-
Posts
3099 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yorija
-
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Wiki nie żyje. Nie zdązyłam. -
Stara Foksia niepotrzebna Foksia - [*] - za TM :-(
Yorija replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiki odeszła dziś w nocy - nie zdążyłam :-( -
I są jakieś wieści?
-
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Rok temu - po koszmarnym tygodniu Dusia się odnalazła. A dziś leży sobie i śpi smacznie :-) Dziękujemy wszystkim za Dusieńkę :-) -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
Yorija replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Proszę o weryfikację i umieszczenie tego oto obywatela - jeżeli w nim coś z kaukaza jest - ja przyznam laicko właśnie tak o nim myślę: [B]Sybir[/B] [B]Oborniki Wlkp obok Poznania[/B] ok 5 lat [URL]http://toz.obornikionline.pl/toz/s/zdjecia/typ/adopcje/id/491/lp/46[/URL] mail: [EMAIL="toz.oborniki@wp.pl"][COLOR=#11568c]toz.oborniki@wp.pl[/COLOR][/EMAIL] Kontakt: Prezes TOZ Oddział Oborniki - Aleksandra Mokrzycka tel.: +48 603 545 654 TOWARZYSTWO OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI W POLSCE ODDZIAŁ W OBORNIKACH WIELKOPOLSKICH UL. ŁOPATYŃSKIEGO 1 64-600 OBORNIKI WLKP. Pies w stosunku do ludzi łagodny. Niestety jest przy budzie gdyż zadziera z innymi psami. Suczki trakruje po gentelmeńsku. Z moich zdjęć Sybira: [IMG]http://lh4.ggpht.com/kamila.szczepaniak/SKKSKItJRZI/AAAAAAAAIos/v1OHstl32ZY/s400/CIMG4096.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/kamila.szczepaniak/SKKSMGPiTDI/AAAAAAAAIo0/1QvaiDagE9w/s400/CIMG4097.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/kamila.szczepaniak/SKKSPivt0TI/AAAAAAAAIpI/oW7uaOQC2no/s400/CIMG4100.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/kamila.szczepaniak/SKKSTbQNOWI/AAAAAAAAIpY/FRGO75Cd364/s400/CIMG4102.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/kamila.szczepaniak/SKKS6KO9yaI/AAAAAAAAIsc/ytVr9jMMWP8/s400/CIMG4123.JPG[/IMG] -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
A co do odliczania - to dzisiaj jest poniedziałak - to się już nie liczy - piątek też nie bo z rana ma się wszystko zacząć - wiec zostają w sumie 3 dni :evil_lol: - ja nie wiem jak się ciotki doliczyły 6 dni? A teraz moja gorąca prośba [CENTER][SIZE=5][COLOR=red][B]HELP! HELP! HELP![/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=5][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [/CENTER] [LEFT]Porzebuję pomocy w transporcie. Z przyczyn od nas niezależnych wszystko się nieco pokomplikowało i wychodzi na to, że jadę sama z dwoma psami z Poznania do Krakowa!!! Wiem jak to było jak Dusię wiozłam - ona mniejsza niż Kozak ale wystraszona opuszczeniem schroniska była nieźle. Miotała się po aucie, zeżarła mi tapicerkę z drzwi - no może nie zeżarła ale zerwała - zanim sen ją zmorzył. Obiecałam sobie, że już drugi raz sama takiej podróży nie chcę odbyć - a tu mnie czeka przewóz dwóch psów! Nie ma ktoś pomocnych rąk użyczyć na piątek rano? Gdybym jechała tylko do Poznania w czwartek i wracała w piątek kłopotu byłoby mniej. A tak nie mogę nikogo ze sobą zabrać bo jadę tam już we wtorek. Może ktoś da radę dostarczyć się wcześnie rano do Poznania? Abo może jakaś pyra poznańska ma ochotę Kraków odwiedzić popołudniem? Podróż powrotną mogę opłacić czy jakąkolwiek do Poznania. Może ktoś?[/LEFT] -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj jeszcze spotkałam się z Paniami, które odpowiedziały na allegro Kozaka. Panie mają fajnego psa Franka i chciały dać Kozakowi dom ale nie było wiadomo jak Franek przyjmie dużego kolegę na swoim terenie. No i Metro dziś sprawdził jak by to było. Niestety Franek "nie przeszedł" pozytywnie sprawdzianu. Określić przyczyn nie bardzo potrafię - czy to chęć dominacji - czy hormony buzują - MEtro wzbudził w nim duże zainteresowanie i Franek spróbował go ... pokryć? :evil_lol: Tak to wyglądało - Metro warknął jednak na niego - dalej już nie sprawdzałyśmy. Wygląda jednak na to, że inny pies tam raczej mile widziany nie będzie. Może suczka byłaby lepiej traktowana? Podesle Paniom jakies lokalne sunie - panie tez rozglądają się na allegro i jest szansa na kolejny domek dla futrzaka. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
No to pomieszanie z poplątaniem trwa nadal - jednak piąteczek :-) a nie sobota. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
a dokładnie w sobote 18 października Zadzwonię dziś do Pani Ani - może się wproszę poznać stadko w weekend i zapytam czy to faktycznie nie mógłby być piątek 17 wtedy całą sobotę by mieli dla siebie :-) -
Stara Foksia niepotrzebna Foksia - [*] - za TM :-(
Yorija replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Panca']oto watek zbierania po 5zl miesiecznie na staruszki- przylaczcie sie dziewczyny! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112210&page=51 Mnie się to nie podoba. Te pieniądze leżą i czekają aż ktoś je przydzieli. Do tego mechanizm dziel zawsze bedzie wzbudzał emocje. Ja optymistycznie zakąldam, zę jak ktos ma tu i teraz to 5zł niech zdecyduje gdzie je posłać. -
Stara Foksia niepotrzebna Foksia - [*] - za TM :-(
Yorija replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zastanawiałam się czy nie powinien być przyklejony wątek taki naprawde naprawdę staruszków - Strych, chorych, brzydulactw, takich które mogą zimy nie przeżyć. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
tylko nie 9 listopada - jade do Bielska na koncert :-) a to w końcu co się stało z tą Twoją Panią z która sie miałaś służbowo spotkać? bo ja to nie rozumiem już - nieźle namieszane -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']no to dzis niezla heca wyszla z telefonem od i do Przyszlej Pani Kozaka :megagrin: juz po chwili czulam ze wszystko bedzie tak jak ma byc czyli ze Kozi bedzie mieszkal w Krakowie:multi::multi::multi::multi:najlepsze jest to ze ona mnie w telefonie zapisala jako Ciebie i do mnie dzwonila myslac ze to Ty a ja do niej myslac ze jest zupelnie kims innym - jak w filmie Almodowara zupelnie:lol: Kamila nawet nie wiesz jak sie ciesze ....slow mi brak...musisz mi wszystko ze szczegolami opowiedziec na GG[/quote] JAK w CZESKIM FILMIE. Siedzimy w cukierni - Pani Ania wyciąga telefon i mówi Kozak dzwoni. I pyta się mnie czy ja do niej dzwonię. Zweryfikowałam swoje drugie ja - ono się nie przyznało, żeby właśnie dzwoniło - wiec w zgodzie ze znanymi mi faktami odpowiedziałam, że nie. Wobec tego spojrzała na mnie podejrzliwie. Że ona się z Kozakiem umówiła to kim ja jestem albo kim jest ta dzwoniąca osoba. Hmmm... zagadka. Ja tak podejrzewałam kto dzwoni. Nawet zasugerowałam, że tak jest. Ale podejrzliwość została. Co ciekawe. Umówiłyśmy się o 16:15. Około 16:30 dodzwoniłam się i zagadkowo zostałam poinformowana, że tak jak Pani Ania mówiła - będzie ok. 16:45. No to pomyślałam, że może ja coś przekręciłam. Jak już się wyjaśniło - to wyszło na to, że pod Kozak zapisana była Iwona :-). I do niej to zadzwoniła Pani Ania, że się spóźni. W sumie do teraz zastanawiam się jak to się stało, że wczoraj czy przedwczoraj jednak do mnie sie dodzwoniła. To piękna historia - pogmatwanie z poplątaniem - ale koniec będzie prosty. Kozak zamieszka w domu. Może nie dokładnie w Krakowie ale rzut beretem od Krakowa. Bo Pani Ania wyprowadziła sie z Krakowa i mieszka w Niepołomicach. A ja tam bywam czasem w schronisku dla koni. A do tego jeszcze jeden z hotelików tam jest. To chyba rajskie miejsce dla zwierzaków :-) No i kto to wszystko "wyczarował" - Iwonka :-) Jakie tam na gg. Jak już chłopak w domku będzie to proszę się tu zameldować osobiście. I resztę ciotek pomagających, wspierających od zawsze i od niedawna - też tu zapraszamy. Będziemy się "zwalać" w gościnę. Pani Ania naprawdę super Dusza. Zgodziła się starą foksię też zabrać. To będzie już 6 - 8 pies z Kozakiem. Pytałam jak jej można pomóc - bo ja to ich dręczyć będę - można pomóc w postaci karmy - jakieś puszki. No i gdyby jakiś transport potrzebny był to się zaoferowałam. Więc jak Ciotki by w odwiedziny to pucha dla zwierzaka i ciasto własnej roboty - "obowiązkowo" poprosimy. Nawet nie wiecie jak sie cieszę. Ja do tej soboty to chyba osiwieję ze szczęścia :-) -
Stara Foksia niepotrzebna Foksia - [*] - za TM :-(
Yorija replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak ma być. Tylko Pani Ania będzie miała tych psów teraz jakieś 6-7 a tę foksię tak przemyciłam po ciuchutku pytając czy nie zna jeszcze jednej tak dobrej duszy jak ona. Foksia staruteńka - maleńka łatwiej by dom znalazła niż stary wielki pies. I dlatego tak sobie pomyślałam, żegdyby się jeszcze znalazł inny chętny domek na tę maliznę to czemu nie. :-) -
Stara Foksia niepotrzebna Foksia - [*] - za TM :-(
Yorija replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
BraĆ - NIE ZASTANAWIAĆ SIĘ - IDZIE CIĘZKA ZIMA -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Świat się uśmiecha dla Kozaka - datę już mamy - 17 września Koziak przyjeżdża do Krakowa. Zastanawiałam się czy pisać - czy czekać aż stanie się to faktem. Ale tego nie można chować. Trzeba światu o tym trąbić i kreować rzeczywistość. Tak tak - powtarzamy - za dwa tygodnie Kozak jedzie do domu. Wpsaniała osoba - która o Kozaku dowiedziała sie od ... właśnie - czy ja mogę to zdradzić? A może ta wspaniałą osóbka sama się zdradzi? Żeby było jeszcze cudowniej - Kozak przyjedzie w towarzystwie Wiki - starej foksi z mojego banerka. Tak ma być - nie przyjmuję do wiadomości innych opcji. Osoba, która chce się zaopiekować Kozakiem to naprawdę WSPANIAŁA BABECZKA!!!! Tadam Tadam Tadam -
Stara Foksia niepotrzebna Foksia - [*] - za TM :-(
Yorija replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak piorun w tę ziemię nie przywali ... -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Oby ci się udało, Yorija. A wymiziasz od nas Kozaka?[/quote] Nie - ale mogę z nim przejechać kiedyś przez Łódź - to gdzieś po drodzę pozwolę wsadzić łapę przez okno i go pomiziać. Tylko jeszcze musze wiedzieć gdzie go wiozę i kiedy. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Pani nr 1 - rozchorował się Tato 0 dlatego nie spotkałysmy się wczoraj - umówione jesteśmy jutro w centrum Krakowa :loveu: Pani nr 2 - Duśce się wieczorem wczoraj nawróciło - wet na mnie nawrzeszczał (telefonicznie), że się nie zastosowłam do zaleceń - teraz już dokładnie go posłuchałam - no ale już się z Panią nie spotkałam - wstępnie umowione jesteśmy w tygodniu A ja tak mimo chode znalazłam tę niebieską smyczkę i obroże którą kupiłam Kozaczkowi. Z miłą chęcią dokupię do nich szeleczki i kocyk jeszcze i michę i co tam na drogę potrzeba i pojadę do Obornik ... tak mi się marzy - może piąteczek-sobota najbliższa? -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
do d... dzisiaj dzień. Jedna z Pań się wczoraj nie odezwała. Ale pewnie się skontaktuje. Drugiej ja musiałam odmówić. Coś mi Duśka się lekko "zepsuła" Był wczoraj wieczorem u nas wet Wojtek :-) Zaszczepił psy i kotkę, zrobił przegląd kocurowi - wziął mu krew do badania bo wygląda że coś z nerkami może mieć. Dusia w sumie nie zachowywała się jakoś dziwnie. Wyglądało wieczorem że ta wizyta jej specjalnie nie zestresowała bo na spacer wieczorkeim bez problemu poszła - załatwiła się i ok. A od 2 w nocy się zaczeło. Pwiki puszcza jak przysłowiowy kot. Najpierw pozbyla sie wszystkiego niestrawione jedzenia. i tak o 2, 3, 5, 6 i to dosc obficie jej to idzie. Glownie dlatego ze potem od razu pije wode. Nad ranem zadzwonilam do Wojtka. Poradzil dwie lyzki wody z kilkoma kropelkami jodyny i obserwowac. NA spacerku Dusia klasyk - zalatwila sie w pelnym zestawie. Poszla chetnie. Po powrocie jedzenie dostal tylko Metro a ta bidulka widac ze glodna bo probowala mu sie dostac do michy. No i napisalam do Pani drugiej ze nie moge narazie przyjechac bo mi Dusia sie wywenętrza :-). Diagnoza taka, że wczoraj Dusia dostala troche inna karme. Do tej co je zwykle dodalismy troszke innej karmy. Do tego szczepienia i stres - wiec moze to wszystko sie tak skumulowalo. Narazie czekam i obserwuje. Tak od dwoch godzin nic sie nie dzieje. Jak jeszcze wet zadzwoni to sie dowiem czy dac jej jedzonko to samo co zwykle - juz bez domieszek - czy moze cos specjalnie jej przygotowac. Gdyby sie wyprostowalo i jeszcze druga z Pan sie skontaktowala to jeszcze sie z nimi postaram dzis umowic. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']Kamila a mialas nic nie pisnac..zeby nie zapeszyc:wink:czekaj bo sie pogubilam-czy Pani do ktorej jedziesz to "ta Pani" ktora obie namierzalysmy?czy jeszcze inna ?[/quote] No wtedy gdy Ty mi namierzyłaś TĘ Panią :loveu: pewną miłą - odezwała się z ogłoszenia na allegro jeszcze jedna Pani. I do niej jutro TEŻ się wybieram. Nie można stracić potencjalnego domku - gdyby się okazało, że tamten psiak nie lubi innych facetów :-) -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
A żeby było jeeeeszcze milej - napisała do mnie pewna Pani z Krakowa - tak myślałam o niej - a to jakieś 20 km od Krakowa. I zaprasza mnie z Metrem do siebie. To jest ten drugi okołokrakowski domek, który pojawił się na horyzoncie. Państwo mają dom i mają też psa - i być może niestety ten pies nie toleruje na swoim terenie innych samców. Jako że wszyscy chętni na Kozaka szansę swoją mieć muszą - umówiłam się z tą Panią, że jeżeli nie znajdą kandydata na sprawdzenie tego to postestuje psa mój Metro. Jak to w życiu - u Pani nastąpiły nieoczekiwane wydarzenia - przeprosiła za zwłokę i obiecała, że się odezwie. No i odezwała się teraz. Pojedziemy w weekend. Sprawdzimy wszystko - a jak sie okaże że jednak pies psa nie toleruje to może jakaś miłą suczkę znajdziemy dla nich :-) A Kozaczek i tak zamieszka w fajnym domku czy to 20 km od Krakowa czy w Krakowie :loveu: czy w Łodzi :loveu: czy w miejscowości zbliżonej do swego imienia :loveu: - BĘDZIE DOBRZE I CUDOWNIE A ja powinnam już z pracy wyjśc