Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    14993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Wiedział kocinka, w którym miejscu się ukazać i o pomoc prosić ;)
  2. Dziękuję Dziewczyny za pamięć :) Co u nas nowego? Żyjemy w zmniejszonym składzie, ale żyjemy. Z kotków, to najbardziej śmierć Vegi odczuła Milka - przez 10 dni leżała pod drzwiami i czekała na swoją Vegunię...:( Bardzo się zmieniła - tak jak przedtem rzadko przychodziła na kolana, to teraz stale domaga się uwagi. Vega to była jej mamusia, bo za taką uznała ją w wieku 3 tygodni. W ogóle, Milka przez dwa lata, do czasu jak wzięłam Kastorka, myślała, że jest psem - przybierała takie same pozy jak Vega. Tylko szczekać nie potrafiła ;) Jak przyszedł Kastorek, to był szok! Wręcz to odchorowała. Następne koty przyjmowała już spokojnie. A Kastorek znowu miał nawrót choroby, na szczęście nie tak poważny jak zimą i skończyło się tylko na serii antybiotyków. Ale przez tą chorobę ominęło go szczepienie. Trzy koty zaszczepiłam, a Kastorek musiał swoje odczekać i będzie szczepiony dopiero w przyszłym tygodniu. Moja sąsiadka z parteru ma sunię bliźniaczo podobną do Tiny, jedyna różnica to kolor - Dora jest cała beżowa :)
  3. Moja Vega też miała na początku jakieś niemiłe wspomnienia, bo reagowała bardzo gwałtownie na mężczyzn niosących długie przedmioty, np. parasol, tuba z rysunkami. Przypuszczam, że kojarzyło się jej to np. z drągiem, którym być może była kiedyś bita. Trwało takie zachowanie kilka tygodni, potem przeszło, najwidoczniej poczuła się już bezpieczna i szczęśliwa i "zapomniała" złą przeszłość. A Bonuś jest naprawdę ślicznym pieskiem :)
  4. Nareszcie pozwolił sobie pomóc! :) Jest jeszcze na tyle mały, że powinien przyzwyczaić się do nowych warunków. Ja miałam swego czasu na DT dwa półroczne dziczki i też zaaklimatyzowały się w domowych warunkach, chociaż trochę to trwało ;)
  5. W takim razie czekamy na wyniki - oby były dobre!
  6. Ten biały schodek trzeba najwidoczniej odbielić ;)
  7. A jakie są objawy przy tarczycy? Leki są niewystarczające, tylko od razu operacja?
  8. No tak, Lunka jest młodziutka i pełna werwy, a Bono, to już stateczny pan ;) A jak mijają noce, śpisz Elu?
  9. Czyli, jak rozumiem, między Luną i kotkami nie ma jeszcze pełnej harmonii? Ale pomiędzy psami jest zgoda? A na spacerze jak się zachowują?
  10. Ale długie nogi :crazyeye: Fajna jest :)
  11. Czyli Rodzina już w komplecie :) Czekamy na dalsze wieści :)
  12. Całe szczęście, że żyje!!! :) A co do pomysłów złapania malucha, to tak jak pisałam, można wziąć kotkę na wabia, dodatkowo podbierak też , no i jeszcze parę osób do zrobienia obławy ;) Niestety, nie pomogę osobiście, bo jestem na drugim końcu Polski...
  13. A czy od niedzieli ktoś tam był? Widział maluszka?
  14. Też tak myślałam, bo kotka będzie wołała malca, więc powinien przyjść. Można by nawet kotkę umieścić w klatce, oczywiście przywiązaną na smyczy, tylko nie wiem, czy to jest technicznie możliwe.
  15. Mam nadzieję, że to był pluszowy krecik...;)
  16. [quote name='Klaudus__'][I]Cioteczki szukam kogoś na wizytę dla jamniora w Krakowie na ul Bujwida. Może mi ktoś pomóc? Bardzo proszę.[/I][/QUOTE] Mogę pomóc :)
  17. Czyli przez te dni nic nie jadł? Niedobrze...:shake: Zostaw mu w takim razie jedzenie i picie w kilku miejscach poza klatką, żeby choć cokolwiek zjadł, bo inaczej przecież nie przeżyje...:-(
  18. Wiem, trudno rozstawać się z tymczasikami...
  19. [quote name='Foksia i Dżekuś']Ja moge dac na pw telefony ludzie z racji tego ,ze Ares ma dom nie przepytani ale wątpię ,ze ktos z tych osob dzwoniących o mlodego ładnego psa wezmie struszka bo proponowałam im wizyte w naszym schronisku ,ze jest wiele podobnych psów ale nie byli zainteresowani. w krakowskiej oprocz Aresa byla tez 15 letnia sznaucerkowata suczka i duzy 9 letni pies i po nie nie było żadnych telefonów i nikt z tych osób nimi tez nie był zainteresowany.[/QUOTE] Prawdę mówiąc, to ja też wątpię, tym bardziej, że pies jest w okolicach Warszawy, więc nie mogą go zobaczyć na własne oczy. Jeżeli nie mieli ochoty wybrać się do naszego schroniska, to tym bardziej nie wybiorą się w tak daleką podróż...
×
×
  • Create New...