-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by maciaszek
-
To do zobaczenia na Dniach Psa. Trzymam kciuki za to, by tam znalazł domek!
-
[quote name='furciaczek']Podpisane!!!![/quote]Dziękuję! W nagrodę fotka :) :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/170/7b7da8dbfbea18f9.jpg[/IMG][/URL] Lecę na Dni Psa :) !!!!!!!!
-
Wrzuciłam link do plakatu i prośbę o powieszenie na katowicki wątek. Wydrukowałam i zabiorę go ze sobą na Dni Psa :).
-
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Przyszłam do domu, wchodzę na dogo, a tu tak gorąco... Nie będę się dołączać do dyskusji. Mam nadzieję, że poniedziałkowa wspólna wizyta dojdzie do skutku i wszystko się jakoś wyprostuje! -
6 letni CC w Katowickim schronie...Juz w nowym domu:)
maciaszek replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='GameBoy']CC zadko okazuja pozytywne emocje wobec obcych, to nie oznacza jednak, ze sa agresywne :shake:[/quote]Pracownicy twierdzą, że pies jest agresywny, bali się założyć mu obrożę (żeby ich nie ugryzł). Ale myślę, że nie jest tak źle. Na pewno pies jest zestresowany warunkami schroniskowymi, może reaguje nerwowo, ale na agresywnego nie wygląda. [quote name='GameBoy']kurcze tak mysle gdzie go zabrac gdyby znajomy sie zgodzil moglabym go zabrac do niego do kojca - musialabym z nim pogadac i trzeba by zalatwic karme[/QUOTE]Pogadaj ze znajomym :). [quote name='GameBoy'] Fur wiesz czy bedzie jakis problem zeby go wyciagnac?[/quote]Myślę, że nie powinno być problemu. Jak będzie dla niego lokum i będzie transport to można go brać! [quote name='GameBoy']on nie jest starszy :oops:?[/quote]Też mi sią tak wydaje, ale wet w schronie ocenił go na 6 lat. -
Bardzo fajny filmik. Cudne metamorfozy :loveu: :loveu: :loveu:. Czy mogę prosić o umieszczenie w kolejnym filmiku Ziutki: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9325512#post9325512[/url]
-
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Jak to dyndająca??? Latająca jak, przepraszam za porównanie..., szmata na wietrze? Przecież taką nóżkę do gipsu trzeba wstawić. Jego to musi boleć... :( -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
W niedzielę między 12.00 a 17.00-18.00. Nawet dobrze się składa, że w sobotę nie możesz, bo właśnie mi się przypomniało, że Amikat w sobotę nie będzie. -
SARA->terierkowaty dzieciak. ZNALAZŁA DOM!!!
maciaszek replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Kurcze, a tak fajnie wszystko wyglądało... Może jeszcze się odezwą. Wyślij im może swój numer telefonu i napisz, że w weekend nie masz dostępu do netu. -
Do jakiej gazety? Będziecie w gazecie, z jakiej okazji? Może Synek się komu spodoba...
-
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Dobrze by było, gdyby pojechał z Atlantydą ktoś z doświadczeniem, może ktoś z jakiejś fundacji. Może Amikat? Atlantydo, będziesz na Dniach Psa? Porozmawiałybyśmy i poprosiły o pomoc Amikat. -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Hmmm... Ciężko się wypowiadać. Nie widzieliśmy psiaka. Ty wiesz najlepiej w jakim on jest stanie. Jeśli w takim, że nie świadczy to dobrze o domku, to trzeba go zabrać. Kto wie co go tam jeszcze spotka? Spróbuj zadzwonić raz jeszcze i pogadać z panem, skoro to on podpisywał umowę. Spróbuj umówić się na spotkanie. Masz prawo do rozmów, do spotkań, do nachodzenia ich (oczywiście w granicach rozsądku, ale przecież nie biegasz tam codziennie) - podpisali umowę, muszą się na to godzić. A z panią nie rozmawiaj, skoro to nie ona podpisywała umowę, nawet jej ta umowa nie interesuje i w świetle prawa to nie ona jest właścicielem psa (to bym jej powiedziała). Ciężka sprawa. Trzeba pomyśleć co będzie najlepsze dla psa, to on jest tu najważniejszy... -
O! Poznam Fizię :) (i Ciebie też ;)!) Szkoda, że domek nie wypalił. To znaczy nie szkoda, że nie trafiła do TEGO domu, ale szkoda, że nadal musi go szukać... :(.
-
A co z ogłoszeniami ???
-
A co on ma taką łysą nóżkę? Pobierali mu krew? Pogadaj z wetem o autoszczepionce. Bazylowi pomagało, jak miał problemy z sierścią...
-
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Kurcze... najlepiej by było zabrać go od razu, jeśli już zaczęłaś z nimi rozmowy na ten temat. Boję się, że mogą go gdzieś "upłynnić".... i po problemie... :( Atlantydo, jak będziesz odezwij się do mnie na gg (jest pod avatarkiem, jestem, mimo czerwonego słoneczka :) ). -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Tu jest prosta umowa zrzeczenia się psa: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=1949615&postcount=51[/URL] [B] BOUnTy[/B] napisz w tytule, że PRZEJECHANY, zaniedbany szczeniak, trzeba go odebrać z DS. DT potrzebny! Tak jest bardziej czytelnie ;). [B] Atlantydo[/B], daj znać od razu, jak będziesz coś wiedziała! -
Myślę, że tak. Zamieścisz je wtedy na wątku katowickim i poprosimy o rozplakatowanie. Sama mogę powiesić kilka :).
-
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Trzeba[B] KONIECZNIE ZMIENIĆ TYTUŁ[/B] albo wręcz założyć psiakowi osobny wątek! -
I jak? Wiadomo już coś? Czy to ten psiak, co mieszkał 2 ulice dalej? Kurcze, dlaczego ludzie nie przyczepiają psom do obroży adresówek...? :(
-
Słusznie rzeczesz Kacedy. Oby się sprawdziło!
-
A co się dzieje Timkowi? :( Biedak. Niech poczuje się lepiej! A pannica ciachnięta niech da mu spokój... Poprosimy o fotki stadka!
-
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
maciaszek replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Podnoszę po sprawa WAŻNA I PILNA !!!! BoUnTy, koniecznie trzeba zmienić tytuł !!!! -
Cudowny psi dzieciak JUZ W NOWYM DOMU !!!!!!!
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Oto mail z byłego domku BARDZO tymczasowego ;) "Pies trafił do przyjaciółki mojej siostry. Mieszka na osiedlu Witosa, niedaleko jest las. Dziewczyna studiuje zaocznie, wiec caly czas ktos jest w domu, bo mieszka z chlopakiem i jego tata. Pies i jego nowa wlascicielka sa nawet do siebie podobni - ona jest wysoka brunetka na dlugich nogach :P. W kazdym razie byl troche skolowany jak go tam zawiezlismy i oddalismy w nastepne miejsce, ale poniewaz przedtem dziewczyna spedzila z nim pol dnia, to zdazyli sie troche poznac i mam nadzieje ze nie bedzie problemu z zadomowieniem sie. Moja siostra bardzo sie zaangazowala i opowiedziala o psie wszystko i jeszcze wiecej. Byl dzis u weterynarza, ma zalozona ksiazeczke ( poszlysmy jednak na Brynow - moze dalej, ale spokojniej, bo parkiem), szczepienie i odrobaczanie. Razem 34 zlote, tak zebys wiedziala. Nowi wlasciciele pokryja koszty. Poniewaz odebralam maila za pozno, a nie pamietalam o tym , weterynarz nie ocenil jego wieku. Wydaje mi sie, ze moze byc mlodszy niz rok :), jeszcze jesli nie musi sie 'podpisac" sika sobie po łapach w kucki. Wazy 27 kg. Ma mnnostwo energii. Na razie oddalam go w pozyczonej obroz i smyczy, oczywiscie zostanie wam oddana, a smycz chyba odkupiona bo prawie ja przegryzl w jednym z przyplywow radosci. W ksiazeczce ma napisane "Raban" i chyba tak bedzie sie nazywal." A oto obiecane fotki: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/174/91035002cfb7887f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/176/c8ebe81500d6498d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/176/60adc804e791034c.jpg[/IMG][/URL]