-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by maciaszek
-
Jego głowa go przeważy! JEST TAK CHUDY! Odszedł za TM*
maciaszek replied to maggie1971's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję... No właśnie... W warunkach schroniskowych, w warunkach katowickiego schronu nie ma opcji takiego leczenia. Nie ma na to miejsca, nie ma ludzi, nic nie ma :(. -
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
maciaszek replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Logan, bądź. Po prostu bądź! -
[quote name='ewatr']Witajcie Bazylkowce :loveu::loveu::loveu: dobrze ze sie kartoteka znalazła a co z leczeniem białaska?[/quote] Witaj :). Leczenie będę chyba prowadzić na własną rękę... Zdaniem weta te swędzenia, lizania i zaczerwienienia to na tle alergicznym i ma związek z pogodą (to akurat się zgadza). Dostaliśmy płyn do smarowania białasa, gdy będzie się lizał, ale to leczy skutki, a nie przyczynę. Moim zdaniem przyczyną swędzenia i lizania są drożdże, które uaktywniają się w "mokrą" pogodę. Wiem czy leczyć i zaczynam to robić :diabloti:.
-
14-letni SZNAUCER ŚREDNI już za TM :(
maciaszek replied to maciaszek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ślij zdjęcie, ślij! Może jak tak spojrzy Bendżi w tv z foteczki, to ktoś się w nim zakocha :). -
No to teraz fot będzie co niemiara! Hehe, UFO jest boskie :).
-
Malutka, może dobrze by było jeszcze przeprowadzić z panią ankietę przedaopcyjną: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=3498097&postcount=77[/url] Koniecznie zróbcie wizytę przedaopcyjną (i zobaczcie przy okazji w jakich warunkach żyje ten chart). Zapisz też w umowie adopcyjnej do kiedy ma być zrobiona sterylka (np. w ciągu najbliższych 3 miesięcy). Gdyby pani okazała się kombinatorką będziesz mogła, w razie czego, odebrać sunię.
-
[quote name='furciaczek']Wspominalam juz chyba ze on piekny??:loveu::loveu::loveu:[/quote]Eeee, chyba nie :eviltong:.
-
Jak nie przepadam za zimą, tak to co widzę na Twoim zdjęciu bardzo mi się podoba :)!
-
A co w ogóle słychać u Fizi?
-
Dawno nas tu nie było ;). Tak samo zresztą, jak i Was :eviltong:. "Chodzę sobie, chodzę" [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/164/46b492458a6de88e.jpg[/IMG][/URL] "Ale strasznie strome to zbocze i mam problemy z utrzymaniem równowagi" :evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/156/63098bec65f7f892.jpg[/IMG][/URL] Artistik, romantik ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/155/bc933643c6a8e720.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/156/e57527cc23fcec9d.jpg[/IMG][/URL]
-
14-letni SZNAUCER ŚREDNI już za TM :(
maciaszek replied to maciaszek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja tak w nocy zaglądnę sobie do Bendżika... Dziewczyny, a jakby go tak zaprezentować w "Kundel bury i kocury"? -
A może jest jakaś przyczyna tego obgryzania? Przecież tak bez powodu nie zaczął się zjadać...
-
Jego głowa go przeważy! JEST TAK CHUDY! Odszedł za TM*
maciaszek replied to maggie1971's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki, chociaż tyle od nas dostał :-(. Spróbuję się dowiedzieć jaka była dokładna przyczyna uśpienia psa... Być może był na coś chory... Niestety część psów z Katowic jest "nosicielami" parwo, nosówki. A jeśli chodzi o fotki to te zdjęcia nie oddają ani trochę tego jak Angel wyglądał. On był potwornie chudy :-(. W katowickim schronie praktycznie nie ma warunków do leczenia psiaków. Nie ma szpitalika z prawdziwego zdarzenia. Psy tak wychudzone jak Angel powinny być karmione 5-6 razy na dobę w małych dawkach - w schronie nie ma się kto tym zająć, za mało ludzi, rąk do pracy :(. Wyjście jest tylko jedno - trzeba wyciągać psy w takim stanie od razu. Tylko gdzie???? :-( Mam wyrzuty sumienia. Mogłam coś zrobić. Już dwa miesiące temu, kiedy widziałam go po raz pierwszy, takiego potwornie smutnego... A co zrobiłam? Wskazałam go (niby w dobrej wierze :roll:) palcem i to w pewnym sensie przeze mnie Angel jest za TM :-(. Przepraszam Cię piesku... -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
maciaszek replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='emi230']a jak tam Bazyl sie trzyma, mam nadzieje ze wszystko ok u niego i u was... pozdrawiam[/quote]Dziękujemy, wszystko w porządku, odpukać! :) -
kto zgubił dogo argentino?? JUŻ W DOMU NA ZAWSZE :)
maciaszek replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Na przykład ja tu zaglądam :). Cieszę się, że u Was wszystko w porządku. Czytałam Twoje wypowiedzi na molosach i wiem, że było chwilami nieciekawie... Trzymam kciuki za to, żeby już ZAWSZE było ok! [URL]http://images33.fotosik.pl/166/6d25fc52af5bb9e3.jpg[/URL] - co za mina :evil_lol:. -
Jego głowa go przeważy! JEST TAK CHUDY! Odszedł za TM*
maciaszek replied to maggie1971's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie miałam Wam powiedzieć to, co powiedziała już maggie1971 :(. Psiak biega już za TM, mam nadzieję, że jest mu tam znacznie lepiej niż na tym obrzydliwym ziemskim padole... Mam wyrzuty sumienia. Ten pies był w kiepskim stanie od samego początku. Najpierw psychicznym, potem fizycznym... Gdyby go wziąć do domu, nawet w stanie takiego wychudzenia, dałoby się go wyprowadzić na prostą :(... -
Jego głowa go przeważy! JEST TAK CHUDY! Odszedł za TM*
maciaszek replied to maggie1971's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A na Allegro wyświetleń tyle, co nic... Tragedia... :( -
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=69494"]malutka_2007_87[/URL] ma problemy z zalogowaniem się na dogo. Przysłała mi maila takiej treści: "[FONT=PrimaSans BT,Verdana,sans-serif][I]tu malutka z forum;) Allegro ma już sunia jednak nie wiem kto założył ale dziękuję.jedna pani do mnie się odezwała ale gdy napisałam jej o umowie adopcyjnej zamilkła druga dzwoniła dziś.Jest z Sosnowca jednak ma sie zastanowić ale nie była zbyt przekonana raczej ją to zlewało czy weźmie psa czy nie niezbyt sympatyczna przez telefon.Suczka w domu zostaje coraz dłużej jednak jak zostaje zupełnie sama bez psa to i tak szczeka potrzebuje by był ktoś w domu chociażby inny pies wtedy jest cicho.Gdy wychodzę daję jej karmę do miski postoję i wychodzę jak zauważy mówię jej do miski i wraca jeść dalej i jest już spokój.Jutro już wracam do pracy, dziś została sama przez godzinkę i było dobrze.Ale jutro mnie nie będzie 7-8godz i już może być problem.Psotka(tak ją nazwałam) została odrobaczona a przed pójściem do nowego domku zaszczepiona.Nie wiem co mam dalej zrobić od sąsiadów z za ściany już mi się oberwało że ich dziecko spać nie może:/ W każdym bądź razie pilnie dalej szukamy domku inaczej w piątek będę musiała odwieźć małą do schroniska.W piątek po południu przez dwie godziny chodziliśmy po osiedlu ale nikt suni nie poznaje byliśmy również w zoologu i powtórnie w lecznicy.Wywiesiłam parę ogłoszeń ale już w sobotę rano ich nie było nie wiem czy ktoś je zerwał specjalnie czy nie..Nie wiem też czy tylko ja mam problemy z dogo ale nie mogę się zalogować teraz jestem u koleżanki i muszę szybko do domku wracać a maila znalazłam na stronie katowickiego schronu[/I]." [B]DOMEK PILNIE POTRZEBNY[/B] [B]!!!!!!!!![/B] Można by sunię zabrać na Dni Psa w Silesia City Center, ale to dopiero za półtora tygodnia (14, 15 i 16 marca).... Co zrobić do tej pory? A wszystkich zainteresowanych Dniami Psa zapraszam na wątek katowickiego schronu (link w moim podpisie) do postu 1900, 1901, 1902 i 1904! [/FONT]