Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    14993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Ja również serdecznie gratuluję :) Pomóc finansowo nie mogę, bo sama ledwo zipię...
  2. Naprawdę, niepoważni ci ludzie. Najpierw chętni, za chwilę rezygnują, jakby robili zakupy w hipermarkecie :mad:
  3. Może załóż wątek na forum miau, może tam ktoś pomoże, doradzi. Napisz też na wątku krakowskich zwierzaków, tutaj na Dogomanii. I co ważne, przekonaj sąsiada, żeby wysterylizował kotkę, zniknie problem niechcianych kociąt. Wiem, że na wsi sterylizacja nie jest popularna i że ludziom szkoda na to pieniędzy, ale może, mimo wszystko...
  4. [quote name='Ulka18']Ja tez pytam co u Was Kakadu ? Jak sie macie?[/QUOTE] Ja również się dołączam.
  5. Na podstawie ubarwienia podejrzewam, że to dziwadełko to kotka...
  6. Na szczęście był to tylko sen :) A z zabawy wyszło mi, że jestem owczarkiem niemieckim :D
  7. A u mnie na razie upału nie ma, wręcz przeciwnie, po porannym słonku teraz jakby zbierało się na deszcz,a może jakaś burza się zbliża. Poranny spacerek nad zalewem jest zawsze bardzo miły - ptaszki śpiewają, żaby rechoczą, łąka i przybrzeżne zarośla żyją swoim życiem. Niedawno były żabie gody - pierwszy raz miałam okazję to słyszeć, bo żab, mimo że podchodziłam pod sam brzeg, nie dostrzegłam. Ale hałas był niesamowity, dzień i noc. Ptaków jest tutaj multum, najróżniejszych, z tych znanych, to łabędzie, kaczki, rybitwy, łyski, ponoć perkozy, ale nie widziałam, bo to co brałam za perkozy, okazało się łyskami. Do tego gołębie, sroki, mnóstwo wróbli, szpaki, bażanty i jakieś inne jeszcze ptaki, których nie znam. Jest pięknie :) A po zalewie pływają żaglówki, nieraz motorówki. ktoś tam uprawia surfing w wietrzny dzień. Trawa i pokrzywy wyrosły już po pas, można iść tylko wąską ścieżką. Ale i tak buty mam zawsze rano mokre od rosy. O tej porze roku jest tutaj naprawdę uroczo :)
  8. A to Dyź niedobry...:mad: Co do pogrzebów, to właśnie wczoraj byłam...zmarła teściowa mojego syna...
  9. Ja też śledzę wątek na bieżąco, choć nie zawsze się wpisuję ;)
  10. Ja też byłam na takim ślubie, gdzie zamiast kwiatów, państwo młodzi zażyczyli sobie datki lub karmę dla bezdomnych zwierząt. To był ślub córki mojej przyjaciółki w Warszawie :)
  11. A to spryciula z niego;) Gdyby nie te koszty...
  12. Właśnie się zastanawiałam jak on to robi, a on głową podbija. Telewizor też w ten sposób strącił? Mam nadzieje, że sprzęty jednak ocalały.
  13. Dzisiaj w ogóle jakiś taki ciężki dzień...
  14. To na pewno dobry znak :) Kciuki oczywiście dalej trzymane!!!
  15. Mogę tylko trzymać kciuki...:thumbs:
  16. Ja też czekam na jakiś odzew z "rozpuszczonych wici", chociaż, prawdę mówiąc, niewielkie mam nadzieje, ale nigdy nic nie wiadomo. Sonia będzie miała ogłoszenie w Dzienniku Polskim?
  17. Był już jakiś odzew z dotychczasowych ogłoszeń? Rozpuściłam wici, ale nie wiem co z tego wyniknie...
  18. Konta na facebooku nie mam, ale fotki i tak sobie pooglądałam - śliczne :)
  19. Ja też przychodzę na zaproszenie. W stałe deklaracje boję się angażować, bo z finansami kiepsko i mogłabym nie dotrzymać obietnicy, ale jednorazowo niewielką kwotę chciałabym wpłacić. Poproszę nr konta :)
  20. Bazylku, to pięknie musi być u Ciebie :) Może jakieś fotki wstawisz? ;)
  21. Może to tylko bóle reumatyczne, na ten deszcz...
  22. [quote name='wisela1']Do nas przyszło....[/QUOTE] Tak myślałam ;) Długo u Was będzie? Bo jeszcze nie wróciło?
×
×
  • Create New...