Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. szukamy odpowiedzialnego właściciela:cool3:
  2. To co piszesz Justynko to to samo działo się u mnie przez kilka pierwszych dni. bismarck wybrał sobie pokój mojego brata, gdzie najpierw odsypiał, jadł też tam, a jak go na noc do siebie do pokoju zabierałam to nie chciał. Też robił takie wypady do przedpokoju, a z niego wychylał sie dalej. I na Wigilię jak siedzieliśmy przy stolu to z przedpokoju zaglądał. A i przy pierwszym wyjściu na salony osikał co nie co-nawet drzwi, a na nich mamy spódnicę;)Ale czuł jeszcze poprzednika, więc to jakoś po kilku tygodniach udało się wyeliminować:)Potem już zaczął spać u mnie, aj jego pokojem jest łazienka-jest tam najchłodniej, bez okna i nikt go od tyłu nie zajdzie. Aktualnie rozbije się po wszytskich pokojach i łóżkach;)Niestety jeszcze gości nie chce witać, ale już przynajmniej wychodzi zajrzeć kto przyszedł. Truśka na pewno szybko się przekona, ja też myślałam, że Bismarckiem będzie gorzej. Trezba ją tylko bedzie do miasta przyzwyczaić i ruchu wokół niej:)
  3. [quote name='Seaside']A tak wogóle to mam doła bo moja psica (avatarek) już coraz gorzej :placz: :placz: :placz: . Już nawet Marta (wet najlepszy na świecie) załamała ręce. Wyniki ma bezbłędne a taka słaba :( od tygodnia zaczeła siusiać w domu (nawet jak ma otwarte drzwi na ogródek.....) wyje przy misce jak nie ma picia - a mamy ograniczać. Cukier w normie, wyniki rewelacyjne, USG modelowe.... Ja wiem że to już starość, ale dziewczyny podrzućcie może jakiś pomysł :( 11. lat ma - jej mama odeszła w wieku 10.... podobno jamniki nie są długowieczne..... Nie wyobrażam sobie domu bez tego rudzielca :placz:[/quote] Pewnie pogoda robi swoje:(Mam nadzieję, że jej stan sie poprawi
  4. tak też sobie pomyślałam, ja do 16.30 mam seminarium, może sie przedłużyć, bo prof, będzie nam wpisy robić i jakieś opinie są potrzebne o przebiegu mojej pracy naukowej, ale na pewno tym pociągiem będę wracać. jeszcze zadzwonię na te drugie busy, bo jakby nie patrzeć cenowo wyjdzie podobnie, a jedzie szybciej, mniej ludzi i psiak by się mniej strasował.
  5. A mój niuniek coś świstał gardłem, jak wróciliśmy z krótkiego pośniadankowego spaceru. Nie podoba mi się to, poobserwuję go. Jest strasznie gorąco i może dlatego. na razie jeszcze mu wizytę u lekarza odpuszczę jak się nie powtórzy.
  6. Więc sprawa wygląda tak, że ja w poniedziałek bedę wracać, bo mama wyjeżdza, więc mogę ją wtedy zabrać(jechałabym pociągiem o 18.40 z w-wia), ale na pewno będę chciała jeszcze raz pojechać w tym tygodniu, ale jeszcze nie wiem dokładnie kiedy, najprawdopodobniej czwartek i piątek. Wtedy też bym ją mogła zabrać. Tak więc jak Wam pasuje.
  7. Ale by była impreza;) A Bismarck się najadł i ma sjestę;) dzisiaj mnie przyatakował jak się ubierałam, tzn skoczył na mnie bez zapowiedzi, dobrze, że go w szybie w szafce zobaczyłam. Oczywiście moje nogi wyglądają tak jakbym kota w domu miała:shake: , tak to jest jak się psa nauczy skakać i wszystko dobrze dopóki lato się nie zacznie;) Pozdrowionka dla wszystkich:loveu:
  8. Będę wiedziałą jutro rano, bo mama w nocy wraca i wtedy mi powie, kiedy ma wyjazdy. Mój numer, który masz jest w plusie:) I wszystkim serdecznie zapraszam:loveu: Bismarck pewnie też:)
  9. Zgadzam się z Tobą Justyna. Ja ostatnio doszłam do wniosku, że na socjalizację swojego niuńka spalam cały instynkt macierzyński-jeśli go w ogóle mam:roll: , jak jeszcze pracowałam w szkole to wszyscy mówili o swoich dzieciakach, a ja o postepach psa:evil_lol: . Najbardziej chyba cieszy jak nagle sam zaczyna do ciebie podchodzić i domagać sie pieszczot, jak Bismarck pierwszy raz rozłożył sie na plecach, żeby sie bawić to takie oczy miałam:crazyeye: . truśka pewnie też po kilku dniach zacznie rozwijać swoje umiejętności, zresztą znajomi z domowego stadka szybko ją do tego przekonają:loveu:
  10. Z tej całej sytuacji to dobre, że psinka inna znalazła dom, bo nie wiadomo co by ją czekało. A Tosia znajdzie jeszcze tego jedynego właściciela, który ją pokocha taką jaką jest:cool3:
  11. I nie poznamy jej w ogóle:razz: Ja mogę to juz powiedzieć o moim Bismarcku, bo oni w zachowaniu są podobni, powinny być surowsze kary dla ludzi, którzy tak traktują zwierzęta, że one później własnego cienia się boją:angryy: .
  12. Powinna szybko się przyzwyczaić, a Twoje stadko może jej pokaże, że nie trzeba się bać.
×
×
  • Create New...