-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by maciaszek
-
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='kako80']no to moge spokojnie odejsc od kompa.. wroce tu jutro i mam nadzieje czytac same dobre wiesci! Maciaszku, o ktorej bedziecie jechali?[/quote] Ja też za chwilkę znikam. A jechać będziemy chyba gdzieś koło 10.00-10.30. -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='kako80']Maciaszku, czy planujesz pobyt sunki u Was do czasu znalezienia domku stalego? czy jednak rozwazamy opcje przeniesienia do warszawy?[/quote] Myślę, że rozważamy jednak opcję przeniesienia jej do W-wy, chyba że znajdzie się jakiś DS albo DT bliżej... Zobaczymy jak ona się u nas odnajdzie i co się będzie działo. Nie wiem jak długo będzie mogła zostać, ale myślę, że maksymalnie z 2 tygodnie. To nie jest dużo czasu... -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='hanek']maciaszku, świetnie! Weźmiecie ją do weterynarza od razu? No i oneczka to a nie puma, to może Bazylek nie ruszy![/quote] Tak, od razu weźmiemy ją do weta. Trzymajcie kciuki. Ja już się denerwuję... [quote name='kako80']jestes boska i Twoj TZ oczywiscie tez! super!:loveu::loveu: sunka bedzie bezpieczna! no to teraz aby do jutra! gdybys potrzebowala pomocy-sluze!:loveu:[/quote] Dziękuję :oops: :oops: i dzięki za ofertę pomocy :loveu: (jakby co to się odezwę). -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ambra']Maciaszek wracaj do kompa:mad:[/quote] [quote name='kako80']maciszku kochana, gdzie jestes?[/quote]Jestem, jestem!!! Przed chwilą wróciłam do domu i przeczytałam wszystkie Wasze posty. Dzięki za zaangażowanie i podnoszenie wątku. Kochani, biję się z myślami od wczoraj. Przeprowadziłam tysiąc rozmów z TZtem i podjęliśmy decyzję (no normalnie kocham tego faceta!!! :loveu:) - [B]jutro jedziemy po bidulę[/B]! Trochę się stresujemy i boimy (to nasz pierwszy tymczas). Nie wiemy jak ona zareaguje na naszego bydlaka i on na nią. I w ogóle wszystko mnie troszkę przeraża, ale nie ma co się zastanawiać! Trzeba natomiast szukać dla niej jakiegoś lokum, bo u nas zostać długo nie może... Podoba mi się to miejsce pod W-wą, może tam? A Mosii na pewno ma wolne miejsce (to bliżej, pod Częstochową). [quote name='diabelkowa']podniose :) chcialabym bardzo wiedziec czy jest wysterylizowana[/quote]Nie jest. [quote name='fizia']Założyłam bidulce watek na owczarek.pl [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=12599&PID=637913#637913[/URL][/quote] Dzięki! [quote name='Ambra']ale jak z transportem nawet do wawy?....... nie wiem, wróci Maciaszek i bedziemy podejmowac dec. bo tu szybko 3ba dzialać!!![/quote] To trzeba szukać transportu. Pieniądze na niego są! [quote name='diabelkowa']zostaly rzeczy z moich poprzednich bazarkow ma je diana79 i je wystawi dla suni.[/quote]Dziękuję :). -
Bardzo ładny kenelik i bardziej pasuje do pokoju (choć beczka była niczego sobie! :) ).
-
Jamnik Max i jego nowy kolega Net. JUŻ W NOWYM DOMU !!!! :))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Witamy na dogo Pani Jolanto :). Wrzucam zdjęcia, które Pani mi przesłała. Bardzo się cieszę, że Maxio trafił do Państwa. Widać, że ma u Was SUPER !!!! Oto dowód: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/133/5bbd3e2bd509fedf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/133/91454181bfa28609.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/132/4558ea47c77fb66d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/92/3ab8982c4d073cb0.jpg[/IMG][/URL] -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Mam prośbę. Wychodzę teraz z domu i przed kompem będę dopiero późnym wieczorem. Proszę, nie pozwólcie tej bidzie spaść na 50 stronę... -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
I ja też podrzucę, niech bida będzie cały czas u góry! -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='HebaNova']ojej jakie straszne żeberko, trzeba pilnie podkarmić...[/quote]Dlatego tak pilnie szukam DT. Bo tylko w domku sunia szybko dojdzie do siebie! -
[quote name='alekso']najlepiej by było gdyby ktoś pojechał, ale zaczynam się zastanawiać czy nie lepiej myśleć o znalezieniu mu domku w W-wie, okolicach.... wiesz, że organizowanie podróży nie jest łatwe, jakby coś się tam działo, tak jak z jamniczkiem, że przestał jeść, kto go wtedy przywiezie do W-wy i gdzie on wtedy zamieszka.... :([/quote]Czegoś nie rozumiem... Dlaczego miałby wracać z powrotem do W-wy? Przecież on jedzie do domu stałego, tak? Dom chyba liczy się z różnymi problemami i nie będzie przy pierwszej okazji odsyłał psa z powrotem... Z jamnikiem była inna sytuacja. On siedział w schronisku i tam nie jadł. I trzeba było go szybko wyciągnąć.
-
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='agagumi']Napiszcie prosze cos wiecej o niej, jak podchodzi do ludzi?[/quote]Niewiele mogę powiedzieć,. W schronisku nie ma wolontariuszy, nie wyprowadza się psiaków poza boksy. Ciężko cokolwiek powiedzieć o charakterze jakiegokolwiek psa, a co dopiero tej zbolałej i głodnej suni...:( Kiedy ją wołałam podeszła spokojnie i chwiejnie :( do kraty, ale nie wykazywała większego zainteresowania. Jej stan teraz jest zupełnie niemiarodajny. Jak trochę odżyje to wtedy dopiero wyjdzie jej charakter. Te zdjęcia tego nie oddają (choć i tak są straszne), ale ona jest bardzo chuda i bardzo słaba. Jeśli nie będzie intensywnie dożywiana i nawadniana to pożyje tylko kilka dni... :placz: -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
maciaszek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Sunia wciąż w schronie. -
Alekso powiedz czy potrzebujesz kogoś tylko do wsadzenia psa do samochodu czy równiez na podróż?
-
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']Słuchajcie, patrząc na ten jej wygięty grzbiet podejrzewam, że boli ją brzuch....Może jest chora, albo najadła się jakichś kości czy innych paskudztw, które teraz zatykają jej przewód pokarmowy? Nie ma w schronisku weta, który zrobiłby jej choćby RTG?[/quote]Też pomyślałam o bolącym brzuchu, ale pomyślałam raczej, że on z głodu boli... W schronisku jest wet, ale będzie dopiero jutro (wczoraj jak byłam to już go nie było), a możliwości zrobienia rentgena nie ma... -
Ja mogę wystawić. Tylko poproszę o tekst i namiary (telefon? mail? gg? co tam chcesz podać). Zdjęcia wezmę stąd. Chyba, że masz jakieś nowe.
-
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='pati-c']:-(:-( ten wybieg taki malutki i az trzy duze psiaki :-( dt potrzebny,bo sie sunia wykonczy!![/quote]Tak jest w większości boksów... Przepełnienie :(. I jeszcze na dodatek te 2 psiaki terroryzują tą bidę :(. [quote name='halbina']ja niestety tu nie poradzę... mogę tylko pomagać podrzucać... :-([/quote]Podrzucanie to bardzo ważna rzecz! -
Oj, łeb ma wielki i ciężki... :) Kochani, zerknijcie tutaj, proszę: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102525[/url] [COLOR=Red]Sunia szkielet potrzebuje pomocy!!![/COLOR]
-
[CENTER][SIZE=5][COLOR=Red][B][SIZE=3]02.07.08. Ziutka pojechała do nowego domu [/SIZE] [/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] ------------------------------------------------------------------- W katowickim schronisku wśród wielu, wielu psów zobaczyłam dziś wystraszony szkielecik... [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG]. ONkowatą sunię w bardzo złym stanie !!! Zarówno fizycznym, jak i psychicznym[IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG]. Zdjęcia mówią same za siebie. Jak mi powiedziała pracownica, która chodziła ze mną po schronisku, sunia jest już w schronie od dłuższego czasu. Biedactwo boi się współmieszkanek, bardzo prawdopodobne jest, że nie dopuszczały jej do miski... Tak było: [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images26.fotosik.pl/218/d80b5809e1a0190a.jpg[/IMG][/URL] Tak jest: [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/262/66364bb5dc674329.jpg[/IMG][/URL] Więcej zdjęć na stronach 9, 10, 11, 16, 18, 19, 21, 26, 28, 33, 39, 44. [B]01.02.08. [/B]Ziutka powędrowała dziś do swojego nowego domku stałego [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG]. [B]28.03.08. [/B]Sprawy się komplikują... [B]15.04.08. [/B]Rozmawiałam z państwem. Sytuacja zdrowotna pana nie wygląda ciekawie. Na pewno nie będzie lepiej [IMG]http://www.dogomania.pl:80/forum/[/IMG]. [SIZE=2]SZUKAMY NOWEGO DOMU dla Ziutki. [/SIZE] [COLOR=Black][B]23.05.08. [/B][/COLOR][COLOR=Black]Nowy dom dla Ziutki potrzebny na już. [/COLOR] Pan wciąż nie chodzi i nie wiadomo kiedy chodzić zacznie i na ile sprawnie będzie to robił. Pani ma już Ziutki dość i chce ją oddać natychmiast. Sunia nie jest niczego uczona, niczego też się od niej nie wymaga - dziczeje coraz bardziej. Na smyczy chodzi już koszmarnie (delikatnie mówiąc), zaczyna rzucać się na ludzi (na szczęście nie żeby ugryźć). I coraz bardziej tyje... [B]24.05.08. [/B]Państwo nie chcą już Ziuty. Ich dzieci straszą mnie, że odwiozą ją do schroniska. Nikt nie zamierza tam robić czegokolwiek, żeby zmienić zachowanie suni. Wszyscy oczekują, że ja coś zrobię (tylko co?), albo że samo się zrobi. Sunia dziczeje coraz bardziej, 2 dni temu chapnęła faceta. Jeśli chodzi o wrócenie do nas, to jest to najgorszy moment, jaki może być... Jestem w trakcie diagnozowania i leczenia, najprawdopodobniej czeka mnie pobyt w szpitalu... [B]02.07.08. [/B]Ziutka pojechała do nowego domu - pracować w firmie ochroniarskiej!
-
Ale czy kennel zaprzyjaźnił się z Fizią ;)? No i uważaj, żebyście tam wszyscy i wszystkie za bardzo się nie zaprzyjaźnili, bo wtedy... Fizia zostanie na zawsze!
-
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
maciaszek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Do góry !!! -
Duża Zastraszona I Trzęsąca Sie Suczka W Schronisku MA DOM
maciaszek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Biegnij do góry... Byłam dziś w schronie. Sunia wygląda CORAZ GORZEJ !!! :( :( Jest potwornie chuda i coraz bardziej wystraszona. Nawet nie udało mi się zrobić zdjęcia, bo gdy tylko podeszłam do samej kraty to uciekła cała skulona. Tak, cała skulona... Ona już nawet nie podkula ogona, ona cała się kuli :( :( :(. -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Hmmm... A może skontaktowałabyś się ze szkoleniowcem z hoteliku, w którym była Sati? To bardzo miła pani i na pewno coś doradzi. Wyślij jej maila (psiakraina@gmail.com), napisz w tytule, że do p.Asi, wyłuszcz o co chodzi i o jakiego psiaka chodzi. Na pewno przyjdzie odpowiedź, tylko może nie tego samego dnia :). Ja na szczekanie/rzucanie się na inne psy próbowałabym odciągnąć uwagę Sati i skupić ją na sobie (przysmakiem, może jakąś zabawką) z wydaniem polecenia np. "siad". Za dobrze wykonane zadanie i olanie psa oczywiście pochwała :). Powinna się nauczyć, że jesteś ważniejsza niż jakiś tam pies. Jeśli chodzi o kwestie patykowe to sprawa jest bardziej skomplikowana i nie wiem co doradzić... Ona powinna wiedzieć, że jak mówisz nie to znaczy nie! Ale myślę, że ona się wtedy mocno nakręca i chyba najpierw trzeba by ją wyciszyć... Spróbuj może tak - wycisz ją (jeszcze jak ma ten patyk w pycholu) i spróbuj spokojnie odebrać kijek. Każde ponowne nakręcanie wyciszaj. A jak odda to pochwal ją, nagródź, odłóż patyk w bezpiecznej odległości i odwróć jej uwagę (ruszcie dalej na spacer, pobaw się z nią, daj jakieś polecenie do wykonania). Jeśli to w ogóle się uda... A co do biegania przy nodze, a raczej nieumiejętności tegoż to następnym razem jak wystąpi taki problem, zatrzymaj się, zawołaj panią i poproś, żeby pokazała co masz robić. Ona od tego tam jest! Niech inni dalej biegają, a ona będzie Tobie tłumaczyć. A ja radzę powolne przechodzenie od chodu do biegu. Czyli najpierw poćwicz chodzenie przy nodze, potem chód szybszym krokiem, potem truchcik i jak wszystko będzie szło ok to dopiero wtedy bieganie. Jeśli na którymkolwiek etapie wystąpią problemy to oczywiście nie brniesz dalej, co najwyżej powtarzasz od początku :). Powodzenia!