Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Jaka ona jest piękna :loveu:. Coś mi się zdaje, że maleńka zostanie u Twojego TZta! Dobrze, że jej nie wzięłam na tę jedną noc, bo już bym jej nie oddała... a nie mogłabym jej mieć...
  2. [quote name='VitisVini']Fajne:lol: On tak lubi cały przykryty spać? Bo mojej za gorąco i podejrzewa że może udusić ją chce albo co.[/quote] Vitisku kochany :loveu:, rzeczywiście dawno Cię tu nie było, tym milej Cię widzieć. Bazyli rzadko ma okazję tak się zakopać lub zostać zakopanym, więc jak już mu się uda to żadna siła go stamtąd nie wywali :evil_lol:, choćby miał się roztopić... Czasem go podziwiam za tę wytrzymałość, ja bym wylazła już po 3 minutach.
  3. O matko, co za ludzie...:roll: Ręce opadają. Niby taka prosta sprawa, a tyle zamieszania robią... :shake: Trzymam kciuki i czekam na wieści!
  4. [B]Justyno[/B], spytaj proszę Państwa czy nie przyjechaliby jutro (albo w jakiś inny dzień) po psiaka. Z Łodzi do Katowic jedzie się samochodem ok 2,5 godziny. Mogliby spokojnie wyjechać o 10.00 albo nawet później. Pozostaje tylko kwestia wizyty przedadopcyjnej... Wiem, że mamy chętne osoby, które psa mogą do Łodzi zawieźć, ale wydaje mi się, że lepiej by było, gdyby to osoby zainteresowane przybyły po psiaka. Spytaj też proszę kiedy mogłyby pojechać do Łodzi te osoby, które zadeklarowały swą pomoc w zawiezieniu psa. Bo jeśli państwo nie będą mogli przyjechać tu to wtedy skorzystamy z ich pomocy. Tym bardziej, że nie ma chętnych na wycieczkę pociągiem. Wiem, że przewóz samochodem jest dość kosztowny, ale chyba nie ma innego wyjścia. A pieniądze na to są, więc nie ma co kombinować.
  5. Dziś o 13.00 powinna być decyzja.
  6. Macie rację :). Jest i łapka i kawałek pysia - wielki nochal.
  7. Bardzo dziękuję Magdzie222 za pokrycie części hoteliku amstaffki (210 zł) :loveu: :loveu: :loveu: i to znacznej części, a tym samym powiększenie kwoty znajdującej się na "katowickim koncie" !!! Mamy teraz: [B]1435 zł[/B] :multi: :multi: :multi:. Odbył się przetarg na prowadzenie usług weterynaryjnych w schronie, tańszy okazał się Czogała, więc trzymajmy kciuki za nowego weta :multi: i za porządek w schronie !!! Jak umowa będzie podpisana dam znać :).
  8. Ha ha ha... Zawsze jak będzie mi źle będę wchodziła na ten wątek i czytała Bartkowe opowieści. Od razu uśmiech pojawia się na twarzy :). Super!
  9. Ooooo :)! To trzymamy kciuki bardzo mocno! Spróbuj dowiedzieć się czegoś więcej, prosimy...
  10. Wybacz hanek, nie chciało mi się śledzić gdzie się ukryły zdjęcia z drożdżami na łapach Bazylego... Jak będzie jakaś fotka, na której będzie je widać to będę krzyczeć :). Bazyli w czerwieniach liściastych: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/65/628b7d70dde64f7f.jpg[/IMG][/URL] I zgadywanka pt. "Gdzie jest pies?" [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/76/26b54a075cd2dd44.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/76/a3dbec0b966004d5.jpg[/IMG][/URL] A dziś na środkowym spacerze było bardzo miłe spotkanko z Tengusią i jej śliczną Fazulą :). Bazyli pobawił się z Fazą mniej więcej 3 minuty, a potem olał pannę i zaczął obchód "swoich terenów. I tak już zostało do końca. Końca, który mógł się skończyć składaniem Tengusi i Fazy, ponieważ rozpędzony, lecący ze szczytu zbocza Bazyl wpadł między panie i wszystko byłoby ok, gdyby nie smycz, która je łączyła, a którą Bazyli wziął na klatę ;)... Zdjęć nie będzie, bo raz, że było ciemno, a dwa, że nie było co fotografować, bo biały łajdak nie chciał się bawić z koleżanką!
  11. Ja też polecam Acanę :) (najtaniej na Allegro, tylko trzeba kupić 2 15-kilogramowe worki). Brawo dla Sati za samotne spokojne w domu zostanie :klacz:. Szczerze mowiąc bałam się co będzie jak taki adhdowiec w chałupie sam zostanie... Podpytajcie tego weta, do którego się wybieracie co może być przyczyną takich rozwolnień.
  12. No to teraz już chyba można zmienić tytuł! Ponuraku bądź w swoim nowym domku zupełnie nie ponury :). A Państwo niech Ponuraka kochają i niech będą przez niego kochani (bo my już Was uwielbiamy!).
  13. Popieram pytanie Zony. Mogliby przyjechać np. w sobotę albo w niedzielę. Mam jeszcze jedno pytanie: gdyby pies jechał do Łodzi w niedzielę to czy byłoby go gdzie przetrzymać od soboty?
  14. Podnoszę, bo sprawa ważna i pilna!!!! Popytajcie wszystkich znajomych, może ktoś się skusi na darmową wycieczkę do pięknej Łodzi??
  15. Ja też popieram koncepcję zrobienia Dodzie osobnego wątku i obiecuję, że będę tam zaglądać!
  16. [quote name='Aarionne'] Ale mam pomysł. W następnym PP napiszę o Dodzie (tzn. w lutowym, jesli wcześniej nie znajdzie domu). Umieszczę ja w artykule "Przyjaciel po przejściach" :) Może to cokolwiek pomoże...[/quote]Bardzo dobry pomysł :multi:.
  17. [quote name='jusstyna85'] Może podam tej os, która zaproponowała, że zrobi wizyte przed adopcją ich dane, może będzie znała i dałoby sie to wszystko szybciej.Każdy dzień,to na pewno dla niego męczarnia.[/quote]Możesz spróbować. Zawsze jest jakaś szansa.
  18. [quote name='jusstyna85']180-200 zł w dwie strony...[/quote]Oj, to duża różnica. Pociągiem 84 zł maksymalnie, w obie strony... A kiedy najwcześniej psiak mógłby jechać? W niedzielę (skoro wizyta przedadopcyjna w sobotę)? Tylko wtedy ktoś musiałby go przenocować z soboty na niedzielę...
  19. Piękne zdjęcie choć może Twoje ostatnie, skoro miałaś go nie upubliczniać... :diabloti:
  20. [quote name='marzenKa']Maciaszek dzieki za rady:lol:[/QUOTE]Nie ma za co :). [QUOTE] Teraz jest juz czysciutka i slniaca:)[/QUOTE] No to czekamy na fotki błyszczącej Sati. [QUOTE]A powracajac do kupalka to podejrzewamy ze ten wodnisty stan stolca spowodowany jest sucha karma, czy jest to mozliwe??[/quote]Raczej nie. Jeśli już to zmianą jednej karmy na drugą (bo chyba nie karmiliście Boschem, prawda?).
  21. :multi: :multi: :multi: SUPEEEEERRR !!!! :multi: :multi: :multi:
  22. [quote name='hanek']A ja szukam drożdży na łapach i nie widzę![/quote]Aleś się uwzięła na te drożdże...;) Nie widzisz, bo drożdże grasują na tylnych łapach. Gdzieś tu były fotki, na których je widać. Zaraz poszukam.
  23. [quote name='jusstyna85'] On już tak długo czeka... Jest mocno wychudzony, prawda Kasia?[/quote] Oj, jest chudzinką straszną... :-( [quote name='jusstyna85']Ktoś zadeklarował się, że mógłby pojechać autem, ale za zwrot kosztów benzyny.[/quote]A powiedział jaki to byłby koszt? Kilometrów wciąż tyle samo, ale ile spalonych litrów benzyny to zależy od samochodu...
×
×
  • Create New...