Nie, to nie fikcja - ja jestem realna! Mam dwie takie sunie kochające koty, jak postanowiłam przygarnąć drugiego psa, to musiał to być taki, który lubi koty. Miałam wtedy 3 koty, teraz mam 4!
Śliczne fotki! Jak to dobrze, że Rudzielec już w domu! :multi:A zwiedzanie mieszkania oczywiście obowiązkowe:smile:
Czy ta goła skóra na udzie już porasta meszkiem?
Dzień pełen wrażeń, i ręce pełne roboty, skąd Ty bierzesz na to siły Tweety! Jestem pełna podziwu i uznania!
Zmartwiła mnie łapka Mruczusia - następna operacja i ból i narkoza...biedactwo kochane...