-
Posts
1471 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kordonia
-
Ania? Ale co zrobić? moge dac ogłoszenia na portelu, i allegro. Ale jak ją reklamować, kiedy ona jest w ciąży? :( Kurcze Kiedyś byłam na rynku, a dziad miał oprócz szczeniaków małe kociaki- te mniejsze sie go trzymały, jeden większy bładził po okolicznych krzakach blisko ulicy. Chcialam go wziąć, ale facet chciał, zebym go kupiła. Ukradłam go wtedy :oops: Kurcze,mi tez opowiadał, ze bierze te zwierzeta od ludzi, którzy chcą je uśpić.
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
kordonia replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Basia, tak :( Kiedy wchłoneła się druga kroplówka, po odłączeniu, zaczęła sie agonia, która nie trwała długo. 2-3 minuty i było po wszystkim. Nie cierpiała już dodatkowo, odeszła spokojnie :( Straszliwie przykro :( -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
kordonia replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Jeszcze kilka zdjęć Liska: [B][img]http://upload.miau.pl/3/80027.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/80029.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/80031.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/80033.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/80035.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/80037.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/80039.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/80041.jpg[/img][/B] -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
kordonia replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Myślę też, że Lisek warczy i boi sie dotyku, bo jest jeszcze cały obolały. Każdy dotyk kojarzy mu sie z bólem. Jak już wszystkie sińce sie zagoją i nic go nie bedzie bolało, na pewno będzie przytulakiem. -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
kordonia replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Jeszcze dodam od siebie, w celach promocyjnych, że Lisek jak najbardziej nadawałby sie do domu z kotami- w ciągu minionego tygodnia i wczoraj przeciagnęłam przez gabinet kilka kotów, i Lisek reagował na nie bardzo pozytywnie. To samo na psy :) -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
kordonia replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
To prawda- Dyzio-Lisek jest maciupki- takie 4 kilogramki :) Wielkości kotka :) -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
kordonia replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dyzio w lecznicy ma na imię Lisek :) Ubóstwia swoją weterynarke Magdę, na której widok wywija ogonkiem i całą dupką :) Na innych ludzi, czyli na przykład na mnie, która tam jestem tylko okazyjnym intruzem już tak ładnie nie reaguje. Widać, ze ją kocha :) Ale jest baaardzo ciekawski- drepcze pracowicie po całym gabinecie. Zdjęcia sobie dał zrobić :) I apetyt ma- jadł chleb razowy, który miałam ze sobą :) Fotki sprzed godziny: [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/79674.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/79676.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/79678.jpg[/IMG][/B] -
Ale rewelacja :) Miskowa, napisałam priv :) Mam jeszczve pytanie, skoro ona ma cieczkę, to czy nie zajdzie tam w ciążę, zawsze jakiś pies z okolicy moze sie znaleźć? Moze przerwać to hormonalnie ( w końcu to i tak ostatnia jej cieczka), i umawiać sie na sterylkę? Zresztą nie wiem sama, bo słabo sie znam na psch ;) A darmowa sterylka nie przepadnie :)
-
Mów,z e dowiedziałas sie, że od tego roku istnieje możliwosc wysterylizowanai suki ze schroniska za darmo, a Ty własnie wzięłas taką sukę. I że masz trzy koteczki wolnoyzjące, które dokarmiasz. Nie mów,ze kotki sa poza Elblagiem. Staraj sie umówić od razu sukę i jedną kotkę jednorazowo, mów,z e chciałabyć to załatwić na 2x, bo masz trudnosci z dojazdem. Jak bedą pytac, to powiedz, że współpracujesz z osoba, która jest na liście karmicielek, mozesz podac moje i mię i nazwisko, i ze ja będę to podpisywać.
-
Dziewczyny, dowiedziałam sie, ze sterylki bedą od 4 kwietnia. Chciałam tez dodać, ze sterylki darmnowe bedą w tym roku nie tylko dla kotów wolnożyjących,ale rówbniez dla suk, wziętych ze schroniska. Jeśli macie kwit KP na dowód, ze suka jest ze schroniska, mozna będzie ją wysterylizować za darmo. Warto dzwonić i sie dowiedziec. Jak mniemam, nie będą oni chcieli wysterylizować wszystkich zwierząt jednoczesnie (to ta sama lecznica, która sterylizować bedzie koty), mozna zadzwonic, i zapytac, czy mozna u nich wysterylizować taką sukę, i moze od razu jedną z kotek. Na drugi rzut wzięłoby się dwie kolejne koteczki. Suki nie musiałabym chyba podpisywac, natomiast kotkę podpisze ja. Warto spróbować. Jeślii by sie udało, byłoby świetnie, a pieniądze zostałyby dla kolejnych potrzebujacych zwierząt lub chociazby na transport jej i kotek na sterylki do Elblaga. Numer telefonu do tej lecznicy 552342758, ale lepiej zadzwonic już po 1 kwietnia, bo i tak pewnie umówią zabiegi na drugi tydzień kwietnia.
-
Miskowa, jak najbardziej są już dosć duże na sterylizację. Mają przeceiż już 8 miesięcy. Ja sterylizuję koteczki od czwartego mieisąca zycia, im młodsze, tym lepiej to znoszą. Sterylki mają sie zacząć od kwietnia, bede umawiac je w pierwszej kolejności, jak tylko dostanę znak, że już przetarg sie zakończył.
-
Pooglądałam sobie na stronce Ciapkowa udane adopcje. Dopisałam Sabcię :)
-
Jak najbardziej :) Jaki to ma być tekst? tzn. jaki na długosc?
-
[size=1]_________________[/size]
-
Ona nie saneczkuje :oops::oops::oops: ona kopuluje :oops: :oops: :oops: zachowuje sie jak pies, nie jak suka. Dokładnie to samo robiła przy cieczkach, przez około 2 tygodnie.
-
Wola, też tak myślałam, ze będzie spokój, ale ona znów, hmmm, gwałci swój lezak, tak jak to robiła kiedy miała cieczki, tereaz dokładnie wypadałby moment kolejnej cieczki, od poprzedniej minęło 7 miesięcy. I tak sobie myśłe,z e skoro ma tyle zapału, to na pewno cos według mnie musi z tego sie rozwinąc- jestem pewna, że znów zostanę urojoną babcią urojonych szczeniat :P
-
hehheheh, mały potwór na tym zdjęciu- to w tym zdjeciu sie zakochałam od pierwszego wejrzenia :) Kaerjot, Sabcia ma własnych kotów 7, dodatkowo dosc często tymczasy, w liczbie mocno zmiennej :) A w ogóle Saba, mimo,z e wysterylizowana we wrześniu, od dwóch tygpdni ma objawy cieczki- tzn. nic jej tam nie leci, ale napastuje koty i swój leżak, intersuje sie psami, i znów zaczęła sikać sobie w kuchni, jjak przy kazdej cieczce. Ech, czy mam sie spodziewać znów za dwa miesiące szczeniaków urojonych jak poprzednio? :D :D :D
-
To jeszcze Sabcia z częścią swoich kotów i panem :lol: [img]http://upload.miau.pl/3/75662.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/75664.jpg[/img]
-
[img]http://upload.miau.pl/3/75605.jpg[/img]