Jump to content
Dogomania

pędzelopka

Members
  • Posts

    935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pędzelopka

  1. [IMG]http://i40.tinypic.com/8yi3v4.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/1408yuo.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/18i4g1.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/10h39k4.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/ztcio2.jpg[/IMG] Na razie koniec spamu. Resztę wkleję później. U Was też tak wieje dziś?
  2. Kolejny yntelygentny wyraz pyszczka [IMG]http://i42.tinypic.com/2v7xapz.jpg[/IMG] To zdjęcie jest straszne. Krokodyla paszcza [IMG]http://i43.tinypic.com/2z9060i.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/rjmcch.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/xdsd2w.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2uh1w06.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://i41.tinypic.com/2yl34w1.jpg[/IMG] Słynny Pelkowy ninja - wyskok [IMG]http://i43.tinypic.com/2eusm6x.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/1e0t94.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/153tnbc.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2a8ep9j.jpg[/IMG]
  4. No jak to. Penelopa na górze, guziec na dole. Są nowe fotki z racji tego, że spacer nie odbył się w kompletnych ciemnościach. Będą głupie minki, podskoki i portrety - jak zwykle to samo. Kwintesencja przygłupa .Ucho rozwiane , jęzor rozwiany, mordka nieskażona myślą. [IMG]http://i39.tinypic.com/aph7ya.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/sy9h7a.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/a02dx.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/1zwdaib.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2ikqrec.jpg[/IMG]
  5. Dziewczęta ciężko o zdjęcia bo non stop ciemno. Rano ciemno, po pracy ciemno. Naprawdę okropny czas przed nami. Rano godzinny spacer skurczył się do 10 minut. Nasz dwugodzinny spacer po pracy skurczył się do 45 minut bo zaraz robi się ciemno i nawet psa nie widać co tu dopiero mówić o zdjęciach. Kurczę szkoda bardzo bo widzę, że Pelka potrzebuje intensywnego wysiłku regularnie, jak się nie wybiega to dostaje głupawki. A jak drepcze na smyczy to marznie. A zapierniczam naprawdę szybko, Sonia ledwo nadążała. Teraz się okazało, że ja ledwo nadążam za Penelopą. Jeszcze można założyć kubrak ,no ale przecież butów jej nie założę. Już były i surykatki i inne zwierzęta. A Penelopa tak naprawdę to guziec . Nie wiem dlaczego nikt tego nie zauważył. [IMG]http://i43.tinypic.com/2vvurs7.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2uzs8ec.jpg[/IMG]
  6. Czyli nastąpił przełom? :cool3: Gratulacje :klacz:
  7. Witamy się pierwszy raz w galerii :) Cudowne miejsca spacerowe macie, zazdroszczę bardzo :lol: Wydaje mi się, że powinnaś wymienić mu GPS na nowy. Głowa chciała skręcić w lewo, a język w prawo :evil_lol: http://img805.imageshack.us/img805/5183/95900249.jpg
  8. Witamy witamy :lol: Straszne dziś lenistwo. Chodzimy z Penelopą po domu bez celu, szwendamy się nie wiemy co ze sobą zrobić. Dobry czas na grzebanie w literaturze i w necie w poszukiwaniu lekarstw na odpały Pelki.A pogoda dobra na narzekanie. To jedziemy. Pelka była w gościach i oczywiście dała ciała. Początek był niezły, potem już niestety tylko gorzej. Inne psy się pospały tylko ona jak kot skakała po kanapie, po schodach w górę i w dół, mordowała zabawki , a w pewnym momencie zrobiła (jak gdyby nigdy nic) siku na środku pokoju. Wszystko mi opadło i leży do dziś. Pies z dżungli. A wczoraj wystartowała z jazgotem do dziewczyny , która pochyliła się nade mną z wacikiem w dłoni w celu zmycia henny z rzęs - wskoczyła na łóżko i rozpłaszczyła się na moim brzuchu. Tego jeszcze nie było:roll: Oczywiście kop z łóżka i od razu zarządziłam powtórkę bo za pierwszym razem z tym paskudztwem na oczach nic nie widziałam usłyszałam tylko jazgot i wrzask . No i tak. Mój rottweiler będzie bronił i koniec. A takie to paskudztwo słodkie i niewinne. Było.
  9. [quote name='Kajusza']hahah, to zapraszam do nas, jak wrzuce dzisiejsze fotosy .... poczujesz się jakbyś już to kiedyś widziała ;-) .......... nawet psy takie podobne i tak samo siedzą :-D[/QUOTE] A wcale , że nie. Jestem u Was codziennie i za każdym razem coś nowego. Nawet krzaki się nie powtarzają :eviltong: Ostatnia porcja zdjęć bo tu rzeczywiście nic nowego nie wyczaruję [IMG]http://i42.tinypic.com/2vil7o7.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/ru4dc8.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/207aoie.jpg[/IMG] W tym tradycyjnie perełki czyli mistrzostwo kadrowania i ogólnie fotografii :p [IMG]http://i41.tinypic.com/25i9q1k.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/103szmq.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://i40.tinypic.com/2wn8upf.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/pbtyd.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/154xc7b.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/rutbbn.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/dxqxf.jpg[/IMG]
  11. Witamy w galerii :bye: Tak naprawdę Pelka mieszka w niepełnej rodzinie, tylko nie wiedzieć czemu zawsze piszę w liczbie mnogiej :eviltong: Dzisiaj będzie kilka fotek z okazji pięknej pogody. Wszystkie takie same i nudne bo i sceneria ta co zawsze , i pies tylko jeden w dodatku robiący to co zawsze :eviltong: [IMG]http://i41.tinypic.com/a4o3gw.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/33uz95t.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/aetu6v.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/mw895u.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/xfq2ol.jpg[/IMG]
  12. Początek był obiecujący , tylko później było gorzej. A skończyło się tym , że spacer popsuty, humor popsuty , podobno pies popsuty. Czy ja wiem z Pelką nie jest tak źle , przez te wywody pani znawczyni zwątpiłam w jej potencjał :evil_lol: którego ma całe mnóstwo. Jak ja mogłam! Ale i tak nie pójdziemy na szkolenie.
  13. Nic się u nas nie zmienia, wpadłyśmy z Pelką w codzienną rutynę :grins: Rano szybkie siku bo zimno , po pracy na łąkę pobiegać i wieczorkiem jeszcze szybsze siku bo jeszcze zimniej. I ciemno i strasznie. [SIZE=1]Wczoraj spotkałyśmy panią z gordonem i już już myślałam, że o to przyjdzie mi obcować z kimś normalnym, zrównoważonym i wyedukowanym w temacie a tu takie coś. Najpierw spytała czy Pelka będzie miała szczeniaki, potem , że jest za sterylizacją bo suczka ma humory jak ma cieczkę, jest marudna itp. Potem , że śmieszą ją mądrości wyssane z palca (tu się zgodzę) potem pani sprowadziła mnie do poziomu gruntu kpiąc lekko , że się nie szkolimy i z poprzednim psem też się nie szkoliłam, i że wogóle szkolenie przez siebie to nie szkolenie , ona ma dużą wiedzę i wszystko wie , ale sama by nie szkoliła swojego psa. A na moją próbę powiedzenia czegoś z sensem skwitowała, że ona się zna na psach. Na odchodne rzuciła powodzenia w poskramianiu , no i oczywiście - ona wygląda rasowo , może pani wymyślić rasę i mówić, że rasowy. Nie zapytałam , czy jej pies jest rasowy, wogóle nie mogłam nic powiedzieć, bo co tu mówić, i jak sobie poszła pozostał jeden wielki niesmak. Oto ja biedna głupia z nieszkolonym kundlem , którego muszę poskramiać. Jeśli to dogomaniaczka - no to ja pierniczę. Nie dziwię się biednym szarym ludziom , że mają takie zdanie o psiarzach. [/SIZE] [SIZE=1]Niby nic się nie stało , ale pozostawiła mnie w poczuciu strasznej beznadziejności[/SIZE] :evil_lol: Kawalier - Dolar nie miałby szans na żadne nadskakiwanie. Pelka nie daje sobie w kaszę dmuchać jak się okazuje. Z dzikim warkotem i kłapiąc paszczą radzi sobie ze zbyt nachalnym psami (w tym gordonami :evil_lol: ) po prostu potwór do poskromienia.
  14. Też cierpię na brak dobrego sprzętu. Nie martw się. Kiedyś się dorobimy :lol: Musimy po prostu nasze psy - zamiast aportu - nauczyć przynosić gotówkę!
  15. Ależ Wam się psy wyszalały. A to :-o [URL]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/4b81cae3.jpg[/URL] rewelacja. znakomicie uchwycony moment. Jakby chwyt w locie frisbee - bullka :lol:
  16. [quote name='Kajusza'] A tak dzisiaj zaczęłyśmy urlopowanie brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/2e47ee78.jpg[/IMG] [/QUOTE] Przecież to idealna pogoda na spacer. Jak atmosfera na zdjęciu :-o Zazdroszczę takich widoków i spacerów w takiej mrocznej mgle .
  17. No właśnie ja miałam dobre chęci na początku. Przykładowa sytuacja : idę z Penelopą przez osiedle. na drodze 3 dziewczynki w wieku szkolnym na widok Pelki wrzask pisk i wycie. Oczywiście pytanie czy mogą pogłaskać. Pogłaskać nie, ale możecie kucnąć , pozwolić pieskowi obwąchać spokojnie rękę , macie tu parówkę zaciśnijcie pięść i jak podejdzie dajcie smaczka. Co robi dzieciarnia? Kuca .Pela zachęcona podchodzi spokojnie sobie wącha , a dzieciak sruu łapę nad głowe i ona będzie głaskać - chociaż prosiłam, tłumaczyłam, wyjaśniłam. No to nie. Teraz dzieciarnię z rodzicami lub samopas omijamy. Co najwyżej matka pyta - można pogłaskać? wysyłając dzieciaka - ja odpowiadam NIE , ewentualnie dzieciak zatrzymuje się na moich nogach z rozpędu i idziemy sobie każdy w swoją stronę. Ja z Pelką w jedną a obrażona matka z dzieckiem w drugą. Swoją drogą to właśnie takie matki kupują "pieska dla dziecka". Straszne. evel a wy tak profesjonalnie ćwiczycie frisbee? oglądałam filmy instruktażowe itp i ciekawa jestem czy u nas by wypaliło. Pelka nie umie się przeciągać i szarpać czymkolwiek. Od razu puszcza jak czuje chociaż leciutki opór w paszczy. A smaczki przecież odpadają w wypadku frisbee.
  18. Penelopa była w poprzednim domu terroryzowana (podobno) przez psy więc i tak wielkie szczęście , że jej nie odbiło w tę stronę. Kajusza wiem jak to jest mieć agresora jak to ciężko i ile pracy trzeba włożyć więc problem Pelki to pestka w porównaniu do tego. A przynajmniej mniej groźny problem. A przynajmniej ja to tak odbieram mając w pamięci jazdy z agresywną paszczą. [SIZE=1](zresztą na zawsze zostanie mi blizny na przedramieniu po naszym pierwszym i ostatnim nieporozumieniu z Sonią :evil_lol: )[/SIZE] U Wegety to kwestia agresji lękowej prawda? U Sonii to była chęć mordu wszystkiego co się rusza. Pelka na ulicy zachowuje się już normalnie, po prostu obcy dla niej nie istnieją , nie ufa im, boi się przywitać i nie widzi potrzeby żeby się z nimi zaprzyjaźniać. [SIZE=1]Muszę Ci powiedzieć, że z 3 tygodnie temu biegło na Pelkę piszczące dziecko , mama stała z boku i patrzyła , ja prosiłam żeby je zabrała, ale zostałam olana. Dzieciak próbował złapać Pelkę za głowę, ja łapałam dzieciaka , a Pelka kłapała paszczą. Było blisko i miałabym spory problem gdyby trafiła zębem bo jeszcze nie mamy wszystkich szczepień.[/SIZE] [SIZE=1]I co zrobić my tylko grzecznie przechodziłyśmy na smyczy. chodnikiem. Pelka ma taki kreskówkowy wygląd. Każdy chce dotknąć, pomacać albo chociaż zacmokać. Gdyby była choć ociupinkę większa może byłoby łatwiej. Przynajmniej do Sonii nikt łapek nie wyciągał, nie cmokał , matki w popłochu uciekały tuląc swe niewinne dzieciątka do piersi. [/SIZE] evel , a co to są dekle? czy to dyski do frisbee? Macie tu moje najbardziej udane zdjęcie z łąki. Zwróćcie uwagę zwłaszcza na idealne kadrowanie. [IMG]http://i41.tinypic.com/1569vfk.jpg[/IMG]
  19. Pewnie , że będzie dobrze. Przeczytałam cały wątek i fuj. Tyle się zadziało. No to gorzej już być nie może tylko lepiej :evil_lol: Właśnie się to lepiej zaczyna dziać więc trzeba mieć cały czas nadzieję i się nie poddawać. Zobaczcie Dona ma piniążków na 3 miesiące - może i tylko , a może i aż. Inne psy nie mają nawet tyle. To aż 3 miesiące na ciułanie:lol: Uciułamy.
  20. E tam do osobników to już dawno przywykłam. Nie zliczę o wiele wiele wiele wiele wiele gorszych sytuacji z udziałem Sonii. A co do obcych to Pelka po prostu nie jest Sonią. Nie lezie do każdego na kolana, nie wpycha się dupką nie rozdaje buziaków. Ona ma w tyłku. Ludzi ma w tyłku, psy ma w tyłku. Nie podchodzi nie zaczepia. Przywita się ładnie i odchodzi. Jak ludź ją mija to niucha od tyłu , nie podejdzie od przodu. Jak jest napastowana przez psa / psy to potrafi pokazać zębiszcza i kłapnąć dziobem i ucieka. Woli biegać za piłką albo robić cokolwiek. Zresztą zobacz: [IMG]http://i43.tinypic.com/jaxc89.jpg[/IMG] Jakiś pies jej wsadza nos w odbyt :D a Pela ma gdzieś, molestuje świnkę nic ją nie obchodzi. Nie umie się bawić za bardzo i większości psów się boi, zwłaszcza jak po niej skaczą. Lubi mniejsze lub jej wielkości wtedy sama inicjuje przywitanie na ulicy , ale to też na zasadzie - powiem cześć i uciekam.
  21. Kajusza to cellulitis jest po prostu :lol: Co do strachów to nie ma większego postępu jeśli chodzi o obcych. Boi się , na pewno nie podejdzie na głaski, obwącha jeśli już podejdzie i szybciutko wraca do mnie. A jeśli pojawia się piszczący dzieciak to już wogóle wpada w popłoch. Jeśli obcy wchodzi do domu obszczekuje jak rottweiler i ucieka pod łóżko. Później wyłazi i czai się, ale nie podejdzie jeśli obcy nie ma jedzenia :p Dziś była taka sytuacja kiedy szłyśmy na tą łąkę. Mijałyśmy przystanek i już z daleka stały dwa osobniki - matka i syn - oba osobniki cmokająco -krzycząco - straszące. (AAAAAA PATRZ JAKI CHUDY JAKI ŚMIESZNY PIES CHODZ NO CHODZ + odgłosy)Pelka sie wystraszyła, stanęła dęba na co w/w osobniki zareagowały wybuchem śmiechu. I jedno i drugie.:pWięc Pelka wystraszyła się jeszcze bardziej , wmurowało ją w chodnik i bała się ich minąć. Na szczęście zawsze mam coś dobrego, dzisiaj parówki więc na spokojnie poszłyśmy dalej. A ludziska co. Opieprzyłam z góry do dołu i tyle. Syn straszył dalej tylko zawstydzona matka przynajmniej zaczęła go uciszać.
  22. Dobra ostatnia porcja na dziś i koniec spamu. [IMG]http://i41.tinypic.com/9jhsp3.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/hsunuq.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/f0855c.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/35i41le.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/ibgew6.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://i39.tinypic.com/30lkoye.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/6oh5ch.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2dt3p5e.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/mi2fif.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/54eo0g.jpg[/IMG]
  24. Teraz będą latające. Już prawie koniec. [IMG]http://i44.tinypic.com/2ljrzba.jpg[/IMG] Niiiiiinjaaaaa [IMG]http://i44.tinypic.com/30mlbwz.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2gt3jgn.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/vq2scm.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/dwswv6.jpg[/IMG]
  25. [IMG]http://i41.tinypic.com/35ceesw.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/28j9ous.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/netait.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/308e48z.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/vsmfl4.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...