Jump to content
Dogomania

Dea

Members
  • Posts

    5409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dea

  1. Poszukam jakiś zdjęć sary z kojca to wstawię jak będą wyraźne
  2. Właścicielką Wilki w paszporcie jesteś Ty mala002, więc nikt się do tego nie doczepi:p
  3. Izis a ty się nie przejmuj, bo nie jest ważne kto co robi, ważny jest efekt końcowy. Ja uważam, że każdy, kto tutaj na wątku pomaga ma takie same zasługi i tyle. Ratujemy Uszkę razem wszyscy!!! Jutro obiecuję fotorelację
  4. Sunia już po kroplówce, nie wiem jak zniosła bo mnie wkurzyli na inny temat i rozmowa była krótka. Tak jak napisała basia - moim zdaniem sunia odpoczywa, ma spokój, sucho w miarę, cicho. Gdybyście widziały to spojrzenie - rzeczywiście takie jakby nie wierzyła... i jak wychodziłyśmy takim smutnym nas pożegnała:-(
  5. No chyba zacznijmy od banerka, ale poczekaj jeszcze do jutra, sprawdzę czy wszystko z nim ok
  6. Teraz nic się już nie dowiemy, bo pracownika nie ma, a kierownictwo jest mało zorientowane, zresztą po godzinach pracy cokolwiek wskórać jest ciężko, bo oni tam mieszkają i chcą mieć spokój. Pracownik mi powiedział jak dzwoniłam, że jest bez zmian, czyli niby nie gorzej. Prosiłam o wygłaskanie jej. Madzik wyślij mi numer na dea2@op.pl
  7. Zobaczcie, rok tak biegała dookoła, i tak szybko potrafiła sie przestawić, tak szybko zaaklimatyzować w nowych warunkach:p
  8. Na psacerach też to zauważyłam - jeśli coś ją zaniepokoiło to stawała i przeczekiwała. No i ładnie chodziła przy lewej nodze. Ona została podrzucona pod schronisko - ktoś przywiązał ją do drzewa przy schronie ponad rok temu. Jak to dobrze, że ona dobrze się czuje w mieszkaniu:multi: Tak myślę, że już w domu stałym, za jakiś czas dobrze byłoby jej zrobić EKG serca, jeśli rzeczywiście była "do rozmnażania" to może mieć serducho nadszarpnięte.
  9. Dzwoniłam do pracownika schronu (bo Izis nie daje mi żyć:loveu:) przełożą ją dzisiaj do jakiegoś garażu, gdzie się zwolniło miejsce. A jutro rano przyjedziemy z basią dać jej jeść i wygłaskać.
  10. Ja niestety na te dwa dni DT nie wyczaruję, nie ma siły:-(
  11. to ja poproszę o pomoc:loveu:
  12. spróbuję w takim razie zaglądnąć do niego w sobotę, zobaczę jak się ma psina. Kto pomoże nam przy Lisku?
  13. zapomniany wątek, zapomniany pies, ostatni, schowany kojec, gdzie prawie nikt nie zagląda to całe jego życie:-(
  14. Zrobiłabym w kojcu zdjęcia, ale on teraz rzadko wychodzi, pewnie mu zimno biedakowi
  15. a już się zastanawiałam paros gdzie nam zniknęłaś:cool3:
  16. [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/252/tnp1160030wa9.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/453/tnp1160033sz5.jpg[/IMG]
  17. i klika fotek dziewczynki:loveu: [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/174/tnp1160003ed7.jpg[/IMG] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/596/tnp1160011qd2.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/8375/tnp1160021nn4.jpg[/IMG]
  18. Cioteczki wklejam maila, którego dostałam od Elzy rano - wrażenia z podrózy: [COLOR=#000000]Nie mam słów. Ktoś tu ma nosa do wspaniałych psów. Wilka podróż przespała. Była tylko jedna przerwa i żadnych problemów z wsiadaniem, po prostu weszła sama do auta. Kiedy zabieraliśmy ją myślałam, że to koszmarnie smutny pies, a wiecie, ona po kilku godzinach uśmiechnęła się do nas!!![/COLOR] [COLOR=#000000]Musieliśmy zatrzymać się u nas w domu, bo Małgosia mogła nas przyjąć dopiero o 21:00. Po przyjeździe zostawiłam psinę samą w ogródku - stoi tam duży pień do rąbania drewna. Wilka miała dużo czasu aby go okrążyć, obserwowałam ją z ukrycia - nie zrobiła tego ani razu. Czekała na mnie ułożona prrzy furtce.[/COLOR] [COLOR=#000000]Od początku nie miałam wątpliwości, że ona nie ma problemu psychicznego i nie będzie biegać wokół sprzętów. Tam w schronie biegała wkoło drzewa, aby nie zatracić się w rujnującej, totalnej bezczynności. Psy które nie znajdą sobie zajęcia po prostu gasną, ale nie nasza Wilka - ona chce żyć.[/COLOR] [COLOR=#000000]To mądruska, oaza łagodności. Przywitała się wzorowo z moimi suczkami, natomiast dzieci (23 miesiące) zabrały ją na spacer i szła grzecznie z nimi. Piesw sąsiada próbował jej "napyskować" - spojrzała spokojnie raz i drugi, po czym zaczęła merdać ogonem.[/COLOR] [COLOR=#000000]To zupełnie bezkonfliktowy, zdyscyplinowany pies, wychudzony lecz bardzo dobrze zbudowany. Zdziwicie się jak szybko, po zmianie diety ze schroniskowej na domową, przeobrazi się w istne cudo.[/COLOR] [COLOR=#000000]Najpiękniejsze co jest w Wilce, to jej sposób poruszania się - [B][U]POEZJA !!![/U][/B][/COLOR] [COLOR=#000000]Poszłam z nią do sklepu wielobranżowego - zachowanie psa idealne. Myślę, że ona kiedyś miała dobrego pana. Tylko coś się stało i potem zajął się nią ktoś inny komu była tylko kulą u nogi (burak jeden)[/COLOR] [COLOR=#000000]W trakcie spaceru po podwórku uchyliłam drzwi samochodu. Wilka wskoczyła do środka położyła się z miną pt.: "no dałabyś już spokój. Ta moja nowa buda całkiem fajna jest. No idź już, bo chcę odpocząć." Po chwili odwróciła się do mnie tyłem.[/COLOR] [COLOR=#000000]W Poznaniu mieliśmy problem z "wyciągnięciem" jej z "budy".[/COLOR] [COLOR=#000000]Dla nas to zaszczyt, że choć trochę mogliśmy pomóc w adopcji Wilki. Gdybyśmy nie mieli tylu swoich psów, nie oddalibyśmy jej. Ona zasługuje na wszystko co najlepsze.[/COLOR]
  19. Jedna ciotka podpowiedziała mi żeby dać suni kroplówkę wzmacniającą przed podróżą, żeby jakoś dała radę jechać.
  20. Kurcze no ludzie sił mi brak naprawdę jak to czytam:shake:
  21. Ja zdążę jutro, to dam też zdjęcia okruszka
  22. No nareszcie się połapałam, dzięki. Życzę Mani, Morce i maluchom szczęśliwego życia!:loveu:
  23. Oj ja też! Wiecie co do tego patriotyzmu - gdybym miała do wyboru dwa tak samo dobre domy w Polsce i w Niemczech to wybrałabym ten, który jest bliżej po prostu, aby zaoszczędzić jej drogi. Innych kryteriów nie ma, jeśli są tak samo dobre. A jak nie, to trzeba wybrać ten najlepszy, i tyle. Uszeńko dotrwaj, domki się o Ciebie będą biły zobaczysz!
  24. [quote name='maggiejan']Eliza, która ją wiozła, mówiła, że suczka jest brdzo grzeczna i zachowuje sie jak pies szkolony: równa krok, reaguje na ruchy ciałem, jest wyczulona na oczekiwania człowieka. Narazie w mieszkaniu podoba jej się. :multi: Zasnęła.[/quote] wspaniale, mala002 ale będziesz miała wspaniałego psa:lol:
  25. W schronie dają kaszę z rosołem, i jakąś wkładką, na przykład skrzydełko kurze.
×
×
  • Create New...