Busieńka? Ma swój wątek?
Elu, moje sunie mają 12 i 14 lat! I ja nie chcę myśleć co będzie jutro, za tydzień, za miesiąc. Ważny jest dzień dzisiejszy! Vega jest u mnie 12 lat i wydaje się stale taka sama, chociaż już nie chodzimy na takie dalekie spacery - jest słabsza, często się potyka, widać, że ją boli kręgosłup i stawy, ale jeszcze podbiegnie, podskoczy. Tinkę mam trochę ponad rok i nie miałam okazji obserwować jak się starzeje, ona też nie ma zbyt dobrej kondycji, chociaż jest młodsza, ale wydaje mi sie, że ona nigdy nie chodziła na dłuższe spacery i dlatego się męczy. Starość niestety dotyka nas wszystkich, i ludzi i zwierzęta. Najważniejsze żeby był wtedy ktoś kto zadba, przytuli, kto kocha nas takimi jakimi jesteśmy.