Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. [IMG]http://lh5.ggpht.com/_kbumQSrIun0/Sfbzd2cbNRI/AAAAAAAANBo/nUayU-qE0Pg/s640/CIMG4674.JPG[/IMG]
  2. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_kbumQSrIun0/SfbzfKK9FbI/AAAAAAAANB4/MlNavr4P4pY/s640/CIMG4682.JPG[/IMG]
  3. [quote name='BIANKA1']Ale cudna Paskuda :loveu:. Co ona ma na sobie ? Bikini ?[/quote] ale sobie jedziesz - jakie bikini - to jest stroj Supermena - a raczej Superwomana lub superUfola
  4. [IMG]http://lh5.ggpht.com/_kbumQSrIun0/SfbzgLe2mHI/AAAAAAAANCI/p35zBPzTrJc/s640/CIMG4687.JPG[/IMG]
  5. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_kbumQSrIun0/SfbzfqJmpfI/AAAAAAAANCA/4A2Pk_CO02w/s640/CIMG4685.JPG[/IMG]
  6. poznaje ktoś? [IMG]http://lh3.ggpht.com/_kbumQSrIun0/SfbzfqJmpfI/AAAAAAAANCA/4A2Pk_CO02w/s640/CIMG4685.JPG[/IMG]
  7. A tak wyglada nasza Dusia w tym roku. proponuje Apolla też tak przyciąć jeszcze: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_kbumQSrIun0/SfbzeVb70kI/AAAAAAAANBw/fMPQ_th3i7w/s640/CIMG4680.JPG[/IMG]
  8. Było napisane tylko padlo gzieś obok zdjecia - czarna to Diana a Tobi w schronie oczywiście :-(
  9. To jest naprawdę kaukaz? On jest jakby bardziej niezwykły. Nie znam się od razu mówię - ale wygląda jakoś inaczje? Może kaukaz krótkowlosy? Powiedzcie coś więcej? Ile ma lat - ile on waży? Jak wogóle trafił do schroniska pierwszy raz? Cudny jest po prostu.
  10. [quote name='masienka']Hercia od 10.04 jest juz w nowym domu :p[/quote] Szczęściara - ale piękne są Mamutki :-)
  11. i jeszcze kawałek - nawet wiekszość Lorda przy okazji fotografowania Diany
  12. I banerek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/mabi-szuka-domu-135423/"][IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Mabi/baner_mabi1.jpg[/IMG][/URL]
  13. Allegro dla małej. Mam nadzieję, że będzie oddzew. [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=622014782]Mabi - mały szorściak - czeka na ciepły dom. (622014782) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  14. Nie brakuje Wam jakiejś dziewczyny w hoteliku? To chyba malamutka, prawda? Jak by Furia z nią puścić to może by razem poszalały i nie myślały o skakaniu? A ta panienka to chyba nie ma takich luksusów jak spacery. Hera [URL="http://www.dogomania.pl/forum/12021667-post32.html"][IMG]http://www.zdjecia.adopcje.org/adopcje/26296.jpg[/IMG][/URL]
  15. Wygląda na to, że Lord wie o co chodzi z tym aparatem. Kolejna fotka z kolekcji "Lord mimochodem". Na pierwszym planie Rosa.
  16. A tu za Fafikiem duuuzo kropek - może to być Lord?
  17. Nie mam nowych zdjeć - ale jak się przypatrzeć innym - to gdzieś w tle przewija się Lordzik Histeryk - tutaj przy Tobim
  18. Zrobiłam kolejne allegro - moze tym razem ktoś na nie zerknie okiem przyszłego Człowieka Lorda? Allegro
  19. [quote name='agata51'][URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZRman000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_17_206.gif[/IMG][/URL] [/quote] A przywieziesz go Ciotka do Krakowa w razie czego?
  20. [quote name='olina']To nie tak... Apollo chodzi na spacery codziennie, tzn na smyczy bo do tego dokłada własne wycieczki... nikt nie oczekiwał, że będzie siedział na kanapie, choć robi to często, zwłaszcza bez zgody :cool1: co do wizyty przedadopcyjnej....na czym to ma polegać??? do mnie nikt nie przyjeżdżał...zaufaliście mi od razu :lol:[/quote] To może ogród, spacery, kanapa i micha to jeszcze mało? O matko. Może będziecie "zmuszeni" robić wyprawy - np Góry Świętokrzyskie, bory Tucholskie, Mazury ... pogadajcie z nim :-) :mad: No to zdradziłaś - mnie szczególnie - faktycznie wizyty żadnej nie było. Ale ja wychodzę z założenia, że jak ktoś chce psa to robi dokladnie tak jak Wy. Jedzieci i już. I nikt Wam w tym nie przeszkodzi - a ja robię co nawyżej za informacje :-). Ale jak ktoś ode mnie chce żebym mu psa przywiozła to wtedy staram się taką wizytę zrobić. I dzieki uprzejmości Kobix - taka wizyta sie odbyła - właśnie w sprawie adopcji Apolla. I ja wtedy po relacji Kobix powiedziałam nie. I było mi strasznie głupio. Bo w ten sposob pozbawiałam Apolla domu - na szczęście okazało się, że nie nazbyt długo :-) - i że w sumie Ludzie i domek mu się wymarzony trafił. :-) A wizyta przedadopcyjna to sprawdzenie czy to co mówią ludzie się z rzeczywistoscią zgadza. Dowiedzienie się jak pies będzie traktowany, w jakich będzie warunkach mieszkał - to wg mnie jedna częśc a druga to uświadomienie ludzi co to znaczy pies ze schroniska. Począwszy od brudu, smrodu gdy go się zabiera i również jak z nim postępować w pierwsze dni. Masz takie doświadczenie to spokojnie dasz sobie radę. Do tego wiesz jak przebiega adopcja z Obornik - tu też radą możesz słuzyć :-) Ta Pani chce suczkę, która ma mieszkać na zewnątrz. Chciałabym aby wszystkie zwierzaki miały tak jak Apollo - kanapę i tyle - ale nie zawsze może być właśnie tak. A ta Pani chciałaby naprawdę dużą suczkę. Uważam, że jeżeli bedzie miała dobre warunki, kontakt i opiekę człowieka to lepsze to niż siedzenie w schronie. Ale ja jestem setki km - ze schroniska nikt nie podjedzie sprawdzić czy nie przywiążą tam psa na półmetrowym łańcuchu więc stąd moja prośba. Prośba trochę na wyrost - bo narazie Pani się nie odezwała - ale też mówiła, że to nie jest kwestia adopcji na dniach - że są na etapie stawiania ogrodzenia - wiec nie martwię się tym, że narazie cisza. :-)
  21. Maaju jesteś Czarodziejką - czaruj takie domki dalej :-):loveu:
  22. [quote name='agata51']O, ty chorobo ciężka! :mad: Teraz też napawasz się lekturą? :angryy:[/quote] Powiem uczciwie - nie napawam się :-(. Ale jak zaczne to puszcze Wam oczko :-)
  23. Czyli normalny pies. Nie będzie przecież sobie paskudził ogrodu. A co do spacerów to chyba jest częsty błąd ludzi. Wydaje nam się, że ogród to już wszystko. Ale jest chyba tak, że dla psa świat zaczyna się właśnie za ogrodem. Tam są zapachy, niusy zostawione przez inne psy - nie macie wyjścia Domownicy Apolla - trzeba będzie chodzić po świecie z nim. A może zastanowić się nad jakimś szkoleniem Apolla? Nie koniecznie mam na myśli szkolenie na zewnatrz ale można samemu się poedukować. Np klikier - a skoro on taki inteligent to może cuda z tego wyjdą :-) A zeby on sobie smacznie spał na kanapce to będziecie musili poczekać kilkanaście latek pewnie. A ja swoją Dusię ogoliłam prawie do skóry - znaczy się ręcami profesjonalisty :-) I chyba będę miała małą prośbę nad którą proszę się zastanowić :-) Zadzwoniła do mnie dziś Pani z Twojego miasta. I chce adoptować ssuczkę z Obornik :-) Jeżeli Pani myśli powaznie to zależałoby mi na wizycie przedadopcyjnej u niej. Ona ma młodą suczkę wiec może nawet "wypożyczyłabyś" Apolla i razem ją byście odiwedzili? To takie moje wstępne pytanie - :-)
×
×
  • Create New...