-
Posts
1723 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by konfirm13
-
Słodyczka. A brzuszek ma najpiękniejszy. Niech się zdrowo chowa :)
-
Pozdrawiam dzielną pańcię, wspaniałą mamusię i Buca - Św. Józefa. Wszystkiego najlepszego dla całej drużyny Baileys and Honey and company ;). Czasami tu wpadam i ............pewnie będę :)
-
[quote name='jaanka']Dziewczyny chyba nie tędy droga. Chodziło o pomoc dla psów Yumanji a nie o kolejny "atrakcyjny" inaczej wątek. Jeżeli osoba pisząca takie rzeczy nie potrafi ich poprzeć dowodami to dla mnie nie jest wiarygodna. Przecież Yumangi może wkleić zdjęcia swoich podopiecznych i pokazać jak się mają. Pewnie też zgodzi się na odwiedziny i problem się wyjaśni.[/QUOTE] Zgadzam się. Ale to bardzo przykre, kiedy zamiast radzić, jak pomagać psom, obrzuca się ludzi którzy to robią błotem. Cóż, dwupostowy kurczak piszczy, karawana idzie dalej. Powodzenia, jumanji :)
-
Cieszę sie ogromnie.
-
[I]malagos;21586396][B]Konfirm [/B]- to ten pierwszy. Karmy na razie mam cały prawie worek, zaczęłam niedawno. Staram się codziennie podjechać do kojca i mu dać te chrupki, ale dziś miałam 3-godzinne szkolenie w KGW i nie zdążyłam.... [/I] Dzięki :). Mam prośbę, jak będzie się kończył worek(tj zostanie mniej, niż połowa), daj znać, to kupię.
-
[quote name='yumanji']Mam fajna wiadomosc ....znalazla sie rodzina,ktora obejmuje Szamana wirtualna adopcja i bedzie co miesiac dostawal worek karmy. Dzieki Szanownym innym deklarowiczom ogarniemy szczepienia,odrobacz i odpchlenia,oraz praparaty na stawy.:lol:[/QUOTE] Wspaniała wiadomość!
-
Dzięki malagos, za szybką odpowiedź. Czy to jest karma[SIZE=2] : 1. FITMIN For Life Adult [B]All Breeds[/B] 15kg[/SIZE] czy 2.[SIZE=2]FITMIN For Life Adult [B]Large Breeds[/B] 15kg[/SIZE] Pewnie chodzi o wielkość chrupek, bo skład na oko, wydaje się ten sam, ale karma dla dużych dorosłych psów, zawiera dodatkowo siarczan chondroityny i siarczan glukozaminy, które zwiększają szansę prawidłowego funkcjonowania stawów. Napisz, proszę czy chcesz dla Harnego następny worek karmy, to kupię i wyślę na Twój adres. Niech malamutek Harny, szybko znajdzie dom. Taki dobry, jak ma Lupus. Trzymam kciuki.
-
To czekam .
-
Malagos, tak mi przykro, że nie mogę pomóc. Na dt ani dla Harnego (Bliss bardzo nie lubi malamutów), ani dla Greyki( niestety, nie lubi również szczekających suk) - że o niechęci męża na bycie dt, nie wspomnę - zupełnie nie mam warunków. Ogłoszeń robić/zamieszczać - nie potrafię. A jaką karmę je Harny?
-
Przeczytałam oba wątki. I ten Szamana i ten pozostałych psów. Jesteś wielka. Chcę zadaklarować stałą miesięczną wpłatę na Twoje psy. Nie piszę konkretnie na którego, bo chociaż najbardziej kocham owczarki(również te stare i nieadopcyjne) to każdy pies jest warty wsparcia, a Ty wiesz najlepiej, któremu i na co w danej chwili jest potrzebna pomoc - która niestety, kosztuje. Poproszę o nr konta na priv
-
[quote name='Mazowszanka2'] Pomyślałam sobie, że zdjęcie w mleczach wyraźnie wskazują na "przeterminowy towar". Moze należałoby wymienić je co najmniej na jesienne, bo zaraz spadnie śnieg. I wielu ludzi pytało czy piesek się zgubił, bo głównie takie plakaty wieszają. [/QUOTE] Dokładnie tak. Miałam podobne odczucia, kiedy w końcu października, córka pokazała mi piękną sunię do adopcji....w mleczach
-
Coś mi się pokręciło i dwa razy bujałam się z postem. Witam też Mazowszankę i Nutusię :)
-
Witam malagos i Harnego :smile:. To niestety(stety?) pies w typie malamuta i to psychicznie, chyba prawie rasowy ;-). Nie lubi innych psów (lubi ludzi), nie nadaje się na stróża, nie szczeka, lubi dalekie wycieczki(niestety, na smyczy, bo woła go przygoda). Są amatorzy i miłośnicy pekińczyków,yorków i ratlerków, dogów mastifów i wilczarzy irlandzkich itd, itp więc są i miłośnicy malamutów. Bo to przecież wspaniałe psy. Tylko muszą trafić na swojego człowieka
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
konfirm13 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Słodkości psinka - jak śpi. Mizianko i głaski dla wyborowego stadka Nutusi :) -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
konfirm13 replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No, to dużo szczęścia dla nieznanego chłopaka w nowym domku :). A wieści o czarnulce będę wypatrywać po powrocie z działki. Przestało padać, a sąsiadka dzwoniła, że wyrosły nam piękne grzyby pod płotem(działka leśna) i należy je zebrać, bo inni zrobią to za nas ;). -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
konfirm13 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wiejskie psiaki nie takie głupie, a gospodarstwa nie mają na szczelnych , porządnych płotów :shake:. Brama zamknieta, ale z płotu już dawno temu wypadła deska, lub jest ogromny podkop pod siatką. A psiny małe, zwinne i sprytne. I żądne wolności i przygód :diabloti:. Często - na własne nieszczęście :-( -
[quote name='malagos']Mamy to szczęście, ze powiatowy z Makowa to normalny facet, fachowiec i do tego z empatią, zna prawo i lubi rzeczywiście zwierzęta. Niestety, mi tez opowiadają nasi rolnicy, że przywiązują psy na polu kukurydzy...[/QUOTE] Po przeczytaniu tej wiadomości, zapisałam sobie w telefonie numer Inspekcji Wet. w Makowie i w Przasnyszu. Tak na wszelki wypadek........ [quote name='Nutusia']Czy ja dobrze rozumiem, że Fionka musi ładnie pachnieć w... DS? ;)[/QUOTE] Niewykluczone ;)
-
Powodzenia, Tina :loveu:. O rany, jak ja kocham owczarki :)
-
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
konfirm13 replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pokaż, chłopaka malagos :).Jest jeszcze u Ciebie? A co z czarną omc sznaucerką?O ile się nie mylę, olbrzymią;)? -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
konfirm13 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Łazęga jedna wychodziła sobie poza teren gospodarstwa, zaczepiała ludzi na drodze, rowerzystów itp. Smycz nadal dla niej trauma![/QUOTE] A, jak poza teren wychodziła i ludzi zaczepiała....... Prawdę powiedziawszy, w "mojej" wsi, takie wylatujące z obejścia z jazgotem i kłapaniem zębami Burki (na szczęście małe i tchórzliwe), są bardzo częstym zjawiskiem. Jedne odganiam, z innymi się zaprzyjaźniam(zwłaszcza, jak jestem bez psicy). W niektórych gospodarstwach, gospodarz wychodzi przed dom i przywołuje psy, w innych - radź sobie człowieku, jak potrafisz ;) -
Mazowszanka Fionę wykąpie i .............zapakuje :). Przewiąże kokardką. Czerwoną ;) A` propos palikowania, to czytałam (nie wiedziałam, nie widziałam), o kolejnym strasznym zwyczaju polskich rolników :-(. Kopiuję z Fb o psach sezonowych [I]Psy sezonowe to kolejna okrutna, niestety, bardzo częsta praktyka rolników. Psy sezonowe to psy pilnujące upraw (ziemniaków, buraków, itd.). Najczęściej kończą swoje życie wraz z końcem sezonu. Zapalikowane na środku pola mają odstraszać dziką zwierzynę, by nie niszczyła upraw (głównie dziki). Pozostawione same sobie najczęściej nie mają się gdzie schronić przed słońcem. Nikt nie stawia im bud na polu. Czasem zdarza się, że pies ma do dyspozycji przewróconą, blaszaną beczkę… Rzadko mają dostęp do wody i jedzenia, bo przez rolników odwiedzane są raz na kilka dni. Rolnicy nie dbają o takie psy, ponieważ nie widzą w tym większego sensu - psy są zabijane po sezonie, jak tylko skończy się ich "przydatność" rolnikom (!!!). Często zdarza się, że właśnie w okresie letnim ze schronisk zabierane są największe, najgroźniejsze psy, które mają właśnie na polach odstraszać sarny i dziki. Takie psy nie mają możliwości schronienia przed tymi dzikimi zwierzętami, dlatego też zdarza się, że giną już na polu. Przed zimą rolnicy "zbierają" z pól te psy, którym udało się przeżyć. [/I] [url]https://www.facebook.com/events/204014423054128/[/url] Okazuje się, że i w mojej okolicy , są takie przypadki. [url]http://www.psy24.pl/920-Psy-pozostawione-na-polu-by-chronily-upraw.html[/url] W częstochowskim - też. I pewnie, w innych częściach Polski [url]http://www.wczestochowie.pl/kategoria//2783,psy-jak-skazancy-na-polu-bez-wody-w-rozgrzanej-beczce[/url] Będę wypatrywać w czasie letnich spacerów po polach.......
-
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
konfirm13 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Masz ci los! Biedna psina, starała się, jak mogła i - przedobrzyła :-(. Pewnie ma silny instynkt terytorialny, a to się ludziom nie zawsze podoba :shake: