Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. [quote name='Dada']Mijam lukiem, ale i tak mam obawy, ze pies sie wyrwie. Pani raczej nie czyta, bo gdyby obawiała sie, ze po ściągnięciu smyczy pies bedzie jeszcze bardziej agresywny, to by wiedziała, ze takiemu psu należy założyć kaganiec! Boję się, ze pies sie wyrwie, przeciez wykazuje oznaki agresji.. 2 lata temu u mnie na osiedlu był wypadek, sznaucer średni zostal zagryziony, wręcz rozszarpany na miejscu, właściciel trzymał psa na smyczy, ale mu uciekł.. Nie mam prawa się bać?[/quote] Oczywiście, że masz !! Po pierwsze zgłoś to na policję. Najlepiej wtedy, gdy będziesz widziała rzeczoną osobę na spacerze z psem. Psy agresywne powinny chodzić w kagańcach, a dodatkowo rotweiler jest na liście raz agresywnych, więc kaganiec jest dla niego obowiązkowy. Po drugie zabezpiecz się np. gazem pieprzowym i następnym razem jak spotkasz panią to zakrzyknij z daleka, żeby omijała Cię baaaaardzoooo szerokim łukiem, bo masz ze sobą gaz i nie zawahasz się go użyć. i to nie wtedy, gdy pies napadnie na Twojego, ale jak tylko zbliży się zanadto. Mam podobnego palanta w sąsiednim bloku, też z rotkiem. Miałam już z nim kilka starć. Pies często nie dość, że chodzi bez kagańca, to jeszcze spuszczony :angryy:. A facet zawsze jakieś durne odpowiedzi wymyśla w stylu: "on jest stary". Ale nie na tyle stary, żeby nie zmasakrować boksera i żeby mnie omal nie wywrócić (gdybym nie odskoczyła zaliczyłabym glebę. Gdyby nie to, że bardzo spieszyłam się do roboty, to nie odskoczyłabym, wezwała policję i jeszcze zażądała odszkodowania. A od pana usłyszałam, że nie wolno psom patrzeć w oczy... Gwoli wyjaśnienia - nie patrzyłam.)
  2. [quote name='Poker']wyrzuca mi,że numer konta bankowego jest zły.Chciałam wysłac na AFN 78 2130 0004 2001 0388 0143 0001 i guzik z makiem.[/QUOTE] Hmmmm.... :mad: Wpłacałam na AFN jakieś 5 dni temu i przeszło bez problemu. Dziwne....:razz:
  3. Poszukałam, żeby mieć pewność, że nie wciskam kitów i znalazłam, post nr 168, z wczoraj: [QUOTE]zapadła decyzja - leczymy psa, [U]operacja najprawdopodobniej we wtorek [/U]- czekamy na zamówioną płytke, która ma uzupełnic kość miednicy oraz na specjalne szyny przewidywane koszty pierwszej operacji to 1500 do 2000 zł koszty materiałów to min. 1000 zł wet obiecał rabaty ale i tak jakieś koszty z tym związane będą[/QUOTE]
  4. [quote name='Poker']Ja też wpłacę 50 zł,gdy będzie podana informacja,że Stokrotek jest zakwalifikowany do operacji[/QUOTE] Jeśli się nie mylę, to była o tym mowa. Zdaje się we wtorek Stokrotek ma mieć operację.
  5. Hmmmmm :-( Jakby tu ugryźć ;) Twoją mamę? Może podrzucenie kilku artykułów weterynaryjnych by coś dało? O chorobach wątroby, serca.... Może zagranie na nucie przywiązania i miłości do Astry (że trzeba dokładnie sprawdzić co jej jest, żeby niczego nie przeoczyć, bo może się to źle skończyć)? A może powiedz, że rozmawiałaś na dogomanii z jakimś wetem/wetką i bardzo się dziwił/a, że tamten wet robił tylko badania krwi? A może wszystko naraz.... :confused: No już sama nie wiem. Może załóż też taki temat na wątku weterynaryjnym. wypytaj mamę szczegółowo o wszystko. Opisz objawy, co zostało zdiagnozowane, jakie badania zrobione. Tam wchodzi sporo wetów, może coś sensownego doradzą. Krótki, ciężki oddech może być np. objawem chorego serca albo też zapalenia płuc (choc to ma i inne objawy) :shake: Nie mówię, że Astra nie ma chorej wątroby, ale obawiam się, że coś jeszcze może ją gnębić. Wymioty (a od tego zaczęła się jej choroba) są niestety objawami wielu schorzeń... Spróbuj przekonać mamę do zrobienia USG chorej wątroby (żeby mieć pełny obraz choroby - czy jest powiększona, jeśli tak to ile). Bardzo ważne też, żeby Astra dostawała odpowiednią karmę. Nie wiem czy wet o tym mówił, ale żadnej soli, minimum tłuszczu, a najlepiej specjalistyczna karma wterynaryjna. A tu masz link do jednej z wielu stron, gdzie jest mowa o problemach z wątrobą: [url]http://www.psiaki.pl/forum/viewtopic.php?t=2905&postdays=0&postorder=asc&start=0[/url] Trzymaj się !!!
  6. [quote name='patkaa']acha maciaszek, co to za sucha karma, bo bardzo mu odpowiada jako nagroda :)[/QUOTE] Och, to byłaby droga nagroda :eviltong: , bo to jest Acana z jagnięciną dla psów ze skłonnościami do alergii. Może spróbujcie jakiejś innej suchej karmy, Maxio aż taki wybredny w tym temacie nie jest :) Donoś nam na bieżąco co u Astry. Trzymam kciuki, żeby było jeszcze lepiej. I też myślę, że powinna mieć zrobione kompleksowe badania (nie tylko krwi, jeszcze USG - zwłaszcza wątroby -, RTG, badania serca).
  7. Nifuroksazyd to raczej na konkretne zatrucia a nie na "zwykłą" sraczkę, ale smecta ok :)
  8. Raczej jak np. Jelena Isimbajeva ;)
  9. Wierszyk super !!!! Ja też na razie mogę tylko podnosić :( Ale postaram się coś więcej...
  10. I dziwić się, że pies agresywny... Takiego właściciela to trza by ponawalać...
  11. Jakieś wieści ??? Mam nadzieję, że jest lepiej...
  12. A ja ponownie [B]wołam o zmianę tytułu,[/B] jego drugiej części. Wprowadza w błąd !!!! Lepiej by było napisać prośbę o wpłaty...
  13. [B]BeataSabra,[/B] rozumiem Cię, bo mam ten sam problem i dlatego tak wałkuję temat kagańców. Gdyby wszyscy stosowali się do tych zasad byłoby super :) Ale niestety jest pełno takich debili, o jakich wspomniałaś sama... I jeszcze raz powtórzę (bo mam wrażenie, że czujesz się atakowana) - chodziło mi tylko o to, że gdyby tamten pies miał kaganiec [B]na pysku[/B] to nie byłoby problemu... Też w takich sytuacjach zmieniam trasę, ale ponieważ boję się, że może być sytuacja, w której nie zdążę się zmyć, to noszę ze sobą gaz i nie będę się wahała zaserwować psu potężnej dawki w mordę :( Żal mi takiego psa, ale zdrowie i życie mojego jest dla mnie ważniejsze. Tamten od gazu nie umrze, trochę pokicha i połzawi, a właściciel może się czegoś nauczy.
  14. [quote name='Xtrasweet Candy']Co do kagańców to nie jestem ich zwolennikiem (chyba że pies wykazuje odznaki agresji i sytuacja tego wymaga), a napewno jestem zagorzałym wrogiem kolczatek! Pozdr.[/QUOTE] Pies nie musi wykazywać oznak agresji. Wyobraź sobie taką sytuację. Twój pies (bez kagańca) podbiega do jakiegoś innego - dużego, tamten (w kagańcu) się rzuca, próbuje Twojego zdominować. Twój ma 3 wyjścia (no może więcej, ale chodzi mi o najważniejsze): 1. kładzie się brzuchem do góry, poddaje (co nie na każdego psa działa... :-( ) 2. ucieka 3. zaatakowany odgryza się (a nie ma kagańca...) Jeśli miejsce ma to 3 wyjście, to kto jest bardziej poszkodowany??? Niestety nikt z nas nie może powiedzieć, że jest na 100% pewien, że jego pies w takiej sytuacji się nie odgryzie. Może być tak, że 30 razy np. ucieknie a za 31 skoczy do walki...
  15. Tyż prawda... Ale jeśli w Twoim mieście przepis nie mówi, że pies ma chodzić na smyczy i w kagańcu, tylko daje wybór i Ty wybierasz smycz, to jeśli podbiega do Was jakiś pies, Twój atakuje, to nie Ty jesteś winna, a właściciel, który nie upilnował swojego czworonoga... A jeśli wiesz, że Twój pies może w takiej sytuacji się rzucić, to powiem jedno: kaganiec... :evil_lol: Wiem, że jestem upierdliwa, ale ja np. właśnie z takiego powodu "ubieram" Bazyla w kaganiec. Bo wiem, że jeśli podbiegnie do nas jakiś samiec i niekoniecznie się rzuci, ale będzie "dominujący", to Bazyl postanowi z nim zrobić (za pomoca zębow :shake: ) porządek...
  16. [quote name='BeataSabra']Zgadzam się z tym ale jest jedno ale Na mojego psa w kagańcu rzucił się pies w typie asta / może ast :angryy: Moja pogryziona bo tamten właściciel nie miał zamiaru swojego psa odwołać. Dopiero ruszył dupe jak jego pies mojej zdarł kaganiec z pyska. Poszedł w siną dal zanim straż miejska raczyła przyjechać :angryy:[/QUOTE] No i właśnie o to chodzi... Przecież napisałam dośc wyraźnie (sama mnie zacytowałaś ;) ) "kaganiec, kaganiec i jeszcze raz kaganiec dla [B]szpuszczanych[/B] psów". I wtedy nie byłoby takiej sytuacji jak opisałaś.
  17. Jak się nazywa skarpeta Stokrotka na AFNie?
  18. Na Molosach padło pytanie czego potrzeba? Jakiej pomocy? Jeśli finansowej, to gdzie wpłacać pieniądze? I jakie są wieści (czy w ogóle jakieś są?) o zdrowiu Filipa? Jakie wyszły wyniki badań?
  19. Trzymam kciuki :calus:. Daj znać.
  20. maciaszek

    Katowice 2007

    [quote name='Agnisia =)']Ale katalog będę mogła kupić dopiero jak dotrę na miejsce. Nie ma w internecie takiego planu? Jak była krajowa w Zabrzu jakoś znalazłam szczegółową rozpiskę, nie ma czegoś takiego teraz???[/quote] Sprawdź tu: [url]http://www.kynkat.neostrada.pl/wystawa07.htm[/url]
  21. [quote name='patkaa']Astra dalej chora ;( dostaje nowe antybiotyki, jest bardzo słaba, temperatura znowu jej podskoczyła[/quote] Ale co jej właściwie jest? :-( Jak się choroba objawia? Czy ktoś ją przebadał tak gruntownie?? Co zdiagnozowano? Sorry, że się wtrącam, ale nieciekawie to brzmi...:shake: Przecież zatrucie nie daje takich objawów... [quote] Maxio podchodzi do niej co jakiś czas i liże ją po nosku...[/quote]Kochany piesio. [quote]tak bardzo się o nią boję... ;( [/quote]Trzymaj się :glaszcze: [quote]dzisiaj tata cos robił i zaczął się tłuc, Maxio się zestresował i wiecie, gdzie się schował?? - pod Astrę[/quote] :lol: :loveu:
  22. maciaszek

    Katowice 2007

    [quote name='Nanami']A ten pies to czasem nie landseer? ;)[/quote] Bingo !!! :multi: Dzięki :lol:, męczyło mnie to nieco... :roll: Strasznie podoba mi się ten misiak :loveu:
  23. Olek, ale mało jest rozsądnych właścicieli o odpowiednim podejściu do swoich czworonogów... niestety za mało...
×
×
  • Create New...