Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. [quote name='jonQuilla'][COLOR=Olive][FONT=Georgia][B]No a widzę że Bazyl wie jak się ustawić...legowisko w cieplutkim miejscu koło kaloryferka :) :evil_lol: Ciepluch :loveu::loveu::loveu:[/B][/FONT][/COLOR][/quote] To nie on się tak ustawił, to TZ go tak urządził ;). A gdybyście słyszały jaki ochrzan zbierałam od TZta, że nie podkręcam kaloryfera (bo mi za gorąco), a przecież Bazylek lubi ciepełko :evil_lol:.
  2. Ha! A ja już wiem, ja już wiem :eviltong:. Właśnie dzwonił Grześ. Piecho już odebrany, właśnie spaceruje z Justyną. Zaraz wyruszają. Odezwą się jak już będzie po przekazaniu :). W schronisku wszyscy byli mili i nawet nie pobrali opłaty za psa :)!
  3. No to trzymam kciuki i czekamy na wieści!
  4. No to SUPER !!!! Bardzo się cieszę :) :) :). Nareszcie :multi: :multi: :multi:.
  5. I bardzo częsty element rozpracowywania kubików - odpowiednie ich ustawianie :lol:. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/77/905a4bea51998322.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/126/2760ac10bbdb5d4f.jpg[/IMG][/URL] Dobranoc. Pchły na noc. Karaluchy pod poduchy. Szczury do rury. A szczypawki do nogawki. :evil_lol:
  6. 2 część inwencji twórczej TZta czyli łapania Bazyla w różnych charakterystycznych dla niego sytuacjach, bajzel w pokoju i Maciaszek w turbanie (oczywiście przed dogomanią) :evil_lol:. Oczekiwanie pełne napięcia (i brudna ściana za plecami białasa, macie może na takie sprawy jakieś patenty?) :roll: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/77/c567fe44ec9dc115.jpg[/IMG][/URL] Moment przekazania (poprzedzony odłożeniem łyżeczki na talerzyk, na dźwięk czego Bazyl już powstaje - Pawłow by się cieszył :eviltong:). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/125/880b3c8793d07561.jpg[/IMG][/URL] Wylizywanie. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/125/d5a0b9f7380bd27e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/77/75f6570fede68bc5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/125/22c9c002a4954614.jpg[/IMG][/URL]
  7. [quote name='eurydyka']a wet go widzial? on jakos dopiero co trafil i nie je?[/quote]Psiak na pewno jest w schronie od ponad miesiąca, może nawet dłużej. Wet oglądał go przy przenoszeniu go z kwarantanny do boksu, gdy go szczepił, a to na pewno było nie później niż 3 tygodnie temu. [quote] musza go dac na kroplowke[/quote]Nie w tym schronisku. Nie ma tam takiej możliwości... [quote name='Matusz']mogę tylko podnieść...[/quote]Dobre i to! [quote name='tanitka']Czy jest możliwość zrobienia mu jakiś badań, zabrania do kliniki ?- będziemy zbierać pieniądze.[/quote]Szanse praktycznie zerowe. W Katowicach nie ma wolontariatu, nie praktykuje się zabierania zwierząt na badania poza schronisko. Najlepiej by było gdyby psiak znalazł domek. Czy to stały czy DT. Na pocieszenie powiem Wam, że wygląda, jak na niejadka, nieźle. Na razie... Ale jeśli dalej nie będzie chciał jeść to nie będzie już tak fajnie. Z tego, co się zorientowałam to on czasem coś tam skubnie, ale raczej tak od święta. Jest dość smutny i to chyba jest powód jego głodówki :(.
  8. Dostałaś mój priv?
  9. [quote name='kako80']ciekawa jestem ile pieniazkow splynie z bazarku?:loveu:[/quote]Już spieszę z miłą odpowiedzią :). Z bazarków powinno spłynąć 205 zł :multi: :multi: :multi:.
  10. [quote name='jotpeg']maciaszku, napisz do jamnikowych cioteczek; eurydyki, tanitki, bea1, jamniczej rodziny. Przynajmiej wiecej osob go zobaczy - zawsze to szansa...[/quote]Info rozesłane :).
  11. Bidulka maleńka... :( Trzymam kciuki za to, żeby to nie było nic poważnego i szybko przeszło!
  12. Ależ ona jest ładna :). I Franio w nowym domku! Tylko Szczota... :(
  13. [quote name='andzia69']poza tym kto jak kto, ale lamia się zna na bullowatych :lol:[/quote][U]Dogi argentyńskie to nie bullowate[/U] :eviltong:, co oczywiście nie umniejsza wiedzy Lamii!
  14. No to wszystko idzie tak, jak powinno, czyi DOBRZE :)! Super!
  15. Tanitka, spróbuj się dowiedzieć o nich jak najwięcej. Jak już będziesz wiedziała to prześlij mi to info w pigułce. Tu albo na priv. Zrobię im Allegro. Tylko powiedz też na kogo mam podać namiary.
  16. [quote name='basiagk']Tak mi przyszło do głowy żeby wymyślec taką ulotkę informacyjną i zostawiać w poczekalniach u weterynarzy, może też w sklepach zoologicznych?[/quote]O! To dobry pomysł jest :).
  17. [COLOR=Red]28.12.[/COLOR] Jamniś już poza schronem :)! Nocuje u kochanej Hanek, a jutro jej siostra zawiezie go do W-w, do nowego kochającego domku !!! [COLOR=Red]29.12. [/COLOR] Piesio już w nowym domku !!! :multi: :multi: :multi: W katowickim schronisku jest pełno psów (ponad 200), a wśród nich mały, jamnikowaty chłopczyk, który kompletnie nie umie się odnaleźć w tym miejscu. Jest smutny, zestresowany i [B]nie chce jeść[/B]. Od samego początku "zablokował się" na jedzenie. Kiedy pracownicy zauważyli co się dzieje, wzięli go na dożywianie. Nic nie pomogło :(. Jak powiedziała mi dziś pracownica schroniska nie pomaga też podchodzenie do psa z miską, izolowanie go z jedzeniem, karmienie z ręki. Nie chce jeść i koniec! Poziom jego stresu sięga zenitu! Psiak musi szybko znaleźć domek inaczej sam się zagłodzi... :placz: Ma około 3-4 lat. [LEFT][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/127/4677e3e6719a44e7.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT] [LEFT][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/80/50bd2611379e372d.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT] [LEFT][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/80/4961c81e70a454e0.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT] [CENTER][LEFT][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/80/7fa2142c0fb5ae79.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT] [LEFT]Allegro: [URL]http://www.allegro.pl/item285094237_jamniczek_pierwszej_potrzeby_blaga_wlasnie_cieb.html[/URL] [/LEFT] [/CENTER]
  18. To naprawdę fajna sunia. Wiem co mówię, bo ją widziałam na własne oczy :).
  19. [quote name='marzenKa']A wiec tak na szkoleniu byly podstawy czyli komenda do mnie i siad. Spotkanie bylo bardziej zapoznawcze i:lol:Ale sati oczywiscie wszystko ladnie robila i to z merdajacym ogonkiem:multi:Wiec pani powiedziala ze super piesek bo nic sie nie stresuje wiec powinno gladko pojsc ze szkoleniem.[/QUOTE] No to bomba! A nie mówiłam :)? Bardzo się cieszę :multi:. [QUOTE]Dzis tez bylam po wyniki tej zeskrobiny a wiec sati nie ma zadnego grzyba, nuzenca ani nic takiego tylko po prostu zapalenie skory w tych rankach. Sati dostala zastrzyk, czeka ja jeszcze jeden i powinno przejsc:lol:[/QUOTE] Dobra wiadomość. Bardzo dobra! [QUOTE]Ale za to w jednym uchu znow zaczyna sie zapalenie, wiec czesto trzepie glowa. Na szczescie jest to dopiero zaczatek zapalenia, dostala kropelki i mam jej zapuszczac. [/QUOTE]Gdyby te stany zapalne się powtarzały to warto zrobić wymaz z ucha i bakteriogram, żeby wiedzieć jakie leki będą najskuteczniejsze i jak zwalczyć to świństwo raz na zawsze. [QUOTE] Niestety jednak te ranki na konu uszek nie chca sie jej goic bo ciagle je albo rozdrapuje albo jak trzepie glowa to to sobie rozwala coraz bardziej i zastanawiamy sie z wetem czy nie lepiej by bylo dla niej aby przyciac jej te uszka, poniewaz wygojenie tego graniczy wrecz z cudem a uszko caly czas krwawi. Pilnuja ja jak moge ale i tak co jej sie zrobi strupek to zaraz trzepie glowka i juz krew leci...:shake: Wiec tka zastanawiam sie czy by prz okazji sterylizacji nie podciac jej uszek:roll:[/QUOTE]Ja bym nie podcinała... Może da się to jednak jakoś wyleczyć? Czym smarujesz uszy? Alantanem? Smarujesz też na noc (kiedy Sati grzecznie śpi i nie trzepie uszyskami)? Spytaj weta o tzw. "plaster w sprayu". To taki odpowiednik plastra. Tyle, że się go rozpyla i tworzy się wtedy na skórze przepuszczająca powietrze powłoka zasklepiająca ranę. Niestety nie pamiętam nazwy. Spytaj też o Chitopan - płyn do pielęgnacji i wspomagania gojenia ubytków tkankowych u zwierząt. Też tworzy taką oddychającą powłokę, która ułatwia ziarninowanie i bliznowacenie. [QUOTE] A dzis z sati bylam u mojego chlopaka w domu i jak mnie nie bylo w pokoju to ona hop do nieog na lozko a ze on nic nie mowil to lezal ale ja przychodze i wystarczy ze sie spojrzalam na nia a ona juz na podlodze:evil_lol: [/QUOTE]:) Grzeczna sunia! A kiedy będziesz miała aparat?
  20. [quote name='lamia2']No właśnie to może być problem, one się mogą zupełnie inczej zachowywać w boksie a inczej na spacerze.[/quote]To prawda i na 90% tak będzie, ale nie wierzę, że przerodzą się nagle w psich morderców! Białasy często nie kochają innych psów, ale takich ich urok. Da się z tym żyć. Trzeba być tylko ostrożniejszym i rozsądnym.
  21. [quote name='iwona__35']proszę zajrzyj na Miau i dokładnie poczytaj.[/quote]Zaglądam. Nie śledzę na bieżąco, ale zaglądam. Jeśli coś przeoczyłam to podaj proszę link do strony/postu, który powinnam przeczytać. Dość mocno wryły mi się w pamięć (jeśli chodzi o Bojarskiego) Twoje privy z lipca tego roku (które wciąż w mojej skrzynce są, mogę Ci je przypomnieć, oczywiście nie tu) i te wypowiedzi na miau: [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=59394&postdays=0&postorder=asc&start=975[/URL] Nie chcę się kłócić ani robić kreciej roboty. Lubię wszystko rozumieć, więc jeśli coś się zmieniło, a ja to przeoczyłam (bo nie mam nawet czasu, by śledzić wszystkie posty na miau) to proszę powiedz co mam przeczytać, żeby zrozumieć. Ponieważ nie znam dr Bojarskiego osobiście to nie mogę się na jego temat wypowiadać. Zdanie na jego temat wyrabiam sobie na podstawie opinii usłyszanych od różnych osób (między innymi Ciebie).
  22. [quote name='tangerine1'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bardzo chciałabym, żeby psiarzom udało się nawiązać współpracę ze schroniskiem.[/SIZE][/FONT][/quote]Tangerine, ty chyba nie czytasz uważnie... Udało się nawiązać współpracę. Mnie. I tylko mnie. Mam wrażenie, że dość wyraźnie napisałam, że innych osób, nawet robiących tylko zdjęcia - i nie chodzi tu o konkretne osoby z imienia i nazwiska - p.kierownik nie zgodziła się dopuścić do pomocy dopóki nie będzie wolontariatu. Tak, jak już pisałam rozmawiałam z p.kierownik na ten temat z miesiąc temu. Spytałam czy mogę wprowadzić z 2 osoby, które będą pomagały mi robić zdjęcia i ogłaszać psy i p.kierownik powiedziała wtedy, żebyśmy poczekały aż będzie wolontariat. No to czekam. Co mogę więcej zrobić (może jakaś rada?)? Bardzo się cieszę, że mogę bywać w schronie, że mogę pomagać tym psiakom, że schronisko podchodzi do mojej pomocy pozytywnie, że jest wdzięczne za naszą pomoc. Ale jeszcze bardziej bym się cieszyła, gdybym nie była sama... Jak czytam to, co napisałyście powyżej to dochodzę powoli do wniosku, że najwyraźniej macie lepsze, nie wiem z czego wynikające, układy. Możecie chodzić do kotów, robić im zdjęcia, siedzieć z nimi po kilka godzin, wyciągać na leczenie, itd., itp. Was umowy wolontariackie nie obowiązują... Trochę mnie dobiłyście Waszymi postami... [quote name='tangerine1'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]To naprawdę jest możliwe. Chodzi o wyrobienie sobie wzajemnego zaufania.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]My tez na to zaufanie musiałyśmy sobie zapracować.[/SIZE][/FONT][/quote] Mam wrażenie, że w moim wypadku takie zaufanie już jest. Schronisko pozwala mi na znacznie więcej niż "zwykłej" osobie i jestem im za to wdzięczna :). Za ten niepisany układ częściowo wolontariacki. Ale boli mnie trochę to, że nie pozwalają na dodatkową pomoc, na raie tylko na te dodatkowe osoby z aparatami. Przecież to jest TYLKO dla dobra psiaków. Żeby więcej z nich znalazło domy. [U] Ponieważ wywiązała się poważna dyskusja to szczerze mówiąc byłabym bardzo wdzięczna gdyby ktoś ze schroniska zalogował się na dogo i odpowiedział na wątpliwości wszelakie. Bo może my niepotrzebnie się stresujemy, może niepotrzebnie w co niektórych się gotuje. Może niepotrzebnie czasami jedna strona ma do drugiej, i odwrotnie, pretensje.[/U] [quote][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wtrąciłyśmy się w Wasz wątek nie ze złej woli, ale naprawdę mamy nadzieje, ze uda Wam się nawiązać współpracę ze schroniskiem:).[/SIZE][/FONT][/quote]I my mamy taką nadzieję :). [quote][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Po cichu przyznam, ze psy trochę dręczą moje sumienie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pomagamy tylko kotom,[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale na psiaki naprawdę nie mamy już siły i czasu:shake:.[/SIZE][/FONT][/quote]To tak, jak nie mam czasu i siły na koty. Dlatego dobrze, że jedni są od tego, a jedna od tego :roll:.
×
×
  • Create New...