z podłogi ją "atakuje":loveu: Do kotów tez jest znacznie spokojniejsza, chyba po prostu wcześniej nie wiedziała co to kot a jak się dowiedziała to pogodziła się z myślą, że musi je akceptować. Dobrym sposobem na przesypianie nocy było by wymęczenie jej w dzień ale ja nie mam na tyle czasu (dom, zwierzaki moje, dziecko itd, same wiecie:evil_lol:), w DS gdzie było by więcej osób w domu i mniej zwierząt pewnie by miała zabaw i męczenia (w pozytywnym znaczeniu:diabloti:) więcej i wieczorem po prostu by padała. Wieczorami przychodzi do mnie, kładzie się pyszczkiem na moim ramieniu i patrzy tymi wielkimi oczami, jest wtedy najsłodszym psem na świecie. -
Maleńka *ŻABCIA* (4-5 m-cy) -WRCA Z ADOPCJI! POMOCY!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Oj tak, mogłaby cały czas się przytulać. A żarłok niemożliwy, choćbym jadła tekturę to ona tez by chciała, a co dostanie jedzenie to je wymiata, dlatego daje jej częściej a mniejsze porcje bo gdyby dostała raz czy dwa to by pochłonęła w 2 min. I tak do suchego zagląda jak widzi, że nie ma na o liczyć, ciągle coś dziamga. I chętnie by sie z Gertrudą pobawiła ale ona jest księżniczka i leń więc Żabcia musi się zadowolić mną i łażeniem za kotami:evil_lol: -
Maleńka *ŻABCIA* (4-5 m-cy) -WRCA Z ADOPCJI! POMOCY!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Myślę, że pomału można, przecież dom się nie znajdzie w dwa dni. Poza tym powinna u mnie zostać jeszcze przynajmniej do przyszłego weekendu żebym mogła jej dać wszystkie zastrzyki i skontrolować u weta. Co można dodać do ogłoszeń, ona ładnie chodzi na smyczy (w szelkach), nie ma choroby lokomocyjnej i w aucie też ładnie jeździ, jest oswojona aż za bardzo, najchętniej by na głowę weszła:evil_lol: Jest zaszczepiona na wściekliznę i wirusówki, ma książeczkę. Jest odrobaczona i odpchlona. Mam jeszcze dla niej jedną tabletkę na zapas. Jej RTG jest na płycie jeśli ew. nowy dom chciałby skonsultować ze swoim wetem. Trzeba ją nauczyć trochę dyscypliny i przypilnować z załatwianiem się. Koniecznie zakupić witaminy i pilnować podawania, powinna też jeść względnie dobrą karmę (nie musi być nie wiadomo jaka droga, chociaż przy takim małym piesku worek 15 czy 20 kg pewnie by był na 3 miesiące. Z kotami myślę, że będzie mogła mieszkać jeśli koty na początku będą tolerowały jej zapędy, u mnie bardzo się uspokoiła do kotów jak dostała od Grubego w dziób (bez pazurów, on jest oazą spokoju ale w końcu się wkurzył:evil_lol:). Z psami myślę, że może mieszkać a nawet jej to dobrze zrobi bo starszy pies może ją wiele nauczyć, przede wszystkim mieszkania w domu. Jest bardzo towarzyska więc im więcej osób w domu tym lepiej, może mieszkać z dziećmi, oczywiście zawsze pod kontrolą bo jak to szczeniak leci na oślep i nie patrzy:evil_lol: Dzisiaj wytrzymała gdzieś do 3 i znowu zaczęła swoje nocne spacery ale szybko wylądowała w kennelu, przez chwilę się wierciła ale poszła spać. -
[quote name='kosmatypl']ufff ! Oni maja umowy z gminami, ale (tak kiedyś było - nie wiem jak jest teraz, ale pewnie podobnie) to jest jednorazowa wpłata, a potem 'se radźta' i to jest cały problem...bo zwierzęta potrzebują nie jednorazowej akcji tylko kosztują do końca życia...[/QUOTE] Źle. My też na początku mieliśmy takie umowy (np. xxx zł plus vat jednorazowo) i to się nie sprawdza chyba, że pies znajdzie dom w dwa miesiące. Ciężko sobie wyobrazić utrzymanie,leczenie i szczepienie psa za tyle kasy np przez 10 lat. Teraz umowy się zmieniły i jest suma za psa (odłowienie,szczepienie itd) plus normalnie płacone za utrzymanie do czasu aż pies opuści schronisko. Niektóre gminy mają początkowy abonament, w ramach określonej sumy schronisko przyjmuje określoną liczbę psów, po przekroczeniu tej liczby płaci się od sztuki. Gminy maja obowiązek mieć podpisaną umowę więc jak komuś nie pasuje to może zmienić schronisko (jedna gmina raz tak zrobiła i w następnym roku byli pierwsi do podpisania z nami i zgodzili się na wszystko). Nowy rok, nowe umowy więc proponuję jeśli nie mają jeszcze podpisanych zmieniać warunki bo za tyle kasy się po prostu nie da.
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
truskawa144 replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
I chcesz mi powiedzieć, że tych rudości nikt nie chce na DS? Nie chce mi się wierzyć. One mają jakieś ogłoszenia czy coś? -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
truskawa144 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulina78']Ej, a DT u Nes2009? ZNACIE? Tam miał być kiedyś "mój" Bono, tylko, że to pod Krakowem gdzieś... Ale warunki domowe. Zapytać :)?[/QUOTE] Nes jest od wieków na CK, nie pamiętam dokładnie o co tam poszło ale lepiej nie ryzykować i nie dawać psa z jednego domu czarnokwiatkowego do drugiego, sorry, że się Wam wtrącam ale to tylko dla dobra psa/psów. Tak z innej beczki, pamiętam jak wet-siostra debiutowała na forum i bardzo chciała wtedy przygarnąć psa rasy Collie/Sheltie a u nas w schronisku był wtedy kolak, nie pamiętam już czemu do niej nie trafił (coś tam kręciła, zmieniała zdanie itd, no i od nas do Przemyśla bardzo daleko) w każdym razie cieszę się, że tak wtedy wyszło. A z początku wydawała się bardzo ok i wiele osób sobie zjednała tym, że pracowała w gabinecie wet, stwarzało to pozory, że psy będą miały porządną opiekę. EOT. My tymczasujemy ostatnio u ULKI12, w okolicach Siewierza ale nie wiem czy ULKA ma miejsca (domowy dt) i czy dla Was nie za daleko. W każdym razie powodzenia:) -
Maleńka *ŻABCIA* (4-5 m-cy) -WRCA Z ADOPCJI! POMOCY!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Fizia przelała mi 190 zł z czego 55 sobie odebrałam jako założone (pisałam o tym w którymś z wcześniejszych postów). Zostało mi 135 zł z czego na kwotę 111,90 zamówiłam 20x Animonda Junior (puszka), Arion Junior 3kg (suche) i 20x przysmaki wędzone (50 gr sztuka a ona musi mieć zajęcie:)). Rachunek oczywiście zachowam dla potomnych:lol: I kupiłam dzisiaj ręczniki papierowe 10x2 rolki na kwotę 18,5, są mi potrzebne do kennelu bo Żabka nie utrzymuje czystości i muszę jej położyć na noc coś co będzie mogła zasikać, do spania dałam jej kocyki po mojej córce i szkoda, żeby po nich sikała więc wydzieliłam kawałek miejsca z folią i ręcznikami na ew. toaletę. Mam 4,6zł reszty:evil_lol: Żabka miewa się dobrze, jest wesoła i zadowolona, z kotami trochę jej przeszło. Teraz śpi na łóżku, chyba woli udawać, że jej nie ma wiec na razie dam jej szansę ale jak mnie obudzi to fru do swojego pokoju:diabloti: Dziękuję za zrozumienie bo bałam się trochę, że zostanę zjedzona za nocowanie szczeniaczka w kennelu no ale ja też spać muszę:evil_lol: -
Maleńka *ŻABCIA* (4-5 m-cy) -WRCA Z ADOPCJI! POMOCY!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Niestety w nocy strasznie dała mi popalić, spałam może ze 3h ogólnie. A niestety nie mogę sobie pozwolić na takie sytuacje bo muszę jakoś funkcjonować za dnia wiec rano przyniosłam z piwnicy kennel i postawiłam w drugim pokoju, Żabka będzie w nim tylko spała lub będzie musiała w nim przebywać gdyby tak się zdarzyło, że nikogo nie będzie w domu bo niestety bardzo interesują ją buty, kable itd a nie jestem w stanie schować przed nią wszystkiego bo potrafi wejść np. na stół (z fotela) więc nie tylko to co na ziemi jest w jej zasięgu. Nie umie wskoczyć sama na łóżko i jak z niego zejdzie w nocy, a robi to ciągle (podjada,popija, leci za kotem, kręci się) to potem nie umie wejść i budzi mnie żebym ją wzięła po czym pośpi chwilę i znowu gdzieś leci. Więc niestety kiedy ja będę szła spać to ona też, do kennelu (kennel mam XXL więc będzie tam dużo miejsca na wszystko, Wanilek w nim siedział miesiąc non stop to i ona nocki przeżyje). Postawiłam go w drugim pokoju bo nie bedzie widziałą kotów ani nas i będzie spokojniejsza. Szkoda mi ,ze tak musze zrobić bo mi spanie z psem nie przeszkadza ale mam małe dziecko i za dnia musze jakoś funkcjonować w domu. -
Puste oczodoły!!! Toffi prosi o wsparcie!!! POMÓŻ MU!!!
truskawa144 replied to kagome19's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='kagome19']Przepraszam, nie wiedzialam. Zaraz poprawie. Wiem, ze na miau nie kabluja. A nieoficjalne stowarzyszenia tez musza przez pw?[/QUOTE] No jeszcze nie zakablowali ale tu kiedyś też jeszcze nie kablowali ale już kablują wiec bym była ostrożna bo potem większa afera i problemy niż co warte. Wszystko co nie jest oficjalne powinno iść przez PW bo tylko organizacje mogą oficjalnie zbierać pieniądze na swoje cele statutowe. W takich miejscach jak FB czy NK tez bym nie podawała bo tak to dopiero może wejść kto chce, tutaj to przynajmniej z założenia są miłośnicy zwierząt. -
Puste oczodoły!!! Toffi prosi o wsparcie!!! POMÓŻ MU!!!
truskawa144 replied to kagome19's topic in Kotki już w nowych domach
Cioteczko kagome19 wywal te dane z pierwszego postu i podawaj na PW bo ktoś "życzliwy" podkabluje i będą kłopoty, już były takie sytuacje na dogo. Zbierać publicznie mogą tylko instytucje za odpowiednią zgodą. My musimy manewrować PW. Tak samo na miau.