Bismarck też za sopocką polędwicą nie przepada:evil_lol: Ale wodę z Twoich okolic pokochał Jolu:)
Dzisiaj mu jeszcze nasmarowałam łokcie kremikiem-bo ma strasznie wytarte z sierści, a zobaczyłam, ze coś tam się ostatnio zaczęło pojawiać(włoski). dostał regenerujący na noc, już się bardziej miękkie(łokcie;)), skutków ubocznych nie widać;) Bo on z lubością się wykłada na płytkach i panelach, ale powoli dochodzi do wniosku, że kocyk czy dywan to lepsze rozwiązanie:diabloti: