Jump to content
Dogomania

kama_i_ja

Members
  • Posts

    454
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kama_i_ja

  1. [quote name='maciaszek']I ważna kwestia: jeśli znajdzie się dla suni DT lub DS to przed wydaniem zostanie wysterylizowana. Tylko trzeba to zgłosić na kilka dni przed jej wzięciem ze schronu.[/quote] :crazyeye: Czogała zrobi sterylizację? To dla tej suni taki wyjątek czy takie pozytywne zmiany zaczynają następować w schronie?
  2. Ahh no to wspaniale:) Tak bardzo, bardzo, bardzo się ciesze! Nie macie pojęcia..:loveu:
  3. [quote name='Cisex']I bedzie mial pewnie wiecej niz 10 kilo[/quote] No, szkoda.
  4. Zobaczcie ten wątek: [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101123[/URL] Baffi chce adoptować psiaka (nawet niepełnosprawnego), ale tylko do 10 kg. Pomyslałam, ze raczek byłby idealny to go wkleiłam. I pewnie dlatego pytała o jego wagę.
  5. No i są jakieś wieści u naszego rudaska? Tyle się biedaczek naczekał, tyle musieliśmy czytać o jego nieszczęściu.. Najwyższy czas nam to wynagrodzić i pisać te przyjemniejsze wiadomości! Mam nadzieję, że u psiczka wszystko jak najlepiej...
  6. Ojoj dziewczyny (i chłopaki;)) wzielyście sie do roboty! Ja naprawde doceniam i dziękuję wam za pomoc z tymi plakatami, ale u mnie w szkole sprawa wygląda troszke inaczej.. Cały tydzień będę rozwieszać 'plakaty' po całej szkole, które sprawę schroniska przedstawią jako problem społeczny.. Coś co, mam nadzieję, poruszy serca.. A tylko w centrum szkoły, przy sekretariacie, na tablicy ogłoszeń będzie jeden wielki plakat, który będzie mówił jak można pomóc na już praktycznie i doraźnie.. Te twoje plakaty, kako, są fajne, ale niebardzo mi pasują do sytuacji.. Pokażę wam co mniejwięcej mam na myśli.. Oto jeden z tych 'poruszających' (naprodukuję więcej): [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/7064/schroniskowe1pw1.jpg[/IMG] I co myślicie o całym tym pomyśle?:oops:
  7. No, ja myśle, że nie ma co więcej kombinować. Podejmijmy męską decyzję, wybierzmy konto do wpłat (ew. nazwę skarpety dla Maxa na AFN?) I zbierajmy te zobowiązane wpłaty.. i te niezobowiązane też:eviltong: Kiddy świetnie jest przygotowana na przyjęcie Maksia, całym sercem uczestniczy w zbiórkach pieniędzy i wszytskim co go dotyczy. Myślę, że Maks będzie miał wspaniałą opiekę. Kiddy dziękujemy!
  8. [quote] Na ten moment mamy: - 209,83 zł w spadku po ONku z chorymi oczkami, - 57,40 - resztka z mojego poprzedniego bazarku + wpłata Wrednego_Słonka (dzięki :loveu: :loveu: :loveu: :multi: :multi: :multi:). Razem: 267,23. Do tego dojdą jeszcze pieniądze z bazarków, które jeszcze trwają. Myślę, że za część kasy można by zakupić jedzenie (tego nigdy za mało), a część (połowę?) zostawić na inne wydatki. Co Wy na to? [/quote] Tak nieśmiało pozwolę sobie napomknąć.. Może by jakąś część tej kwoty przeznaczyć na Maxa? W końcu Katowiczanin..
  9. [quote name='maciaszek']Ok, możemy się tak umówić :). Tylko przypomnij mi jeszcze o przeznaczeniu tych pieniędzy jak będziesz robiła wpłatę za cyrkiel, bo czasami mam sklerozę...:oops:[/quote] Dziekuje Maciaszku! (mam licytować te 20 zł na bazarku? czy wpiszesz mnie tam sama?)
  10. [quote name='kiddy']Więc kochani ja myślę że zrobimy tak ja zapoznam się z psem i zobaczę przez 2-3 tygodnie jak będę sobie z Maksem radzić. Jeśli będzie dominował to go wykastruję i zobaczy się wtedy na ile zmieni się jego zachowanie na ile złagodnieje niestety pierwsze efekty po kastracji widać najwcześniej w zmianie zachowania po miesiącu. Jeśli oczywiście będzie konieczność to wprowadzę w trakcie szkolenia środki farmakologiczne, ale to dopiero jak poznam psa i go ocenie. Jeśli na przykład po dwóch miesiącach nadal będzie agresywny i nikt go nie zechce to wtedy trzeba będzie go uśpić ale ja myślę że to najczarniejszy scenariusz i zrobię wszystko aby tak się nie stało. Maks naprawdę będzie mieć dobrą opiekę i będzie pod nadzorem lekarza i behawiorystki i dwie osoby będą go szkolić, oraz trzy osoby będą jeździć aby go brać na spacery i żeby miał kontakt z ludźmi osoby te też będą korygowały pewne jego zachowania. Jednak największy kontakt będzie mieć z behawiorysta i ze mną:)[/quote] Wobec takich zapewnien trudno mieć wątpliwości.. dziękujemy Kiddy! Aaaah.. Miałam kupić sobie mp3, ale mogę zakup odłożyć o miesiąc czy dwa. Daję 20zł na Maksa. Maciaszku... A czy mogę te 20 zł potraktować jako wpłatę na twój bazarek? Bo chciałam zalicytować cyrkiel:oops:
  11. [quote name='Hakita']Nie wierze...to prawda??? :crazyeye: Poproszę sole trzeźwiące...:cool3: Jak tak, to jestem najszczęśliwszą kobitą nad słońcem!!! :lol:[/quote] Oj nie wiem, nie wiem:P Wpierw musialabys wygrac rywlizację ze mną.. o mano najszczesliwszej:) Apsiczku kochany, niech Ci sie tam szczęści.. I nigdy nie wracaj już ze swojego ciepłego domku:* Bedzie wizyta poadopcyjna? Noo.. i czas zmienić tytuł:) nareszcie!
  12. [quote name='mariolka']mozesz kasowac banerek :) kobieta zadzwonila dzisiaj ze jej maz przyjedzie. i przyjechal. mysleli ze jest mniejszy, no ale go adoptowali. zobaczymy jak sie bedzie zachowywal w domu i jak bedzie ze zdrowkiem, trzymajcie kciuki :) dzieki hakita za allegro[/quote] Naprawde???? Nie moge! Naprawde, nie macie pojęcia jak się ciesze! Apsiczek w domu! Doczekał sie w koncu! Naprawde, tak bardzo się ciesze! Jeśli będą jakieś wiadomości od nowych państwa to oczywiście czekamy na wieści:)
  13. Suuuper byloby gdyby Apsiulowi się w końcu udało:) Mogłabym w końcu zmienic bannerek, bo u nas w Katowicach jest kogo reklamować.. Ale puki Apsio nie będzie na kanapc leżał nie zmienie! Powodzenia psinko, powodzenia! Trzymam kciuki!
  14. Hmm... Ja tak jak w przypadku Maniusia w sprawie transportu odpadam.. Jeśli chodzi o pieniądze to postaram się też coś dołożyć.. Nie wiem czy te deklarowane 50 zł, które miał być na Mańka.. U nas ostatnio krucho z kasą, a Manius był stanem wyjątkowym, o czym moja mama wiedziała bardzo dobrze (kilka razy jej sie wypłakiwałam:().. Ja swoich pieniędzy (kieszonkowego) nie mam. Tak mi ten Maniuś skrzydła podciął.. ciagle sie nie umiem pozbierac:( Ja nie wiem jak wy, dziewczyny, żyjecie w obliczu tylu bied.. Ale wiem, że inne też, jak Maniek, potrzebują pomocy. Nie będe selekcjonować który pies bardziej zasługuje na nowe życie. Ile mogę, to pomogę.
  15. Nie umiem zebrac slow..;(;( Nie wierze.. przecież obiecali.. ;( Mieli pewne zabranie psa.. wiec czemu nie poczekali?? JEDEN DZIEN...:(:( Ja nie moge..;(
  16. Kako? Tak mi się wydaje, że to ty rozmawiałaś z właścicielem tego hotelu.. Sprostujcie mnie jeśli sie myle;] Czy on już jest pewny i załatwiony?
  17. Kiddy, mi po prostu słów brakuje, żeby wyrazić uznanie dla Ciebie. Jesteś najlepszym co się teraz naszemu Mańkowi mogło zdarzyć (noo może oprócz kochającego i doswiadczonego nowego pana bez innych zwierząt:P) Naprawde strasznie mi głupio, że tak sama ze wszystkim działasz.. Bardzo, bardzo chciałabym pomóc, ale mam kategoryczny zakaz:(:( choć do soboty nie przestane o tym gledzic rodzicom;] watpie ze cos zdziałam, ale probowac nie zaszkodzi;]
  18. Przykro mi, starałam się wskórać cos u rodziców, ale nie udało się i w sprawie transportu - ja odpadam:(
  19. Dokładnie:( najwyższy czas żeby go stamtąd wyciągnąć.. może jak będzie miał jakiekolwiek, znikome chociaż zainteresowanie ze strony człowieka to mu będzie lepiej.. A poza tym- czy wszytsko jest już dograne? Czy pomóc jeszcze w czymkolwiek? No i jeśli dobrze zrozumiałam - to Kiddy zawozi psa do hotelu? Czyli to jej wpłacać pieniądze?
  20. Nie wierze, dziewczyny, jesteście wspaniałe! Udaje nam się! Udaje nam się wyratowanie tego biednego zwierzątka! P.S. Potwierdzam oczywiście swoją deklaracje;]
  21. Te 36 zł to za bilet normalny pociągiem pospiesznym (nie wiem czy to ma znaczenie). Ulgowy, jeśli dobrze myślę to 33% zniżki - więc byłoby coś ponad 22 zł w tedną stronę. Co do studiowania.. Ja nawet więcej bo jeszcze się uczę. Tak po cichu myślę, żeby pogadać o tym z rodzicami, ale na razie w ogóle mnie nie bierzcie pod uwagę.. Po ostatnim razie są zdecydowanie na nie jeśli o tego typu sprawy chodzi.. Nie wiem czy uda mi się ich przekonać.. Poza tym to chyba oczywiste, że jak już to wolne mam tylko weekendy (i to nie wszytskie;/) A pomoc w transporcie baaardzo nam się przyda.
  22. Noo w naszym wypadku najlepiej byłoby gdyby pociąg miał wagon rowerowy.. Tam przeważnie są pustki i z takim psem można by wejść bez ryzyka wyrzucenia;] Jak już będziemy tak daleko to trzeba będzie przedzwonić czy nasz pociąg taki wagon będzie miał.. No, ale myśle, że choćby był niegrzeczny.. to po pierwsze to, że jest w kagańcu, a po drugie to, że schroniskowy (to na ludzi dobrze działa!), mam nadzieje, że ułaskawi osoby będące w pociągu. Niestety, w jego wypadku widać, że schroniskowy..:( Sprawdzałam ten bilet weekendowy. Okazało się, że nazywa się on 'biletem turystycznym':PJest to bilet "imienny, ważny na pociągi osobowe i pospieszne spółki PKP PRZEWOZY REGIONALNE Uprawnia do przejazdu od godz. 18.00 w dniu roboczym poprzedzającym bezpośrednio następujące po sobie dni wolne od pracy, do godz. 6.00 pierwszego dnia roboczego następującego po tych dniach" Przekładając z Polskiego na nasze: od piątku godz 18.oo do poniedziałku godz. 6.oo. Bilet kosztuje 60 zł więc gdybyśmy miały jechać w weekend to zawsze te 12 zł zaoszczędzone. Teraz pytanie brzmi: kto się tego podejmie?
  23. Daria dziękujemy! Nam teraz każde 50 zł na wagę złota.. Sprawdzałam pociągi. Do Wrocławia Głównego kosztuje 36zł w jedną stronę za osobę. Plus 4 złote za psa;] niezależnie od odległości. Tak przynajmniej było miesiąc temu... Spróbuje jeszcze sprawdzić jak jest z biletem weekendowym. Na takim jechałam ostatnio, więc zdaje się ze całkiem opłacalny..
  24. Ja myślę, że jedyną opcją jest przynajmniej jak na razie hotel ARMAKA. Dostałam dziś odpowiedź od właścicieli 'Kubusia' i piszą, że nie mogą psa przyjąć.. zresztą wkleję wam odpowiedź: "Witam! Przepraszam, że tak długo się nie odzywaliśmy, ale myśleliśmy nad Państwa kłopotem i kontaktowaliśmy się z różnymi specjalistami. Niestety, nasza odpowiedź brzmi nie.Zdajemy sobie prawę z tego, jaki to dla Państwa kłopot, ale przeniesienie amstaffa teraz do hotelu, gdzie do końca września jest komplet ,,psich gości'' to dla niego dodatkowa trauma, a sam projekt pracy z nim, gdy dookoła szczeka i dokazuje kilka innych psów, z góry skazany jest na porażkę. On będzie się tylko dodatkowo ,,nakręcał''.Pytaliśmy też znajomych, ale brak chętnych na zabranie go do siebie. Może Wy macie większą siłe przebicia i możliwości do dotarcia do większej liczby osób, powodzenia! Trzymam kciuki- Tomasz Jagielski" w świetle powyższych słów, myślę, że to i tak sukces, że dla takiego kłopotliwego psa udało nam się znaleźć jakikolwiek hotel.. Tym bardziej, że 20zł/dobę to naprawdę niedrogo. Kiedy Kiddy powie nam już na czym w ogóle stoimy.. Jaki pies jest, czy jest szansa na szybkie postępy w zachowaniu, to będziemy szukały innych, może tańszych hoteli czy tymczasów.. Jak na razie nie widzę innego wyjścia jak tylko ten. Aha.. a transport pociągem to nie najgorszy pomysł tyle tylko, że aby wybrać się samotnie w taką podróż to trzeba mieć sporo odwagi (ja ostatnio wiozłam tak sunie do Poznania i moi rodzice o mało nie wyłysieli..), a bilet dla dwóch osób to dwukrotnie większy koszt... Bez kagańca to by nas chyba z tego pociągu wywalili;];]
×
×
  • Create New...