-
Posts
935 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pędzelopka
-
[Białystok]Elmo - 2 letni pudelek już w swoim domu !
pędzelopka replied to pędzelopka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bakteria']to się nazywa szybka akcja :multi:[/quote] ....zakończona niepowodzeniem. Dupelek nadal do adopcji. -
[Białystok]Elmo - 2 letni pudelek już w swoim domu !
pędzelopka replied to pędzelopka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Elmo przy wtórze łkającej Bbgm :evil_lol: odjechał do nowego domku. Będziemy mieć na niego oko ( Bbgm ma nawet szpiega w jego bloku ) i zobaczymy się na kastracji. A teraz foty dupelka po fryzjerze. Dzieło po części Bbgm bo dziad jeden bronił się jak mógł :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/161/86b077a3f5173bed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/166/baa0a94319e13f6d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/161/4430b48be8179ab9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/166/461632d1a6d65c6b.jpg[/IMG][/URL] -
[Białystok]Elmo - 2 letni pudelek już w swoim domu !
pędzelopka replied to pędzelopka's topic in Już w nowym domu
Dupelek dostał antybiotyk na 4 dni i dzisiaj porcję w zastrzyku. Niestety jest strasznie histeryczny , rzucał się z zębami i nawet w kagańcu nie mogłyśmy zrobić mu spokojnie zastrzyku :roll: W końcu jakoś poszło na dwie raty. Do tego to symulant - wlazł w gałęzie , narobił wrzasku po czym nagle okulał i nie dał sobie obmacać łapy(łapał zębami moją rękę). Kulał , kulał aż odwróciłam jego uwagę , zapomniał , że coś mu się stało i dalej zasuwał jakby nigdy nic. Czeka mnie jeszcze nafaszerowanie go tabletkami na robale - nie wiem jak to zrobię bo oczywiście histeryk protestuje i kłapie dziobem. Jest naprawdę nieznośny , rozhisteryzowany i rozpieszczony do granic możliwości :mad: Widać , że nikt go niczego nie nauczył , raczej służył jako ozdóbka. Raczej nie wyadoptowałabym go do bardzo małych dzieci. -
[Białystok]Elmo - 2 letni pudelek już w swoim domu !
pędzelopka replied to pędzelopka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Bakterio za ogłoszenia :Rose: Nasz pitpoodle ma z dwie tony uścisku w szczęce jak nie 3 i jest bardzo game. :eviltong: Pod koniec lipca spodziewamy się szczeniąt ze skojarzenia Elmo - Sonia(szczenięta XXL pręgowane) i Elmo - Ibiza (RED NOŁZY :D )i coś mi mówi, że to będzie najlepszy reproduktor na alegratce. Niedługo będzie można rezerwować szczeniaki. Idę dzisiaj z Elmo do weta bo biedak kaszle i kicha. Od razu spróbuję ponegocjować cenę kastracji i umówić chłopaczka na odjajczanie. Wizyta u fryzjera koniecznie bo wygląda jakby go Sonia zeżarła i wypluła. -
[Białystok]Elmo - 2 letni pudelek już w swoim domu !
pędzelopka replied to pędzelopka's topic in Już w nowym domu
Pudelek siedzi u mnie do niedzieli na przechowaniu. Chciałyśmy go nazwać Owiec , ale koniec końców stanęło na Elmo. Chodzenie na smyczy idzie mu całkiem nieźle pałęta się na flexi i reaguje jako tako na polecenia . Przy nodze chodzić nie umie woli obsikiwać krzaczki. Ogólnie to miły sympatyczny psiak , potrzebuje chwilę na poznanie nowego człowieka i robi się wręcz wylewny - lubi smeranie po tyłeczku. Nie rzuca się na koty - zrobiłysmy test - może nawet mógłby zamieszkać z kotem . Naprawdę zero agresji. Sama się dziwię , że to piszę bo to nie mój typ jednak , ale ma śliczną rozbrajającą mordkę. Na zdjęciach wygląda na dość dużego , w rzeczywistości sięga do pół łydki. Taki mały przybrudzony pluszak :evil_lol: -
[Białystok]Elmo - 2 letni pudelek już w swoim domu !
pędzelopka replied to pędzelopka's topic in Już w nowym domu
Ten pudlo - pit bull potrafi być bardzo zaczepny w stosunku do innych zwierząt. Jak już pozna i obwącha jest dobrze. Taki rozbójnik w małym ciałku. Najlepiej gdyby był jedynym zwierzem w domu. Przynajmniej taki jest wniosek z dotychczasowej obserwacji. Kto wie może mu się jeszcze odmieni. Jednym słowem sierściuch szuka domu. Gdyby ktoś chciał pomóc w ogłoszeniach będziemy bardzo wdzięczne. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/163/e9619bd69d3c021fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2018043_2_leni_bialy_pudelek_szuka_madrego.html"]ale gratka[/URL] dla pudelka -
[Białystok]Elmo - 2 letni pudelek już w swoim domu !
pędzelopka replied to pędzelopka's topic in Już w nowym domu
Wiadomo : jest śliczny , biały i puchaty więc bbgm już została zasypana mailami , kto by nie chciał takiej przytulanki :roll: W jego przypadku jednak mądry , odpowiedzialny dom poszukiwany , tą przytulankę trzeba jeszcze wieeeeeele nauczyć :p . Fajnie by było gdyby zakochał się w nim jakiś dogomaniak. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/162/66ecddd47eab906c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/162/2fb5abab7ebde32bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/158/487b66eef58e45c3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/158/838fcd17f5ba8930med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/163/6b872c21ea61579b.jpg[/IMG][/URL] -
Ten oto śliczny śmierdziuszek został przywiązany do bramy schroniska prawie 3 tygodnie temu. Jako jeden wielki dred. Teraz jest po pierwszych postrzyżynach i wielokrotnym kąpaniu i namaczaniu. Krótko po zakończeniu kwarantanny został wyciągnięty ze schronu i powędrował na DT do bbgm. [SIZE=1] Zawsze jakaś odmiana nie tylko te bullowate i bullowate[/SIZE] :eviltong: Chłopaczek jest młodziutki i niekoniecznie wychowany. Gdy zobaczyłyśmy go po raz pierwszy w schronie uciekł w kącik i zsikał się pod siebie. Teraz zachowuje się bardzo przyjaźnie, szczególną sympatią darzy staruszki natomiast bardzo boi się mężczyzn. Dzieci traktuje zupełnie obojętnie. Na smyczy chodzić chłopak nie umie , ciągnie jak parowóz dusząc się i krztusząc. Prosi o wyjście - drąc dzioba niemiłosiernie , tak samo reaguje jak zostaje sam - 10 minut wrzasku a potem spokój. Typ panikarza. Zwłaszcza jak smycz zaplącze mu się w okolicy łapek - płacze i panikuje. W poniedziałek czeka go wizyta u fryzjera - trzeba będzie go ogolić. Płukanie z namaczaniem nie przyniosło rezultatów , w dodatku męczy go poschroniskowa bieguneczka i kuperek nie wygląda zbyt hmmm apetycznie. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/163/740d795a4798e0bbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/158/918b8eb7b657782cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/158/08239439214d394amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/163/764331a9056ab768.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/162/7fde0595bb8a725e.jpg[/IMG][/URL]
-
Jesteśmy po rtg. Początki zwyrodnienia stawów barkowych i spondylozy . Płuca czyste nie licząc kuli tkwiącej w klatce piersiowej :roll: Sonia się musiała kiedyś na safari załapać. Tkwi głęboko więc tego nie ruszamy bo nie ma potrzeby. W piątek znowu badanie moczu , morfologia i biochemia ewentualnie usg i chyba już na tym poprzestanę. Nie będę jej ciąć w nieskończoność licząc , że przestanie cholerstwo odrastać. Myślę , że dam jej spokojnie pożyć tak długo jak będzie się czuła dobrze , na pewno nie będziemy walczyć do samego końca. Chyba za dużo przeszła żeby pozwolić jej cierpieć. Pozdrawiamy ciotki :bye:
-
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
pędzelopka replied to a topic in Już w nowym domu
Nie ma na 100 % . Wczoraj byłam w schronie. Za to są cudne podrostki w takim wieku do wyboru do koloru. -
Dziękujemy za ciepłe słowa. A u Sonii cóż.. laska śpi cały dzień ( jak zwykle) i wcina na potęgę ( tez jak zwykle) . Brzuch wygląda lepiej - tzn na moje krzywe oko to paskudztwo się wchłania. Ale czy to dobrze czy źle to nie wiem. Teraz z jednej strony laska ma szczupły brzuszek a z drugiej zwiiiis. Wygląda oryginalnie. Chyba wrócimy do weta bo chcę myśleć , że jest poprawa. Czeka nas rtg (kolejna narkoza bo inaczej się z panienką nie da) i usg. Jak będzie to dobrze wyglądać płuca będą czyste to chyba znowu ją dam do pocięcia. Została druga listwa mleczna z guzami do wycięcia. No i na węźle chłonnym na szyi z lewej strony wyskoczyły guzy. Już to przerabiałyśmy - z drugiej strony . Tamte same zniknęły także na razie nie panikuję. Teraz w taką letnią pogodę nie ma szans na normalne spacery. Sucz mi się dusi w kagańcu , wlecze się posapując. Jak zwykle nie ma sprawiedliwości na tym podłym świecie , przerośnięte mixy owczarkowate chodzą bez kagańców , rottki bez kagańców , małe jazgoty bez smyczy i bez kagańców tylko my się dusimy bo jak zdejmę namordnik to zaraz "Poprosimy Panią do radiowozu..." Także spacery wczesnie rano i pozno wieczorem a cały dzień suka uderza w kimono. Nuda.
-
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
pędzelopka replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Rany ... nie dość , że pręgowana to też Sonia. No klon , klon mojej suki :placz: -
szczeniaki z borsuczej nory mają domki....MAMUŚKA rózniez ma dom uff
pędzelopka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/sunia-ze-szczeniakami-z-borsuczej-nory-juz-bezpieczne-jest-ich-az-9-a-140755/"][IMG]http://images38.fotosik.pl/149/8168eaf227b39aee.jpg[/IMG][/URL] Banerek na szybko dla suni. 9 szczeniaków się nie zmieściło :oops: Proszę się częstować jeśli potrzebny. -
Banerek dla ślicznotki. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1168/azalia-piekna-mloda-amstaffka-czeka-na-odpowiedni-dom-ilawa-140969/"][IMG]http://images48.fotosik.pl/153/c937bdf1bf5f3b2a.jpg[/IMG][/URL]
-
Nasza iskierka Tesia odeszła za TM... na szczęście kochana
pędzelopka replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/tequila-pitbullka-uratowana-przed-eutanazja-prosimy-o-pomoc-w-oglaszaniu-suni-139929/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/153/d1c21bf4861a8d4c.jpg[/IMG][/URL] Zrobiłam ślicznej lalce banerek. Gdyby ktoś reflektował zaraz podlinkuję ( o ile się uda) i można się częstować. Fundacja to niedługo z torbami pójdzie tyle nowych bied na utrzymaniu :shake: -
Wrzucam pewnie ostatni post w tym temacie. Moja biedna suka z rozmnażalni ma raka i na razie przegrywamy walkę na całej linii. Sonia jest już po całkowitej jednostronnej mastektomii i cholerstwo okazało się tak złośliwe , że odrasta jak szalone. W tej chwili zakończyliśmy leczenie cięcie i faszerowanie lekami. Już nic nie działa. Czekamy na chwilę kiedy trzeba się będzie pożegnać po prostu. Może za miesiąc może za dwa , a może i za pół roku. Na razie żyjemy i pozdrawiamy cioteczki. :bye:
-
Piszę to nie w imieniu Moniki , ale po to żeby dodać jej odwagi i otuchy. Bardzo się bała i w sumie nie wiedziała jak przekazać ludziom zainteresowanym losem Draco takie smutne wiadomości.Tym bardziej , że włożyła w tego psa tyle pracy i wysiłku , przygarnęła do swojego stada i dała mu wiele nowych szans bo jego kolejnych szatańskich wybrykach. Niestety nie na wszystkie wybryki można przymknąć oko i nie na każdy problem można znaleźć rozwiązanie. A przynajmniej nie za wszelką cenę. Drako jest już za TM. Kilkakrotnie zaatakował człowieka, w tym zwykłego przechodnia - pociapał człowiekowi nogę ( na szczęście ten nie wniósł oskarżenia ) a co najgorsze odwinął się nawet na córę Moniki. Decyzja była trudna i przeciągana w ostateczność Monika chciała dać mu jeszcze jedną szansę i jeszcze jedną , ale uważam , że postąpiła słusznie. Drako był trudnym psem o ile jednak z takimi problemami wychowawczymi jak demolki i ucieczki da się powalczyć to agresja skierowana na człowieka skreśliła go zupełnie jako psa adopcyjnego. Bardzo niebezpiecznym pomysłem byłoby ulokowanie go w schronisku bo na pewno znaleźliby się amatorzy mocnych wrażeń którzy umieliby wykorzystać jego potencjał na swój nielegalny sposób. Bałyśmy się , że trafi do normalnych ludzi i zrobi komuś krzywdę , albo że trafi do kompletnych popaprańców i rozpocznie karierę na ringu a w końcu , że po prostu zostanie tam uśpiony samotny jak bezpański pies i zutylizowany jak śmieć. Popieram Monikę w całej rozciągłości i tez nie podjęłabym się adopcji takiego psa i bałabym się wziąć na siebie taką odpowiedzialność. Monika to twarda baba zarzuciła sobie ten tobół na plecy i dźwigała jak długo się dało . A kiedy limit szans się wyczerpał zadbała o to , żeby Draco przeszedł spokojnie na drugą stronę. Najsmutniejsze jest to , że jak zwykle winę za taki koniec ponosi człowiek. to , że Draco był w typie TTB nie znaczy , że urodził się zły. Serdeczne pozdrowienia byłemu panu Drakulca i obyś się smażył w piekle.Wszyscy jesteśmy pod wrażeniem twojego rzutu Drakulcem w dal przez ogrodzenie Moniki możesz śmiało zaczynać swoją karierę sportową. A dla Drakulca [']
-
Melka i Wacek! zachudzone szczeniaki mają domy!
pędzelopka replied to kasiaNDM's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/130/4aae91b23b7d19b8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/129/9f638043712edd13med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/130/07e40f8c579b3a6cmed.jpg[/IMG][/URL] Bardzo się cieszę , że Melci trafił się taki fajny odpowiedzialny domek. :loveu: -
Melka i Wacek! zachudzone szczeniaki mają domy!
pędzelopka replied to kasiaNDM's topic in Już w nowym domu
Z Melci już duża kobita :loveu: są nowe fotki :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/130/7c1fb6843a40d6c1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/129/8d4e38dffe91ff26.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/126/fbb075ccb96416dc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/126/9220e5901579a541.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/130/ec290592a050ed8a.jpg[/IMG][/URL] -
Ja znam sytuację znam :shake: do mnie nic już nie może trafić. Szczeniaka wcisnęłam siostrze na chama , ale to był szczeniak. Siostra się szczeniąt nie boi. A Sonii bez różnicy - pies czy suka. I tak do odstrzału. Melkę zapoznawałam z Sonią cały tydzień bo stara chciała ja zabić. I jak już pisałam z M3 zapędzlowałam do M2 i nie mam nawet awaryjnego pokoju żeby tam tymczasa zapuszkować. A nie zostawię siostry samej z dwoma dorosłymi bulwami bo jak wrócę z pracy to znajdę tylko krwawe strzępki.
-
Melka i Wacek! zachudzone szczeniaki mają domy!
pędzelopka replied to kasiaNDM's topic in Już w nowym domu
A ja was dzisiaj widziałam pod waszym blokiem jak wracaliście ze spaceru :p [SIZE=1]I naprawdę nie szpiegowałam tylko przechodziłam owędy tamtędy[/SIZE] :evil_lol: [SIZE=1]a ten namiot pod blokiem to nie mój[/SIZE] :evil_lol: -
Koło amstaffa to on nie leżał bo to pitbull. Tak twierdzą również ci , którzy w bullach siedzą dużo dłużej niż my. " Pitbul, lub mocno w typie. Bardzo podobny do F.T. Zico W Białym są hodowle, jednak nie wiem czy jakiś miotowy pies tam przebywał, choć nie posądzałabym o wywalenie choć .... To takie moje gdybanie, bo to dość charakterystyczny typ. On nie przekroczy 20 kg." Więc tego się trzeba trzymać , może brzmi strasznie , ale lepiej dla niego jak trafi do osoby , która będzie znała rasę.
-
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
pędzelopka replied to a topic in Już w nowym domu
Super by było z tym boksiem. Kasia NDM jest z Nowego Dworu M. - jak nick wskazuje - to ją poślemy na wizytę w razie czego. :evil_lol: -
Melka i Wacek! zachudzone szczeniaki mają domy!
pędzelopka replied to kasiaNDM's topic in Już w nowym domu
uffffffff :diabloti: Super , że się tu pojawiliście. W razie jakichkolwiek problemów dzwońcie , piszcie a przypędzluję z pomocą . -
Melka i Wacek! zachudzone szczeniaki mają domy!
pędzelopka replied to kasiaNDM's topic in Już w nowym domu
Domek się sprawdził. Ogólnie bardzo pozytywnie i z czystym sumieniem zostawiłam Melkę - tego wrednego szakala - w nowym domku. Odczekam parę dni aż się zupełnie zaaklimatyzuje i pokaże swoje prawdziwe oblicze :diabloti: i jeśli nie zadzwonią z płaczem żeby zabierać ta cholerę - odetchnę z ulgą. Dorotko - Kanalio droga. Już tęsknimy. Z tej tęsknoty moja niepijąca siostra właśnie wychyla stronga :p