-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by maciaszek
-
:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Brak mi słów... Ja bym tą babę :mad::mad::mad::mad::mad: bez zastanowienia. Mam nadzieję, że działania dogomaniaków + ten materiał + zamieszanie wokół tematu wreszcie coś zmieni w losie tych zwierząt. A babę do więzienia wsadzić. Zasługuje ..... jedna :angryy::angryy: Oglądnęłam te zdjęcia i naprawdę nie rozumiem jak można... Człowiek z minimalnym poczuciem wrażliwości nie doprowadziłby w życiu do czegoś takiego. Tak postępować mógł tylko potwór :(
-
BESTIALSKO OKALECZONY MAJMON odnalazł swoje niebo na ziemi - MA DOM!!!
maciaszek replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Dziwne, nieprawdaż? :) Myślę, że funkcję utrzymywania moczu spełnia cewka moczowa, która ma u swego ujścia jakoweś "zwieracze". Bardzo się cieszę, że wszystkie operacje Majo zakończyły się pomyślnie. Brawa dla lekarzy !!!! Teraz już tylko trzeba podtuczyć Majmonka i znaleźć mu najwspanialszy dom na świecie :) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
maciaszek replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Nie sądzę, żeby to był "efekt" kastracji. Takie pokastracyjne posikiwania, to raczej nie normalne sikanie a takie popuszczanie. Nie wydaje mi się też, by były to problemy z nerkami/pęcherzem, bo tak, jak piszesz Ago, to raczej nie wytrzymałby wtedy spokojnie tych 7 godzin. No chyba, że choroba właśnie się zaczęła... (jak jest dzisiaj? jak było w nocy?) Może jest to problem bradziej natury psychologicznej. Może ma związek (jak sugerowała Marie) z emocjami. Może Dragon jest typem egocentryka i w ten sposób zwraca na siebie uwagę (jamnik w mej rodzinie swego czasu robił to namiętnie, teraz mu przeszło, ale zdarza się czasami). Zwróccie uwagę w jakich dokładnie sytuacjach się to dzieje - co wtedy robicie Wy, czy zajmujecie się Dragonem, czy swoimi sprawami. Sama nie wiem... A do weta chyba nie zaszkodzi się przejść i popytać. Pozdrawiam :) -
Piecho na pewno pójdzie do weta, ale ja lubię podrążyć ;) Angina nie ciągnęłaby się chyba przez 3 tygodnie... a już na pewno dałaby w tym czasie dodatkowe objawy. A nadkwasota? Nie wiem jak się objawia u psów, ale chyba podobnie jak u ludzi... Czy możliwe jest, żeby podawanie sterydów (podczas leczenie kręgosłupa) doprowadziło do uszkodzenia wątroby/trzustki/żołądka? Bo te wymioty zaczęły się dokładnie po tym leczeniu.
-
Jeszcze jedno info-sprostowanie: pies wymiotuje najczęściej rano, ale zdarza mu się także w ciągu dnia. Np. leży sobie, śpi i nagle wstaje i zaczyna wymiotować. Czasem coś zwymiotuje, czasem nic. NIe wymiotuje częściej niż raz na dzień.
-
Pozwolę się podłączyć pod temat, bo pies w mojej rodzinie ma podobny problem :( Zaczęło się jakieś 3 tygodnie temu. Pies miał (tak zdiagnozował wet) problemy z kręgosłupem (jest jamnikiem), dostawał przez kilka dni zastrzyki (witaminy, sterydy). Może to zbieg okoliczności, ale po tym leczeniu zaczęło się codzienne wymiotowanie (wcześniej zdarzało mu się to "od święta"). Najczęściej rano, bezpośrednio po przyjściu ze spaceru (pies wchodzi po schodach na pierwsze piętro - może ma coś z sercem, męczy się i dlatego wymiotuje?). Czasami (ale nie często) zdarza się, że go "podrzuca" jak podchodzi do miski i zabiera się za jedzenie, ale nigdy wtedy nie wymiotuje, tylko odchodzi na bok, wraca i je bez problemu. Zmienił też zwyczaje jedzeniowe - tzn. zaczął jeść na siedząco i je bardzo powoli. Poza tym nie ma żadnych innych problemów - jest zdrowy jak ryba, bardzo żywotny, wesoły. Żywiony jest w tej chwili Acaną (wcześniej Royal). Odrobaczany był pod koniec października (trzykrotną dawką, bo zabrał ze sobą ze schroniska "koleżków"...). Jeśli chodzi o wymioty - tak, jak pisałam - tylko rano, niewielka ilość [U]białej[/U] wydzieliny/piany. W najbliższym czasie czeka go wizyta u weta i badania. Chciałam wiedzieć co na ten temat myślicie i czy spotkaliście się kiedyś z czymś takim, co to może być?
-
Myślę, że nie musicie iść do weta. Teraz zagoi się samo. Trzeba tylko raz na jakiś czas ucho przemywać/dezynfekować. A jak się podgoi smarować Linomagiem lub Alantanem (przyspiesza gojenie).
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
maciaszek replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Rozumiem Twoje niepokoje i zmartwiene, ale.... naprawdę nie musisz się tak przejmować. Daliście się poznać Dragonowi od bardzo dobrej :) strony. On już wie, że jesteście jego i będziecie z nim zawsze. Poznał też mieszkanie. Nie zostawiliście go przecież w obcym miejscu. Więc nawet jak Was nie ma, to na pewno jest spokojniejszy, bo zna doskonale miejsce w którym się znajduje i wszędzie czuje Wasz zapach. Nie martw się Agnieszko, on na pewno smacznie śpi :) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
maciaszek replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Oj, wiem co to znaczy ciągnięcie... Też miałam wizję treningów na siłowni ;) ale obyło się, uff :) Pozdrawiam. P.S. Wrzucajcie zdjęcia, czekamy z niecierpliwością... :) -
BESTIALSKO OKALECZONY MAJMON odnalazł swoje niebo na ziemi - MA DOM!!!
maciaszek replied to Folen's topic in Już w nowym domu
A jak się miewa Majo ?? -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
maciaszek replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
No właśnie nic nie wiadomo. Mosii milczy :( -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
maciaszek replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Myślę, że spokojnie możesz poprzestać na węglu. Roślinka ci to, więc krzywdy mu nie zrobi. A Nifuroksazyd rzeczywiście jest na rozwolnienia wynikające z zatruć :) Pozdrawiam i czekam (tak, jak i inni chyba...) na fotki !!! :) -
O widzisz? Już masz odpowiedź :) To co prawda ponad 200 km, ale może uda się coś skombinować z transportem?
-
Ale nie denerwuj się tak :) Poczekaj, na pewno dostaniesz odpowiedź (ja np. nie wiem) - nie każdy siedzi w necie godzinami. A może warto by rozważyć (jeśli ew. załatwiany przez Ciebie domek jest pewny) dowiezienie suni, załatwienie/złożenie się na jakiś transport?
-
A co z aukcją na Allegro?
-
Kto chce śliczną psiunię??? Kto da maleńkiej kochający dom? Kto pozwoli uniknąć jej schronu??? Do góry mała :)
-
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
maciaszek replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Halo Mosii, daj jakiś znak życia. Cisza jest niepokojąca :( Co z Tobą? Co z Torresem??? -
BESTIALSKO OKALECZONY MAJMON odnalazł swoje niebo na ziemi - MA DOM!!!
maciaszek replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Chyba nie miał, ale już ma, dzięki :) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
maciaszek replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
"Jezu jak się cieszę..." :) :multi::multi::multi::multi::multi: Dużo wzajemnej miłości i w ogóle wszystkiego dobrego Waszej Trójcy życzę !!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Ucałujcie ode mnie Dragonika w środek czułka :) P.S. Może ktoś wie jak usunąć płatne ogłoszenie na 4 łapach? Wszak Dragon ma już dom :) -
BESTIALSKO OKALECZONY MAJMON odnalazł swoje niebo na ziemi - MA DOM!!!
maciaszek replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Zdrowiej szybciutko. Tylu ludzi Ci pomaga, że na pewno będzie dobrze :) Majo :loveu: -
BESTIALSKO OKALECZONY MAJMON odnalazł swoje niebo na ziemi - MA DOM!!!
maciaszek replied to Folen's topic in Już w nowym domu
:loveu: Jaki słodziak :)