Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Na razie jest tylko ten jeden.
  2. Reyes, przesłałam Ci wieści na gg.
  3. A jak Twoja labradorka na nią zareagowała?
  4. Furciaczku, :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Kocham Cię :eviltong:! [quote name='hanek']No to telefon maciaszkowy się będzie urywał dzisiaj, mam nadzieję! Tyle ogłoszeń:loveu:[/quote]Też mam taką nadzieję. Na razie się urwał ;) dwa razy, w sprawie kolejnych psów do oddania :(. Spieszę donieść, że Gina nie jest już na minusie. Użytkownik Joma (na razie milczący) wpłacił(a) na jej konto 100 zł :multi: :multi: :multi:, czyli jest tak: [U]Wydatki:[/U] 22,70 zł - akcesoria i 4 puszki karmy [U]Wpływy:[/U] 100 zł - wpłata od Joma :loveu: [B]Razem:[/B] [B]77,30 zł[/B] :lol: I fotki z wczorajszego późnego wieczora: Toaleta przed udaniem sie na spoczynek: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/185/a467497c05280efe.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/185/86fa04e83170935b.jpg[/IMG][/URL] Dziecko zasypia... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/180/a42b156e5e4be579.jpg[/IMG][/URL] I śpi [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/185/9b5ed0613584ac7c.jpg[/IMG][/URL] O matko, jaka ona jest mała... :roll: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/185/58b1d6a1bfb66c7a.jpg[/IMG][/URL]
  5. Jaka ona jest ładna :). Tina, dobrze by było, gdybyś przygotowała jakiś krótki tekst do ogłoszeń i podała namiary na siebie.
  6. [quote name='agusiazet']Postaram się skromniutko wspomóc Ginkę, tylko poproszę na PW dokładne dane do przelewu:)[/quote]Dziękuję, już podaję :loveu:. Zaktualizowałam pierwszy post. Dodałam numer konta i tekst do ogłoszeń. A najświeższe wieści, na poprzedniej stronie.
  7. [quote name='furciaczek']Biore sie do roboty:p[/quote]Dziękuję :loveu:.
  8. Hmmm... tekst do ogłoszeń... Może taki?: [I]Gina, nieduża, kochana sunia. Ma zaledwie 3 miesiące, a już zdążyła zostać wyrzucona na ulicę, zaadoptowana i oddana (w wyniku czego trafiła do schroniska). Dużo tego, prawda? Za dużo jak dla takiego dzieciaka... Mimo tych złych przejść Gina jest bardzo pogodna i jak przystało na szczeniaka uwielbia się bawić. Jest bardzo towarzyska, chce być blisko człowieka i bardzo szybko się uczy. W domu nie niszczy niczego, ładnie bawi się zabawkami i to na nich "ostrzy" swoje zęby. Ładnie chodzi na smyczy, jest grzeczna. Powoli uczy się podstawowych komend. Jest zaszczepiona i odrobaczona. Obecnie przebywa w domu tymczasowym, ale bardzo potrzebuje stałego, kochającego domku :)! Kontakt: 605 788 166 (po 11.00 rano), [email]maciaszek@plusnet.pl[/email][/I]
  9. To ja też się dołączam do kciuków zaciskania :)!
  10. [quote name='furciaczek']Oj nieciekawie:shake: Moze sie czyms podtrul czy cos biedulek:-([/quote]Na to wygląda... :shake: Właśnie dzwonię do inspekcji pracy, żeby wypytać o urlop na żądanie... Bazyl śpi, nie mam serca go budzić, żeby go wlec do weta. Zawlokę go jak się obudzi (a to pewnie nastąpi niebawem, bo sraczka męczy...).
  11. [quote name='Ambra']:placz:dzien zimny i mrozny.... a ona na dworze:placz:[/quote]:-( :-( :-(
  12. Noc była ciężka i bynajmniej nie z powodu Giny, która grzecznie spała, tylko od czasu do czasu próbowała wleźć na łóżko (przyprawiając białasa o szał), ale z powodu Bazylego. Biegunka go nie opuszcza, lataliśmy całą noc, za każdy razem zabierając Ginę (bo jak zostawała to szczekała i spać TZtowi nie dawała). Pomimo węgla i nifuroksazydu (co prawda na razie pierwsza dawka była) nic się nie zmieniło. Przed chwilą puścił śmierdzącego i trochę dziwnie wyglądającego pawia. Niebawem idę do weta (szkoda tylko, że ten "mój" jest po południu...). Nie wiem co zrobić z pracą... Powinnam dziś do niej pójść, ale nie mogę go zostawić w takim stanie w domu :(. Dupa... :(
  13. Dziękuję Furciaczku :). Postaram się ułożyć jakiś tekst, jak nie usnę na stojąco... Noc była ciężka i bynajmniej nie z powodu Giny, która grzecznie spała, tylko od czasu do czasu próbowała wleźć na łóżko (przyprawiając białasa o szał), ale z powodu Bazylego. Biegunka go nie opuszcza, lataliśmy całą noc, za każdy razem zabierając Ginę (bo jak zostawała to szczekała i spać TZtowi nie dawała). Pomimo węgla i nifuroksazydu (co prawda na razie pierwsza dawka była) nic się nie zmieniło. Niebawem idę do weta. Jak widzicie sytuacja jest trudna... :(. Cierpi na tym też mała, bo spać normalnie nie mogła (w związku z czym jest teraz wymęczona...), a bawić się musi sama ze sobą...
  14. Otwieram konto Giny. Na razie jesteśmy na niewielkim minusie (zakup akcesoriów i karmy). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/179/8109d7839db6ba8c.jpg[/IMG][/URL] Od kwoty widniejącej na zdjęciu odejmuję 4 zł za obróżkę dla drugiej suni (która przybywa w piątek) i 14,40 zł za jedzenie dla tej drugiej suni. Na Ginę poszło: 22,70 zł. Czyli wygląda to tak: [U]Wydatki:[/U] 22,70 zł - akcesoria i 4 puszki karmy [U]Wpływy:[/U] 0,00 zł [B]Razem:[/B] -22,70 zł Gina jest bardzo wpatrzona w człowieka. Nie odstępuje mnie na krok. Szybko się uczy. Ładnie chodzi na smyczy (nie ciągnie, nie gryzie smyczy, nie zatrzymuje się), a gdy zatrzymam się na chwilę (bo np. z kimś rozmawiam albo Bazyl coś wącha) to od razu ładnie siada. W windzie też ładnie siada i czeka :). Gdyby tylko nie chciała mi zjeść psa... :( (a raczej on jej...) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/185/c8eef36bb0760d6a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/185/46b8757fea7d712e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/180/e5220396e5d757c8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/179/f11227846c35bee5.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='furciaczek']Trzymam kciuki zeby wszytko bylo OK:loveu:[/quote]Jest tak sobie... I z małą (tu jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9738416#post9738416[/url] ), która rzuca mi się na psa :shake: i z samopoczuciem Bazyla. Rozwolnienie przeszło w wodnistą biegunkę. Zżerany węgiel wypływa. Nie są to bardzo częste wyjścia i duże ilości, ale raz na półtorej, dwie godzinki musimy biec :shake:. Na noc białas dostał większą dawkę węgla, odzyskał apetyt i zjadł kolację (kurczak z ryżem). Za moment wdrożę Nifuroksazyd. Mam nadzieję, że uda nam się trochę pospać...
  16. Edytko trzymamy kciuki z całych sił !!!!!! Bądź dzielna, a Włodek niech wraca do zdrowia. Niechby powoli, ale niech zdrowieje!
  17. [quote name='Ola164']Ogłoszone na [URL="http://www.jamnikiwpotrzebie.fora.pl"]www.jamnikiwpotrzebie.fora.pl[/URL][/quote]Dziękuję :) NA allegro 1 obserwujący...
  18. Nie jest ciachnięta na pewno. Podczas Dni Psa miała cieczkę... A ja zapraszam do wątku małej, czarnej, oddanej po jednym dniu (zaadoptowanej na Dniach Psa) suni, która jest u mnie i szuka domu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9738416#post9738416[/url]
  19. No to i ja zareklamuję moją tymczasowiczkę.... Gdyby państwo chcieli szczeniora to: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9738416#post9738416[/url]
  20. [url]http://img87.imageshack.us/img87/5173/dsc00159dt6.jpg[/url] - bidulka...
  21. Dodałam link do pierwszego wątku :).
  22. Oby te 3 tygodnie jak najszybciej zleciały !!!!!
  23. Podnoszę, może w nocy jeszcze ktoś ślicznotę dojrzy!
  24. [COLOR=Red][COLOR=Black]Ale dla pocieszenia mam dobrą wiadomość! Pan hien pojechał dziś do nowego domku :multi:. [/COLOR][/COLOR] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/177/c097a6216024bfb1.jpg[/IMG][/URL]
  25. No jestem, dopiero teraz siadłam przy kompie... [quote name='Ambra']a jak Bazyl na nią?[/quote]Ta mała małpa jest strasznie zadziorna, więc Bazyl, który na początku na nią tylko pomrukiwał i powarkiwał, teraz regularnie ją gania :(. Wyobraźcie sobie, że ona się go w ogóle nie boi i normalnie go atakuje, warcząc i wystawiając zęby. Bazyl nie pozostaje dłużny...:shake:. Nie podejrzewałabym tej słodkiej kruszynki o to, że może się tak odgryzać... Poza tym Gina kompletnie nic sobie nie robi z powarkiwania Bazyla, gdy ten jest ze mną i ja go głaszczę, miziam, drapie etc., a to - jak łatwo się domyślić - BARDZO mu się nie podoba :shake:. [B]Sytuacja jest chwilami mocno napięta... Dlatego rozglądajmy się nie tylko za domem stałym, ale innym tymczasem![/B] Jutro przyjedzie kennel (dzięki uprzejmości kochanej Amikat i jej TZ oraz Klementynki). Nie wiem gdzie go pomieszczę, bo jest jeszcze większy niż ten, który miałam :shake:. Ale nie ma wyjścia. Trzeba zamykać malucha, bo inaczej wszyscy powariujemy, a TZ mnie zamorduje... [B] KTO MOŻE POMÓC ROBIĆ OGŁOSZENIA ????!!!![/B]
×
×
  • Create New...