Wiele osób nie zgadza się z nowym regulaminem i teraz może być tak, że ludzie przestaną adoptować zwierzaki, będą brali je na tymczas, wieczny tymczas. Czy o to chodziło? Na pewno nie!
Wspaniale czytać takie wieści:loveu:
Nie dziwię się, że Mrówcia tak kocha plener - po okresie schroniskowym, gdzie przestrzeń była z konieczności bardzo ograniczona, możliwość swobodnego wybiegania się jest wielką atrakcją.
Tinka ma się dobrze, w nowej fryzurze wygląda bardzo ładnie i młodo, i nie jest to tylko moje zdanie. No i jest jej lżej i chłodniej.
Wtatara - kiedy się spotkamy? Czekam na propozycję terminu:smile: