-
Posts
3099 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yorija
-
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']I co, i co? Byłaś, widziałaś, miziałaś?[/quote] Tiaaaa - a pisałam nie zapeszać. Teraz to się dopiero odezwę jak już wizyta faktycznie do skutku dojdzie :-) -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Gdyby coś się stało, już byś wiedziała. Brak wiadomości to dobra wiadomość. Nie masz co robić? Może ci podrzucić jakiegoś wyżełka do zaopiekowania? :evil_lol:[/quote] Gdyby z psami to pewnie tak. Ja się bałam, że w rodzinie jakieś kolejne nieszczęście. Ale nie jest źle - umówiłam się na dziś na wizytę. Ciiii nie zapeszać. Może tym razem się uda. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Martwię się bo nie mam od Pani Ani żadnego kontaktu. Nie tyle się martwię psiakami tylko czy czasem coś się u niej nie stało. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Yorija replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']Już zaciskamy kciuki,łapki i ogonki[/quote] Kobieto - puść je w końcu :loveu: -
Kraków - błąkał się , duży , łagodny szuka domu . ma dom
Yorija replied to Patia's topic in Już w nowym domu
Ile może mieć latek? -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Nie ma wizyty. Co się uciecze ... -
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
Yorija replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']Nadzieja, musisz uzbroić się w cierpliwość... znalezienie transportu trochę potrwa ;)[/quote] A nie wybrałabyś się na wizytę? Z Krakowa nie jest tam daleko. Mogę transport swój zaproponować. Co do psiego towarzystwa mogę zabrać Metra. Pies, któremu dziecko może oko wydłubać bez szkody dla siebie. Tylko w przeciwieństwie do Wery jest bardzo "nieśmiały". A gdybyś miałą innego psiego kandydata wówczas służę swoim psiowozem :-) Skoro znalazłaś potęcjalny domek sądzę, że "powinnaś" dalej to pociągnąć :-) W sumie do Łodzi daleko też nie jest ... :-) -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
No fakt - trafiłby do mnie albo do Agaty a tam by miał przerąbane. Tak mimochodem wspomnę, że kolejna wizyta umówiona na jutro na 12. Mimochodem bo ostatnio się coś nie udawało więc co by nie zapeszać. I jeszczcze mimochodem wspomnę, że wczoraj byłam u Pani Ani. W końcu mojej namolności chyba mając dość powiedziała TAK. Po tym jak się umówiłyśmy, że przyjade w niedzielę ja zapytałam czy mogłabym tylko podjechać i przekazać materace, puszki i karmę suchą. Obiecała że da znać. No i zadzwoniła po 21, że jeśli to nie pora zbyt późna to mogę podjechać. Byłam o 22. Przekazałam w końcu "dary". Pożegnałyśmy się. Wydaje mi się, że gdybym chciała wejśc zwierzaki zrobiłyby duży hałas - co nie jest wskazane jak się mieszka blisko sąsiadów. Ale Panią Anię coś ruszyło bo zanim odjechałam to wyszła jeszcze raz i powiedziała, że ona jednak PRZYPROWADZI Kozaczka na chwilkę. I przyprowadziła :loveu:. Jaki on piekny i kochany jest. Nadal smrodek schroniskowy. Ale co mi tam. Pomachał do mnie ogonkiem. Polizał mnie po twarzy. Wywrócił się na grzbiecik. No, żeby się Wam nie wydawało do Pani Ani ciągnął bardziej niż do mnie. Ją też wycałował oczywiście. Pozachwycałyśmy się nad nim i pojechałam. Teraz zerkam niezwykle rzadko na komórkę żeby czasem nie przeczytać, że jutro coś nie tak i znów nie możemy się spotkać. Ale widziałam go i nochala pocałowałam i wygłaskałam troszkę :-) -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Jednym słowem nie lubię pośredniczyć pomiedzy pieniażkami innych osób a czyms nawet tak dobrym jak wspieranie psiaka. Zawsze coś się zaczyna pieprzyć. A ja do tego jestem roztrzepana i znów zrobię jakiegoś baga z którego będzie jakieś nieporozumienie. Napiszę, że Mama X dała 10 zamiast 100zł... i już gotowe. A przykład mam już na własnej "skórze". Pomyliłam datę przywiezienia Kozaka pod Kraków. Pani, która mamkowała wirtualnie Kozaczka poczuła się paskudnie, że Kozaka już nie ma - ona nic nie wie - nie wie na co jej pieniążki idą. Zapytała o to Olę i teraz Ola się zdenerwowała. I wszystko przez to, że ja datę pomyliłam. Naprawdę nie chcę takich sytuacji więcej. Nie chcę, żeby ktoś się zniechęcił do pomocy przez to tylko, że ja coś pomylę. Mogę przepraszać tylko obie strony ale jak ktoś zrezygnuje to tak naprawdę psiakom się oberwie. I wszystko przez moje roztrzepania. Ale liczę, że wszystko już jest wyjaśnione. Mama wirtualna dostała link na ten wątek - może się kiedyś zaloguje i sama coś napisze o Kozaczku :-) Z tego co wiem to też odwiedzała go w schronisku. A co do Kozaczka to wczoraj jechałam z Łodzi do Kalisza i przejeżdżałam kawałkiem drogi, którą wiozłam psiaki. I widziałam parking na którym się zatrzymałam. I jak mi się sentymentalnie zrobiło. Ale ja prawie chyba nie wierzę jeszcze w ten fakt. I nadal kocham wszystkie wirtualne cioteczki. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
E tam fotki. Ja go nie widziałam od czasu gdy go zawiozłam do Pani Ani. Ale u niej nadal nie jest wesoło. Tato w szpitalu a ona siedzi przy nim całą noc. Ja za to na delegacji cały tydzień i kolejne spotkanie planowane na weekend. Co do kasy - to ja jak najchętniej bym podała konto ale ale gdy coś zaczyna mnie w kierunku pieniążków ściagać to mnie dreszcze przechodzą. Mam taką propozycję. Narazie mam 10 puszek w bagazniku i jakąś paczkę suchej karmy. Jak spotkam się z Panią Anią to ustalę co, ile i jak przekazywać. Wtedy pomyślimy jak to zorganizować. Może zamiast puszek taniej wyjdzie kupować karmę gotową - są takie w Krakowie. Jeżeli jeszcze można by ja zamawiac i płacic przez internet - to ja bym słuzyła tylko za odbiór i dostarczyciela i ominęło by mnie zbieranie kasy na własnym koncie. A narazie czekam z niecierliwością na wizytę. I jakieś zdjęcia zrobię. -
[quote name='weszka']Niestety nie skończy się wycieczką :shake: ale zrobiłam Majuni ogłoszenia, może chociaż ktoś ją zauważy. Śliczna jest sunia i rzeczywiście ma coś z Twojej Dusieńki :razz:[/quote] Jeżeli to problem z organizowaniem wycieczki to chętnie pomogę. Ciekawa jestem jak wygląda na żywo. A do Dusi podobna jak nic - pewnie Dusia wyglądała tak samo jak była szczeniakiem. Maja - 1 rok [IMG]http://images43.fotosik.pl/10/dadbc0e771c694f4.jpg[/IMG] Dusia - 10 lat [IMG]http://lh3.ggpht.com/kamila.szczepaniak/Rt7catf-a0I/AAAAAAAAGes/RyZqian-WLE/s400/CIMG3168.JPG[/IMG]
-
Mobik pieszczot ode mnie nie chciał za bardzo. Poprosiłam Gosię, żeby go wyeksmitowała z pokoiku bo chłopak nie chciał się pokazać na zewnatrz. Dziękuję za suchą karmę. Dołożyłam kilka puszek i Mobik będzie miał znów na kilka dni prowiant gotowy. Mobik lubi z Gosią siedzieć w jej pracowni i tam "malować". Znacz się Gosia maluje - Mobik towarzyszy. Po za tym obrasta we włochate futro. Reaguje na ich wołania. Czasem kogoś obszczeka. Dzieciom z okolicy się bardzo podoba - taki puchaty. No i widać, że szczęśliwa mordka :-)
-
[quote name='weszka']Tak się snułam po dogo i znalazłam w Elblągu takie cudo - MAJA - mam ją w podpisie. Zakochałam się... w oczach ma coś Buniowego... [url]http://zdjecia.cafeanimal.pl/29752x800m800.jpg[/url][/quote] I czym sie to skończy? Wycieczką do Elbląga? Piękny nietoperz - a mnie przypomina moją Dusieńkę - ale uszy to ma trzy razy większe :-)
-
Dzięki za podrzucenie paczki. Mnie się wydawało, że zdażę wyjść z pracy do czasu gdy przyjedziesz ale niestety nie udało się. A przy okazji nie powiadomiłam TŻ-ta o wizycie. Ale jak widać stanął na wysokości zadania. Co do jedzonka to jest i to sporo - a raczej było - to co moge powiedzieć to że się nadaje do konsumpcji. Kota gAgatka dobrał się do wora i Metro też spróbował - ale złapałam ich na tej zbrodni i odcięłam od żródełka jedzonka. Dziękuję jeszcze raz -Mobika wygłaskam ile się da. Jeżeli wogóle mi się da dotknać.
-
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Udało się wizytę ustalić. Jutro na 13. Kozaczek sobie przyjaciela znalazł. Przyjaciel ma na imie Swojak. Jest dość dużym psem ale mniejszym od Kozaka. Jak Swojak idzie na dwór to Kozak za nim, jak do Domu to Kozak za nim. Panią Anię wita szczekniecio-burknięciem i podaje łapkę. Mordka mu sie smieje. A co do materacyka to może byc mały. Chłopaki śpią w innym pokoju niż Pani - w większym pokoju do tego. Pani śpi z jamnisiami. A Kozaczek najbardziej lubi spać leżąc na boczku z wyciągniętymi łapami. Za to Swojak śpi zwinięty w kłębek. Kozak lubi puszki mięsne a chrupki wywala z miski szukając czegoś lepszego. Jak już coś wywali - a robi to łapą to idą za nim psy-odkurzacze i takie kuleczki są niestety stracone. Reksia za to zabiera sie za ścielenie łóżka i to skutecznie - z kolegą psem Erneścikiem i kotem Kubą :-) -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Byłam w drodze na delegację w Sosnowcu nabyć drogą kupna "legowisko" dla Kozaczka. Chciałam kiedyś mu kupić super psie legowicho ale dla takiego wielkoluda to 150 minimum. A do tego nie mam pojecia gdzie i jak on teraz sypia i czy to coś by się tam zmieściło. I wypatrzyłam na allegro materac dziecięcy do łóżeczka o rozmiarze 120x60 w pokrowcu za 1/5 tej ceny. I teraz już mam argument z którym odwiedzę towarzystwo. A materacyk fajny - gdyby komuś potrzebny był taki to wyślę namiary na tę firmę. Za te pieniądze to ja ostatnio w lumpeksie koc kupiłam więc mam wrażenie że to okazja super. A jeszcze ktoś mi mówił, że można by dziecięcą pościelą (lumpeksową) oczywiście go ubrać i byłoby jeszcze fajniej. Doczekać sie nie mogę wizyty u nich - bo zaczynam mieć czarne myśli. Że Pani Ania mi go pokazać nie chce - bo przez to moje natretne telefonowanie myśli że jej go chce odebrać :-) To żarty oczywiście. Ciężkie sprawy u Pani Ani w tym tygodniu więc już nie wydzwaniałam co dziennie ale umawiałam sie na piątek / sobotę. Jak jak kocham wszystkich. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Poniedziałek to pierwszy dzień gdy Kozaczek w nowym już domku nie miał Pani Ani przez dzień cały - Pani poszła do pracy. I widać było, że mu się to niepodoba. Burczał sobie pod nosem. A jak Pani wróciła to coś powiedział. Nie było to szczeknięcie ani szczekanie ale coś tam pod nosem mruszy. Brzmi to jak warczenie lub raczej warkotanie. :-) Ale już potem zadowolony. A Reksia śpi już w lożku z Panem. No i z Erneścikiem swoim gentelmenem do towarzystwa. Pan został chyba całkowicie opanowany. Kanapa, łóżko. Komentarz taki: dobrze, że to nie rottwailer :-) -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Yorija, pora odciąć pępowinę! :evil_lol: Kozak ma prawo do swojego życia! Ach, te nadopiekuńcze mamuśki! :diabloti:[/quote] Jsk to tak? Jak to sobie wyobrażasz Ciotka? Jade dziś na delegację - to Pani Ania ma chwilę spokoju ode mnie. Ale w weekend zobaczę tę kochane mordki. Tak mi się wydaje. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figa Bez Maku']He he to ja nie mam Nochala ..tylko Nosek:diabloti:[/quote] Z obrazka to nie wygląda, że to jest Nosek duży Nosek -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']Nochal to we Wroclawiu a ja mam Fryzia :mad:Fryzi zostaje z moi exem:cool3:a ze kochaja sie miloscia wielka wiec nie powinno byc problemu( to bedzie pierwsza moja tak dluga rozlaka z tym psem)mam nadzieje ze sie ladnie spisze...na razie nie planuje tam zostac...mieszkalam tam kilka lat i mam ogromny sentyment wiec dlatego staram sie raz w roku odwiedzic stare kąty..ciesze sie niezmiernie choc raczej za bardzo nie odpoczne:megagrin:[/quote] NOCHAL to moje robocze okreslenie na łyżewki - kazdy ma jakiś taki wielki Nochal. A ten Wrocławski co to nawet imie Nochal miał to myślę, że mu jakieś inne dali imie :-) Ja mam Nochala, Ty masz Nochala - nawet z awatarka Agaty jakiś nochal wystaje. :-) -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']Yorija spij dobrze:sleep: ja pojutrze wyjezdam na 10dni do NYC ale na pewno bede zagladac do Kozaka :loveu:tymczasem ide sie troszku podpakowac choc wiem ze i jak zwykle i tak bede to robic na 1h przed wyjsciem z domu:diabloti:[/quote] Nochala zostawiasz czy tez jedzie za ocean? No i mam nadzieję, że wrócisz i nie zodtaniesz tam? Kiedyś ameryka to ludzi przyciągała jak nic. Należą się Ciotce wakacje :-) -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
Yorija replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
A moje biedne zwierzaki to maja teraz przechlapane. Skoro nie bardzo moge Koziołka pogłaskać to na nich moje nadopiekuńcze zapędy się skupiają. Juz nawet do łózka nie chce mi nic włazić. Z Panią Anią spotkam się byc może już jutro. No i z całym stadkiem. A u nich zaczyna się "stagnacja". Drobnica już się tak bardzo nie interesuje Koziolkiem i Reksią a one sie co raz bardziej zadomawiają. Do tego Koziołek dostaje Arthryl czy jak to się pisze - tak patrzę na to ostatnie zdjecie - on ma te tylne nóxki nawet na tym zdjęciu tak razeł złączone. Kocham tego futrzaka :-) A jak patrzę na zdjęcia Reksi i przypomne sobie jak ona na koniec podrózy - taka wyspana - troszke wypoczeta machała do mnie ogonkiem - to już totalnie mnie rozkleja. Spac iść trzeba.